Europosłanka Róża Thun

Europosłanka Róża Thun (fot. Franciszek Mazur/AG)

wywiad Gazeta.pl

Thun odpowiada Czarneckiemu: Słowo ''szmalcownik'' wiąże się z cierpieniem wielu ludzi. Tak nie wolno!

Wytaczam Czarneckiemu proces nie o to, że użył wobec mnie okropnego słowa. Ale o to, że potworne historie cierpienia zostały zaprzęgnięte do gry politycznej. A ja nie chcę, żeby wizerunek Polski był dalej niszczony - mówi europosłanka Róża Thun.

Ryszard Czarnecki porównał pani działania do szmalcownictwa. Został za to odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Czuje pani satysfakcję?

- Satysfakcja to nie jest dobre słowo.

Dlaczego?

- Wolałabym, żeby cała ta historia nigdy się nie wydarzyła. Nie jest nam potrzebna rozmowa o Polsce w takim kontekście w Parlamencie Europejskim. To, co zrobił pan Czarnecki, jest tak skandaliczne, że nawet kiedy poniósł karę, trudno odczuwać jakąkolwiek satysfakcję. Jednym z efektów tej historii jest to, że w wielu krajach ludzie poznali słowo "szmalcownik".

Z drugiej strony, jak już się stało coś tak okropnego, byłoby bardzo źle, gdyby się okazało, że politykom europejskim jest to obojętne. Ale parlament potrafił powiedzieć "koniec!".

29.01.2018 Warszawa , Sejm .  Wiceprzewodniczacy Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki .Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Gazeta
Europoseł Ryszard Czarnecki (fot. Sławomir Kamiński/AG)

Dlaczego nie potrafi tego zrobić polska władza?

- Bo u nas jest przyzwolenie na takie zachowania i słowa, dlatego polski rząd i partia PiS nie ukarały Ryszarda Czarneckiego. To, że taki język jest przez środowiska rządzące wprowadzany, jest szczególnie dziś, w kontekście dyplomatycznej konfrontacji z Izraelem, super szkodliwe. Takie słowa ciągną w dół opinię o naszym kraju.

Starcie pani i Ryszarda Czarneckiego stało się zwiastunem dyplomatycznego kryzysu, który rozpętał się tydzień później w związku ze zmianą ustawy o  IPN. Czy w związku z tym proces, który zamierza pani wytoczyć Czarneckiemu, będzie czymś głębszym, niż sądowym starciem?

- To będzie proces o to, czy w przestrzeni publicznej wolno używać słów kojarzonych z Holokaustem i tragedią Żydów jako obelg. Ja nie mam żadnej sprawy z panem Czarneckim. Pan Czarnecki szczerze powiedziawszy mało mnie interesuje. Mnie interesuje to, żeby wizerunek Polski nie był niszczony, więc wytaczam mu sprawę o to, że używa instrumentalnie określeń o aż  nazbyt jasnym kontekście.

(Przypomnijmy: "szmalcownikami" określano w czasie niemieckiej okupacji Polski osoby, które wymuszały od ukrywających się Żydów okup lub donosiły na nich za pieniądze. Polskie Państwo Podziemne karało za to w czasie wojny śmiercią. Jest to słowo-wytrych, rozumiane w wielu krajach - przyp. red.)

Uważa pani że to jest obrażanie pamięci ofiar Holokaustu?

- Oczywiście, że tak. Obrażanie pamięci tych, którzy ukrywali Żydów, i tych, których ukrywano. Którzy przez szmalcowników wiele wycierpieli. Czarnecki używa określeń z okresu historycznego, który łączy się z ogromnym cierpieniem milionów ludzi. I te potworne historie zostały zaprzęgnięte do gry politycznej.

09.11.2011 BRUKSELA , BELGIA , UL . WIERTZ 60 ,  BUDYNEK  PARLAMENTU  EUROPEJSKIEGO . SALA OBRAD PLENARNYCH . EROPOSLOWIE PODCZAS POSIEDZENIA KOMISJI . FOT. TOMASZ WASZCZUK / AGENCJA GAZETA
Budynek Parlamentu Europejskiego, sala plenarna (fot. Tomasz Waszczuk/AG)

A co z zarzutami, że krytykując władzę, działa pani wbrew interesom własnego kraju?

- Jestem politykiem polskim. Jak mogłabym działać wbrew interesom swojego kraju? A to, że PiS uważa, że ma na Polskę monopol i politycy tej partii każdą krytykę PiS - nie Polski, a PiS! - uznają za działanie przeciw ojczyźnie, brzmi jak propaganda z czasów komunistycznych. W Parlamencie Europejskim, jeśli ktoś się wypowiada na temat odwołania Czarneckiego, zastrzega, że nie mówi o Polsce czy Polakach, ale o tym jednym konkretnym pośle.

Kiedy w poprzednim rządzie PiS szefem MSZ była pani Anna Fotyga, wszyscy wiedzieli, że ona się łatwo obraża. I że o wiele łatwiej idzie z nią rozmowa, jak się na wstępie powie "cieszę się, że jestem w Polsce, tak wielkim, ważnym kraju". Ostatnio myślałam, że pęknę ze śmiechu. Pani Fotyga stwierdziła, że kiedy ona była ministrem, wszyscy mówili, że Polska jest ważna, a jak rządziła PO, to nikt tego nie mówił. Tyle, że tu w Brukseli wszyscy wiedzą o kompleksach ludzi z PiS. I że trzeba im ciągle mówić, że są ministrami czy posłami wielkiego kraju. To nas ośmiesza.

Dlaczego zatem europosłowie PO, co potwierdził sam Grzegorz Schetyna, zadeklarowali poparcie europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego na nowego wiceprzewodniczącego PE?

- Nie wiemy jeszcze, kogo ostatecznie wystawi frakcja Europejskich Konserwatystów i Reformatorów jako kandydata na przysługujące jej miejsce wiceprzewodniczącego. 

Ale Schetyna zapowiedział, że jeśli będzie to Krasnodębski, to PO (a co za tym idzie zapewne też cała Europejska Partia Ludowa) go poprze. Ta deklaracja dziwi, skoro ten sam Krasnodębski rok temu wzywał Schetynę do ustąpienia z funkcji szefa PO.

- Grzegorz Schetyna chce, tak, jak szefowie frakcji, którzy żądali odwołania Czarneckiego, dać sygnał, że to odwołanie nie było działaniem ani przeciwko Polsce, ani przeciwko PiS, tylko przeciw zachowaniu Czarneckiego. Kara jest wyraźnie przypisana do osoby i jej konkretnego zachowania.

W Polsce mało kto zdaje sobie sprawę, jaką dewastacją dla naszego wizerunku w UE była ta historia. W kontekście ustawy o IPN Czarnecki jest postrzegany jako dowód, że my tu w Polsce mamy problem.

Z czym?

- Z fałszowaniem pamięci historycznej. Mnie to osobiście boli, kiedy dorobek wolnej Polski, do którego też się przyłożyłam, jest niszczony.

Użyła pani słowa "osobiście". Boli panią, gdy pani niemieckie nazwisko po mężu - von Thun und Hohenstein - wykorzystywane jest jako dowód pani zaprzedania się interesom innego państwa?

- Jeszcze raz podkreślę: to nie jest moja prywatna sprawa z Czarneckim. Antyniemieckość jako zjawisko mnie boli. Bo wspaniali ludzie po obu stronach Odry i Nysy wiele lat pracowali nad tym, żeby słynne słowa z listu biskupów polskich do biskupów niemieckich: "wybaczamy i prosimy o przebaczenie" stały się faktem. I to się w ogromnym stopniu udało! A teraz znowu najgorsze emocje są podsycane, traktowane instrumentalnie w najohydniejszy sposób i w podłym celu: osłabiania Unii Europejskiej. Przecież chodziło nam o to, żeby realia następnych pokoleń były lepsze niż naszych rodziców i nasze. Po to razem z Niemcami i innymi musimy budować Wspólnotę Europejską. Tego wymaga od nas dobro Polski i poważnie traktowany patriotyzm.

01.02.2018 Warszawa , ulica Jasna . Roza Thun europoslanka PO podczas konferecji prasowej na temat pozwania Tomasza Sakiewicza i Ryszarda Czarneckiego za znieslawienie .Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
Europosłanka Róża Thun (fot. Franciszek Mazur/AG)

Róża Thun. Ur. w 1954 r., posłanka do Parlamentu Europejskiego z listy PO. W latach 70. działała w Studenckim Komitecie "Solidarności" i KOR. Od 1992 r. wspierała integrację Polski z Unią Europejską jako dyrektor i prezes Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana. Córka działacza katolickiego i intelektualisty, założyciela wydawnictwa Znak Jacka Woźniakowskiego.

Michał Gostkiewicz. Dziennikarz i redaktor magazynu Weekend.Gazeta.pl. Wcześniej dziennikarz Gazeta.pl, "Dziennika" i "Newsweeka". Stypendysta Murrow Program for Journalists (IVLP) Departamentu Stanu USA. Absolwent Polskiej Szkoły Reportażu. Robi wywiady, pisze o polityce zagranicznej i fotografii. Kocha Amerykę od Alaski po przylądek Horn. Prowadzi bloga Realpolitik, bywa na Twitterze.

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

CHCESZ DOSTAWAĆ WIĘCEJ DARMOWYCH REPORTAŻY, POGŁĘBIONYCH WYWIADÓW, CIEKAWYCH SYLWETEK - POLUB NAS NA FACEBOOKU

Zobacz także
Komentarze (218)
Zaloguj się
  • vito60

    Oceniono 37 razy 31

    Pani Róża Thun jest w tym wywiadzie zbyt delikatna (fakt, że to syndrom ludzi kulturalnych) Rycho Czarnecki jest zwykłym chamem, trzeba to jasno określić.
    Rychu, na debatę w PE trzeba było założyć krawat Samoobrony, wszak nadużywanie barw narodowych masz we krwi, jak twój tatuś, kablarz nagrodzony w komuchów wyjazdem do Anglii.

  • sigit

    Oceniono 29 razy 25

    Niech go puści z torbami, bo to buraczany burak o fizjonomi buraka, który czepia się każdej partii jak to gó... okrętu. Byle zabrać się na przejażdżkę, a z wdzięczności zasmrodzić.

  • maxym9

    Oceniono 28 razy 22

    Życzę powodzenia temu procesowi - niech kara będzie wysoka i bolesna dla kogoś kto jest dumny z tego że jest głupi.
    "Dzięki" temu głupkowi świat dowiedział się kto to szmalcownik i że był to głównie Polak. Ukrywać te fakty to bez sensu, tylko czy jest się czym chwalić?

  • chi-neng

    Oceniono 27 razy 21

    Uwazam decyzje wytoczenia Czarneckiemu, za sluszna.

    Czarnecki mial czelnosc i bezczelnosc wypowiadac sie JAKO POLSKA, a nie jako Czarnecki warchol polityczny.

    Uwazam rowniez za sluszne pozostale uzasadnienia owej decyzji, jak:

    • potworne historie cierpienia milionow ludzi zostały zaprzęgnięte do gry polityczne
    • niszczenie wizerunku i opinii o naszym kraju
    • szkodliwosc tego rodzaju języka, w kontekście dyplomatycznej
    • szkodliwosc dla naszego wizerunku w UE
    • fałszowaniem pamięci historycznej.
    • dorobek wolnej Polski jest niszczony

  • waznezdanie

    Oceniono 29 razy 21

    Bolesna prawda! Wśród kolegów z PiS-u uchodzi za bohatera! Na szczęście Europa nie daje zgody na polskie chamstwo!

  • palo_ma1

    Oceniono 22 razy 16

    Thun ma rację, jedyny efekt tej afery to znakomite rozpropagowanie w świecie słowa "szmalcownik">

  • ciesiol

    Oceniono 25 razy 13

    Szanowna Pani, przepraszam, ze w Polsce znajduja sie takie indywidua, serwilistyczny, pozbawiony kregoslupa "nikt" jako czlowiek wybrany przez demokracje staje sie rzecznikiem podlosci i nienawisci - imanentnych cech "narodu" To przykre ale moze proces otworzy kilka serc i osoby zmanipulowane zatrzymaja sie w niszczeniu a przejda na "dobra strone mocy", Dziekuje, ze Pani jest reprezentantem Polski i czescia Europy

  • martianenvoy

    Oceniono 18 razy 12

    Obatel, podobnie jak wszyscy piszyści, świadomie lub nieświadomie działa na korzyść Kremla, bo to przecież w interesie Putina jest rozbijanie jedności Unii i izolowanie Polski. Pani Thun ma 100% racji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX