fot. Steiermark Tourismus, photo-austria.at

Materiał Promocyjny

Nie czekaj na ferie. Doświadcz zimowego klimatu w ośnieżonej Styrii

Może by tak wyskoczyć na stok, napić się grzańca lub gorącej czekolady wśród świątecznych światełek i dźwięków dzwoneczków? Nabrać sił, zanim zacznie się świąteczna krzątanina? Odpocząć po intensywnym, jesiennym czasie. W Styrii możemy poczuć urok magicznej, śnieżnej krainy, gdzie słońce odbija się od bieli, tworząc iskrzącą poświatę. A kontakt z naturą i piękne otoczenie powoduje, że czujemy się pełni energii i optymizmu.

To nie nowość, że gdy przychodzą ferie i chcemy spędzić je aktywnie na stoku, to wybieramy kierunki zagraniczne, bo tam, w Alpach, mamy gwarancję dobrych warunków pogodowych, a ceny nie odbiegają tak bardzo od tych u nas.

A gdyby tak skorzystać z białego szaleństwa już wcześniej i ominąć tłumy feryjnych amatorów?

Choć Styria uważana jest za najbardziej zielony region Austrii i słynie ze swoich upraw i winnic, to gdy zima przemaluje ją na biało, wcale nie traci na swej turystycznej wartości.

W Styrii znajduje się mnóstwo świetnie wyposażonych i doskonale przygotowanych ośrodków narciarskich. Na przykład w Loser w Salzkammergut są 34 kilometry traz zjazdowych, z czego 21 km to trasy łatwe, 12 km to trasy o średnim poziomie trudności, a na odważnych czeka „wyjątkowo długi” kilometr w trudnym terenie. Jest również spektakularna strefa do jazdy w stylu freeride. Wjeżdżając na szczyt w wagoniku wygodnej panoramicznej kolejki linowej, można cieszyć oko imponującym widokiem na góry Salzkammergut.

Ale zanim przejdziemy do opisywania walorów i warunków dla wygłodniałych zimowych sportów, chcemy zwrócić uwagę na te atrakcje, które są dostępne tylko w okresie adwentowym i świątecznym, a naprawdę ich klimat jest jedyny w swoim rodzaju.

Graz – miasto, które się świeci

To już tradycja, że od 19 listopada, gdy przez większość doby świat na naszej półkuli pogrążony jest w mroku, Graz – stolica Styrii, rozbłyska milionem światełek i przyciąga turystów klimatem urokliwych uliczek i różnych świątecznych atrakcji. Jedną z nich są choinki zawieszone „do góry nogami” – a to wszystko dlatego, by przechodnie mogli podziwiać przyozdobioną koronę drzewa w pełni, a nie tylko pień i dolne gałęzie.

Jeśli lubisz jarmarczny gwar, zapach pieczonego sera z ziołami i grzane wino, to w tym okresie Graz ma dla Ciebie liczne bożonarodzeniowe jarmarki – jest ich aż 14 i wszystkie są niedaleko siebie. Można więc urządzić sobie jarmarczny maraton. Na straganach są nie tylko rozgrzewające smakołyki, ale również wyroby lokalnych rzemieślników.

Na dziedzińcu budynku Landhaushof znajduje się szopka zbudowana z 35 ton przezroczystego lodu. Jest to największa szopka tego typu na świecie. Z ciekawostek, w Graz istnieje nawet Biuro ds. kolęd, którego pracownicy są w stanie odpowiedzieć niemal na każde pytanie dotyczące kolęd i pastorałek.

Od jarmarku do jarmarku

Czternaście jarmarków w Grazu to dopiero przedsmak. W Mariazell odbywa się największy i najbardziej tradycyjny jarmark bożonarodzeniowy w Austrii. Centralnym jego punktem jest duży świąteczny wieniec o średnicy 12 metrów i łącznej wadze 6 ton ustawiany przed bazyliką Mariazell. Jest też żywa szopka z naturalnej wielkości figurami Marii i Józefa, wołem, osiołkiem i owcą. A dla najmłodszych przygotowano prawdziwy rzemieślniczy warsztat, w którym można samodzielnie wykonać prezenty świąteczne.

Kolejny jarmark bożonarodzeniowy w starym stylu odbywa się w Bad Gleichenberg.
W weekendy przedświąteczne park zdrojowy wypełnia ciepłe światło płomieni świec, pochodni i ognisk. Centralnym elementem wioski bożonarodzeniowej jest ogromna, ręcznie rzeźbiona drewniana szopka pod potężną, starą sekwoją. Wokół szopki ustawiane są chatki-stragany, w których można kupić coś do zjedzenia, spędzić kilka miłych chwil i zrobić świąteczne zakupy. Tu też można samodzielnie wykonać małe lampiony, dekoracje, świece i świąteczne prezenty.

Białe szaleństwo na wszystkie zachcianki i umiejętności

No dobrze, ale nie zapominajmy, że jesteśmy w Alpach Styryjskich i że jest tu pełno śniegu! Warto z niego skorzystać!

W regionie Schladming-Dachstein narciarze mają do swojej dyspozycji 10 gór, na których rozciąga się w sumie 230 km doskonale przygotowanych tras. Ofertę uzupełnia 81 supernowoczesnych kolejek linowych i wyciągów krzesełkowych i ponad 100 gościnnych schronisk. Położenie na wysokości nawet 2700 m n.p.m. gwarantuje wczesny początek sezonu i grubą warstwę śniegu do wiosny.

Absolutną frajdę zapewnia narciarzom huśtawka 4 szczytów w Schladming. Jest ona największym, stanowiącym jedną całość terenem narciarskim w regionie i oferuje w sumie 123 km nieprzerwanego szusowania na czterech górach: Hauser Kaibling, Planai, Hochwurzen i Reiteralm. Czy szusujemy po świeżo wygładzonym śniegu, czy szybujemy w wagonikach nowoczesnych kolejek – tutaj świat należy do narciarzy!

Młodym adeptom sztuki narciarskiej polecamy Kaliland i siedem z rozmachem zaaranżowanych „stoków Kalego”, które na wesoło wprowadzają w świat narciarstwa nawet maluchy. Najmłodszym towarzyszy przy tym ramzaur Kali, sympatyczna maskotka tego ośrodka sportów zimowych.

Ci, którzy od szusowania po stokach z szaleńczą prędkością wolą spokojniejsze wędrówki i czas na podziwianie widoków, znajdą w Styrii przepiękne i doskonale przygotowane trasy do biegów. Aż 17 regionów narciarstwa biegowego zostało wyróżnionych znakiem jakości. To prawdziwa gwarancja najwyższego poziomu – certyfikowane trasy podlegają rygorystycznym przepisom dotyczącym wyposażenia i bezpieczeństwa.

Jednym z nich jest region narciarstwa biegowego Ramsau am Dachstein, który dysponuje 125 km tras do jazdy techniką klasyczną i 95 km tras sportowych, do jazdy techniką łyżwową. Jest też oświetlony nocny szlak. Zatem fani jazdy na nartach biegowych mają niemal nieograniczone możliwości aktywnego spędzania czasu.

Leniwie, ciepło i zdrowo

Gdy zmęczą nas szaleństwa na stoku, możemy dać odpocząć naszemu ciału w jednym z wielu obiektów oferujących usługi spa i wellness. Do wyboru mamy hotele uzdrowiskowe oraz dziewięć łaźni termalnych.

Dla tych, co potrzebują więcej ciszy, idealne będą łaźnie Heiltherme Bad Waltersdorf, Therme der Ruhe Bad Gleichenberg i Rogner Bad Blumau. Ze względu na infrastrukturę i wyposażenie, dla turystów z dziećmi, dogodniejsze będzie uzdrowisko Thermenresort Loipersdorf i łaźnie termalne H2O-Familientherme, Therme Nova, Grimming Therme, Aqualux Therme Fohnsdorf i w Parktherme Bad Radkersburg.

Zabawa zabawą, ale nie kosztem planety

Mieszkańcy Styrii bardzo lubią gościć u siebie turystów i dzielić się z nimi walorami swojego regionu, ale jeszcze bardziej lubią Styrię i jej dobra. Dlatego dbają o to, by ruch turystyczny nie szkodził środowisku. I tak np. w 2000 r. część obiektów noclegowych, gospodarstw rolnych i innych przedsiębiorstw z Ramsau am Dachstein połączyło siły, by móc zapewnić gościom w stu procentach ekologiczny wypoczynek. W regionie działa również kolejka gondolowa napędzana energią słoneczną, a w Riesneralm utworzono elektrownię wodną na rzece, dzięki której otrzymywana jest ekologiczna energia, ale też śnieg do naśnieżania stoków, pochodzący z wody.

Słyszeliście o czymś takim jak farma śniegu? Kilka ośrodków narciarskich oraz Ramsau am Dachstein prowadzi aktywny snowfarming. Co roku produkuje się bądź gromadzi wielką górę śniegu i pod koniec zimy odpowiednio ją zabezpiecza. Chodzi o to, aby śnieg, który został z zeszłego roku, ponownie wykorzystać w przyszłym.

Austriacka Styria już szykuje się na przyjęcie gości w tym sezonie.

Materiał promocyjny marki Steiermark Tourismus

Reklama