Zosia Pawelska, inicjatorka akcji Lab Rescue - Adopcje Zwierząt Laboratoryjnych

Zosia Pawelska, inicjatorka akcji Lab Rescue - Adopcje Zwierząt Laboratoryjnych (fot. Gazeta.pl)

Zosia ratuje zwierzęta, o których prawie nikt nie myśli. "Czasem mam w pokoju kilkadziesiąt szczurków" #ZWYKLINIEZWYKLI

To, czy weźmiemy lek na ból głowy, pójdziemy do dentysty, użyjemy chemii do sprzątania - za tym wszystkim stoją zwierzęta laboratoryjne. Zasługują na godną emeryturę, a nie na śmierć - mówi 23-letnia Zosia Pawelska, inicjatorka akcji Lab Rescue - Adopcje Zwierząt Laboratoryjnych, która szuka domów dla myszek, szczurów, królików i świnek morskich z laboratoriów.

Zaczęła od dwóch klatek, dwóch opakowań karmy i dobrych chęci. Po blisko trzech latach na koncie Lab Rescue - Adopcje Zwierząt Laboratoryjnych, czyli inicjatywy wymyślonej przez Zosię Pawelską, jest kilka tysięcy uratowanych zwierząt. Codziennie miliony zwierząt - wbrew swojej woli - biorą udział w badaniach naukowych, których wyniki służą ludziom. Mimo że większość badań jest nieinwazyjna, a więc pozostawia zwierzęta zdrowe i w dobrej formie, to po ich zakończeniu szczury czy myszki i tak są usypiane. - Naukowcy nie mają co z nimi zrobić. W laboratoriach nie ma miejsc. A zwierzęciarnie wciąż produkują kolejne zwierzęta - wyjaśnia Zosia.

Inicjatywę Lab Rescue - Adopcje Zwierzą Laboratoryjnych założyła w 2016 roku. - Moja koleżanka, która na swoim wydziale przeprowadzała doświadczenia na szczurach, powiedziała mi, że jest 16 szczurów, które mają zostać uśmiercone, ponieważ już nie ma z nimi co zrobić. I zapytała, czy chciałabym może adoptować któregoś z nich. Razem z inną koleżanką stwierdziłyśmy, że weźmiemy wszystkie. I postaramy się znaleźć im domy. Tak się zaczęło.

Domy dla szczurków znalazły się błyskawicznie.

Stwierdziłam, że trzeba to robić na większą skalę. Każde zwierzę powinno mieć prawo żyć. Te dodatkowo codziennie służą człowiekowi, odcięte od nas ścianami laboratoriów. Zasługują na godną emeryturę, nie na śmierć

- mówi Zosia.

Przyznaje, że z początku nawiązywanie kontaktów z laboratoriami nie było łatwe. - Bali się nas. Dlatego na każdym kroku podkreślamy, że nie jesteśmy przeciwni nauce. Dziś laboratoria same do nas dzwonią. Zwierzęta odbieramy w ilościach hurtowych. Czasem w jednym pokoju mam kilkadziesiąt świnek morskich lub szczurków. Potem trafiają one do naszych domów tymczasowych, a stamtąd do domów adopcyjnych - opowiada Zosia.

I dodaje, że zwierzęta laboratoryjne, jak każde inne, potrzebują spokoju, bliskości i miłości. - Choć naukowcy są coraz bardziej wrażliwi na ich dobrostan, to szczurkowi po pobycie w laboratorium człowiek nie kojarzy się najlepiej. Ale gdy okaże mu się nieco cierpliwości i sam zaufa, będzie wspaniałym kompanem - zapewnia Zosia.

Jeśli chcesz adoptować zwierzątko z laboratorium lub wesprzeć inicjatywę Lab Rescue, wejdź na tę stronę >>

***

Znasz kogoś, kto jest Zwykłym Niezwykłym? Powiedz nam o nim! Pisz na adres: zwykliniezwykli@agora.pl. Wybranych bohaterów odwiedzimy z kamerą.

Komentarze (76)
Zaloguj się
  • blunderblue

    Oceniono 34 razy 34

    Szczury to wbrew pozorom jedne z najlepszych zwierząt domowych. Po prostu uwielbiają ludzi, chodzą za nami krok w krok i odwdzięczają się za głaskanie lizaniem po rękach. A ich inteligencja to po prostu coś niesamowitego...

  • farcry3

    Oceniono 31 razy 27

    Jak patrzę, co ludzie robią zwierzętom ( w Ewa Ewart poleca był dokument o transporcie zwierząt i ich rytualnym mordowaniu w krajach arabskich, skojarzenia z holokaustem oczywiste) to jest mi wstyd, że jestem człowiekiem. Zosia jest pełna empatii i zrozumienie. Daje nadzieję, że człowiek jeszcze nie upadł na dno moralne.

  • zwo3119

    Oceniono 17 razy 15

    ZOSIU
    Nie słuchaj i nie czytaj kompletnie bezmózgowych durniów. Rób to co robisz i wiedz, że to ważne i potrzebne. Bądź z tym szczęśliwa. Te chciwe egoistyczne gnoje tylko korzystają i potrafią tylko pluć na innych. To smurd i kloaka.

  • pachikun

    Oceniono 19 razy 15

    Prawdziwy aniol!, bo tak jakby wyrwac ludzi spod reki dr.Mengele. Swinstwa jakie potrafia wyrzadzac humnoidzi, slabszym od siebie sa nie do opisania, najlepszym przykladem bylo to niemieckie laboratorium gdzie na psach, malpach wszelkie korporacje testowaly sobie swoje produkty. Ile tego jeszcze jest gdzie nie dotarly kamery?

  • zabiszcza

    Oceniono 10 razy 8

    Zosiu, jesteś wspaniałym człowiekiem.Kibicuję Ci z całego serca. Też kocham zwierzęta. Mam chorego pieska ze schroniska. Nie czytaj tych durnych komentarzy-nie wiem co się dzieje z naszym narodem, ale coraz mniej w nich empatii.

  • el.pistolero

    Oceniono 8 razy 6

    Nie można testować na dożywotnich skazańcach? Mordercach, gwałcicielach, pedofilach. Lepiej zamęczać niewinne zwierzęta?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX