Lana Turner w 1959 r.

Lana Turner w 1959 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna)

ludzie

Lana Turner. Smutne życie Królowej MGM

Niezapomniana Cora z filmu "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Blond bogini, której fryzury kopiowały kobiety w całych Stanach. Amerykańscy żołnierze wieszali sobie w koszarach jej zdjęcia, na jej cześć został nawet nazwany jeden z bombowców B-17. Ale życie prywatne Lany Turner było dalekie od filmowego ideału. Dziś, wiele lat po jej śmierci, wciąż wychodzą na jaw nowe fakty, które to potwierdzają.

Życie Lany Turner mogłoby wystarczyć za materiał na wiele filmów albo scenariusz wieloodcinkowej opery mydlanej. Osiem małżeństw z siedmioma mężczyznami, liczne romanse, próba samobójcza, trudna relacja z córką, wreszcie niewyjaśniona do końca zagadka śmierci partnera - gangstera Johnny'ego Stompanato...

Aktorka wręcz nałogowo wplątywała się w romanse - do historii przeszło stwierdzenie Turner: "Tak wielu mężczyzn, tak mało czasu". Czego gwiazda szukała w ramionach mężów i kochanków? Przyznawała, że chodziło o dreszczyk emocji, niepowtarzalne uczucie bycia zakochanym. To tłumaczyłoby fakt, że żaden z jej związków nie przetrwał próby czasu. A przecież wielu z jej wybranków było równymi jej gwiazdami show-biznesu, o których marzyły kobiety - Clark Gable, Sean Connery, Howard Hughes, Lex "Tarzan" Barker czy Frank Sinatra. Cóż z tego. Kiedy mijał okres pierwszej fascynacji, zaczynała szukać kolejnej przygody, dzięki której znów mogła poczuć motyle w brzuchu. Najdłuższe małżeństwo aktorki trwało cztery lata, najkrótsze - raptem cztery miesiące.

Lana Turner i Van Johnson w filmie 'Week-End at the Waldorf' z 1945 r. (fot. Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)Lana Turner i Van Johnson w filmie 'Week-End at the Waldorf' z 1945 r. (fot. Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)

Rozstania z kolejnymi mężami i afery z jej udziałem stanowiły nieustanną pożywkę dla brukowej prasy. Zaczytywały się w niej - zbulwersowane i z wypiekami na twarzach - ówczesne Amerykanki, które były dokładnym odbiciem granych przez Turner postaci: oto perfekcyjne panie domów na przedmieściach.

Jak daleka od tego ideału żony i matki była Lana, jak inne było jej życie, to po latach opisała jej jedyna córka Cheryl Crane. Jej opowieść o trudnej relacji z niedostępną, wiecznie nieobecną matką i ojczymami, którzy znęcali się nad nimi obiema, po części może być wyjaśnieniem powodów, dla jakich aktorka zmarła, mając przy sobie tylko gosposię.

Sweterkowa Dziewczyna

Julia Jean Mildred Frances Turner, bo tak naprawdę nazywała się Lana, przyszła na świat 8 lutego 1921 w Wallace w stanie Idaho jako dziecko pary nastolatków. Nazywana przez wszystkich Judy, od najmłodszych lat wykazywała talent aktorski. Niestety, jej dzieciństwo nie sprzyjało rozwojowi kariery - ojciec pędził nielegalny bimber i uprawiał hazard, przez co rodzina miała wieczne kłopoty finansowe. Matka dziewczynki wreszcie nie wytrzymała i wraz z córką odeszła od męża, który wkrótce został zabity w napadzie rabunkowym. Niestety, kobieta nie była w stanie samodzielnie zarobić na utrzymanie i Judy trafiła na jakiś czas pod opiekę rodziny zastępczej. Kiedy skończyła 15 lat, wspólnie z matką wyjechała do Los Angeles. Ta decyzja miała zaważyć na całym jej życiu.

Z lewej aktorka sfotografowana przez Paula Hesse w 1946 r. Z prawej w filmie 'The Merry Widow' z 1952 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)Z lewej aktorka sfotografowana przez Paula Hesse w 1946 r. Z prawej w filmie 'The Merry Widow' z 1952 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)

Pewnego słonecznego dnia Judy wstąpiła na colę do Top Hats Cafe na Sunset Boulevard. Tam spostrzegł ją William R. Wilkerson, wydawca tygodnika "The Hollywood Reporter". Wilkerson był ponoć tak oczarowany zjawiskową urodą Turner, że z miejsca zaproponował jej przesłuchanie do filmu. Od tego momentu sprawy potoczyły się bardzo szybko - cztery dni po tym, jak ukończyła 16 lat, Judy podpisała swój pierwszy kontrakt filmowy. Wynagrodzenie miało opiewać na 50 dolarów tygodniowo. Został jeszcze do zmiany jeden "szczegół": Mervynovi Le Royowi, który zaangażował ją do roli, nie podobało się imię dziewczyny -  było jego zdaniem zbyt pospolite i wymagało zmiany na bardziej oryginalne i chwytliwe. Tak panna Turner stała się Laną i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z ubogiej dziewczyny przeistoczyła się w gwiazdę i idolkę swojego pokolenia. Podczas gdy wiele aspirujących aktorek tułało się z przesłuchania na przesłuchanie, bezskutecznie próbując zdobyć choć najmniejszą rólkę, Lana miała coś, co sprawiło, że - pomimo jej nieśmiałości - świat filmu przyjął ją z otwartymi ramionami.

Nie bez znaczenia była jej uroda, umiejętnie podkreślana przez ubiór, na przykład obcisły sweterek ściśnięty paskiem w talii. Pokazała się w nim w filmie "They won't forget" i zyskała przydomek, który towarzyszył jej we wczesnych latach kariery: "The Sweater Girl", czyli Sweterkowa Dziewczyna. Choć to przezwisko przyniosło Lanie ogromny rozgłos, ona sama go nienawidziła. "Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam siebie na ekranie w swetrze, myślałam, że umrę ze wstydu" - wyznała Turner w wywiadzie dla magazynu "Photoplay".

Rozwój kariery aktorki na srebrnym ekranie zbiegł się z początkiem mody na pin-up girls - charakterystyczne plakaty z uśmiechniętymi, skąpo jak na ówczesne standardy odzianymi dziewczynami, które mężczyźni wieszali sobie na ścianach. Role Lany w hitach takich jak horror "Dr Jekyll i Mr Hyde" sprawiały, że plakaty z nią sprzedawały się jak świeże bułeczki. Kiedy USA przystąpiły do II wojny światowej, wizerunek Lany stał się najpopularniejszą ozdobą koszar. Dziewczyna była tak uwielbiana przez żołnierzy, że na jej cześć nazwano nawet bombowiec B-17 - The Tempest Turner (Nawałnica Turner - przyp. red.).

Królowa MGM

Chociaż Lana Turner bardzo szybko zdobyła popularność i rozgłos, przez pierwsze lata kariery była tylko ładną buzią, atrakcyjnym dodatkiem do, często niezbyt wyszukanej, fabuły filmu. Recenzenci nie podzielali entuzjazmu publiczności i nie byli jej zbyt przychylni, zdarzały się komentarze, że Lana pięknie się prezentuje, dopóki się nie odzywa i nie próbuje grać. Ale w 1946 roku nadszedł przełom. Rola Cory, zuchwałej femme fatale, która w filmie "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy" wraz z kochankiem morduje męża, aby przejąć jego majątek, przyniosła Lanie i uznanie fanów, i długo wyczekiwaną aprobatę krytyków. Obraz okazał się największym hitem wytwórni MGM w 1946 roku, a rolę Cory Smith uznawano za najlepszą w karierze Turner. Z gwiazdki, mającej za zadanie dobrze wyglądać i nie przeszkadzać innym w pracy, stała się prawdziwą gwiazdą. A jednocześnie fryzura Cory stała się najczęściej kopiowaną w USA, klientki przychodziły do salonów fryzjerskich ze zdjęciami Lany w torebkach. Blond włosy, ułożone w misterne fale, stały się obowiązkowym dodatkiem do rozkloszowanych spódnic i podkreślających biust i talię obcisłych sweterków - symboli amerykańskiej mody damskiej końca lat 40. i początku lat 50.

Kolejny film, melodramat historyczny "Ulica zielonego delfina" z 1947 roku, potwierdził, że Lana oprócz wyglądu seksbomby ma prawdziwy talent aktorski. Również ten obraz stał się najpopularniejszym filmem MGM w roku. W kolejnych latach produkcje z jej udziałem nie schodziły z list przebojów, a Turner zarabiała tyle samo, co Clark Gable. Nakręcone pod koniec lat 40. filmy, w których grała przyniosły około 20 milionów dolarów zysku, co było prawdziwym rekordem i kwotą nieosiągalną wówczas dla innych aktorek. Wszystko to sprawiło, że Lanę zaczęto nazywać Królową MGM.

Wraz z uwielbieniem fanów i wręcz nabożną czcią, jaką darzyli Turner mężczyźni, jak Stany długie i szerokie przyszły liczne romanse. Pierwszy raz aktorka wyszła za mąż już jako 19-latka, w 1940 roku. Jej wybrankiem został jazzman Artie Shaw, którego poznała na planie komedii romantycznej "Dancing Co-Ed". Po krótkiej znajomości zakochani wyjechali do Las Vegas, gdzie pobrali się tak szybko, że Lana nie zdążyła nawet zaprosić na ślub matki; wysłała jej tylko po fakcie telegram. Równie szybko jednak okazało się, że para kompletnie do siebie nie pasuje - Artie chciał zrobić z Lany posłuszną gosposię, a ta bynajmniej się w takiej roli nie widziała. Efektem drastycznie różnych wizji wspólnego życia były karczemne awantury. W wyniku jednej z nich Turner dostała ataku histerii tak silnego, że trafiła do szpitala. Kiedy wydobrzała, wystąpiła o rozwód, jednak zanim stał on się faktem, dowiedziała się, że jest w ciąży. Mąż na informację, że żona spodziewa się ich dziecka, miał odpowiedzieć "no i co z tego" i kwestionować swoje ojcostwo. Turner zdecydowała się na aborcję. Ból po dramatycznych doświadczeniach kobieta próbowała ukoić w ramionach kolejnych kochanków.

John Garfield i Lana Turner w filmie 'The Postman Always Rings Twice' z 1946 r. (fot. Film Star Vintage / Flickr.com / CC BY 2.0)John Garfield i Lana Turner w filmie 'The Postman Always Rings Twice' z 1946 r. (fot. Film Star Vintage / Flickr.com / CC BY 2.0)

Wreszcie, w 1942 roku, poznała aktora, Josepha Crane'a, który został jej drugim mężem i ojcem jej jedynego dziecka. Lana już jako starsza kobieta miała powiedzieć, że chciała mieć siedmioro dzieci i jednego męża, a wyszło odwrotnie.

Przed przyjściem na świat córki pary okazało się, że Crane popełnił bigamię, bo jego rozwód z pierwszą żoną jeszcze się nie uprawomocnił i małżeństwo z Laną unieważniono. Para o mało się nie rozstała, Joseph z rozpaczy próbował popełnić samobójstwo, a Lana niemal poroniła. Ostatecznie pobrali się w Meksyku, ale kilka miesięcy po narodzinach Cheryl Turner zażądała rozwodu. Powodem miał być fakt, że Crane nie pracował, a pieniądze żony wydawał na hazard.

Również kolejny mąż Lany, milioner Henry J. Topping jr, borykał się z uzależnieniem od hazardu, a także alkoholu. Choć to małżeństwo przetrwało dłużej niż poprzednie, bo aż cztery lata, było opłakane w skutkach. Turner dwukrotnie traciła ciążę, a mąż zamiast ją w trudnych momentach wspierać, nieustannie zdradzał. Dodatkowo jego nietrafione inwestycje poważnie nadszarpnęły finanse pary. Wszystko to sprawiło, że Lana przeszła załamanie nerwowe, w wyniku którego próbowała popełnić samobójstwo, podcinając sobie nadgarstki żyletką. Nieprzytomną kobietę znalazł w łazience jej manager, Ben Cole. Mężczyzna miał świadomość, że taki incydent będzie poważną skazą na wizerunku uwielbianej przez tłumy aktorki, zadbał więc, aby informacja o nim nie przedostała się do prasy. Turner zaś do końca życia ukrywała blizny pod pokaźnych rozmiarów bransoletkami.

Wydawać by się mogło, że tak traumatyczne przeżycia na pewien czas zrażą Lanę do mężczyzn. Ale ona nie znosiła samotności i w niecały rok po rozwodzie z Toppingiem wyszła za mąż za Lexa Bakera, aktora znanego z roli Tarzana. Niestety, również tym razem kobiecie nie udało się donosić ciąży, mąż ją zdradzał, a pomiędzy parą dochodziło do nieustannych awantur.

Z lewej Lana i Steve Crane razem z nowo narodzoną Cheryl, wrzesień 1943 r. Z prawej aktorka z córeczką kilkanaście miesięcy później (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)Z lewej Lana i Steve Crane razem z nowo narodzoną Cheryl, wrzesień 1943 r. Z prawej aktorka z córeczką kilkanaście miesięcy później (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)

Najgorsze jednak wyszło na jaw dopiero po latach. W książce zatytułowanej "Detour: a Hollywood Story" Cheryl Crane, córka Lany, wyznała, że Baker wielokrotnie się nad nią znęcał i ją gwałcił, a po fakcie zastraszał, że jeśli komukolwiek się poskarży, trafi do zakładu poprawczego. Po dwóch latach piekła, w nocy, gdy Lex o mało nie udusił jej poduszką, 13-letnia dziewczyna zwierzyła się babci, która zadzwoniła do jej matki. Wezwano lekarza, który potwierdził wielokrotne gwałty i obrażenia wymagające interwencji chirurgicznej. Jak pisze Cheryl, Lana najpierw chciała zastrzelić śpiącego Lexa, ostatecznie jednak zdecydowała, że nie jest on wart tego, by spędziła resztę życia w więzieniu, więc po prostu rano wyrzuciła go z domu. Ze względu na kariery obojga małżonków Bakerowi nie postawiono żadnych zarzutów, a rozwód odbył się po cichu. Cheryl opisała swoją traumę dopiero w wieku ponad 40 lat, za namową swojej wieloletniej partnerki, właśnie w "Detour: a Hollywood Story".

Dziewczyna Gangstera

Po dramatycznych wydarzeniach Lana Turner nie skupiła się na opiece nad straumatyzowaną córką. Nadal szukała męskiej miłości, kiedy więc tajemniczy wielbiciel, podpisujący się jako John Steele, zaczął obsypywać ją ogromnymi bukietami kwiatów i kosztownościami, Lana zgodziła się z nim spotkać.

Adoratorem okazał się były gangster Johnny Stompanato. Jego przeszłość zdawała się nie przeszkadzać aktorce. Pożyczała mu nawet pieniądze na pokrycie długów, szybko jednak okazało się, że ten związek to ślepa uliczka - Johnny zaczął grozić Lanie, że jeśli go zostawi, zabije się. Był też chorobliwie zazdrosny, dostał szału, kiedy Turner na ceremonię wręczenia Oscarów zamiast niego zabrała Cheryl. Tak jak w poprzednich związkach aktorki dochodziło do dzikich kłótni i rękoczynów. Kiedy do Stompanato doszły plotki, że Lana ma romans z Seanem Connerym, nie myśląc wiele, pojechał na plan filmu, w którym grał Connery, i zagroził aktorowi pistoletem. Na nieszczęście Johnny'ego legendarny odtwórca roli Jamesa Bonda był silnym i sprawnym fizycznie mężczyzną, wykręcił więc furiatowi nadgarstek, aż ten puścił broń, po czym poprawił ciosem w szczękę. Ponoć całą akcję zarejestrowały kamery, a Stompanato został deportowany z Anglii za nielegalne wwiezienie broni.

Zajście jeszcze bardziej podsyciło zazdrość Johnny'ego. 4 kwietnia 1958 roku wtargnął rozwścieczony do domu Lany. Zaczęła się piekielna awantura, która zbudziła Cheryl. Dziewczyna słyszała, jak partner matki grozi, że potnie jej twarz, aby raz na zawsze skończyć jej karierę i odstraszyć adoratorów. Przerażona miała wziąć nóż i stanąć pod drzwiami pokoju, gdzie toczyła się kłótnia. Johnny otworzył drzwi i wybiegł tak gwałtownie, że nadział się na ostrze, zanim zdążyła zareagować. Tak wyglądała wersja przedstawiona sędziemu. Ale były też inne.

Fryzjer Seana Connery'ego twierdził, że to aktor w zemście zabił gangstera, a winę zrzucono na dziewczynę, wiedząc, że 14-latka łatwiej się wybroni. Pojawiły się też plotki, że Cheryl była zakochana w gangsterze i zabiła go z zazdrości. Biorąc pod uwagę fakt, że dziewczyna była gwałcona przez poprzedniego partnera matki, a po latach okazało się, że jest lesbijką, tę teorię można raczej włożyć między bajki. Natomiast hollywoodzcy biografowie Lany, Darwin Porter i Danforth Prince, w wydanej w 2017 roku książce "Lana Turner: Hearts & Diamonds Take All" piszą, że to Lana zabiła Johnny'ego po tym, jak przyłapała go w łóżku z córką. Prawdę miała wyznać Frankowi Sinatrze, swojemu kochankowi. Biografowie twierdzą, że po morderstwie Turner, po raz kolejny drżąc o swoją karierę, wezwała prywatnego detektywa gwiazd, Freda Otasha, który posprzątał miejsce zbrodni, usunął odciski Lany i wraz z nią i Cheryl ustalił oficjalną wersję, obwiniając 14-letnią dziewczynę. Aktorka już raz chciała zabić mężczyznę, który gwałcił jej córkę, istnieje prawdopodobieństwo, że teoria jest słuszna i Lana za drugim razem wcieliła słowa w czyn.

Zabójstwo zostało uznane za obronę konieczną, Cheryl oddano pod opiekę babki - ponoć na jej prośbę. Lana natomiast niebawem znów wyszła za mąż, tym razem za Freda Maya. Kolejny mąż, hodowca koni, kupował jej drogie prezenty. Ale pieniądze na nie brał z konta żony.

Po rozwodzie z Fredem Turner odczekała dwa i pół roku, po czym powiedziała "tak" niespełnionemu aktorowi Robertowi Eatonowi. Lana przyznała w swojej autobiografii, że "w wieku 43 lat, po 5 mężach i kilku kochankach, wreszcie poczuła namiętność". Namiętność skończyła się, kiedy Turner przebywała w Wietnamie, wspierając żołnierzy. Eaton organizował wówczas w ich domu w Malibu huczne imprezy, podczas których zdradzał żonę. Po rozwodzie próbował się zemścić, pisząc powieść "The Body Brokers" - jej główna bohaterka była wzorowana na Lanie i nie była to bynajmniej postać pozytywna. Na szczęście dla aktorki książka okazała się klapą.

Clark Gable i Lana Turner w filmie 'Honky-Tonk', 1941 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)Clark Gable i Lana Turner w filmie 'Honky-Tonk', 1941 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)

O braku umiejętności wyciągania wniosków z własnych błędów świadczy dobitnie fakt, że jeszcze w tym samym roku, kiedy rozwiodła się z Eatonem, Lana wyszła za mąż po raz ósmy. Tym razem jej wybrankiem został Ronald Pellar. Mąż numer siedem najpierw urządzał karczemne awantury i sceny zazdrości, aż wreszcie uciekł z 35 tysiącami dolarów, które otrzymał od aktorki na działalność biznesową. Przywłaszczył sobie ponadto biżuterię o wartości 100 tysięcy dolarów.

Gasnąca gwiazda

Po rozwodzie z Ronaldem Pellarem, który na mocy sfałszowanej intercyzy domagał się dodatkowych 200 000 $, Lana wreszcie zrozumiała, że małżeństwa kosztują ją zbyt wiele - tak finansowo, jak i emocjonalnie. Wciąż grała w sztukach teatralnych i filmach, głównie w psychodelicznych produkcjach i horrorach, które nie zbierały zbyt pochlebnych recenzji.

Z wiekiem pogłębiała się choroba alkoholowa aktorki, co powodowało, że zawalała kolejne spotkania i dostawała coraz mniej propozycji. Kiedy zaczęła podupadać na zdrowiu, zerwała z alkoholem i papierosami, przeżyła również nawrócenie religijne, stała się gorliwą katoliczką. Do końca życia dostawała pokaźne tantiemy z filmów, nie narzekała więc na brak środków. Niestety, pieniądze nie były w stanie kupić Turner zdrowia - zdiagnozowano u niej raka gardła i jej stan z dnia na dzień się pogarszał. Pod koniec życia poruszała się na wózku inwalidzkim, a przy wzroście 160 cm ważyła niecałe 40 kg. Kilka tygodni przed śmiercią udzieliła wywiadu, w którym wyznała, że chciałaby być zapamiętana jako dama, która wniosła szyk do Hollywood.

Zmarła w swoim domu w Los Angeles 29 czerwca 1995 roku. Zostawiła córce zaledwie ułamek swojego majątku - 50 tysięcy dolarów oraz kolekcję futer. Większą część zapisała w testamencie swojej gosposi Carmen Cruz. Cruz twierdziła, że do ostatnich dni opiekowała się chorą aktorką, a córki przy matce wówczas nie było. Cheryl zaprzecza tej wersji, próbowała obalić testament, obyło się jednak bez wieloletnich procesów. Być może odpuściła, bo historia matki nauczyła ją, że pieniądze szczęścia nie dają. Podobnie jak uroda i sława.

Lana Turner uchodziła za jedną z piękniejszych aktorek swoich czasów (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)Lana Turner uchodziła za jedną z piękniejszych aktorek swoich czasów (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Kristine / Flickr.com / CC BY-NC 2.0)

Biografie aktorek złotej ery Hollywood w promocyjnych cenach można kupić w Publio.pl>>>

CHCESZ DOSTAWAĆ WIĘCEJ DARMOWYCH REPORTAŻY, POGŁĘBIONYCH WYWIADÓW, CIEKAWYCH SYLWETEK - POLUB NAS NA FACEBOOKU


Natalia Jeziorek.
Absolwentka Wydziału Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UJ i Wydziału Form Przemysłowych ASP. Na florenckiej Polimodzie studiowała fashion marketing i organizację eventów. Obecnie współpracuje z magazynem "K MAG", portalami Sezon, Pride i Enter the Room.

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

Komentarze (10)
Zaloguj się
  • kazik966

    Oceniono 13 razy -5

    Piękna kobieta,talentem przewyższającą Marylin Monroe, a niestety tylko o tej drugiej pamiętamy . Artykuł w stylu plotkarskiego Faktu.Dobrze,ze bezpłatny

  • cezar85

    Oceniono 2 razy -2

    to światło

    ten film

    ta twarz

    to spojrzenie...

    prawie jak ta..... jak jemu na imię.... silikon z euro.... siwiec!!!

  • elenem

    Oceniono 9 razy 3

    Hm... pieniądze szczęscia nie dają? a to zależy CO i kogo czyni szczęśliwym. :)
    Moim zdaniem Lane zgubił... głód miłości i wybieranie niewłaściwych mężczyzn. A może właśnie tacy do niej lgnęli... alkoholicy, hazardziści, oszuści, seksoholicy i gangsterzy. Gdyby podliczyć pieniądze stracone na facetów to niezła suma uzbierałaby się. Widać taki jej Los !

    Tylko niepotrzebnie urodziła córkę... skazała ją na cierpienie fizyczne i psychiczne.

  • qjaf

    Oceniono 7 razy 3

    Na wiki wiecej i bardziej rzeczowo, a sama Lana zostala tajemnica..."oblana":)

  • kapitan.kirk

    Oceniono 6 razy 6

    <<< w niecały rok po rozwodzie z Toppingiem wyszła za mąż za Lexa Bakera, aktora znanego z roli Tarzana >>>

    Barkera, a nie Bakera - błąd ten powtarza się w dalszej części tekstu, więc sugerowałbym poprawić. Btw. Barker kojarzy się z Tarzanem głównie w USA; w Europie był zdecydowanie bardziej znany jako Old Shatterhand z niemieckich westernów z lat sześćdziesiątych ;-)
    Pzdr

  • 7rybek

    Oceniono 9 razy 7

    Teraz też media kreują mierne postawy jak np. te puste celebryckie małżeństwa Majdanów i innych. Przecież to takie sztuczne, plastikowe nie mające nic wspólnego z rzeczywistością jak zdjęcia okładek pism.

  • stereotyp76

    Oceniono 9 razy 9

    Dlaczego zaraz 'nieszczęśliwe życie'? Kochała łobuzów, to i miała takie życie, jakie wybrała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX