Konwencja Prawa i Sprawiedliwości

Konwencja Prawa i Sprawiedliwości (fot. Sławomir Kamiński/AG)

wywiad Gazeta.pl

11 milionów złotych i to nie koniec. Ogromne zarobki polityków PiS w spółkach i samorządach

Ponad 100 polityków PiS zarobiło ponad 11 milionów złotych na intratnych posadach w spółkach Skarbu Państwa, administracji i samorządzie - tych, o których obsadzie decydują politycy. Ich zarobki ujawniła akcja #SamiSwoi. Jej inicjator, Miłosz Motyka z PSL, ostrzega: te liczby wzrosną.

W dzień inauguracji kampanii samorządowej PiS młodzieżówka PSL odpaliła akcję #samiswoi. Na Twitterze zaroiło się od zdjęć radnych PiS i ludzi związanych z tą partią, którzy po tym, jak Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy, znaleźli dodatkowe posady, czasem trzecie i czwarte etaty w spółkach Skarbu Państwa, urzędach wojewódzkich i innych miejscach, gdzie o obsadzie stanowisk decydują politycy. Schemat kampanii, którą przygotowali ludowcy, jest prosty: zdjęcie polityka, miejsce pracy i kluczowa informacja: jaką kwotę "przytulił". Kwoty są ogromne.

O całą akcję zapytaliśmy jej pomysłodawcę, szefa Forum Młodych Ludowców Miłosza Motykę.

Orka wiosenna nie jest zbyt korzystna dla ziemi. A tu PSL, jak pisał ASZDziennik, "zaorał" PiS.

Miłosz Motyka: Rzeczywiście, wiosenna orka jest przez rolników traktowana jako zło konieczne. [powoduje przesuszenie roli oraz przemieszczenie do wierzchniej warstwy nasion chwastów - przyp. red.]. Wykonuje się ją wtedy, gdy ziemia musi zostać odpowiednio spulchniona (śmiech).

Trzymając się tej konwencji - wystarczyło przejechać pługiem przez oświadczenia majątkowe polityków Prawa i Sprawiedliwości, by pojawiły się tłuste kwoty.

Najpierw przez osiem lat politycy PiS opowiadali na prawo i lewo, jakoby koalicja PO-PSL zrobiła jakiś wielki skok kadrowy na spółki Skarbu Państwa i na agencje. Tymczasem w dwa lata sami dokonali takiego skoku, jakiego chyba nikt w historii Polski nie dokonał.

Ilu "skoczków" namierzyliście?

Ponad stu, ale to czubek góry lodowej.

A ile pieniędzy zarobili?

Tylko w pierwszej części akcji, podsumowującej dochody 35 radnych PiS zatrudnionych w spółkach Skarbu Państwa, doliczyliśmy się blisko 10 milionów złotych. Druga część akcji - wzięliśmy pod lupę finanse polityków PiS w powiatach i gminach - na samym tylko Dolnym Śląsku przyniosła już ponad dwa miliony złotych. A przed nami kolejne województwa. Mogę tylko zdradzić, że na ten moment na liczniku mamy już ponad 20 mln zł. A pamiętajmy, że większość tych osób nie przepracowała wtedy całego roku.

Ktoś przebił w wysokości tych dochodów pana radnego Krzysztofa Skórę z jego ponad milionem zł w rok w KGHM?

Na razie nie. Ale to się może zmienić, ponieważ zdecydowana większość danych, które zebraliśmy, dotyczy 2016 roku. A wtedy nie wszyscy z naszych bohaterów zdążyli odsłużyć pełny rok. Zastanawiam się, co będzie po publikacji oświadczeń majątkowych za rok 2017, gdy okaże się, ile wynosiły ich pełne, roczne zarobki. Cały czas spływają do nas kolejne informacje.

A sprawdziliście, czy aby radni PSL nie przytulili podobnych kwot, zanim wytknęliście tę praktykę PiS?

Nie przypominam sobie, żeby któryś radny PSL zasiadał w zarządzie spółki Skarbu Państwa i przytulał milion złotych. Rocznie. A gdyby tak było, gdyby przez cztery lata kadencji nasi radni zarobili po cztery miliony złotych, media by ich zgrillowały. A PiS na pewno by tym grało.

Poza tym przecież my nie ujawniamy tajemnic państwowych - wszystkie te kwoty są jawne. Politycy PiS sami je wpisywali do oświadczeń majątkowych. My tylko je przejrzeliśmy. Lekka robota to nie była - przekopać się przez oświadczenia radnych wszystkich województw. Sprawdziliśmy większość powiatów.

Jak to się zaczęło?

Nie dostaliśmy zaproszenia na #tweetupKPRM - spotkanie mediów z premierem Morawickim - i uznaliśmy, że sami się tam wprosimy. Na Twitterze pod ich hasztagiem zorganizowaliśmy galę #MisiewiczRoku, gdzie pokazaliśmy działaczy PiS w spółkach skarbu państwa. Jasińskiego z jego 4 mln pensji, Kochalskiego z 3,5 mln czy Leszczyńskiego z blisko 3 mln zł wynagrodzenia. Już wtedy rzuciło mi się w oczy, że część z nich to radni PiS. I lampka się zaświeciła: jacy radni? Radni pochodzą z wyboru - i mieliby jednocześnie zasiadać w zarządach spółek? Czegoś takiego jeszcze nie było. Więc sprawdziliśmy, ilu polityków PiS zasiada w spółkach Skarbu Państwa. A przecież mówili w kampanii, że oni zasiadać nie będą, że tylko ich przeciwnicy robią takie rzeczy. Na Twitterze w trakcie konwencji samorządowej PiS przedstawiliśmy listę 35 radnych z najlepszymi zarobkami w państwowych spółkach. Ukuliśmy hasztag #samiswoi i chwyciło.

I co?

W województwach znaleźliśmy radnych PiS w spółkach-córkach, spółkach zależnych od KGHM, Energi czy Tauronu.

To, w czym państwo ma udział, padło ich łupem.

Tak, a przez lata mówili, że należy z tym skończyć. Pokazaliśmy ich hipokryzję. Zastanawiam się, jak radny Grzegorz Muszyński, zasiadający najpierw w zarządzie PKP PLK SA, a później w zarządzie BGK Nieruchomości, może mówić, że nasze działania to sprawa dla sądu.

Bo nie robił nic niezgodnego z prawem, a wy tu piętnujecie.

Ależ my nie piszemy o łamaniu prawa, tylko obnażamy ich hipokryzję.

Ludzie głosując w wyborach ocenią, czy uczciwie. I czy etycznie.

Ano właśnie. Dla mnie to nie jest etyczne. A pana Muszyńskiego obraziło słowo "przytulił". Straszył nas sądem, bo "przytulił" negatywnie mu się kojarzy.

"Przytulił" kojarzy się negatywnie? Przytulanie to wspaniała rzecz!

No właśnie. Językoznawca profesor Jerzy Bartmiński, emerytowany wykładowca UMCS, były członek Rady Języka Polskiego, stwierdził - odnosząc się do naszej akci - że ma ono pozytywną konotację i trudno to uznać za coś obraźliwego. W naszej akcji zostało ono użyte, żeby nadać jej lekkości. To stwierdzenie żartobliwe, nie obraźliwe. Nie mieliśmy zamiaru się napuszać jak to robią inne partie opozycyjne, tylko obśmiać ich hipokryzję. Powiedzieliśmy im "sprawdzam". I dalej będziemy to robić. Weźmy premiera Morawieckiego i jego sławną już "piątkę" reform. Aż się prosi, by pokazać grupę pięciu powiązanych z nim osób ze spółek skarbu państwa, którym ta znajomość opłaciła się najbardziej. 

Pisał pan, że po drugiej, tej wojewódzkiej odsłonie akcji, zgłosiło się do was wiele osób z informacjami o kolejnych przypadkach przytulania dużych kwot.

Tak. Nie jesteśmy w stanie sprawdzić oświadczeń majątkowych wszystkich radnych we wszystkich gminach, choć mocno pracujemy. Akcją zajmuje się kilka osób z Forum Młodych Ludowców. A pracy jest multum. Rekordzista, którego prześwietliliśmy, robił na cztery etaty: był radnym miejskim, miał posadkę doradcy wojewody, do tego pracował w Nowym Centrum Administracyjnym i zasiadał w radzie nadzorczej jednej ze spółek TAURONu. Jak to się wszystko ma do pracy i pokory? Praca jest dla samych swoich, a pokory brakuje!

Nie sądzi pan, że pora na zmianę obecnych uregulowań, które nie zabraniają radnym takiego łączenia synekur? Każda kolejna władza będzie wpadać w podobną patologię.

Ja tu widzę inny problem. Skali. Radny ma zajmować się swoim okręgiem. Startuje w wyborach. Mówi, że będzie działał na rzecz swojej społeczności i zajmował się lokalnymi problemami. A jednocześnie zasiada w zarządzie spółki, gdzie zarabia milion złotych. No pan wybaczy, ja tu tego przełożenia na lokalną społeczność nie widzę. Widzę przełożenie na jego portfel. Prawdziwie dobra zmiana dla samych swoich.

25.02.2017 Warszawa ,Pl. Trzech Krzyzy . Milosz Motyka nowy prezes Forum Mlodych Ludowcow podczas uroczystosci zlozenia kwiatow przed pomnikiem Wincentego Witosa poprzedzajace VI Krajowy Zjazd Delegatow Forum Mlodych Ludowcow .Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Miłosz Motyka, szef Forum Młodych Ludowców (fot. Franciszek Mazur/AG)

Miłosz Motyka. Polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego. Magister inżynier ochrony środowiska. Szef młodzieżówki PSL - Forum Młodych Ludowców. Inicjator akcji #SamiSwoi.

Michał Gostkiewicz. Dziennikarz i redaktor magazynu Weekend.Gazeta.pl. Wcześniej dziennikarz Gazeta.pl, "Dziennika" i "Newsweeka". Stypendysta Murrow Program for Journalists (IVLP) Departamentu Stanu USA. Absolwent Polskiej Szkoły Reportażu.

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

CHCESZ DOSTAWAĆ WIĘCEJ DARMOWYCH REPORTAŻY, POGŁĘBIONYCH WYWIADÓW, CIEKAWYCH SYLWETEK - POLUB NAS NA FACEBOOKU

Komentarze (129)
Zaloguj się
  • 111pln

    Oceniono 27 razy 21

    - Panie Prezesie, czy mógłby Pan nie sikać do basenu?
    - Jak to? Dlaczego? Przecież wszyscy sikają...
    - Ale tylko Pan z trampoliny.

  • marrob

    Oceniono 22 razy 16

    Zaraz bedzie zlot śmieci to jest pisowskich trolli. Chwilowo obudziło sie tylko kilku z dojcze gabana na czele:))

  • zero_prezes

    Oceniono 20 razy 16

    złodziejskie lumpy

  • starysweter

    Oceniono 15 razy 15

    dobre :)

  • kotmiki

    Oceniono 14 razy 14

    Takiego niewiarygodnego rabunku Polski nie było nawet w czasach PRL;pisowscy aparatczycy nie maja zadnych zachamowań ,przyznają sobie gigantyczne nagrody ,premie,gratyfikacje,zapomogi nie mówiąc o pensjach ,dodatkach do nich itd. ;to prawdziwy rabunek w biały dzień na oczach wszystkich ,oni mówią 8 lat czekaliśmy aby dzisiaj brać bo nam się należy

  • dezyderymarchewka

    Oceniono 12 razy 12

    To hasełko na fotce za politykami PIS, nic wam nie przypomina?

    Polska jest Jedna.
    Jedna Rosja (putinowska partia rządząca w Rosji).

    U Kaczyńskiego i Putina są podobne autorytarne ciągoty, tu nie chodzi o semantykę, ale o mentalność. Podobieństw jest sporo.

  • dyskootantka

    Oceniono 13 razy 11

    Jak na "dobrą zmianę" to niezłe wyniki. Tylko w stronę przeciwną, niż deklarowali. I to podobno tylko początek i tylko to, co z samych oświadczeń majątkowych. Pewnie jak dobrze pogrzebać, to będzie jeszcze lepiej? Tak tylko pytam, bo oświadczenia majątkowe to w PiS nie jest mocna strona, patrząc na oświadczenia niejakiego Szyszki.

    A na teksty w rodzaju "a za poprzednich rządów" odpowiadam z góry: to były ich zarzuty i miała być "dobra zmiana"!

  • mer-llink

    Oceniono 9 razy 9

    No nareszczie PSL zaplanował, przeprowadził i wykonuje jakas długofalowa akcję!!!!!
    Tylko tak trzymać>
    Ale czy starczy Wam sił, wytrwałości i pomysłów, ajk te znaleziska upowszechnić?
    Bo ta wiadomośc (TKM = doimy państwo) o PiSie i "dobrej zmianie" powinna byc upub;iczniona jak najszerzej.

    P.>S A PO siedzi cicho. NIczego nie czyni na wzór taj kamapnii PSLu., Tylko sobie wewnątrzsiedzi i tak w srteberka zawija...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX