Karen Blixen

Karen Blixen (fot. Robert Goldberg / East News)

ludzie

"Lwica" Karen Blixen. Dunka, która swój prawdziwy dom znalazła w Afryce

Afrykańczycy nazywali ją "Lwicą". Książki pisała pod męskim pseudonimem, aby uniknąć zaszufladkowania ich jako literatury kobiecej. Samodzielnie zarządzała farmą, polowała na dzikie zwierzęta. Ale choć w życiu Karen Blixen nie brakowało także romantycznych uniesień, prawdziwą miłością darzyła nie mężczyzn, a miejsce - Afrykę.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (81)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • julia.gewitter

    0

    Syfilis wywoluje bakteria a nie wirus. Nastepna douczona dziennikarka.

  • superpolpol

    Oceniono 18 razy -6

    Czerskie matołki - nie wirus a bakteria!!! Krętek.
    W ten sposób matołki wprowadzacie ludzi w błąd. Co oznacza też matołki, że z braku wiedzy możecie też złapać syfa w kiblu. Kretek zatem. Leczy się penicyliną. A wiecie o tym matołki, że wirusów NIE leczy się antybiotykami? Ehh, stan GW jest opłakany, wirus tandety. Lekooporny.

  • losiu4

    Oceniono 15 razy -7

    aleście sobie, droga czersko, "ikonę" wybrały... mam mieć kiłę czy syfilis żeby coś znaczyć? A może hifa, ale za to złapanego od jakiegoś biedroniowatego?

    Pozdrawiam

    Losiu

  • az555

    Oceniono 44 razy -36

    tak w skrócie(jakby kto nie miał czasu czytać )-Baba X wychodzi za mąż za syfilityka(bo to hrabia).Potem spółkuje z innymi(w swojej głupocie nie wie ,że bezskutecznie).Na koniec pisze książkę(za pieniądze syfilityka).B.słabą

  • losiu4

    Oceniono 50 razy -44

    życie nauczyło mnie jednego: jak wybiorcza coś promuje to na wszelki wypadek szerokim lukiem

    Pozdrawiam

    Losiu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX