Lata mijają, a Polacy wciąż są przekonani, że HIV 'przejdzie na nich' przez dotyk skóry

Lata mijają, a Polacy wciąż są przekonani, że HIV 'przejdzie na nich' przez dotyk skóry (fot. Grzegorz Skowronek / AG)

społeczeństwo

"Proszę, przytul mnie. Nie mogę Cię zarazić"*. Życie 107 polskich dzieci mogło wyglądać inaczej

Rączka Oli jest tak delikatna. Blada, poprzecinana cienkimi, niebieskimi żyłkami. Kiedy chwyta kredkę, potrafi wyczarować cuda. W ubiegłym miesiącu najpierw kazano jej włożyć rękawiczki, potem pójść do domu. Żeby nie narażać innych na niebezpieczeństwo. Ola ma pięć lat i jest nosicielką wirusa HIV.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (126)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • marcinmarcin12

    Oceniono 5 razy -5

    Przypominam redakcji, ze u nas takze sa osoby bardzo postepowe, wystarczy opinia gazety, ze pewien pan jest cacy, a wszystkie nowoczesne leca na niego bez zabezpieczenia. (Apelujcie Dudy by go ulaskawic)

  • twzelnik

    Oceniono 7 razy -5

    Ależ takie dziecko STANOWI ZAGROŻENIE!
    Owszem, szansa że dojdzie do ryzykownego zdarzenia jest niewielka, ale za to skutek ogromny.
    Tak, dziecko nosiciel HIV może w pewnych mało prawdopodobnych warunkach zarazić inne. Np. poprzez krew, gdy oba się zranią gdzieś w ogródku, w kolcach (to autentyk, choć bez HIV).

  • dust-in-the-wind

    Oceniono 17 razy -5

    No, chwila... a NIE STANOWI ZAGROŻENIA Parę dni temu alarmowaliście, że pod Katowicami miał miejsce wypadek, udzielano pomocy poszkodowanej - jak się okazało - nosicielce wirusa HIV. No, jednak - JEST TO ZAGROŻENIE dla postronnych, czyż nie? Przestańcie, kłamcy manipulować. Ja - nie chciałbym, aby moje dziecko narażone było na kontakt z kimś chorym na AIDS. I w d.pie mam wasze gęgania.

  • irma223

    Oceniono 9 razy -5

    No nie wiem. Nie można się zarazić poprzez sztućce czy naczynia? I wiadomo to od 25 lat? Ale w latach 80-tych mówiono właśnie, że można się zarazić przez krew, pot, ślinę, naczynia, sztućce, ręcznik, strzykawkę, igłę. Do połowy lat 80-tych były wyparzacze do sprzętu medycznego w każdym zabiegowym, u dentysty etc. Nie było jednorazowych igieł, ani strzykawek, wszystko szło do wyparzania. Od czasu pojawienia się informacji o AIDS pojawiła się konieczność jednorazówek, chociażby nawet w szpitalach czy przychodniach ich nie było (wtedy pacjent musiał dostarczyć sam). Jeśli coś zatem było prawdą 35 lat temu, to jak może nie być prawdą od 25 lat?

  • twzelnik

    Oceniono 8 razy -6

    Nie ma co się martwić!
    W cywilizowanym świecie złapanie HOV jest po prostu niemożliwe!
    Takich zarażonych dzieci po prostu nie ma! A jeśli jest, to... to wszystko powyżej jest średnio prawdziwe...

  • jan_sobczak1

    Oceniono 7 razy -7

    Smutne że dziecko cierpi za to że miało matkę "córę Koryntu". Ale nigdy nie żal głupich "dajek".

  • arcturvox

    Oceniono 13 razy -7

    skoro wszystkie takie wierne żony stroniące od narkotyków, to jak niby połapały tego wirusa, i jeszcze swojej nieskończonej głupocie przekazały go potomstwu?

  • zz1026

    Oceniono 10 razy -10

    jak bardzo trzeba byc nieodpowiedzialnym rodzicem zeby swiadomie urodzic dziecko z hiv?

  • jango33

    Oceniono 11 razy -11

    skoro jest rejestr pedofilów to powinien być dostępny rejestr osób z hiv

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX