Profesor Tadeusz Bartoś

Profesor Tadeusz Bartoś (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

wywiad Gazeta.pl

Prof. Tadeusz Bartoś: Polski katolicyzm atakuje każdego, kto jest inny, na ustach mając miłość i miłosierdzie

Celem jest posłuch, najlepiej bezwzględny, możliwie licznej rzeszy obywateli - uważa filozof.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (760)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • agnrodis

    Oceniono 16 razy 16

    Polski Katolicyzm w wydaniu Rydzyka bazuje na najnizszych instynktach ludzi, na zawisci i nienawisci. Nie ma lepszego dowodu na to, niz religia Smolenska stworzona przez tego oszusta z Torunia. Rydzk, manipulowanie glupimi opanowal do perfekcji.

  • glinda53

    Oceniono 16 razy 16

    Panie prof.Bartos dziekuje za to cudownie madre podsumowanie,zycze cholernie duzo zdrowia bo Polsce potrzebni sa wlasnie madrzy ludzie.....dumna jestem ze sie takich w tym kraju spotyka.

  • mozart

    Oceniono 17 razy 15

    Wasze matki i wasi ojcowie biorą śluby kościelne nie dlatego, że są wierzącymi katolikami. Tylko dlatego, iż zgodnie z tradycją wymagają tego od was wasze rodziny. Jesteście od kołyski uczeni posłuszeństwa wobec instytucjonalnego kościoła katolickiego i w takim duchu wychowujecie własne dzieci. Posyłacie je na lekcje religii, chodzicie z nimi do kościołów, dajecie na tacę, by pokazać dzieciom kogo należy się słuchać i kto jest waszym panem dobrodziejem. Tak wytresowane społeczeństwo wybiera swych przedstawicieli. Śmieć wchodzi, śmieć wychodzi. Zapomnijcie o politykach. Politycy są wam dani abyście mieli wrażenie wolnego wyboru. Ale go nie macie. Niezależnie od rządu, karty w każdym rozdaniu kontrolować będzie instytucjonalny kościół katolicki, zaś wybór miedzy poszczególnymi partiami sprowadza się jedynie do formy w jakiej zostaniecie wykiwani. Tak czy inaczej zawsze będziecie na przegranej pozycji.
    Możecie sobie organizować te facebookowe protesty do woli. Skrzykniecie się, polajkujecie, poskaczecie, pokrzyczycie sobie, po czym rozejdziecie się do domów. Myślicie, że 20.000 "Czarnych Parasolek" coś zmieni? Rozczaruje was, nie zmieni się nic, bo niezależnie od polityków nie macie własnych liderów, którzy mogliby przekuć wasz bunt na polityczny wymiar. Nie ma wśród was tych, którzy łączyliby interesy rożnych grup zawodowych. Na marszach "Czarnych Parasolek" jakoś nie widać nauczycieli, górników, mundurowych czy rolników, bo tak naprawdę nikogo ten problem nie interesuje, a każda grupa walczy tylko o swoją dolę. Bo cóż znaczy protest 20.000 ludzi wobec milionów osób dorosłych w tym kraju? Takich "tłumów" władza się nie wystraszy. Wręcz przeciwnie, PiS rozegra was wedle własnego uznania. Wystarczy że istniejące ustawy doprowadzi do awykonalności - dobrym tutaj przykładem jest klauzula sumienia. Niby aborcja jest dozwolona pod pewnymi warunkami. Lekarz możne was odsyłać od Annasza do Kajfasza. Komfort PiS polega na tym, że nie musi nic robić i ma was w garści. A jeśli zechce coś zrobić, to zrobi z wami co będzie chciał. W myśl barejowskiej zasady - "Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?"

  • kabza1605

    Oceniono 15 razy 15

    Oby coraz więcej takich głosów w Polsce. Może wreszcie się coś ruszy i ludzie zaczną dostrzegać prawdziwe oblicze polskiego kościoła.

  • jasio12345678

    Oceniono 16 razy 14

    Dopóki chrzest, pierwsza komunia, czy pogrzeb z księdzem będą słupami wyznaczającymi drogę życiową polaka, dopóty kler będzie kastą uprzywilejowaną i dojącą Polskę.

  • agnrodis

    Oceniono 16 razy 14

    Słownik języka polskiego:

    parafianin
    1. «członek parafii»
    2. daw. «człowiek zacofany i ograniczony»

  • agnrodis

    Oceniono 16 razy 14

    Gdyby w Polsce byl latwy dostep do psychologa, nikt nie potrzebowalby kosciola.

  • dzaga41

    Oceniono 16 razy 14

    Już dawno w Polsce nie słyszałam tak mądrego głosu,Dziękuje Panie Profesorze.

  • pachikun

    Oceniono 14 razy 14

    Jasno wyraził to, Tadeusz Kościuszko, w swoim liście do księcia Adama Czartoryskiego, w 1814 roku:

    Widzieliśmy rządy despotyczne, posługujące się religią, sądząc że będzie to najsilniejszym oparciem dla władzy, wówczas wyposażono w jak największe bogactwa kapłanów kosztem nędzy ludzkiej, przyznawano im oburzające przywileje, sadzając ich nawet obok tronu, słowem, tak dalece nie poskąpiono klerowi przywilejów, dóbr i bogactw, że z tego powodu połowa narodu cierpi i jęczy w biedzie, podczas gdy on wcale nie pracując, opływa we wszystko”. (…) kapłani zawsze będą korzystali z ciemnoty ludu, z jego przesądów i będą posługiwali się religią (bądźcie tego pewni) jak maską, pod którą kryje się hipokryzja i zbrodniczość ich poczynań”
    czy teraz jest innaczej?

  • loneman

    Oceniono 17 razy 13

    To fakt, jest cos dziwnego i odpychajacego w religijnosci naszych rodakow jakiej nie rozumieja i nie akceptuja ludzie cywilizowani. Jest ona bardziej zblizona do sekty, jakiegos oblezonego ale wirtualnie (ciemno)grodu ktory walczy z urojonymi wrogami (masoni, spiskowcy, innowiercy i ktokolwiek zyjacy wolnoscia oraz filizofia wyboru i rozsadku) czy nieistniejacymi jak szatan (zmysleni bogowie poganscy stali sie nimi w sredniowieczu by przyspieszyc tzw. "chrystianizacje") i demony w wyniku czego czeka te srodowiska duzy odplyw ludzi bo - zycie nienawiscia i fikcyjnymi obawami to strata czasu w swiecie wymagajacym otwartego umyslu oraz konstruktywnego, ludzkiego podejscia...

  • Zbigniew Woźniak

    Oceniono 15 razy 13

    Problem jest jeszcze ogólniejszy.

    Religia istnieje dlatego, bo jest to najskuteczniejsza metoda podporządkowywania sobie ludzi. W zhierarchizowanym ludzkim stadzie musi istnieć jakaś metoda uporządkowania jego egzystencji, zapanowania nad chaosem. Są dwie drogi.

    Pierwsza to nauczyć wszystkich racjonalnie myśleć, uczynić ich mądrymi. Wtedy decyzje podejmowane indywidualnie i zespołowo będą "dobre" dla wszystkich. Oczywiście dobre często w widzeniu dalekich celów ale niekoniecznie doraźnie. Ta droga jest uciążliwa, trudna i musi uwzględniać zmieniające się wciąż warunki naszego otoczenia. Musiałaby reagować na nowe technologie, inną komunikację pomiędzy nami itp.

    Druga droga jest prostsza. Polega na wykorzystaniu sytuacji, gdy można, nie wkładając większego wysiłku w edukację, manipulować ludźmi i wykorzystywać ich. Największy sukces odniosą wtedy ci, którzy skłonią innych do uwierzenia, że warto się komuś "oddać w opiekę". To jest właśnie wiara - przedłużenie infantylnego stanu podporządkowania na życie dorosłe. Kto uwierzy, ten może zrezygnować z zabiegania o równe traktowanie siebie i będzie żywicielem pasożyta.

    Jedynym celem istnienia stanu wiary jest podporządkowanie jednych ludzi innym. Nieważne, w co się wierzy. Dla człowieka wierzącego prawda nie wynika z dowodu (a przecież tylko wtedy jest nią ona zgodnie z definicją) ale z przyjęcia jej bez dowodu.

    Kiedy i która z tych dwóch opcji wygrywa? To zależy w największym stopniu od skuteczności. I przypadkowego w gruncie rzeczy zaistnienia w naszym otoczeniu sprawnych "technicznie" chętnych na przejęcie władzy. Ale zawsze wtedy podstawą kryzysu jest istnienie ludzi, którzy uwierzą, do których z racjonalnymi argumentami trudno dotrzeć lub w ogóle nie jest to możliwe. Takich ludzi "produkuje" przede wszystkim, masowo - jako system - religia.

  • 11lech

    Oceniono 15 razy 13

    Pech chciał, że w IV wieku w Cesarstwie Rzymskim chrześcijaństwo stało się religią państwową. W ciągu dwóch wieków wyeliminowano wszystkie tradycyjne kulty, szkoły filozoficzne, poprzez zakazy, niszczenie świątyń, zabójstwa - święte słowa panie profesorze

  • bikermarek

    Oceniono 13 razy 13

    "gdziekolwiek wyłoni się paląca kwestia, w której ludzkie głowią się i radzą, co czynić, aby na świecie było trochę
    lżej i trochę jaśniej, natychmiast wysuwa się złowroga czarna ręka i rozlega się grzmiący głos: "Nie pozwalamy! Nie wolno wam nic zmienić, nic poprawić. Wszystko musi zostać po dawnemu; niczego tknąć nie pozwolimy w gmachu ciemnoty i ucisku. Ktokolwiek chciałby ulżyć doli człowieka na ziemi, sprzeciwia się prawu Boga, sprzeciwia się woli
    bożej"."

    1932 rok. 85 lat temu Boy-Żeleński pisał o współczesnej Polsce.
    www.wolnelektury.pl/katalog/lektura/nasi-okupanci.html

  • Hela Ska

    Oceniono 17 razy 13

    to smutne że nasze wnuki są narażone w państwowej szkole na indokrynację kościoła, przecież nie wszyscy sa wyznawcami kościoła katolickiego...każdy rodzic ma swój rozum i swoje wyznanie a dziś takie dzieci są dyskryminowane, narzuca im się wolę księży pedofilów i jeszcze opłca z naszych podatków...co to za kraj..??? to patologia, mówią że islam zły, inne religie też, zupełny brak tolerancji za to pazernośc ogromna....w imię Boga obiecują niebo którego de fakto nie ma...!!! ludzie opamietajcie się...!!! dajecie kasę oprawcom kościelnym żyjącym w grzechu obżarstwa, pychy, pedofilii, kłamstwa, żyją ponad stan w pałacach, otoczeni muzealnymi bardzo drogimi eksponatami, wyjeżdżają na saksy i to jest w porzadku...??? odzyskajcie swój mózg i wzrok ....

  • 55pagus

    Oceniono 19 razy 13

    Każda religia i jej bogowie wcześniej lub później znajdą swoje miejsce w muzeum. Tak było z Zeusem, Atonem, Szamaszem, Zaratustrą, Odynem, Siną, Zababą, Jowiszem, tęczowym wężem Yurlunggur i tak samo będzie z Chrystusem, Karolem Wojtyłą i jego serdecznym kumplem Marcialem Degollado, schizofrenikiem Pio i czarownikiem Bashoborą...

  • substorm

    Oceniono 14 razy 12

    Religia to najstraszniejszy wymysl czlowieka. Nic jej nie dorownw pod wzgledem zakresu szkod jakie wyzadzila na naszej planecie. Zamiast jednoczyc to maksymalnie dzieli, przyczyniajac sie do najwiekszych Wojen i konfliktow. Za wszelka cene stara sie opoznic postep naukowy poprzez zastraszanie pieklem. Jest mocno wpleciona w struktury panstwa aby jak najwiecej wyludzic i otumanic.

  • alejagwiazd

    Oceniono 14 razy 12

    Franciszek byl w Krakowie i mogl ustawic to kolesiostwo , fotografujace sie w karecie. Zamiast tego blogoslawi polskim biskupom w walce z gender. Pewnie z polskiego kosciola plyna do watykanu pokazne kwoty skoro Rzym milczy

  • maciacho30

    Oceniono 12 razy 12

    Głupi jesteście? To po co chodzicie do kościoła? Jedynie może ich odsunąć od władzy całkowity sprzeciw i głosowanie na ludzi którzy nie panoszą się z religią!

  • rozterka47

    Oceniono 16 razy 12

    Kościoł w osobach swoich hierarhów obiecuje ludziom życie wieczne , ale sam pełnymi garściami korzysta z życia doczesnego , wiecznym się nie przejmując .
    Musi w piekło nie wierzą .

  • 55pagus

    Oceniono 14 razy 12

    Ludzie religijni przystępują do lektury Ewangelii z czcią, pełni "poczucia świętości", rozumianej jako to, co "nadludzko potężne a niezrozumiałe; dobre a straszne, pociągające i przerażające jednocześnie". Stanowi ono "tło, na którym łatwo się przyjmują i utrzymują wiary ujęte w formy wyznaniowe i wierzenia świeckie dotyczące bóstw, demonów, osobliwych chwil, miejsc, zdarzeń, zabiegów tajemniczych, wróżb, tajemnych wpływów, czarów" (Witwicki 1963, 170).
    Niestety, taki stan ducha ma tę wadę, że wprowadza ludzi w tzw. "paraliż logiczny" — osłabia wrażliwość intelektualną i moralną wierzącego. W konsekwencji stosuje on "ulgowe" kryteria etyczne przy ocenie działalności postaci religijnych, a znacznie surowsze przy ocenie postępowania zwykłych ludzi (Szmyd 1979, 249).
    Ich krytycyzm ulega osłabieniu i w rezultacie prowadzi to do przyjęcia prawd wiary i lektury świętych historii całkiem bezrefleksyjnie, jak gdyby to były fakty naukowe, a nie metafory i symbole, jak głosi teologia. "Trudno jest człowiekowi przytomnemu przeżywać dwa sprzeczne przekonania równocześnie i świadomie". Dopóki człowiek pozostaje pod działaniem "poczucia religijnego" przytomnym nie jest, co pozwala mu brać dosłownie, "na serio" teksty święte czy prawdy wiary... (Witwicki 1959, 65)

  • kornel-1

    Oceniono 13 razy 11

    Nie popieraj tez artykułu, jeśli dajesz na tacę lub wpuszczasz księdza po kolędzie.

  • mm0427

    Oceniono 13 razy 11

    Pamiętajmy - kościół i demokracja to oksymoron.
    Polecam artykuł z wikipedii o konkordacie 1925 roku. Dobrze pokazuje kierunek w jakim zmierza kościół. A obecna ustawa o ziemi postała po to, aby wyprać i przekształcoić majątek pozyskany m.in. dzięki komisji majatkowej. Kościół wie, że władza może się zmienić i się zabezpiecza.
    A jego własność dotycząca ziemi rolnej jest mniejsza jedynie od stanu posiadania przez agencję rynku rolnego.
    Polacy ignorują takie fakty.

  • zd46

    Oceniono 15 razy 11

    Jedna z najwiekszych grup spolecznaych w Polsce, NIEWIERZACA w Boga i zaklamana, sa biskupi, ksieza i osoby zwiazane z kosciolem stula katabasa i to na smierc i zycie. Gdyby byli wierzacy, to ich serca wypelnialby Bog a nie absolutna wladza, panowanie nad politykami, ich krokami oraz struga mamony plynaca w ich "falszywo-boskie" ramiona. Nie wazne skad pochodzaca, najlepiej struga plynaca z OKRADANIA wierzacych, poddanych i ubezwlasnowolnionych i to bez wzgledu na ich status majatkowy. Kasa musi byc, w imie przyszlego i falszywego zbawienia. To oni nie gardza ni pedofilia ( biskup Wesolowski) ni homoseksualizmem (biskup Petz) ni cudzolozeniem ni „dzieciorobstwem”. Kosciol serwuje politykom i swiatu "gruszki na wierzbie" wiedzac ze gruszki rosna w sadzie biskupow, katabasow .

  • washfluid

    Oceniono 15 razy 11

    Z KK jest jak z g_wnem na trawniku. Łatwo wdepnąć...
    Bawi mnie troska KK, że jak mam czyste obuwie, to zaraz popędzę szukać innej egzotycznej miny ;)

  • OLA O

    Oceniono 14 razy 10

    Dziękuje za artykuł. Jest świetny i pokazuje całą prawde o polskim katolicyzmie.

  • konfuziussagt

    Oceniono 12 razy 10

    Swoja niemalze wylacznosc na wychowanie
    i swiatopoglad dzieci i mlodziezy,
    oparta na zakorzenieniu religii w szkolach,
    Kosciol wykorzystal do podporzadkowania sobie mlodego pokolenia,
    jego szowinizacji i faszyzacji.

    Nie przypadkiem podrecznik do 6-tej klasy
    zatytulowany jest "Wierze w Kosciol".
    Juz chowanie sie za autorytet Boga kosciolowi
    w Polsce nie wystarcza.
    Chce by czczono go wprost jako HEGEMONA!.

    Sterowanie panstwem z drugiego rzedu, jako szara eminencja,
    tez mu juz nie wystarcza.
    Poczul sie na tyle silny, by z GOSCIA przejac role GOSPODARZA,
    co stanowi jedna ze strategii WOJENNYCH!

    Obalenie Rzeczypospolitej i ustanowienie
    kato-nazistowskiej DYKTATURY w Polsce
    to projekt Koscielny, a realizuja go jego narzedzia
    polityczne: Prezydent Duda i NS Partei PiS,
    ktorym Kosciol zapewnil przez swa dyspozycje dla wiernych
    wygranie wyborow!

    Robiac porzadek z ZAMACHEM STANU,
    nie mozemy zapominac, kto za nim stoi
    i wystawic mu slony rachunek!

  • mozarta03

    Oceniono 12 razy 10

    to co wyprawia KK- W POLSCE to przekracza zdrowy rozsadek...Przeciez to nie jest normalne...
    zeby religia..miala tak ogromny wplyw na ksztala swidomosci.(pozdrawiam z dalekiej Australi)...gdzie wedlug ostnich badan %70 populacji Australi-ma w <glebokim powaznaiu>...sprawy religijneo matactwa.!!!!A panstwo rozwija sie w miare dobrze i normalnie.Czego Polsce zycze...Ale czy to nastapi?????. Moze za jakis czas. Trzeba zlikwidowac konkordat!!!!.jak to mozliwe ze w swieckicjh szkolach <gosci religia>????/przeciez to nie powinno miec miejjsca...!!!!

  • matts06

    Oceniono 12 razy 10

    I tylko lewica (Razem, IP Nowackiej, SLD) jasno mówi, że chce z tym skończyć. Żadne PO i Nowoczesna tego nie zrobią, zresztą jaka jest PO każdy widzi. Więc jak ktoś chce wreszcie skończyć z przywilejami Kościoła niech przestanie popierać partie prawicowe jak PO, chyba że sobie ten temat odpuszcza i godzi się na to, że PO nigdy z Kościołem porządku nie zrobi, tylko niech potem nie jęczy, że Kościół w Polsce ma taką pozycję, skoro sam głosował na partię kościelną czyli PO.

  • janekbor

    Oceniono 14 razy 10

    Biskupi dyktowali, ale styropianowe sprzedawczyki się na to godziły.
    Mało tego - często występowały z inicjatywą powiększenia zależności i jeszcze większego - miliardowego - corocznego okupu dla watykańskich okupantów.
    Hańba styropianowym sprzedawczykom !

  • Marcin Zmarca

    Oceniono 18 razy 10

    Winna jest Unia Wolności bo to oni a raczej wy, oddaliście edukację w łapy klery po 89 roku.

  • szats69

    Oceniono 14 razy 10

    Skąd w ogóle przekonanie, że kościół ma prawo do "ewangelizacji" jeśli najpierw nie zostanie o nią poproszony? To jest rzeczywiście eufemizm na poszerzanie wpływów i lobbowanie. A "ewangelizacja" w krajach trzeciego świata miała znamiona kolonizacji kulturowej. Jeśli ktoś potrzebuje ewangelizatora, to sam wybiera sobie do niego numer. Jeśli ktoś chce dziecko posłać na indoktrynację religijną to proszę bardzo, ale niech to będzie kwestia wyłącznie między rodzicem, a proboszczem. Skąd to przyzwolenie na ekspansywność kościoła? Dlaczego puka do mnie facet w czarnej kiecce, którego nie znam i nie zapraszałem? I co istotne: nie chcę mieć z nim nic wspólnego? Jeśli objadę wszystkie parafie w Polsce sprzedając Biblię Szatana to zostanę uznany za frustrującego czubka, czy za dumnego ewangelizatora?

  • krzych.korab

    Oceniono 26 razy 10

    Kreml doskonale wykorzystuje naszych biskupów poprzez Tadeusza Rydzyka do niszczenia Polskiej demokracji, dając nam w zamian anarchię i sobiepaństwo. Już raz doprowadziło to do rozbiorów Polski i przyniosło Rosji spodziewany efekt.

  • halice

    Oceniono 13 razy 9

    Fantastyczna analiza. Chłodna i rzeczowa, przez to wiarygodna. Dla wielu zapewne obrazoburcza. Dla mnie - prostymi słowami przedstawiająca moje odczucia i przemyślenia. Dziękuję Panie profesorze za ośmielenie tych, którzy mają w głowie wyidealizowany, marketingowy przekaz, do akceptacji własnych wątpliwości i niesmaku.

  • jacek.boczkowski

    Oceniono 11 razy 9

    W Polsce nie ma zakazu opowiadania bajek ale ci, którzy je opowiadają chcą z tego wygodnie żyć a jest ich dość wielu. Nie dość tego, ci ludzie chcą mieć coraz większy wpływ na społeczeństwo. Nie powinniśmy wpuszczać tych ludzi do szkół i pozwalać opowiadać te bajki w miejscu, gdzie z zasady panuje racjonalizm.

  • matts06

    Oceniono 11 razy 9

    Dajcie ten wywiad w sobotę do Magazynu Świątecznego przed świętami. Może niektórym liberałom, którzy narzekają na Kościół, a i tak chodzą na mszę, dają kasę, przyjmują księdza po kolędzie, posyłają dzieci na religię, może im się choć trochę otworzą oczy. Bo do strony PiSowskiej nie ma co apelować. Problemem jest akceptacja przez polskich liberałów czy lewicowców (którzy popierają PO, Nowoczesną, SLD czy Razem) poczynań Kościoła. Czasem napiszą jakiś komentarz w necie, ponarzekają przy stole na Kościół, ale realnie nic z tym nie robią. Ja jestem niewierzący, od lat nie chodzę do Kościoła, więc realnie nie mam narzędzi by jakoś na Kościół wpływać, ale uważam, że ludzie wierzący, którzy nie zgadzają się z tym co robi Kościół, mają prawo i nawet obowiązek coś z tym zrobić, a nie siedzieć cicho jak mysz pod miotłą.
    Ze swojej strony mogę zapewnić, że jak Kościół będzie mieszał się tam gdzie mieszać się nie powinien i będzie ingerować w sprawy państwa, w prawo państwa, to ja będę protestował i będę krytykował fałsz, obłudę i zakłamanie Kościoła. I niech nikt mi nie pisze, że skoro jestem nie wierzący to nie mam do tego prawa, mam prawo, bo skoro Kościół miesza się do mojego życia poprzez zmienianie prawa w moim państwie, to ja mam prawo wypowiadać się o tej organizacji.

  • matts06

    Oceniono 11 razy 9

    Dajcie ten wywiad w sobotę do Magazynu Świątecznego przed świętami. Może niektórym liberałom, którzy narzekają na Kościół, a i tak chodzą na mszę, dają kasę, przyjmują księdza po kolędzie, posyłają dzieci na religię, może im się choć trochę otworzą oczy. Bo do strony PiSowskiej nie ma co apelować. Problemem jest akceptacja przez polskich liberałów czy lewicowców (którzy popierają PO, Nowoczesną, SLD czy Razem) poczynań Kościoła. Czasem napiszą jakiś komentarz w necie, ponarzekają przy stole na Kościół, ale realnie nic z tym nie robią. Ja jestem niewierzący, od lat nie chodzę do Kościoła, więc realnie nie mam narzędzi by jakoś na Kościół wpływać, ale uważam, że ludzie wierzący, którzy nie zgadzają się z tym co robi Kościół, mają prawo i nawet obowiązek coś z tym zrobić, a nie siedzieć cicho jak mysz pod miotłą.
    Ze swojej strony mogę zapewnić, że jak Kościół będzie mieszał się tam gdzie mieszać się nie powinien i będzie ingerować w sprawy państwa, w prawo państwa, to ja będę protestował i będę krytykował fałsz, obłudę i zakłamanie Kościoła. I niech nikt mi nie pisze, że skoro jestem nie wierzący to nie mam do tego prawa, mam prawo, bo skoro Kościół miesza się do mojego życia poprzez zmienianie prawa w moim państwie, to ja mam prawo wypowiadać się o tej organizacji.

  • lechu_55

    Oceniono 11 razy 9

    to jest zwykła banda kretynów w czarnych sukienkach... działalność gospodarcza bez opodatkowania od wieków... w którym tkwi naród w ciemnocie. Amen

  • japiota

    Oceniono 13 razy 9

    Autor wywiadu zapomniał jeszcze dodać że ten pasztet zafundowała nam Unia Wolności pod rękę z SLD.
    Polski kościół katolicki to nie żadna wiara tylko obrzędowość nic nie mająca wspólnego z chrześcijaństwem, które jest powszechne, uniwersalne a ludzie równi. Jeżeli ktoś łączy polskość z wiarą chrześcijańską to jest czystej wody heretykiem.
    Chrześcijaństwo (idea sekty żydowskiej która ze względów społecznych padła na podatny grunt) zostało upaństwowione żeby trzymać owieczki w ryzach - taki jest zawsze cel każdej religii. Jakoś na przestrzeni wieków możni świata mało przejmowali się i przejmują religijnymi nakazami.
    Każda religia jest dla maluczkich co by ciężko pracowali na ziemi i nie buntowali się w zamian za obiecaną mityczną nagrodę po śmierci, której przez tysiące lat nikt nie widział. A żeby to działało to muszą być funkcjonariusze policji obyczajowej (dla niepoznaki zwanymi duchownymi) co by pilnowali żeby za bardzo maluczcy się nie wychylali.

  • pietrix79

    Oceniono 11 razy 9

    Zgadzam się z autorem. Winnym obecnych kłopotów jest KK

  • peperes

    Oceniono 11 razy 9

    Niedawno czytałam artykuł o religijności w Hiszpanii. Za czasów Franco do kościoła chodziło ponad 70 % społeczeństwa, teraz po 50 latach około 15 %. W grupie 18 do 30 lat 6 osób na 10 deklaruje się jako ateista, a jeden jako czynny katolik. KK zawsze najlepiej się czuł w towarzystwie dyktatorów, demokracja zawsze go mierziła. U nas teraz 40% chodzi do kościoła , za 20 lat będzie to 20 %. W lokalach które teraz są kościołami będą kluby, skate parki, sale sportowe itp. Niedawno do parafii w pobliżu mojego miejsca zamieszkania przyjechał TIR z Holandii z ambonami, chrzcielnicami i innymi przedmiotami z likwidowanych kościołów. Kijem rzeki nie zawrócisz - postęp cywilizacyjny, internet, swobodny przepływ idei, otwarty świat, to najwięksi wrogowie KK i one doprowadzą do upadku tego tworu również w naszym kraju. KK to jak parowozy i dorożki przejdzie do historii. Pytanie jest tylko takie - jakie będzie tempo tego procesu.? .....

  • oloros11

    Oceniono 15 razy 9

    kk to od zawsze korporacja - uczucie, wiara to najlepsze narzedzi no i oglupianie - bez konca oglupianie

  • gsuh

    Oceniono 15 razy 9

    nareszcie nazwane sprawy po imieniu bez mydlenia... zresztą prof. Bartoś nie od dzisiaj o tym mówi i pisze !

  • szlag_mnie_trafi

    Oceniono 15 razy 9

    A teraz podziękujcie tym wszystkim, którzy od 1989 nad tym pracowali, a kto wie - może nawet od 1980. Mazowieckim, Wałęsom, Millerom, Suchockim, Kwaśniewskim, Buzkom, Tuskom itd... Bo to nieprawda że hegemonia kościoła jest winą PiS'u. Nie żartujcie nawet. Kościół nie pozwoliłby sobie uzależnić się od jednej partii. Jeżeli już to odwrotnie. To rządy PiSu są w dużej mierze "zasługą" kościoła.

  • frodozbagien

    Oceniono 13 razy 9

    Katolicyzm, zwłaszcza polski, to przede wszystkim zjawisko braku samodzielnego, krytycznego myślenia;
    Dopóki będzie to trwało, dopóty Kk będzie zwycięski :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX