Katarzyna Dowbor

Katarzyna Dowbor (fot. Grażyna Jaworska / AG)

weekend do słuchania

Katarzyna Dowbor: W szkole słyszałam, że jestem brzydal i potwór [POSŁUCHAJ]

- Mówili "ruda", "piegowata", to znaczy gorsza - wspomina dziennikarka. I przyznaje, że często z tego powodu płakała w dzieciństwie.

- Jako dziecko marzyłam o tym, żeby być małą, drobną, nierzucającą się w oczy blondynką, bez piegów oczywiście. Nigdy w życiu nie sądziłam, że moja inność bardzo mi się przyda w telewizji - opowiada w podcaście "Miłość i Swoboda" Katarzyna Dowbor.

Na studiach dziennikarka zaakceptowała swoją inność. Uznała ją za aut i - dzięki ciężkiej pracy - stała się po latach jedną z popularniejszych prezenterek TVP. Dziś jest również pogodzona z upływem czasu i wciąż ma spory apetyt na więcej, o czym pisze w książce "Apetyt na życie".

O swoim wieku mówi: - Wiek nie jest wyznacznikiem naszego pomysłu na życie. (...) Ja mówię głośno, że mam sześćdziesiąt lat i sama jestem tym zdziwiona, bo kiedy miałam lat dwadzieścia, to wydawało mi się, że 40-latka to już stara babcia. A kiedy miałam czterdzieści, uważałam, że 60-latka jest już stara. A w tej chwili uważam, że 70, 80, to super wiek.

A o mężczyznach opowiada : - Ba... Taka kochliwa byłam w młodości. (...) Moim pierwszym chłopakiem był mój pierwszy mąż. Poznałam go, jak miałam 16 lat. Byłam w trzeciej klasie, a on na trzecim roku studiów. To był pierwszy facet, który mi zawrócił w głowie. I od razu wyszłam za mąż. Może ja dlatego tak często wychodziłam za mąż, bo co się zakochałam, to wychodziłam za mąż.


Katarzyna Dowbor i jej książka 'Apetyt na życie' (fot. Wojciech Olszanka /mat. prasowe)

Angelika Swoboda. Dziennikarka Weekend.Gazeta.pl. Zaczynała jako reporterka kryminalna w "Gazecie Wyborczej", pracowała też w "Super Expressie" i "Fakcie". Pasjonatka psów, mądrych ludzi, kawy i sportowych samochodów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Ci się podobał, to wypróbuj nasz nowy newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

KLIKNIJ, BY ZAPISAĆ SIĘ NA NEWSLETTER

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

Komentarze (11)
Zaloguj się
  • szpigel

    Oceniono 27 razy 27

    Słucham radia, gazetę wolałabym przeczytać. Gazeto, nie przykładaj ręki do produkcji wtórnych analfabetów, proszę...

  • heniofrey

    Oceniono 12 razy 12

    " 60 " Witamy w klubie !!!

  • jerzyt21

    Oceniono 12 razy 10

    Wspaniała Kobieta i profesjonalna dziennikarka, Czekam z niecierpliwością na kolejny program. Serdecznie pozdrawiam.
    PS.
    Czy zdarzyło się kiedyś w programie "Mój Nowy Dom", że ekipa nie zdążyła z remontem w ciągu pięciu dni?

  • felicjan.dulski

    Oceniono 14 razy 10

    Kochliwość to jedno, a brak rozsądku, to drugie.
    Ważne, by nie unikać odpowiedzialności za swe decyzje i czyny.

  • mniklasp

    Oceniono 10 razy 2

    czy pani przyjechala konno? taki poczatek wywiadu. czy Polacy moga byc tak tragicznie glupi pretensjonalni ze zdaja takie pytania?. Pierwsze piec minut opowiadan Dowbor , to ile ma koni 200? , 500 ile psow 10 , Podcast trzeba robic dla ludzi a nie dla zwierzat. Pretensjonalnosc i nienormalnosc

  • zagadkowy_komandos

    Oceniono 6 razy 0

    Jestem do głębi wzruszony. Wiem że tego nie widać przez Internet, ale łzy ciekną mi po policzkach jak grochy... Co ja teraz zrobię?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX