Magdalena Piątkowska w czasie wyprawy wspinaczkowej

Magdalena Piątkowska w czasie wyprawy wspinaczkowej (Fot. Archiwum prywatne)

"W tej branży im wyżej w hierarchii, tym mniej jest kobiet". Magda Piątkowska szefuje analitykom danych w BBC News

Magdalena Piątkowska w ogóle nie ma doświadczeń zawodowych w Polsce, bo gdy skończyła studia, nie było u nas pracy dla Data Scientist (Badaczki danych). Pierwsze szlify zdobywała w Wielkiej Brytanii, pracując dla "Channel 4" i "The Telegraph". Teraz szefuje analitykom w BBC News.

Cykl Młoda Polska poświęcony jest Polkom i Polakom, których podziwiamy i którym kibicujemy. Kolejne sylwetki publikujemy w każdy wtorek. Oto nasi wcześniejsi bohaterowie:

Obie Ameryki na wózkach. "Podróż to piękne lekarstwo i nieustanne ćwiczenie umysłu"

''Skoro jestem w stanie rysować, to mogę wszystko!'' Niepełnosprawny Polak zdobywa międzynarodowe nagrody

''Po prostu kocham karmić ludzi!'' Polak został najlepszym kucharzem w Wielkiej Brytanii

IMIĘ: Magdalena

NAZWISKO: Piątkowska

WIEK: 37 lat

OSIĄGNIECIA: W miejscach, w których pracowała (Eircom, "Channel 4", "The Telegraph", BBC News), stworzyła zespoły ekspertów składających się z różnych profesji: od inżynierów po naukowców, specjalistów obu płci, pochodzących z wielu krajów i środowisk, które potrafiły sprawnie i szybko analizować dane i wcielać w życie innowacyjne mechanizmy. Dzięki jej pracy buduje się także prestiż, zrozumienie i uznanie dla zespołów badawczych w działach technologicznych firm takich jak BBC, w których budowanie mechanizmów personalizacji i polecania treści nie jest łatwym zadaniem. 

***

Burza lekko kręconych włosów z grzywką, pod nią oczy za okularami w kolorowych oprawkach, na nadgarstkach duży komiksowy zegarek i bransoletka z chwostem. Wzorzysta sukienka albo żółta koszulka z napisem "Don't Forget to Sparkle" (ang. Nie zapomnij o tym, żeby błyszczeć) i różowa spódnica. To Magdalena Piątkowska - Head of Data Science Solutions (Szef Działu Badań Danych) w BBC News podczas oficjalnych prezentacji, nagrania z których można znaleźć na YouTube. Podręcznikowy wręcz przykład "Geek Girl" - czyli znacząco upraszczając: dziewczyny interesującej się komputerami i nauką, jak filmowe postacie: Abby Sciuto z "NCIS", Velmy ze "Scooby Doo", Dany Scully z "Archiwum X", Bernadette Rostenkowski z "Teorii wielkiego podrywu".

Magdalena Piątkowska
Fot. Archiwum prywatne

Jak śmieje się kolega Magdy z BBC Jeremy Tarling, Engineering Manager (Menadżer ds. Inżynierii) w BBC News, jeszcze dwa lata temu w BBC nie było osoby na tym stanowisku. "To znaczy był chwilę jeden taki, ale... odszedł".

Magda w BBC, a wcześniej w "Channel 4" (trzeci największy brytyjski nadawca telewizyjny) i "The Telegraph" (multimedialny wydawca), zajmuje się danymi, badaniami, mechanizmami rekomendacyjnymi, robotami. Wbrew pozorom nie siedzi całymi dniami nad liczbami i nie tworzy wyłącznie algorytmów, ale głównie myśli o ludziach, analizuje ich zachowania. I owszem, pracuje także z dziennikarzami z newsroomu, ale nie po to, żeby zastąpić ich sztuczną inteligencją - chce usprawnić ich działania, sprawić, żeby materiały lepiej "pracowały" i trafiały do szerszej grupy odbiorców. -  Dane, które analizuję, pokazują na przykład, że w dotarciu do młodych czytelniczek pomaga korzystanie z wypowiedzi ekspertów także płci żeńskiej - mówi Magda. I dodaje: - W danych piękne jest to, że każdy argument da się zbić z ich pomocą.

Trochę fast foodu, trochę sałaty

Żeby najlepiej zrozumieć, jak wygląda to, co robi Magda i jej zespół, zajrzyjcie sobie do dwóch aplikacji pozwalających na oglądanie filmów i seriali. Nazwijmy je "A" i "B". Na "A"  nie dzieje się zbyt wiele - po wejściu do aplikacji widzisz osiem polecanych filmów, które "wiszą" tu już od miesiąca, a w "ostatnio dodanych" jest zatrzęsienie kolejnych odcinków seriali, które nie należą do najnowszych. Efekt? Wchodzisz do apki i z niej wychodzisz. Jeśli jesteś nieustępliwy i przekopiesz się przez propozycje, wyjdziesz z apki po czterdziestu minutach.

"B" z kolei dzięki mechanizmom rekomendacji zachęca, żebyś został na ich stronie najdłużej: poleca seriale o podobnej tematyce do tych, które zwykle ogłaszasz, kusi nowościami, podsuwa filmy, które mogą cię zainteresować. Mechanizmy aplikacji analizują, czy kochasz się w Ryanie Goslingu, czy bliskie są ci sprawy mafii i - jak wprawny ekspedient w cukierni - podsuwa tace z kolejnymi ciasteczkami, kierując się wynikami analizy twoich dotychczasowych wyborów.

Jednak myśląc o tym, co robi Magda, nie sposób oderwać się od tego, gdzie to robi. BBC jest nadawcą i wydawcą niekomercyjnym, dla którego misyjność, rzetelność i obiektywizm są celami nadrzędnymi. W przeciwieństwie do wydawców komercyjnych dla BBC "kliki" nie są najważniejsze. Tu priorytetowe jest sprawienie, żeby do typowego konsumenta treści BBC, czyli białego mężczyzny w średnim wieku, dołączył cały przekrój społeczny - niezależnie od koloru skóry, w tym kobiety i młodzi ludzie. I żeby do tych grup dotrzeć z newsami, wiadomościami politycznymi, informacjami o ekologii.

Magda Piątkowska podczas prezentacji
Fot. Archiwum prywatne

Spece z aplikacji "B" mają łatwiej niż Magda w BBC. Mogą nas zasłodzić lukrem z serwowanych ciastek. BBC wolałoby, żeby oprócz treści lekkich i przyjemnych namówić odbiorców od czasu do czasu także na sałatę - treści zdrowe, ważne dla diety i dobrostanu organizmu. A te nie są już tak chętnie konsumowane. I to już zadanie Magdy, żeby sprawić, że czytelnik, który wejdzie na jedną z czterdziestu stron BBC na świecie, będzie przeskakiwał na kolejne treści, a wśród nich znajdzie także materiały o sprawach ważkich: np. ociepleniu klimatu, a nie tylko lekkich i przyjemnych, jak np. popularny na Wyspach program "Love Island".

Jak tłumaczy Szymon Drejewicz, Head of Automation Architecture (Szef Automatyzacji Systemów) Nordea Bank Abp oraz autor podcastu o Data Science: - Head of Data Science Solutions (Szef Działu Badań Danych) to stanowisko niemalże obowiązkowe we współczesnych firmach. Zdaniem Drejewicza nazwa ta zarówno w wersji oryginalnej, jak i polskiej nie oddaje pełnego znaczenia i nie jest precyzyjna w swojej definicji, a dodatkowo bardzo często może być specyficzna dla danej organizacji. Celem pracy osoby na takim stanowisku jest ciągłe działanie, które sprawi, że dany biznes będzie funkcjonował najlepiej, jak tylko jest to możliwe. - Specjalista Data Science rozumie procesy biznesowe realizowane w danej organizacji, a także biegle posługuje się statystyką i wizualizacją danych, informatyką i rachunkiem prawdopodobieństwa. Dzięki temu jest w stanie projektować nowe procesy analityczne i wplatać je w te już istniejące - tłumaczy. W ten sposób powstają procesy, które pozwalają prognozować zyski - niekoniecznie finansowe - jak w przypadku BBC, gdzie chodzi o misyjność.

Z Polski do Irlandii

Zanim Magda Piątkowska trafiła na Wyspy, mieszkała i uczyła się w Warszawie. W Liceum Bolesława Prusa chodziła do klasy o profilu matematyczno-fizycznym, później studiowała na SGGW inżynierię produkcji - zdobywała wiedzę, jak tworzyć systemy komputerowe i zarządzać sztuczną inteligencją. Rodzice Piątkowskiej sądzili, że pójdzie w stronę humanistyki. Szybko pogodzili się z tym, że córka wybiera inną ścieżkę i uznali, że bycie inżynierką zapowiada się równie dobrze. Magda mówi, że rodzice mieli nadzieję, że zostanie na uczelni - namawiali ją na doktorat, ale ona chciała pracować.

I tu pojawiło się utrudnienie, bo kilkanaście lat temu w Polsce nie było jeszcze miejsc, w których Magda mogłaby pracować, korzystając ze zdobytej wiedzy i umiejętności. Wyjechała więc do Dublina i tam zatrudniła się w firmie telekomunikacyjnej Eircom. Nie żeby było to technologiczne eldorado - na Wyspach Data Science także dopiero zaczynało raczkować.

Z Eircomu przeniosła się na podobne analityczne stanowisko w amerykańskiej firmie Zynga, która zajmowała się tworzeniem gier - jednymi z popularniejszych są "Farm Ville" i "City Ville". Zynga była wtedy szybko rozwijającym się amerykańskim start-upem, w którym wszyscy zachwycali się możliwością analizy danych i wprowadzaniem kolejnych funkcjonalności. Magdzie podobały się amerykański, otwarty sposób zarządzania, łatwość wcielania nowych pomysłów, szybkość działania i bezpośrednie przełożenie na biznes. Kolejne firmy, do których trafiła, to "Daily Telegraph" i "Channel 4". Tam była już zatrudniona na stanowisku Head of Analitycs (Szefowa Działu Analityków).

Kurs na BBC

Do BBC Magdę ściągnął wspomniany już Jeremy Tarling. - Pierwszy raz usłyszałem o Magdzie, kiedy zaczęliśmy w BBC szukać osoby do działu Data Science - wspomina. - Magda pracowała wtedy dla "Channel 4" i miałem nadzieję, że uda mi się ją namówić na przyjście do nas. Po dwóch latach Tarling może sobie pogratulować decyzji:  - Magda jest ekspertem w przetwarzaniu i programowaniu danych, potrafi kierować zespołem, ma świetne poczucie humoru i inteligencję emocjonalną. Doceniam jej oddanie i pasję, to, że inspiruje ludzi, którzy z nią pracują. I na dodatek są jej oddani i wobec niej lojalni - mówi Tarling.

O inspiracji w kontekście Piątkowskiej mówi także jej współpracownica Marta Cooper. - W naszej branży im wyżej w hierarchii, tym mniej jest kobiet. Magda naprawdę wyróżnia się - jako osoba z wizją i doświadczeniem. Jest chodzącą inspiracją, typem człowieka, który z każdym jest się w stanie dogadać - wylicza Cooper. - Najbardziej cenię w niej empatię, szczerość i entuzjazm. Jest niesamowitą szefową. Słucha mnie, ufa mi, jest dla niej ważny mój rozwój. Wspiera moje decyzje i pomaga rozwiązywać problemy. Jej pasją jest ulepszanie. Jest niezwykle inteligentna, dynamiczna i pełna werwy. Nie wiem, skąd czerpie pokłady energii i jak udaje jej się żonglować tyloma sprawami. Do zespołu wnosi własną perspektywę i unikalny zestaw doświadczeń - mówi Marta Cooper.

Magdalena Piątkowska podczas górskiej wyprawy
Magdalena Piątkowska podczas górskiej wyprawy. Fot. Archiwum prywatne

Szymon Drejewicz nie zna osobiście Piątkowskiej, ale jako kolega z branży docenia jej osiągnięcia. - Pełniona przez nią funkcja oznacza, że najpewniej posiada szeroką wiedzę z zakresu statystyki, informatyki, rachunku prawdopodobieństwa, jednocześnie jest kreatywna i dynamiczna, i w końcu - co w mojej ocenie jest najważniejsze - inspiruje ludzi i pracuje z nimi z powodzeniem od wielu lat. Drejewicz podkreśla, że stanowisko, które zajmuje Magda, robi wrażenie z kilku powodów. - Jednym z nich jest BBC - firma, dla której pracuje. To uznana marka, posiadająca olbrzymie ilości treści informacyjnych, rozrywkowych i edukacyjnych. Ma także rozwinięte procesy pozyskiwania informacji i publikowania ich. Jest to zatem biznes, w którym ogrom informacji dobrze użyty stanowi potęgę. Wrażenie robi także stanowisko. W tym przypadku oznacza kogoś, kto nie tylko umie badać dane, ale także wie, kogo do takich projektów potrzebuje, jak takim zespołem zarządzać, jak pozyskać ekspertów do swoich projektów - mówi Drejewicz.

BBC zatrudnia na całym świecie 17 tysięcy pracowników. W dziale zajmującym się danymi pracuje ich 17. To może niewiele, ale od zmiany sposobu myślenia nie ma już odwrotu - nie można ignorować pracy nad danymi przy wprowadzaniu usprawnień, bo się zostanie w tyle za konkurencją.

Dla Magdy wzorem do naśladowania są ci, którzy wcześnie zrozumieli tę prawdę: wydawcy "The New York Timesa" i "The Washington Post". W tym pierwszym tytule zatrudniono na wysokich stanowiskach świetnych naukowców, a drugi po przejęciu przez Amazona korzysta z doświadczeń i technologii przetestowanych już wcześniej przez tego giganta.

Czas na zmiany

Magda lubi sobie stawiać cele, bo jej zdaniem porządkują życie. Cele stawia sobie także w czasie wolnym - przebiegła ultramaraton, zdobyła Kilimandżaro i Aconcaguę. - Bieganie oczyszcza mój umysł, jest dobre dla zdrowia i daje poczucie osiągnięcia czegoś konkretnego - tłumaczy. W Londynie żyje szybko, bardzo angażuje się w projekty, mówi, że dojrzała już do tego, żeby bardziej pochylić się nad zachowaniem równowagi między pracą a czasem wolnym.

Yaseed Chaumoo zna Magdę od sześciu lat - razem pracowali w "The Telegraph". Od tego czasu są także przyjaciółmi - to z nim Magda biega i wspina się w górach. Yaseed zapewnia, że Magda jest najbardziej kreatywną osobą, jaką zna. - Ten przymiotnik jest zazwyczaj używany w kontekście twórców i osób związanych ze sztuką i literaturą. Kreatywność Magdy dotyczy sposobu myślenia i podejścia do pracy w bardzo technicznej dziedzinie. To, jak rozwiązuje problemy, jest zupełnie unikalne - dodaje. Chaumoo zapewnia, że Magda w swojej branży osiągnęła sukces, a jej dokonania to coś więcej niż tylko wymierne efekty pracy. - Tworzy wokół siebie przekonanie, że wszystko jest możliwe, napędza innych do działania, motywuje ich. Udało jej się przekonać ludzi do uwierzenia, że zmiana jest potrzebna, a w zespole warto mieć bardzo różne osoby - różnego pochodzenia, wykształcenia, płci, że ta odmienność wnosi wiele dobrego.

Higher and Higher from Shane Woods on Vimeo.

Praca Magdy wymaga innowacyjności i konsekwentnego wcielania w życie idei. Piątkowska musi więc być uparta i wytrwała. Tu, gdzie jest obecnie, nie boi się prosić o pomoc, nie wstydzi przyznać, że gdzieś utknęła. W swoim zespole chętnie wita młodych, ciekawych świata, nieszablonowo myślących ludzi. - Dzięki temu wiem, że będą mi ciągle stawiać wyzwania, pytać, wynajdywać problemy i szukać ich rozwiązań, stymulować do rozwoju.

Magda nie boi się także porażek - zresztą tak ich nie nazywa, uznając, że są doświadczeniami, które nie poszły po naszej myśli. - Skasowałam kiedyś bardzo ważną bazę danych. Bywa. Dzięki temu nauczyłam się, jak lepiej je chronić i jak radzić sobie z taką sytuacją w przyszłości. I nie krępuje się opowiadać o swoich osiągnięciach. - Kobiety mają z tym problem, a mi zależy na tym, żebyśmy były pewne siebie - mówi.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Ci się podobał, to wypróbuj nasz nowy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

KLIKNIJ, BY ZAPISAĆ SIĘ NA NEWSLETTER >>>

Ola Długołęcka. Redaktorka, która inspirację do tematu potrafi znaleźć w podbitym niechcący oku. Czujnie obserwuje ludzi i przysłuchuje się ich rozmowom. Chodzący spokój i zorganizowanie. Wieloletnia wielbicielka Roberta Redforda.

Komentarze (79)
Zaloguj się
  • dfgfdg

    Oceniono 29 razy 19

    Co za bzdury. Skoro Pani ma 37 lat to znaczy, że na rynek zawodowy wchodziła na poważnie w okolicach roku 2005. I już wtedy jak najbardziej w Polsce były firmy, które zajmowały się BI, hurtowniami danych, kostkami OLAP i taką tematyką. Więc po co nawet tutaj przemycać tą rzekomą polską zaściankowość?

    Aha, i skasowanie ważnej bazy danych to nie jest żadne "BYWA"....

  • bolek_i_jego_ozorek

    Oceniono 38 razy 18

    Bardzo fajnie, że ta Pani ma pracę. Tylko po co o tym pisać na głównej stronie.

  • isiah.thomas

    Oceniono 20 razy 16

    Usnąłem podczas lektury.

  • maymay

    Oceniono 20 razy 14

    Brakuje mi konkretow w tym artykule. Bo jakie sa praktyczne osiagniecia pani Magdy poza tym, ze szefuje teamowi 17 osob w BBC i jest szalenie kreatywna i entuzjastyczna osoba? Ten artykul brzmi jak kiepski list motywacyjny, gdzie piejemy z zachwytu nad soba, nie pokazujac przy tym w jakich konkretnie sytuacjach mielismy szanse sie wykazac!

  • fafarafafafa

    Oceniono 19 razy 13

    "Skasowałam kiedyś bardzo ważną bazę danych. Bywa".
    I nie było backupów??? Ktoś tu jest do dyscyplinarki. I to niekoniecznie sama kasująca.

  • strange_email

    Oceniono 13 razy 11

    Jako czlowiek korzystajacy sporo z BBC iPlayer moge podzielic sie moimi odczuciami: ten machine learning, ktory tam podobno jest dziala podobnie do maszyny losowej.
    Super, ze pani ma fajna robote i w ogole tylko zdjecia sugeruja, ze hipsteriada na maksa. W sumie kazdy robi jak chce ale u nas na zakladzie (bardziej zaawansowanym pod tym wzgledem od BBC) moglo by to nie przejsc :)

  • joankb

    Oceniono 13 razy 9

    Błagam, nie dawajcie artykułów z tej serii Długołęckiej, ona nie potrafi pisać interesująco.
    Po drugie - znam kilka takich osób. Kształcimy ludzi, wielu kształcimy dobrze - i nijak ich nie potrafimy wykorzystać. NIE MA dla nich pracy.
    Po trzecie - ja zdecydowanie preferuję opisaną w artykule aplikację A. Nie cierpię szufladek, w które usiłuje mnie wepchnąć aplikacja B.

  • junk92508

    Oceniono 14 razy 8

    Jak kieruje zespołami to jest kierownikiem i raczej nic nie tworzy tylko zajmuje się korporacyjną polityką.

    Zawsze mnie śmieszy jak to dyrektorzy i inni menadżerowie "tworzą" gdy tak naprawdę mając już 10 osób pod sobą czasu na tworzenie się już za bardzo nie ma bo z jednej strony trzeba pilnować tych ludzi z drugiej zadowalać odbiorców z trzeciej pilnować co się dzieje u swoich menadżerów.

  • soap2

    Oceniono 7 razy 7

    Czekałem na akapit o ultramaratonie.
    Dzisiaj jak w czasie wolnym nie biegasz 50km dziennie, to nie żyjesz :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX