Martyna Majok

Martyna Majok (fot. archiwum prywatne)

młoda polska

''Gdy usłyszałam o Pulitzerze, myślałam, że to żart''. Martyna Majok z bytomskiego familoka trafiła na sceny Nowego Jorku

Bilet na spektakl "Kabaret" w reżyserii Sama Mendesa kupiła za pieniądze wygrane w bilard. Miała wówczas 17 lat i nigdy wcześniej nie była w teatrze. Dziś jest jednym z najbardziej rozchwytywanych nazwisk amerykańskiego teatru.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (138)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ane.me

    Oceniono 7 razy 5

    Piekna kobieta
    i wielkie brawa za wytraloscc!

  • sprawazlewa

    Oceniono 10 razy 4

    I taka jest różnica między uczelniami w Polsce i USA. Kogoś dziwi, że najlepsza polska uczelnia jest około 500 miejsca na świecie? O sposobie podejścia do artystów, przez duże A, w tym pisarzy ( patrz: np. Olga Tokarczuk), przez obecnie panujących nie wspomnę przez litość

  • zd46

    Oceniono 18 razy 4

    Wielkie gratulacje p. Martyno, chciała pani osiągnąć sukces, wierzyła pani w siebie, w swoją szczęśliwą gwiazdę i znalazła się pani w odpowiednim miejscu i o właściwej porze. Szczęście czekało. Warto było, a my, rodacy, powinniśmy się cieszyć z pani sukcesu,tylko czy tak będzie z naszymi niesympatycznymi cechami narodowymi? Moja rodzina bije pani brawa.

  • weston4

    Oceniono 5 razy 3

    Gratulacje i powodzenia . Szkoda, że sama nie napisała tego artykułu, autor nie do końca się popisał. Nauczyciel chcący więcej kasy za sprawdzanie pracy ucznia- bzdura. Mógł napisać, że żartowali. University of Chicago, jedna z najlepszych jak nie najlepsza uczelnia dla osób chcących pracować w "teatrze" w Stanach. Odpowiednio kosztowna , ponieważ publiczna, osoby z biednych rodzin dostają dużą pomoc finansową. Naprawdę dużą. Zajęcia teatralne w szkole podzielone na grupy w zależności od doświadczenia, do zaawansowanych by się nie dostała, średnich również ale są tam grupy "początkujące". I wreszcie "spanie w wannie" mając w kieszeni dyplom University of Chicago i Yale brzmi jak wybór a nie konieczność. Przypuszczam, że mąż też po " niezłych " szkołach. Podpisy zdjęć -rewelacja. Ładna kobieta na zdjęciu, podpis: jest rozchwytywana. Prawie jak modelka lub ... Następne: po pracy. Wygląda zupełnie jakby była przed pracą ...

  • Arek Gray

    Oceniono 3 razy 3

    Ale super !! A ja o 4-tej nad ranem "wygladzajac betonowa podloge" w klubie tanecznym, mysle, ze ciezko sie przebic...
    Gratulacje!!

  • karawa81

    Oceniono 5 razy 3

    Magnetyczna...

  • miromaz

    Oceniono 3 razy 3

    No i SUPER! Trzeba walczyć o lepsze jutro, nie jutro ale dziś, tu i teraz.

  • ubrana_prawda

    Oceniono 17 razy 3

    Swoją drogą ciekawe jest to, jak potoczyłyby się losy p. MM, gdyby dalej mieszkała w Bytomiu. Z pewnością nie zaistniałaby jako uznany twórca. Trzeba mieć to szczęście, żeby znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i spotkać odpowiednich ludzi.

  • adam.radwanski

    Oceniono 13 razy 1

    Grastulacje!!!!!
    P.S. Tylko że na ul.Wyspiańskiego w Bytomiu nie ma ani jednego familoka...Tylko poniemieckie kamienice jedna willa przedwojenna i blok z lat 60-tych...

  • adcore

    Oceniono 3 razy 1

    gratulacje dla pani Majok i za ciekawy artykul....
    kategoria:drama
    ttp://www.pulitzer.org/prize-winners-by-year/2018

    zjadlbym kluchy slåskie,ale nie ma gdzie,to tez dramat...

  • anty_urzedas

    0

    To miłe i fajne że jest sukces. Pytanie mam tylko jedno, dlaczego ktoś robi przekład jednej ze sztuk, aby ją w Polsce wystawić? Czy ktoś, kto być może zna autora (tego nie wiem) zrobi odpowiednio emocjonalny przekład? Uściślając chodzi mi o ten konkretnie przypadek, bo przypuszczam że p. Martyna zna język polski i żaden przekład niż jej własny nie odda tych emocji ani liryki oryginału.

  • kukimonster-online

    Oceniono 8 razy 0

    Ten nieznany ojciec to chyba Cygan sądzą cpo wyglądzie, dał jej artystyczna dusze...

  • heliheli

    Oceniono 12 razy 0

    brawo MM , w Ameryce da sie . W Polsce by sie nie dalo , w Kanadzie by sie nie dalo , W GB ewentualnie bylaby szansa , we Francji i Nienczech nie do pomyslenia .... a w US da sie --- i taka jest rzeczywwistosc ..

  • jakobhorner

    Oceniono 8 razy 0

    Na mapach googla Wyspiańskiego wybija piękną, międzywojenną ulicę, na pewno budowane przez Niemca dla klasy średniej-inteligenckiej, nie żadne familioki!

  • adam.radwanski

    Oceniono 5 razy -1

    i znowu usunieto mi wpis korygujacy bład gazety

  • mgz

    Oceniono 14 razy -2

    Wrazenia mam mieszane, ale jakis niesmak chyba dominuje. Albo ta pani jest niesmaczna, albo ten artykul ja jako taka opisuje.

    A z innej beczki - ona jest Amerykanka, polskiego pochodzenia, ale wychowana i uksztaltowana w Ameryce. Pisanie o niej "polska pisarka" jest mylace.

  • wydzielina_fizjologiczna

    Oceniono 10 razy -2

    Gratulacje dla pani Mejdżok.
    Najciekawszy dla mnie wątek to ten o tajemniczym "mężczyźnie z wizą".

  • banwit

    Oceniono 15 razy -3

    To możliwe tylko w Stanach

  • lechpierwszy

    Oceniono 6 razy -4

    Pulitzer to dzis nagroda polityczna, podobnie jak inne nagrody artystyczne w USA (i nie tylko). Nagradza sie lewactwo i anty-Trumpizm. Tu zdradza to wypowiedz pana tlumacza i kolegi nagrodzonej, Wroblewskiego, w ostatnich trzech zdaniach artykulu. Nie odbieram talentu pani Martynie, jestem przekonany, ze pisze niezle. Ma rowniez prawo pisac i wypowiadac tak jak jej sie podoba, zgodnie ze swoimi pogladami. Ale nagrody sa dzisiaj przyznawane tylko jak piszesz po linii lewactwa, taka prawda. A szkoda, bo to deprecjonuje ich wartosc, skoro duza grupa nie jest w ogole brana pod uwage, bo nie pisza pod lewackie trendy i emanujac polityczna poprawnoscia.

  • mjg06

    Oceniono 6 razy -4

    Ależ tu się bydła naleciało, prosto od Szachermachera

  • atos38

    Oceniono 7 razy -5

    "… musieliśmy sypiać w wannie. Było to jedyne miejsce, do którego nie docierały pluskwy - wspomina Martyna".

    Witamy w USA ! Imperium "Dobra".
    Precz z socjalizmem. Niech nam zyje USA, kapitalizm i "democracy".

  • Izabela Gras

    Oceniono 9 razy -5

    Zycze sukcesow. Mam nadzieje, ze wyrobila sobie wlasny styl odlegly od tworczosci chorej psychicznie brutalistki sarah kane.

  • stereotyp76

    Oceniono 13 razy -7

    Glonojad. Ciekawe, jak zrobiła 'karierę'?

  • buk.humor.dziczyzna

    Oceniono 13 razy -7

    Ja przez Czarnobyl nabawiłem się odcisków, wyłysiałem oraz znacznie powiększył się penis

  • nemecpiotr

    Oceniono 15 razy -9

    nie przyjechala na pogrzeb dziadka z powofu pracy? = zadna kariera. sam pracuej w krzmowej dolinie i
    jestem w PL 4x w miesiacu. zamoznosc emigranta ocenia sie po tym ile razy w roku jest w miejscu z ktorego pochodzi.
    jka widzisz kogos raz na 5 lat...albo 10...i nie przyjezdz nawet na POGRZEBY bliski z dziecinstwa...marny to sukces.
    marny zwlaszcza FINANSOWO. nikogo zamoznego nie stac na to by nie byc na pogrzebie bliskich lub tuz przed smiercia. to cena NIESKONCZONA. dla biedaków nie do zaplacenia.

  • Jan Kowalski

    Oceniono 24 razy -14

    Przypominam obecnej tu gawiedzi, że cykl ten powinien w istocie nosić nazwę "Młoda żydowska Polska", gdy prezentowani są tutaj ludkowie o mocno semickich rysach. Nie czynię z tego zarzutu Gazecie, w końcu dla mediów narodowych ci ludzie zasadniczo nie są Polakami, aczkolwiek dobrze mieć świadomość, że nie bierzemy udziału w evencie p.t. "Polish pride".

  • kato-rznik

    Oceniono 45 razy -33

    Wyglądałaby nawet całkiem apetycznie, gdyby nie ten zbyt mocny, przesadzony makijaż. - Przekleństwo współczesności - kobiety nie widza sie w lustrach. Kiedyś takie rzeczy były zarezerwowane dla pań o pewnym zawodzie... a teraz.... szkoda słów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX