Karol Strasburger w studiu

Karol Strasburger w studiu "Familiady (fot. Krzysztof Kurek / Foto / TVP)

Wywiad Gazeta.pl

Karol Strasburger: Coś w życiu osiągnąłem. Jestem królem sucharów

Nie uczę się żartów na pamięć. Przejście do miejsca, z którego zaczynam "Familiadę", zajmuje mi pięć-sześć sekund. Tyle zabiera mi wymyślenie czegoś. Wchodzę, patrzę, stoi jakaś pani w kapeluszu. Mam. "Kurczę, coś o kapeluszach powiem" - zdradza kulisy popularnego teleturnieju jego prowadzący, aktor Karol Strasburger. Nam wyjaśnia, dlaczego nie obraża się, kiedy ktoś go nazywa królem sucharów.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (44)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • tetradrachma

    Oceniono 14 razy 6

    Nie wiem, ale Polacy (ci "wszyscy") raczej uchodza za ludzi wulgarnych i bez poczucia humoru. Myslę, że są narodem o małym społecznym wyrobieniu i więzi. Dzielenie, mimo że "cóś" w tym musi być na.... "ludzi ze wsi" i powszechna pogarda wobec polityków z PSL-u ma swoje uzasadnienie, dla mnie, jest niezrozumiałe ba, wyrazem kompleksów. Ale to oddzielny temat. Pana Karola szanuje. Ma klasę.

  • jkb11

    Oceniono 5 razy 5

    "Od 1994 roku prowadzi w TVP2 teleturniej „Familiada”, gdzie kultowe już stały się jego żarty rozpoczynające program. (czy nie byłoby lepiej tak: gdzie jego żarty rozpoczynające program określane są mianem kultowych!?)" (sic!). Cenimy dobre dziennikarstwo!

  • cieśla Sewruk

    Oceniono 21 razy 5

    Prawda jest taka, że pan Karol nawet z najlepszego dowcipu potrafi zrobić suchara. Przy całej sympatii do niego uważam, że po prostu jest antytalentem jeśli chodzi o opowiadanie dowcipów podziwiam go jednak za upór i wielki dystans do siebie. W tym wypadku jest z nim i z jego dowcipami już chyba tak jak ze szwejkowskim Pinczerem, który to pies według wojaka był tak brzydki, że ..... aż ładnym. Pan Karol tak nieśmiesznie opowiada dowcipy, że zaczyna to już być śmieszne :))) W każdym razie wyrazy szacunku!!!

  • zalobanarodowa

    Oceniono 15 razy 5

    Panie Karolu ale żart o typie zap... typiarę to było jednak przegięcie.

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 9 razy 3

    Wielka indywidualność, niesłusznie sprowadzona do jednej roli. Człowiek, który jest tak dobrym aktorem, że nawet udawanie, że nim nie jest, wielu przekonuje. I na tym właśnie polega ta umiejętność. Uczcie się.
    Poza tym Dziadek Narodu, ucieleśnienie tego, co warto. Prawdziwy, teraz i na zawsze. Polski Święty Mikołaj, smutny, bo czasy bywały mało rozwesalające. Ale prawdziwy, mimo że bez brody.

  • atr8

    Oceniono 12 razy 2

    Założę się, że dziennikarz, który powiedział, że po rozpadzie ZSRR powstała Polska był z Frondy, czy innej Polskiej Gazety. Dla nich to oczywista oczywistość.

  • traceability

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo mądry gość. Znakomity aktor i sportowiec. Kiedyś powiedział, że gdyby nie został aktorem, to byłby oficerem wojska polskiego. I wtedy zrozumiałem, że to bardzo mądry gość. Oraz znakomity aktor i sportowiec. Na oficera nadaje się idealnie ze swoim horyzontem postrzegania rzeczywistości. Klasyka trepa. Te suchary są implikacją jego świadomości.

  • nickdokomentowania

    Oceniono 3 razy 1

    I przez tyle lat nikt facetowi nie powiedział, że mnoży się "razy", a nie "przez". Przez to się dzieli.

  • 0

    Ja też lubię Pana Karola. Często go widuję na myjni samochodwej nieopodal mojego domu, jak podjeżdza swoim Smartem w Klarysewie, w Konstancinie. Normalny człowiek, nie jakiś buc czy coś.

  • Och, Karol!

    0

    A znacie kanał "Och, Karol!" na YT? Wygląda na to, że te suchary jednak mają sporo sensu.

  • Stephen Moody

    Oceniono 31 razy -5

    Trzeba oddzielić dwie kwestie:
    Dorobek aktorski z okresu PRLu jest przyzwoity (choć bez rewelacji).
    Natomiast rola prowadzącego Familiadę (pomijając już jego żarty) to niestety nieporozumienie - jest tam bardzo "drewniany" i mało błyskotliwy. W stacji komercyjnej dawno straciłby swoją posadę.

  • klm747

    Oceniono 11 razy -7

    pospolity kabotyn

  • tinorossi

    Oceniono 28 razy -8

    Aktora lubie. Familiady nie. I nie rozumiem jak taki beznadziejny program utrzymuje sie przez tyle lat w TVP, przeciez to takie NIC. Jaki widz, takie programy.

  • labeo

    Oceniono 26 razy -10

    Aktor z niego dobry ale prowadzący teleturniej beznadziejny (zresztą jak sama Familiada.)

  • zebrzec

    Oceniono 13 razy -11

    aktor słabiutki, człowiek ciekawy...

  • ul.obroncow_monte_casino

    Oceniono 33 razy -13

    "To jest taki uśmiech wyuczony, ja im nie wierzę. Pytasz, jak jest, a on odpowiada, że dobrze, mimo że mu nogę właśnie urwało. I mówi z uśmiechem: „ Fajnie jest, bo mam jeszcze drugą”.

    to się nazywa filozofia pozytywnego myślenia, Amerykanie to praktykują i dlatego są narodem zwycięzców, w każdej dziedzinie

  • cezar85

    Oceniono 62 razy -32

    proszę sobie nie schlebiać

    chyba nie słyszał pan polskich kabaretów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX