Wójt cały czas cieszy się ogromny poparciem mieszkańców gminy Daszyna

Wójt cały czas cieszy się ogromny poparciem mieszkańców gminy Daszyna (fot. Tomasz Waszczuk / AG)

reportaż

Dusza wójt, choć siedzi za kratkami. Dlaczego Daszyna rządzona jest z aresztu?

Prokuratura postawiła Zbigniewowi Wojterze 92 zarzuty, a i w przeszłości miał zatargi z prawem. A jednak mieszkańcy gminy mu ufają. Znów został wójtem. Szczątkowe polecenia wydaje podobno za pośrednictwem żony.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (37)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • eclipse23

    Oceniono 7 razy 1

    Powiatowa polska B zbydlęcenie katolicyzmem i powiązania z których nie da sie wyrwać bez szkody dla siebie i rodziny

  • dyskootantka

    Oceniono 5 razy 1

    Zarzuty to jeszcze nie wyrok. A zarzuty od Ziobrowskiej prokuratury wręcz nobilitują. Na temat winy można rozmawiać po wyroku. Mam nadzieję, że seryjnie samobójstwa nie popełni.

  • philosophe

    Oceniono 4 razy 0

    Dajcie Polakom pieniadze, to na czarne powiedza biale. A kapusia Walese beda uznawac za bohatera. Przekupny narod.

  • wyborca281

    Oceniono 2 razy 0

    Polecam Państwu zapoznanie się z reportażem telewizji Polsat sprzed kilku lat. Materiał ten przedstawia działania Zbigniewa Wojtery (ówczesnego starosty) i jego brata Marka W. - ówczesnego posła Samoobrony, obecnie także zatrzymanego w sprawie wyłudzeń dopłat. Jak widać panowie od dawna działali na granicy prawa.
    www.youtube.com/watch?v=AgQEJcRkML0

  • yosemitesam

    Oceniono 2 razy 0

    No ale w czym problem? Skoro lokalsi chcą wójta Wojterę, to szczęść im borze szumiący. Na razie nie wiemy czy jest słusznie oskarżony czy nie, bo wyrok nie zapadł.

  • piotrus.zibi

    Oceniono 10 razy -2

    Też mi nowość. W Sejmie jest 460 bandziorów ale oni mają do obrony Konstytucję zresztą sami ją napisali aby nikt nie miał prawa im nic zrobić

  • Moje konto

    Oceniono 7 razy -3

    Wielki pan miastowy redaktor przyjechał na prowincję, aby napisać tekst jak to pan Stanisław i reszta plebsu sprzedali się za cukierki, uścisk dłoni wójta i drobne prace. A fe, a fuj ! Przecież wiadomo, że porządni ludzie (inteligentni) siedzą w Warszawie i ... no właśnie - za cukierki, uścisk dłoni szefa i pracę... się sprzedają. Ach no ale to w Warszawie... w Warszawie można, bo jest miastowo ! :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX