Joanna Pawłowska

Joanna Pawłowska (fot. Marta Mach)

zjawisko

Co czytają Polacy w drodze do pracy? ''Wszystko. Od Fromma po romanse. Dużo kryminałów. Autobusowym hitem jest Stephen King''

Podróż z domu do pracy zajmuje Joannie Pawłowskiej 1,5 godziny. To daje jej 3 godziny dziennie na lekturę w środkach komunikacji miejskiej. Korzysta z tego chętnie, chociaż ostatnio jest zajęta również fotografowaniem innych czytających w autobusach i tramwajach. Na Facebooku założyła fanpage "Bo ma daleko do domu", na który wrzuca zdjęcia ludzi zatopionych w książkach i ich krótkie wypowiedzi o tym, co akurat czytają. Próbka? O powieści Joanny Bator "Ciemno, prawie noc": "Nie zachwyca. Mógłbym ją opisać w dwóch słowach: gwałty i koty".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (91)
Zaloguj się
  • wycofany

    Oceniono 90 razy -70

    czytacze w środkach komunikacji to najczęściej kobiety. jak na kobiety przystąło, czytają najczęściej jakieś lekkie pierdoły...1 raz widziałem jak ktoś czytał książkę historyczną, ale to był wyjątkowo mężczyzna.

  • rtd5rtd

    Oceniono 59 razy -45

    dlaczego laski te niby "intelektualne" jak wszystkie na fotkach wyzej. Ubieraja sie totalnie nieatrakcyjnie, chca zablysnac brzydota, nie sa umalowane etc.. Dlaczego nie ubiora sie ladnie , umaluja i beda atrakcyjne sekxy etc...
    Same w ten sposob kreuja stereotyp ze jak ladna jak Joanna Krupa to glupia musi byc. :)

  • grelg

    Oceniono 69 razy -39

    Czytanie w autobusie to paranoja, w takich warunkach nie da się skupić i to jest zwyczajne pozerstwo i nic więcej

  • rezimthuska

    Oceniono 43 razy -33

    hehe nie stac ich na samochody a jak juz kupia to zdezelowane niemieckie zlomy

    żal.pl ta POlska ale glosujcie dalej zyrandola

  • takisobiejac

    Oceniono 50 razy -28

    Ooo, że mi nie zrobili zdjęcia? :))
    Chociaż koleś na zdjęciu podpisanym "Ciemni, prawie noc" J Bator trochę podobny, ino patrzałek nie mam.

    Ale ja nie czytam ani Kinga, ani tajemniczej pani Bator. A od hamerykańskich błyszczaków tak ochoczo reklamowanych na plakatach na stacjach metra stronię tak samo jak od bywania w multisreksach (są kina studyjne) czy od oglądanie Tefałenu i Polshitu (jest TVP Kultura)..
    Proza światowa, najlepsza ta wydana jeszcze za czasów PRL. Te książki są dostępne na Allegro za grosze. Tagore'a można kupić za 9zł + koszt wysyłki, Naipaula czy Achebe tak samo. + pitawale albo publikacje opisujące realne przestępstwa (bo nie ma nic gorszego niż wydumany kryminał, zwłaszcza szwedzki). + coponiedziałkowa "Angora". Na pewno nie sci fi czy fantasy, latające ludki i hobbity nie dla mnie.
    A akcja 52 ksiązki na rok jest śmieszna. Ja przeczytam o wiele więcej.
    Alternatywą dla czytania w autobusie/metrze/tramwaju jest jedynie drzemka, ale to trzeba mieć miejsce siedzące (choć zdarzało mi się już spać na stojąco), a czytać można niemal w każdych warunkach.

  • rave8

    Oceniono 90 razy -14

    Nie liczy się ilość a jakość o czym często zapomina.
    *Wszystkie harlequiny, itp. powieści dla kobietek - no comment
    *50 twarzy greya - lepiej darować sobie i pornosa obejrzeć, wiem nie wypada w tak doborowym towarzystwie krytykować tego dzieła, wiem że zaburzam ład, ale to jest zwykłe gó...no opakowane w sreberko po czekoladzie.
    *Paulo Coelho - bez komentarza

    Sraczka z propaganda czytania jest śmieszna. Oczywiście czytajcie ale nie wszystko, bo z tego co widzę od kilku lat w Agorze promuje się czytanie i przypomina mi to wyścig na ilość przeczytanych książek w ciągu roku. Żenada.

  • marcepun

    Oceniono 17 razy -13

    z ebooków mogę śmiało polecić pl erotyk: Protagonista - Robert Arm

  • antrop

    Oceniono 38 razy -12

    Co czytają w środkach komunikacji? To proste - książki z dużymi literami!

  • gandzasar

    Oceniono 9 razy -7

    niby czytają i zajmują miejscy i śpią a zajmują miejscy bchorych a ja kaleka mam stać a na k

  • gandzasar

    Oceniono 9 razy -5

    na pokaz i zajmują jak niepełnosprawni

  • carolina_reaper

    Oceniono 22 razy -4

    Znane bajery, sam kiedys stosowalem te metody i w zaleznosci od trendow jezdzilem albo ze "Steppenwolfem" Hessego pozniej z Voneguttem albo Marquesem...tak jak mowie, to zalezy jaki trend obowiazuje, czasami udawalo mi sie wyrwac niezle laski...

  • daniellina

    Oceniono 2 razy -2

    ostatnią książkę jaką czytałam było 50 Twarzy Greya, i trochę mnie ta historia zaintrygowała więc jak nie mam miejsca w torbie to czytam z telefonu podobne historie. Ostatnio śledzę blog.sugardaters.pl/ i nawet napisali coś o Greyu..

  • nalogowyczytacz

    Oceniono 10 razy -2

    Jeśli ktoś nic nie czytał autorstwa Stephena Kinga i zastanawia się od czego zacząć, to polecam tę listę: goodstory.pl/polecane-ksiazki/dziesiec-polecanych-powiesci-stephena-kinga/

  • Monika Ambroziak

    0

    Uwielbiam czytać i wolałabym przeznaczać całą drogę do i z pracy na czytanie - ponieważ wtedy wyłaczam ok. 50% myślenia... Opinia autorki, że pasażerowie gapią się w okno, albo w ekran telefonu... Czy autorka wyobraża sobie, że ludzie nie myślą "gapiąc się" w okno? Ja wtedy najwięcej pracuję, planuję, tworzę. Zawsze mam ze sobą ciekawą książkę, ale czasami myślenie za bardzo mnie rozprasza

  • revivale

    Oceniono 2 razy 0

    Dokładnie tak, wersje elektroniczne są o wiele lepsze niż papierowe! Sam czytam Moto-Tabu - ściągam sobie appkę- i mam dostęp wszędzie :) Bardzo fajne artykuły- i cała gama świetnych reporterów - tak więc mogę tylko polecić :) mototabu.pl/miesiecznik-moto-tabu-kioskach-apple-itunes-store-google-play/

  • cezar85

    0

    www.youtube.com/watch?v=22qd39Xxbqk

  • annakwiekowska

    Oceniono 5 razy 1

    "Czytam dużo, bo dużo jeżdżę autobusam" Ciekawe podejście

  • troll_na_uslugach_petersburga

    Oceniono 15 razy 3

    Co czytają Polacy w drodze do pracy?

    Ja nic nie czytam. Muszę patrzeć na drogę.

  • ykoria

    Oceniono 57 razy 3

    ''Podeszłam do kogoś, bo zobaczyłam, co czyta. To był chłopak z Platonem w ręku. Niestety nie zgodził się na publikację''

    No tak, bo ci czytający Platona są oczywiście o wiele lepszymi ludźmi niż ktoś czytający Coelho. :P

  • Tomasz Borys

    Oceniono 7 razy 5

    Podziwiam ludzi, którzy potrafią czytać książki w środkach komunikacji miejskiej, szczególnie tych, którzy robią to w tłoku i na stojąco, wracając z pracy w godzinach szczytu. Ja muszę mieć spokój i ciszę, żeby się skupić, dlatego w autobusie słucham tylko muzyki, a czytam w domu , w fotelu przy lampce. Wyjątek, to pociąg, ale i tutaj rzadko się zdarza.

  • mossad76

    Oceniono 27 razy 7

    Nie trawię prozy Kinga...

  • siguna

    Oceniono 8 razy 8

    Prześliczna ta dziewczyna

  • Pieter Vierhovood

    Oceniono 14 razy 8

    Ja od roku usiluje do konca przeczytac Elementarz. Nuzy mnie czytanie i po chwili zasypiam.

  • howdoyoudo

    Oceniono 15 razy 9

    super jest ten blog !

  • tom_39

    Oceniono 28 razy 16

    Proponuję nie zaczynać przygody z Kingiem od jego ostatniej książki "Przebudzenie". Ma niewiele wspólnego z genialną twórczością Mistrza i jest po prostu nuuuuudna.

  • maaamu

    Oceniono 23 razy 17

    też mam daleko do domu - dojeżdżam ok. 3,5 godziny w obie strony, czytam prawie zawsze. Szczytem determinacji było u mnie noszenie w torebce Lodu Dukaja przez 3 tygodnie czy podobny czas Boga urojonego Dawkinsa. Chyba rozważę jakiś czytnik

  • pipes_pipes

    Oceniono 25 razy 25

    A ja czytam na Kindle'u. Jeszcze nie tak dawno czytałem najróżniejsze książki w komunikacji- kryminały Cobena, serię o Winnetou Maya, niezwykłe niespełnione pomysły i idee Lema i inne książki, które się "nawinęły", ale ostatnimi czasy tkwię tylko w książkach technicznych- Ruby, Rails, Git, Linux etc.

  • bzybzymelek

    Oceniono 33 razy 27

    Niestety, ale pierwszym kryterium wyboru książki do tramwaju jest jej ciężar/ rozmiar. Nie wyobrażam sobie czytania w tramwaju np. najnowszej książki Olgi Tokarczuk...

  • ogrodniczka74

    Oceniono 40 razy 32

    Nie wszystko da się czytać w środkach komunikacji, najłatwiej coś lekkiego, jeśli lektura wymaga przemyślenia i refleksji to słabo nadaje się w takim miejscu. Dlatego
    królują kryminały czy harlequiny.

  • komentujetu

    Oceniono 64 razy 36

    King jest Wielki:-)
    Zacznij od "Wielkiego Marszu",bo to też o drodze...może nie z pracy do domu ale powinno Ci się spodobać.;-)

  • tuvalu1

    Oceniono 122 razy 102

    "Teraz zdarza się, że kiedy szukam, wszyscy pasażerowie albo gapią się w okno, albo w ekran swojego telefonu."
    Ja w telefonie mam CoolReadera. Najczęściej używana aplikacja! Gdy ktoś katatonicznie gapi się w telefon wykonując jedynie minimalne ruchy życiowe palcem to prawdopodobnie będzie kolejny e-bookowiec ;-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX