Nalewka z granata

Nalewka z granata (fot. Shutterstock)

kuchnia

Owocowe dla smaku, ziołowe dla zdrowia. Nalewki na każdą okazję

Dla zdrowia, do spotkania, na wzmocnienie, do obiadu. Nalewki mają wiele zastosowań. Prezentujemy wybrane przepisy na te trunki z książki "Nalewki z całą mocą".

Manual nalewkowicza*

 - Zebrane zioła lub owoce zalewa się alkoholem i rozpoczyna się proces macerowania, podczas którego uwalniają się dobroczynne dla zdrowia składniki i powstaje nalew.

 - Naciąganie nalewu odbywa się w cieple, w warunkach nasłonecznionych, by uzyskać jak najwięcej soku z surowca.

 - Przed odstawieniem do dojrzewania nalewkę koniecznie trzeba przefiltrować, by uzyskać piękny, klarowny płyn pozbawiony zebranego na dnie naczynia osadu. Klaruje się, przepuszczając płyn przez lejek wyłożony filtrem do kawy lub gazą.

 - Ogromne znaczenie dla produkcji nalewki ma stężenie użytego alkoholu. Zbyt mocny alkohol spowoduje, że zioła lub owoce nie oddadzą smaku i aromatu, a nalewka stanie się nijaka i bez smaku. Dlatego świeże zioła preparuje się zwykle spirytusem - 70% (rozcieńczonym przegotowaną wodą lub połączonym z wódką), a zioła suche i owoce alkoholem 40-70%.

 - Nalewki powinny długo leżakować. Większość z nich osiąga pełną dojrzałość i najlepszy smak dopiero po dwóch lub trzech latach.

 - Cukier i alkohol chronią trunek przed zepsuciem.

 - Przechowywanie nalewki powinno mieć miejsce w chłodnym, suchym i ciemnym pomieszczeniu.

 - Przefiltrowaną nalewkę najlepiej przelać do butelek z ciemnego szkła. Szczególnie taką produkowaną w celach zdrowotnych. Nalewki pite dla przyjemności, jak z owoców czy likiery, świetnie się prezentują w oryginalnych karafkach.

 - Na nalewkę wykorzystuje się tylko niezepsute, dojrzałe owoce.

 - Miód uszlachetnia domowe trunki.

Benedyktynka (fot. Shutterstock)
Benedyktynka (fot. Shutterstock)

Benedyktynka

Czas oczekiwania: 3 lata

Średnio trudne

Składniki:

500 ml czystej wódki

500 ml spirytusu rektyfikowanego

300 g cukru

250 ml wody

Pół łyżeczki cynamonu

Pół łyżeczki goździków

Łyżeczka majeranku

Pół łyżeczki mięty pieprzowej

Łyżeczka tymianku

Pół łyżeczki szafranu

Łyżeczka arcydzięgla

Pół łyżeczki ziaren kolendry

Pół łyżeczki ziaren jałowca

Pół łyżeczki czarnuszki

Pół łyżeczki kminku

Pół łyżeczki lawendy

Kawałeczek goryczki żółtej lub gorzka pomarańcza

Przygotowanie:

Pomarańczę sparzyć, a następnie przekroić, usunąć pestki, po czym wrzucić do słoja, dodać wszystkie zioła, oprócz szafranu i lawendy. Zioła w słoju zalać spirytusem. Szafran i lawendę umieścić w drugim szklanym naczyniu, zalać wódką. Odstawić alkohole na 3 tygodnie. Po tym czasie przefiltrować każdy oddzielnie przez filtr do kawy, po czym połączyć nalewy i przelać do słoja. Z wody i cukru przygotować syrop. Przestudzić go i wlać do nalewki, wymieszać. Po tygodniu przelać do butelek. Odstawić do piwnicy na 2 - 3 miesiące.

Benedyktynka powinna dochodzić swojego smaku nawet 2 - 3 lata.

Zalecenia: Likier dobrze działa na samopoczucie. Łagodzi skutki stresu, pomaga na bezsenność. Benedyktynka sprawdza się też w chorobach wrzodowych, bólach żołądka, a nawet grypie żołądkowej.

Morelówka (fot. Shutterstock)
Morelówka (fot. Shutterstock)

Babska morelówka

Czas oczekiwania: 6 miesięcy

Łatwe

Składniki:

500 g moreli

300 g cukru

500 ml wody

1 l spirytusu rektyfikowanego

Przygotowanie:

Umyte morele przekroić na pół i wyjąć pestki, a następnie je zmiażdżyć. Z cukru i szklanki wody ugotować syrop, do którego wrzucić owoce i zmiażdżone pestki. Zagotować i odstawić na całą dobę. Po tym czasie przefiltrować płyn przez sitko wyłożone gazą i przelać do gąsiorka lub słoja. Wlać spirytus rozcieńczony pozostałą wodą. Powinna być przegotowana. Gąsiorek zamknąć i odstawić na 3 miesiące. Potem ponownie przefiltrować trunek przez filtr do kawy prosto do butelek. Odstawić na kolejne 3 miesiące.

Nalewkę można przygotować również zalewając owoce pozbawione pestek litrem wódki. Kilka rozgniecionych pestek można dodać w celu poprawienia aromatyczności i smaku nalewki. Odstawić na miesiąc, po czym zlać nalewkę znad owoców. Owoce zasypać cukrem. Syrop, który powstanie, jest znakomitym dodatkiem do deserów, podobnie jak owoce nasączone alkoholem.

Zalecenia: Stosować jako dodatek do przedpołudniowej kawy i towarzyskich rozmów.

Naleweczka z jagód (fot. Shutterstock)
Naleweczka z jagód (fot. Shutterstock)

Naleweczka z jagód

Czas oczekiwania: 4 miesiące

Średnio trudne

Składniki:

1 l jagód

200 g wiśni

5 goździków

Pół łyżeczki cynamonu

Skórka z 1 pomarańczy

2 g kłącza tataraku

700 g cukru

750 ml spirytusu rektyfikowanego

500 ml wody

Leśne jagody najlepiej zbierać samodzielnie. Kupowane przy drodze mają niezliczoną ilość zanieczyszczeń.

Przygotowanie:

Goździki rozgnieść w moździerzu, połączyć z cynamonem. Wiśnie wydrylować, jagody rozgnieść. Z owoców wycisnąć sok w sokowirówce. Połączyć z tatarakiem, skórką z pomarańczy (obraną bardzo cienko, bez białej skórki). Przelać do garnka i podgrzewać na niewielkim ogniu 15 - 20 minut. Wystudzić, po czym przefiltrować przez filtr do kawy do szerokiego, trzylitrowego słoja. Z wody i cukru ugotować syrop, dodać do soku z owoców. Wlać spirytus. Słój szczelnie zamknąć i odstawić na 3 miesiące. Następnie delikatnie zlać płyn znad osadu, a osad przefiltrować i dodać do nalewki. Przelać do butelek lub karafek. Przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu.

Zalecenia: Jagodzianka świetnie reguluje pracę jelit, pomaga na dolegliwości żołądkowe.

Orzechówka (fot. Shutterstock)
Orzechówka (fot. Shutterstock)

Orzechówka

Czas oczekiwania: 1 rok lub dłużej

Średnio trudne

Składniki:

Ok. 1 kg zielonych orzechów włoskich

1 cytryna

1 laska wanilii

4 goździki 

500 ml czystej wódki

400 ml spirytusu rektyfikowanego

300 g cukru

400 ml wody

1. Wczesną wiosną można zerwać liście orzechowca i zalać je szklanką spirytusu. Odstawić do czasu zrobienia nalewu z orzechów. Potem połączyć dwa nalewy. Rozcieńczyć nalew wodą do planowanej mocy. Można dodać nieco nalewki miodowej. Uzyska się wtedy nieco inny smak.

2. Orzechy najlepiej jest zbierać pod koniec czerwca lub w czasie dwóch pierwszych tygodni lipca, gdy nie mają jeszcze twardej skorupki i łatwo jest je pokroić. Uwaga, orzechy brudzą, a więc do ich krojenia dobrze jest założyć gumowe rękawiczki.

Przygotowanie:

Orzechy umyć, pokroić w plasterki, wrzucić do dwulitrowego słoja. Cytrynę sparzyć, pokroić w plasterki (skórka powinna być jak najcieńsza), wrzucić do słoja, dodać goździki i laskę wanilii. Spirytus wymieszać z wódką, zalać orzechy, zamknąć słój i odstawić na 3 tygodnie. Następnie płyn przefiltrować przez filtr do kawy. Zagotować wodę, wsypać cukier, rozpuścić dokładnie. Syrop połączyć z nalewem, po czym przelać trunek do butelek. Zamknąć je i odstawić 6 - 9 miesięcy. Niektórzy uważają, że dobra jest dopiero po roku. Nalewka musi dojrzeć, nabrać aromatu i mocy.

Zalecenia: Orzechówka pomaga na problemy z trawieniem i wzdęcia. Popijać kieliszeczek po sutym posiłku.

Rodzynkówka (fot. Shutterstock)
Rodzynkówka (fot. Shutterstock)

Rodzynkówka miodowa

Czas oczekiwania: 1 rok lub dłużej

Łatwe

Składniki:

500 ml spirytusu rektyfikowanego

500 ml wody

2 gałki muszkatołowe

5 łyżek miodu wielokwiatowego

3 łyżeczki rodzynek

Przygotowanie: Gałkę zetrzeć na tarce. Miód rozpuścić w ciepłej wodzie. Wystudzić. Delikatnie wymieszać ze spirytusem, dodać startą gałkę muszkatołową. Płyn wlać do litrowego słoja, odstawić w ciemne miejsce na 5 miesięcy. Rodzynki umyć, osuszyć. Zalać alkoholowym nastawem i odstawić na kolejnych kilka miesięcy. Po tym czasie przefiltrować bezpośrednio do butelek przez lejek wyłożony filtrem do kawy. Nalewkę przechowywać w ciemnym pomieszczeniu.

To wyjątkowa nalewka dla osób, które chciałyby się popisać w towarzystwie jakimś oryginalnym trunkiem. Nalewka ma lekko korzenny, słodkawy smak.

Zalecenia: Stosować w umiarkowanych ilościach podczas spotkań towarzyskich.

*Fragmenty książki "Nalewki z całą mocą" (wyd. Buchmann)

Książka 'Nalewki z całą mocą' ukazała się nakładem Wydawnictwa Buchmann (mat. prasowe)
Książka 'Nalewki z całą mocą' ukazała się nakładem Wydawnictwa Buchmann (mat. prasowe)

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

Komentarze (2)
Zaloguj się
  • pivit

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystkie receptury polegające na zasypywaniu owoców cukrem i dodawaniu alkoholu później to nie są receptury na żadne nalewki tylko na "nasypki". Prawdziwą nalewkę produkuje się w ten sposób że, jak wskazuje nazwa, owoce zalewa się alkoholem (ok. 60-70%-owym zależnie od stopnia soczystości owoców i planowanej mocy gotowego produktu) a dopiero po zlaniu nalewu (po kilku tygodniach) zasypuje się owoce cukrem. Cukier ten ekstrahuje (sorry za słowo ;-)) czyli wyciąga resztki alkoholu z owoców i w postaci syropu (po zlaniu z owoców) służy do dosładzania nalewu. Wszystkie przepisy polegające na zasypywaniu owoców cukrem oraz późniejsze mieszanie zlanego syropu z alkoholem są kaleczeniem rzemiosła. Chodzi o to że alkohol jest lepszym rozpuszczalnikiem od wody i w związku z tym więcej olejków eterycznych przenika z owoców do nalewu dając bogatszy smak w stosunku do przepisu sugerującego zasypywanie owoców cukrem. OWOCE MUSZĄ MIEĆ KONTAKT Z ALKOHOLEM (ale nie silniejszym niż 70%). Powyższy przepis jest uniwersalny, dotyczy wszystkich rodzajów nalewek. Jest to poza tym zgodne z zasadami stosowanymi w farmakognozji. Tak, tak, jest taka nauka, żadna szarlataneria, dział farmacji.
    Inna przydatna zasada z tej dziedziny płynąca dotyczy parzenia herbaty. Każdą herbatę liściastą (czarna i zieloną) przed zalaniem wrzątkiem należy namoczyć przez klika minut w zimnej wodzie. Wodę zlać, potem wrzątek. Wyługowanie aromatu jest wtedy skuteczniejsze bo otwierają się pory w zasuszonych liściach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX