Jarosław Iwaszkiewicz, 1963 rok

Jarosław Iwaszkiewicz, 1963 rok (fot. Tadeusz Rolke / Agencja Gazeta)

wywiad gazeta.pl

Prawnuczka Iwaszkiewicza: Zdradzał żonę z mężczyznami, ale to z nią był najbliżej

Ludwika Włodek, prawnuczka Jarosława Iwaszkiewicza, była kiedyś na spotkaniu w jednej ze szkół jego imienia. Czekała na wystąpienie, kiedy jeden z uczniów palnął do kolegi: ''A ten Iwaszkiewicz to pedał podobno był''. - Wyszłam na mównicę i powiedziałam, że owszem, ale w sumie co to za różnica, czy kochał mężczyzn, czy kobiety. Chcę opowiedzieć o człowieku, a nie o pisarzu - wspomina.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (46)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • justykob

    Oceniono 91 razy -33

    Każdy, kto zna prozę Iwaszkiewicza, jego twórczośc a nade wszystko "Dzienniki", wie o tym wszystkim doskonale. Pisanie o tym w atmosferze sztucznie kreowanego skandalu i odkrycia jest żałosne. :-(

  • waleriandom

    Oceniono 99 razy -65

    Nie wybielajmy i nie krytykujmy. Prawda jest po srodku, byl za Komuna i z niej zył bardzo dobrze. Nie miał odwagi zostac opozycjonista. Pomagal? za mało jak na jego mozliwosci. Ale pomagał.i to jest plus.
    Czytajcie moje ksiażki "Fabryki dymu" i "Klasa robotnicza rządzi".Humor, satyra o PRL-. Zbiory opowiadan.
    Patzr www.ksiegarniagazetypolskiej.pl
    amazon.co.uk
    Walerian Domanski
    www.DomanskiBooks.com
    Wkrótce 'Seksowne małe dziewczynki z duzej wioski" oraz "Zaplatanyw "Solidarnosć"
    Tak jeszcze nikt nie pisał o KOmunie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX