Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller, rok 2011

Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller, rok 2011 (fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta)

weekend do słuchania

Marcin Meller: Pomyślałem, że to zarozumiała małolata, a ona o mnie ''niezły buc'' [POSŁUCHAJ]

Są małżeństwem od 2007 roku. Ale, jak twierdzi on, wciąż się "ucierają". Jak to się stało, że mimo nie najlepszego pierwszego wrażenia, zostali parą? I czy się kłócą, gdy razem pracują?

Na te, i kilka innych pytań o fanki czy Playboya, odpowiada Marcin Meller w świeżutkim podcaście "Miłość i Swoboda". Dziennikarz wydał właśnie książkę "Nietoperz i suszone cytryny", co jest okazją, by opowiedział także o tym, jak wygląda wspólna praca z żoną, Anną Dziewit-Meller.

- Podzieliliśmy się na początku, kto o czym pisze. Przez pierwsze tygodnie nawet o tym nie rozmawialiśmy. Oczywiście Anka napisała wszystko przed terminem, ja przewaliłem o miesiąc - wspomina.

A jak wygląda ich wspólne życie? Marcin Meller przyznaje, że uchodzą za małżeństwo konserwatywno-nowoczesne.

- Dzieci wychowujemy tradycyjnie. Dyscyplina musi być, szacunek dla starszych musi być. (...) Z jednej strony nie można sobie wyobrazić bardziej tradycyjnego modelu, dwa plus dwa, z drugiej strony nie kryjemy swoich poglądów, w ramach których przyznalibyśmy jak najwięcej praw mniejszościom, w tym seksualnym - mówi.

- Byłem naczelnym pisma, ale playboyem, w takim stereotypowym myśleniu, czyli cygaro i wianuszek blondynek dookoła, nie. (...) Bawiłem się w życiu, ale to akurat w czasach "przedplayboyowych" niż "playboyowych". Kiedy byłem naczelnym Playboya, bardzo się pilnowałem, żeby nikt nie zarzucił mi jakichś zachowań nieetycznych - opowiada dziennikarz. 

Interesują cię rozmowy o miłości z pisarzami i aktorami? Słuchaj podcastu "Miłość i Swoboda".

Angelika Swoboda. Dziennikarka Weekend.Gazeta.pl. Zaczynała jako reporterka kryminalna w "Gazecie Wyborczej", pracowała też w "Super Expressie" i "Fakcie". Pasjonatka psów, mądrych ludzi, z którymi rozmawia też w podcaście "Miłość i Swoboda", kawy i sportowych samochodów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Ci się podobał, to wypróbuj nasz nowy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

KLIKNIJ, BY ZAPISAĆ SIĘ NA NEWSLETTER

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

Komentarze (23)
Zaloguj się
  • ktos210

    Oceniono 20 razy 8

    lipa i szkoda czasu

  • bogdan19741974

    Oceniono 8 razy 6

    jest bardzo leniwy,program w tvn raz jest a raz/czesto/nie ma

  • polak.podatnik

    Oceniono 11 razy 5

    To ten pan co glosil że Kaczyński to taki Tusk tylko bardziej na prawo. Dziękujemy panie Marcinie. Dobra robota.

  • bjern

    Oceniono 13 razy 3

    bananowy chłopiec. poprawne poglądy. bez właściwości. klasyka "nowoczesności".

  • sokolasty

    Oceniono 2 razy 2

    Poczytałbym. Po Video idę na Vimeo

  • antygazeta2

    Oceniono 12 razy 2

    Chłam mięsistoustego. Będzie w biedrze za 3zl.

  • Łukasz Piskorz

    Oceniono 12 razy 2

    Ja jak kogoś od pierwszego spojrzenia mam za buca to niestety w 90% przypadków się potwierdza. Może nos... Nie wiem. Tak tylko pisze.

  • listek_a

    Oceniono 9 razy 1

    Meller poleca dobre książki!

  • javall

    Oceniono 6 razy 0

    Wg standardow GW jestem prawdopodobnie antysemita, ale tego faceta poprostu lubie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX