Justyna Socha

Justyna Socha (JĘDRZEJ NOWICKI)

ludzie

Jeśli szczepienia w Polsce przestaną być obowiązkowe, to z jej powodu. Kim jest Justyna Socha?

121 tys. - to liczba podpisów, które kierowany przez Justynę Sochę ruch STOP NOP zebrał w Polsce. 18,8 tys. - to liczba szczepionek, które na złość liderce antyszczepionkowców kupili - jak dotąd - dla UNICEFu polscy internauci. Ta dysproporcja pokazuje niebezpieczeństwo, jakie zagraża dziś Polakom.

Są kraje, w których szczepionki są łatwo dostępne, jak Polska. Są kraje, w których z braku dostępu do szczepień szaleją przchoroby, które w naszej części świata są już tylko wspomnieniem. Szczepionki na odrę czy polio do państw biednych, trawionych wojnami, dostarcza m.in. UNICEF. Kto może taką szczepionkę sfinansować? Każdy.

Na stronie UNICEFU można kupić tzw. Prezenty Bez Pudła. To m.in. leki na malarię, tabletki odrobaczające i wybór szczepionek - przeciw tężcowi, odrze czy polio. Dzięki dotacjom od osób prywatnych ONZ-owska agencja będzie mogła dostarczyć szczepionki i lekarstwa do potrzebujących dzieci.

KUPUJĄ SZCZEPIONKI NA PRZEKÓR ANTYSZCZEPIONKOWCOM

Wśród darczyńców jest grupa z Polski, która od 22 czerwca kupiła ponad 18 tys. szczepionek - z czego 3 tys. w ciągu ostatnich kilku dni. Akcja potrwa do września. Szczepienia i inne leki pojadą do potrzebujących w imieniu Justyny Sochy. Liderki ruchu antyszczepionkowego w Polsce.

Jak to możliwe? 

- Pani Justyna i jej antyszczepionkowi wyznawcy po prostu wkurzyli młodą matkę. Bo ile razy można usłyszeć czy przeczytać, że każda zmiana w zachowaniu dziecka to NOP? - mówi mi pragnąca zachować anonimowość inicjatorka akcji "Bukiet dla Justyny".

Akcja polega na tym, by na stronie UNICEFu kupić szczepionki, a w wydawanym przez organizację elektronicznym certyfikacie dla darczyńców wpisać "dla Justyny Sochy". Certyfikaty zbiera specjalna strona akcji na Facebooku. W efekcie wygląda to tak, jakby tysiące szczepień były kupowane w imieniu Justyny Sochy.

- Dziecko płakało dzisiaj przez trzynaście i pół minuty? "Nieutulony płacz! NOP!" Dziecko nie spało do czwartej rano? "To na pewno przez szczepionkę sześć tygodni temu! NOP!" Dziecko nie chciało zjeść brokułów, które wcześniej lubiło? "Zmiany neurologiczne! NOP!" - złości się twórczyni "Bukietu dla Justyny".

Nie jest lekarzem, nie jest związana z medycyną, ale ma dość. - Może to trochę przejaskrawione przykłady, ale serio podobne rzeczy niektórzy nazywają NOPami. Zdecydowana większość zmian w zachowaniu dziecka nie ma nic wspólnego ze szczepieniami - dodaje.

NOP to tzw. Niepożądane Odczyny Poszczepienne (NOP) - każde zaburzenie stanu zdrowia, jakie występuje po szczepieniu. Skąd się biorą? NOP może być wynikiem błędów przy podawaniu szczepionki lub skutkiem podania szczepionki złej jakości. Ale może też być indywidualną reakcją danego organizmu na konkretną szczepionkę. Albo skutkiem zjawisk od szczepienia niezależnych.

Ale nie według Justyny Sochy.

02.06.2018 Warszawa . Miedzynarodowy marsz przeciwnikow przymusowego szczepienia . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

KIM JEST JUSTYNA SOCHA?

To założycielka stowarzyszenia STOP NOP, któremu właśnie udało się zebrać ponad 120 tys. podpisów pod projektem ustawy antyszczepionkowej. Jeśli przejdzie w Sejmie, sprawi, że szczepienia w Polsce nie będą - jak dziś - obowiązkowe, ale dobrowolne.

Próbowała się dostać do Sejmu z listy Kukiz'15. Niektórzy posłowie tego ugrupowania, w tym Paweł Skutecki, szef  Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, są dziś adwokatami ruchu STOP NOP w Sejmie. Socha nie ma wykształcenia medycznego, nie jest wakcynologiem ani nawet pediatrą. Jest agentem ubezpieczeniowym, ma czworo dzieci. U jednego z nich - jak twierdzi - wystąpiły powikłania poszczepienne. Pięcioletni wówczas synek Sochy zachorował na łuszczycę. Czy nastąpiło to w wyniku szczepienia? Lekarze tak nie twierdzili, ale matka dziecka była o tym przekonana - podaje jedna z pierwszych publikacji o liderce STOP NOP - z 2011 r.

- Dziecko było zdrowe, a jest chore. Szczepienia ingerują w układ immunologiczny, a łuszczyca ma związek z zaburzeniami odporności - mówiła wówczas Socha. Młodszego dziecka, poza jedną szczepionką podaną zaraz po urodzeniu, na nic już nie szczepiła i utrzymuje, że "właśnie ono chowa się najlepiej".

Czy Socha chce zakazu szczepień? Nie. Chce, by nie były obowiązkowe. Na stronie STOP NOP wśród najczęściej zadawanych pytań dotyczących projektu "ustawy antyszczepionkowej" (która m.in. zawiera postulat "likwidacji możliwości przymuszenia siłą do szczepienia w razie ogłoszenia epidemii") znajduje się takie:

"Czy prezes STOP NOP Justyna Socha uważa, że szczepionki są bezpieczne i skuteczne?".

Otóż według oficjalnych materiałów STOP NOP Justyna Socha uważa, że "szczepionki są skuteczne - przede wszystkim w powodowaniu powikłań i są eksperymentem, szczególnie gdy kalendarz jest bez opamiętania rozszerzany o kolejne dawki". Zarzeka się jednak, że nie chce likwidować programów szczepień. Postuluje, by rodzice mogli korzystać z "podstawowych praw rodzicielskich, czyli świadomej zgody na zabieg medyczny u dziecka i osób dorosłych". W wywiadzie dla serwisu wprawo.pl (który notabene przeprowadził znany z antysemickich tyrad i kontaktów z ONR-em były ksiądz Jacek Międlar) Socha powołuje się na bliżej niesprecyzowane "głosy wielu lekarzy i naukowców", które "dowodzą, że masowe programy szczepień są eksperymentem przeprowadzanym na naszych dzieciach".

Liderka STOP NOP twierdzi również, że statystyki zachorowań na odrę na przestrzeni ostatnich 30 lat spadają. Prawda jest jednak inna.

W samej tylko Europie od 2010 r. notujemy wzrost zachorowań na odrę. Od 6,5 tys. przypadków w 2010 r. wartość ta podskoczyła do aż 31520 w 2013 r. Aż 84,8% przypadków zachorowań z 2015 r. stanowiły osoby nie szczepione przeciw odrze.

Jak wygląda sytuacja na świecie? Choć w latach 2000-2015 liczba zgłaszanych przypadków zmniejszyła się o prawie 70 proc. w skali globalnej (z 853 479 przypadków w 2000 r. do 254 928 przypadków w 2015 r.), to w latach 2014-2015 zachorowań znów było więcej.

Rok 2018 nie zapowiada się lepiej - do połowy czerwca 2018 odnotowano już 3284 zachorowania w Rumunii, 2306 we Francji, 2 097 w Grecji i 1258 we Włoszech. I aż 23 tys. na Ukrainie (dane za Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładem Higieny).

22.09.2010  BIALYSTOK , SEZONOWE SZCZEPIENIE PRZECIWKO GRYPIE FOT. AGNIESZKA SADOWSKA / AGENCJA GAZETA  SLOWA KLUCZOWE: GRYPA ZASTRZYK SZCZEPIONKA INIEKCJA ZASZCZEPIC SIE SZCZEPIC SIE ZDROWIE CHOROBA PRZEZIEBIENIE /FR/
AGNIESZKA SADOWSKA

TAJEMNICA SUKCESU ANTYSZCZEPIONKOWCÓW

Dlaczego, choć statystyki i przeważająca większość badań naukowych dowodzą, że szczepionki nie powodują alergii, raka, białaczki, ani nie prowadzą do śmierci, a przypadki NOP są w skali globalnej niezwykle rzadkie, ruch Sochy cieszy się tak dużym poparciem?

Bo dla rodzica syna czy córki z NOP ważniejsze jest jego dziecko niż statystyki dotyczące choćby i miliona innych maluchów. Do tego liderka STOP NOP umie pokazać ludziom, że jej na nich zależy. Tych, którzy pomagali zbierać podpisy pod ustawą antyszczepionkową, nazywa bohaterami. Ruch antyszczepionkowy w dużej części opiera się na autentycznych emocjach ludzi, których dzieci faktycznie padły ofiarą NOPów, lub tych, którzy są przekonani, że koincydencja szczepienia z inną chorobą ich dziecka nie może być przypadkowa. Te ogromne pokłady żalu i poczucia krzywdy łatwo skanalizować.

Na przykład pisząc tak:

Ostatnie przesyłki z podpisami o dobrowolność szczepień odebrane.:)  Chciałam Wam powiedzieć, że każdy z Was jest bohaterem! Każdy naraził się żeby zebrać podpisy w czasie wszechobecnego hejtu i niezrozumienia. Jesteście wielcy!

- pisała Socha 7 lipca, gdy okazało się, że STOP NOP zebrało 120 tys. podpisów pod projektem ustawy antyszczepionkowej. A jeszcze 5 dni wcześniej było ich 70 tys. Organizacja jest dumna z prężnej sieci wolontariuszy, którzy objechali w tydzień Polskę i zebrali brakujące tysiące sygnatur. Socha jest skuteczna - a przez to dla wielu ludzi wiarygodna. Jedna z jej zwolenniczek w internetowej dyskusji dotyczącej wypowiedzi osoby przeciwnej  STOP NOP napisała:

"Żeby jego dziecko zachorowało miało autyzm bądź coś innego inaczej by gadał".

Właśnie. Autyzm. Po pierwsze trzeba skorygować powyższy cytat: autyzm nie jest chorobą. Po drugie: jest rzekomo powodowany przez szczepienia - to koronny argument antyszczepionkowców. Używany również przez Justynę Sochę, która w cytowanym już wywiadzie dla wprawo.pl odsyła wszystkich wątpiących w tę tezę do wyroku sądu w Rimini z 2014 r.

Fakt, sąd ów stwierdził na podstawie opinii biegłego lekarza, że autyzm dziecka miał swoje źródło właśnie w podaniu szczepionki MMR - i zasądził odszkodowanie. Socha najwyraźniej zapomina jednak, że ów wyrok już rok później został podważony przez sąd apelacyjny. Okazało się, że podstawa naukowa, na której oparł się sąd pierwszej instancji, jest oszustwem. Chodzi o tekst z prestiżowego pisma Lancet. Okazało się, że autor artykułu, dr Andrew Wakefield, manipulował wynikami swoich badań. Jego publikacja została wycofana z Lancetu, a on sam został wykreślony przez brytyjską komisję medyczną z rejestru lekarzy. Socha powinna też znać publikację pisma "Vaccine", w której zamieszczone zostały wyniki tzw. metaanalizy z 2014 roku, czyli rezultaty badań z udziałem 1,2 mln dzieci. Nie stwierdzono w nich żadnych związków pomiędzy szczepieniami a występowaniem autyzmu lub spektrum autystycznym, nie potwierdziły się też zarzuty, że autyzm mogą powodować obecne w szczepionkach związki rtęci (w tym tiomersal).

02.06.2018 Warszawa . Miedzynarodowy marsz przeciwnikow przymusowego szczepienia . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

LICZBY I FAKTY

Za odmowy szczepień w Polsce grozi grzywna - Socha dostała dwie po 550 zł. Dlatego jej stowarzyszenie walczy o to, żeby za odmowę szczepienia nie były wymierzane grzywny. Argumentem, by szczepienia nie były obowiązkowe, jest również to, że aż 15 krajów tak zwanego Zachodu nie stosuje tego rodzaju obowiązku. Czy tak samo nie powinno być w Polsce? Czy obowiązkowe szczepienia nie są łamaniem podstawowych praw obywateli do decydowania o sobie?

No to zobaczmy, jaka jest prawda - w Polsce i na świecie.

W Finlandii, Norwegii i Szwecji faktycznie szczepionki są dobrowolne, ale kraje te mają bardzo dobry program szczepień  i najwyższe wskaźniki wszczepialności w Europie. Z kolei we Francji i Włoszech, ostatnio, ze względu na wzrost przypadków zachorowań m.in. na odrę, rozszerzono program szczepień obowiązkowych. Do włoskiego przedszkola publicznego dziecko nieszczepione nie ma wstępu, tak samo jest w USA.

Tymczasem w Polsce "w ostatnim dziesięcioleciu obserwujemy zmniejszanie się odsetka dzieci szczepionych przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR)" - informuje NIZP-PZH. W 2017 r. stan zaszczepienia wynosił 94 proc. (dla dawki podstawowej) i 93 proc. dla drugiej dawki, tak zwanej przypominającej. Stan zaszczepienia, który według WHO oznacza bezpieczeństwo populacji, to 95 proc. Czyli nie ma jeszcze tragedii, ale jesteśmy blisko przekroczenia granicy, za którą czai się niebezpieczeństwo dla naszych dzieci.

Bo mimo kar finansowych już w 2011 r. w Polsce rodzice odmówili szczepień w około 3 tys. przypadków. W 2012 roku było 5340 odmów, w 2013 roku - 7248, w 2014 roku- 12 681, w 2015 roku - 16 689, w 2016 roku - 23 147, a w 2017 roku - 30 089 odmów.

W krajach o wysokiej kulturze medycznej brak obowiązkowych szczepień nie sprawił, że ludzie zaczęli masowo z nich rezygnować. Wręcz przeciwnie - państwa w których szczepienia są dobrowolne mają jedne z najwyższych wskaźników wyszczepialności na świecie.

W Polsce natomiast znalazły się dziesiątki tysięcy osób, które na przestrzeni lat, mimo obowiązku prawnego, nie zaszczepiły swoich dzieci. I aż 120 tys. tych, którzy chcieliby ten obowiązek znieść. Paradoksalnie więc ta ogromna liczba podpisów pod projektem ustawy antyszczepionkowej pokazuje, że obowiązkowe szczepienia są w Polsce cały czas potrzebne. Najbardziej jednak potrzebna jest edukacja.

- Mamy takie marzenie, żeby zebrać więcej dawek szczepionek, niż STOP NOP zebrało podpisów. Żeby pokazać, że ludzie jeszcze nie stracili jednak instynktu samozachowawczego - mówi mi inicjatorka akcji "Bukiet dla Justyny". I dodaje: - Nie chcemy powrotu do tego, co było. Do rodzenia dziesięciorga dzieci, żeby chociaż dwoje przeżyło.

08.12.2016 Poznan. Ul . Kamiennogorska , Sad Rejonowy Poznan Grunwald i Jezyce . Rozprawa podczas , ktorej sad umorzyl postepowanie wobec Joanny Sochy ze stowarzyszenia antyszczepionkowego .  Fot. Jedrzej Nowicki / Agencja Gazeta  SLOWA KLUCZOWE: antyszczepionkowcy joanna socha rozprawa sad  szCZEpionka umorzenie
JĘDRZEJ NOWICKI

Michał Gostkiewicz. Dziennikarz i redaktor magazynu Weekend.Gazeta.pl. Wcześniej dziennikarz Gazeta.pl, "Dziennika" i "Newsweeka". Stypendysta Murrow Program for Journalists (IVLP) Departamentu Stanu USA. Absolwent Polskiej Szkoły Reportażu.

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

CHCESZ DOSTAWAĆ WIĘCEJ DARMOWYCH REPORTAŻY, POGŁĘBIONYCH WYWIADÓW, CIEKAWYCH SYLWETEK - POLUB NAS NA FACEBOOKU

Komentarze (440)
Zaloguj się
  • Oceniono 73 razy 65

    Przykład debilstwa. Przychodnia lekarza pediatry. Oczekuje matka Stasia lat 4-antyszczepionkowiec i mama Zosi lat 2. Staś przytaszczył do przychodni odrę. To tylko odra, wiemy jak ją leczyć. Za 3 tygodnie będzie zdrów. ALE...Zosia miała 6 miesięcy temu przeszczep. O czym mama Stasia nie ma pojęcia. Zosia aby przeżyć przyjmuje immunosupresanty wygaszające układ odpornościowy, aby przeszczep nie został odrzucony. Zosia niemal nie posiada odporności. Tępa kretynka - mama Stasia nie ogarnia swoim marnym umysłem, że dla Zosi jej pomiot sam skrzywdzony jej głupotą jest nie tylko źródłem zarażenia. Jest potencjalnym wyrokiem śmierci bo Zosia w tym stanie nie poradzi sobie z Odrą. Ale tępy imbecyl nie zdaje sobie sprawy, że dla innych jest tykającą bombą zegarową! I za to powinno się karać bezdyskusyjnie! Oczywiście 100% płatne usługi medyczne. Wszystkie, oraz odszkodowania za leczenie dzieci, które zaraziły się syfem, który roznoszą dzieci tych asów intelektu.

  • oko2009

    Oceniono 50 razy 40

    Z twarzy tej kobiety tryska "nadzwyczajna inteligencja". Bez wątpienia jest tytanem intelektu.

  • ginztonickiem

    Oceniono 48 razy 34

    Zamknąć przed takimi żłobki, przedszkola i szkoły. 100% odpłatności za leczenie i leki.

  • lz5

    Oceniono 34 razy 30

    To smutne i tragiczne, że trzeba będzie poświęcić pewnie życie kilkaset dzieci, żeby uświadomić suwerenowi, że antyszczepionkowcy są oszustami.

  • zdziwiony6

    Oceniono 24 razy 22

    Dlaczego wśród antyszczepionkowców praktycznie nie ma lekarzy? Bo oni studiują biologę, chemię, farmakologię itp. Oni po prostu mają wiedzę na ten temat. Natomiast pani Socha wyciąga jakieś jednostkowe przypadki chorób i wiąże je na siłę ze szczepionkami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX