Świątynia Buddy w Ayutthaya

Świątynia Buddy w Ayutthaya (fot. pixabay)

wywiad Gazeta.pl

To nie jest kraj z turystycznych folderów. Polska reporterka pokazuje prawdziwą Tajlandię

Napisałam tę książkę, żebyśmy otworzyli szerzej oczy. Nie mamy pojęcia, że w Tajlandii ogranicza się wolność słowa, że dużym problemem jest handel ludźmi, a część społeczeństwa ledwo jest w stanie się utrzymać, nawet pracując od rana do nocy - mówi Urszula Jabłońska, autorka książki "Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (236)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • citaobscura

    Oceniono 10 razy 6

    =================
    W takim np. UK "wolność słowa" pełNOM gEMbOM:

    czego przykładem prześladowanie i zapuszkowanie Tommy Robinson nagrywanie osób wchodzących do sądu na rozprawę gangu, który dokonał licznych gwałtów i zmuszał do prostytucji. "Pech chciał" że gansterzy byli muzułmanami.

  • zdziwiony6

    Oceniono 8 razy 6

    "pseudokibiców spod Krakowa, o - wiadomo - skrajnie prawicowych i nacjonalistycznych przekonaniach"

    Skąd pewnosć, że kibole mają jakiekolwiek przekonania? Ta pani przecenia intelekt tych ludzi. Większość z nich nie potrafi powiedzieć co oznaczają skróty PO, PiS lub KOD. Oni nienawidzą wszystkich niezależnie czy to śniadoskóry obcokrajowiec czy Polak kibic konkurencyjnej drużynu. Ich zachowaniem nie kierują głębsze myśli.

  • mniklasp

    Oceniono 7 razy 5

    Warto przyczytac zupelnie inna opinie , ponizej nt. Therawada ,niz pani Jablonskiej. Dobrze ze dobry Bog dal ludziom rozum i wolna wole do szukania obiektywnej wiedzy. Pani Jablonska wiele nie rozumie ale pisze ksiazki na tematy ktore nie zna. Azja jest biedna i takie jest tam zycie. Czy ktos wie ze w Wietnamie co roku okolo 50 tys mlodych dziewczat ze wsi jest sprzedawane w ciemno ( tylko zdjecie) bogatym Chinczykom ktorzy placa za nie rodzinom i taka zona przesylajac pieniadze do rodzinnje wsi praktycznie utrzymuje tych ludzi. TO jest legalny handel ludzmi.

    no wlasnie , gazetka nie pozwala na cytowanie stron int

  • pat1952

    Oceniono 11 razy 5

    Współczesne niewolnictwo to bardzo wyrafinowany sposób podporządkowania sobie ludzi poprzez zmuszanie do brania kredytów bankowych lub chwilowych w stworzonym systemie. Systemie, w którym żeby mieć minimum komfortu, musisz brać kredyt np. na mieszkanie na trzydzieści lat, bo państwo tak współdziała z bankami, żeby czasami społeczeństwo nie zaczęło dobrze zarabiać, bo kto by wtedy szedł po kredyt do banku. Masz kredyt jesteś niewolnikiem.

  • agnrodis

    Oceniono 11 razy 5

    "....część społeczeństwa ledwo jest w stanie się utrzymać, nawet pracując od rana do nocy. " .... oni pewnie z tego nigdy nie wyszli, ale my wlasnie w to wchodzimy, Polska, Europa i USA, zwlaszcza w USA pracujac 40-60 godzin tygodniowo ludzie nie sa w stanie sie utrzymac, nie maja chorobowego, nie maja wakacji, nie beda mieli emerytury. To co maja to niewolnicze warunki pracy w kraju ..... tylko z nazwy demokratycznym.

  • az555

    Oceniono 8 razy 4

    tajlandzka książkę o polskich katolikach :,,...gruby Arcy-kapłan spuszcza krew Super Arcy-kapłanowi zwanemu Świętym Tatą ,i sprzedaje ją po miejscowych parafiach gdzie ludzie całują święte probówki,żeby iść do Nieba..."

  • lese_majeste

    Oceniono 10 razy 4

    akurat obok jest artykuł o polskich egzorcystach, polecam to czysto katolicka działalność chyba jescze lepsza niż w Tajlandii - wyganianie salcesonem ducha przez księdza Michała Olszewskiego, który z figurką Matki Bożej z Guadalupe w ręku wyganiał salcesonem ducha wegetarianizmu z jakiejś biednej dziewczyny. Ten ksiądz jest szefem Biura Prasowego Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji Konferencji Episkopatu Polski

  • somtam

    Oceniono 10 razy 4

    O poganskich ofiarach , nowonarodzonych mowi sie tylko w bardzo zawezonych kregach. Ale to fakt. Turysci powinni byc uswiadomieni o mafijnych ukladach na rajskich wyspach. Gdy tam dochodzi do zabojstwa farangow/obcych/, nikt nic nie wie, sledztwa trwaja latami, i w koncu wskazuja na „morderce” z Burmy. Turysci nie sa swiadomi, chorej wersji „honoru” tajow, co moze sie skonczyc ich smiercia, gdy taj poczuje sie zdemaskowany.

  • helwiusz

    Oceniono 15 razy 3

    "W mojej opinii prostytucja ogólnie nie jest najlepszym zawodem dla kobiet"

    Coś mało postępowa Pani Redaktor...

  • sselrats

    Oceniono 2 razy 2

    O co chodzi? Przeciez sa pocztowki z Tajlandii z brakiem wolnosci slowa i z handlem ludzmi.

  • k1harper

    Oceniono 8 razy 2

    wszedzeie jest tak samo kobieto, tylko tego nie widzisz

  • arturpio

    Oceniono 8 razy 2

    Według pani Steciak, "Tajlandia to brak wolność słowa, handel ludźmi i bieda". I to ma być ta "prawdziwa Tajlandia"...

    Pani Steciak nie zauważyła ze jest to jedyny kraj w tej części Azji gdzie medycyna jest na poziomie światowym, czasem lepszym niż w krajach europejskich (jest nawet za dużo lekarzy...). Wszyscy bogaci ludzie z całej Indochiny tam jeżdżą się leczyć gdy maja jakiś problem, ostatnio np. przywieźli do kliniki w Bangkoku księcia Ranariddh z Kambodży gdzie miał wypadek samochodowy. Ulice są czyste, sprzątane, nie zalęgają kupy śmieci, drogi utrzymywane, bez dziur. Komunikacja działa, są pociągi. Z kranów płynie czysta woda, nawet w małych wioskach, a prąd jest cały czas a nie tylko od czasu od czasu. Supermarkety są tak samo pełne wszystkiego jak w Europie, zresztą są to sieci brytyjskie lub amerykańskie : Tesco i 7/11. Wszyscy sąsiedzi : Myanmar, Laos, Kambodża, chcą tam emigrować bo poziom życia jest 3, 4 razy wyższy niż u nich w domu. Nie mówiąc już o kuchni, która jest... boska!

    Tajowie bronią się rekami i nogami od zalewu przed imigracja zarobkowa z krajów ościennych i zalewem przez Europejczyków, bo każdy kto tu raz przyjedzie, chce zostać.

    Mam wrażenie ze "wyobrażenie na temat Tajlandii wciąż jest bardzo mgliste" dla pani autorki.

    Najlepiej wiec samemu przyjechać i zobaczyć. Bilety lotnicze są aktualnie tanie, a ceny w Tajlandii wciąż bardzo niskie w stosunku do Europy. Jest to kraj fascynujący.

    Zapraszam wiec : www.guestpat.com

    Polacy mile widziani. Od października mówimy po polsku !

  • arturpio

    Oceniono 6 razy 2

    "w Tajlandii jest przyjęte, że dorosłe dzieci mają obowiązek utrzymywać rodziców."

    Tak. W całej Azji (i wielu innych miejscach na świecie) tak jest. Zresztą, jest to jedna z podstaw organizacji tego społeczeństwa. Więzi rodzinne są całkowicie fundamentalne.

    My w Europie znaleźliśmy inny "sposób" : domy starców opłacane z pieniędzy podatnika gdzie "odstawia" się starych gdy przestają być opłacalni.

    Czy to jest "lepsze" wyjście ?

  • cenie.dobre.dziennikarstwo

    Oceniono 8 razy 2

    No nie wierzę, przecież dwa lata temu natemat.pl pisało:
    "Przemysław Saleta znalazł azyl, w którym ma zamiar przeczekać rządy Prawa i Sprawiedliwości. Pobyt w Tajlandii utwierdził go w przekonaniu, że Polska nie jest już przyjaznym miejscem do życia, dlatego za kilka miesięcy ma zamiar zamieszkać na dłużej w państwie, którego mieszkańcy są uśmiechnięci i w którym czuje się lepiej niż w ojczyźnie rządzonej dziś przez Jarosława Kaczyńskiego.
    – Na początku kwietnia wyprowadzam się do Tajlandii i przyczyniły się do tego działania PiS. Atmosfera w kraju zrobiła się duszna już ponad rok temu. Nienawiść i podziały podkręcane przez polityków, ksenofobia i hejt wszystkiego i wszystkich. To, co robi teraz PiS, przelało czarę goryczy. Jestem dumny z Polski i tego, że jestem Polakiem, ale wizja kraju, jaką forsuje obecny rząd, dumą już nie napawa – wyjaśnia słynny sportowiec w rozmowie z "Newsweekiem".

    I wszyscy na Czerskiej klaskali że chce się przenieść do tej długoletniej dyktatury wojskowej....

  • kuranieptak

    Oceniono 10 razy 2

    Czy tylko ja mam wrażenie, że przemyślenia autorki sa na poziomie licealisty?

  • gosc30wawa

    Oceniono 1 raz 1

    Ależ niewolnictwo jest też w Polsce. Mój kolega szukał pracy w Warszawie i w jednym sklepie z ciuchami z Legionowie zaproponowano mu pracę za darmo miesiąc, żeby niby na próbę, a w polskim Kodeksie Pracy praca w okresie próbnym też jest płatna. W innym sklepie typu Alkohole24 na Targówku zaproponowano mu pracę za najniższą krajową na umowę-zlecenie po 12 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu bez żadnego urlopu ani dnia wolnego. Dlaczego w Polsce odpowiednie służby nie zajmą się takimi "pracodawcami"?

  • alinaw1

    Oceniono 1 raz 1

    "Nie mamy pojęcia, że w Tajlandii...". My, czyli kto nie ma pojęcia?

  • krunghtep01

    Oceniono 11 razy 1

    Ja w odroznieniu od autorki bylem w Tajlandii nie cztery a czterdziesci cztery razy i moge spokojnie powiedziec ze ona pisze prawde,tyle ze marginalna.Handell 'zywym towarem' odbywa sie rowniez w Polsce.Praca polniewonicza w Polsce tez bywa.Podejscie do kobiet tez jest dosyc 'maczystowskie' itp. itd.Moze proceder jest ram wiekszy co wynka z malej zamoznosci spoleczenstwa ale jest to spokojny kraj,ktory wszystkim polecam na wyjazd turystyczny.Chyba jeden z niewielu do ktorego mozna np. zdecydowac sie jechac doslownie jutro po np. znalezieniu atrakcyjnej oferty przelotu jakims charterem polskiego biura podrozy.Hotele w kazdej cenie,dobre i tanie jedzenie;bezpiecznie ,rowniez pod wzgledem zdrowotnym [zadne szczepienia nie sa polecane] Autorka wybrala po prostu bardziej drastyczne fakty bo takie teksty lepiej sie sprzedaja i tyle !!

  • rikol

    Oceniono 13 razy 1

    Nic niewiemy na temat Tajlandii, a zwłaszcza handlu ludźmi? Przecież to śmieszne, powszechnie wiadomo, że jeżdżą tam pedofile i inni mężczyźni na seks turystykę. Gdzie ta pani żyje?

  • hegch3

    Oceniono 13 razy 1

    Dobrze, że wpletliscie temat imigrantów, już się martwiłem że w temacie Tajlandii będzie to niemożliwe ale jak widać każdy temat się nadaje.
    A co do niewolnictwa to w niemieckich rzeźniach pracują dziesiątki tysięcy ludzi z Europy Wschodniej w warunkach uwłaczających ludzkiej godności - za nasz a granicą kwitnie ten proceder, to nie są książki historyczne, jak chciałaby autorka książki.

  • janadamf

    Oceniono 2 razy 0

    W Polsce prawie tak samo tylko nie tak cieplo i kolorowo

  • arturpio

    Oceniono 4 razy 0

    "W konsekwencji docierasz głównie tam, gdzie branża turystyczna (i jednocześnie władza) chce"

    "W konsekwencji", to nie trzeba wiec używać przewodników a jechać samemu tam gdzie nikt nie jeździ. W Tajlandii jest pełno takich miejsc i regionów. Wystarczy trochę wyobraźni, ciekawości i wysiłku, no i czasu. Nikt nikomu nie zabroni pojechać tam gdzie się komuś chce !

    No i poza tym, właśnie "branża turystyczna" i władza są aktualnie w konflikcie. Czyli nie jest to "to samo".... Wiem bo mam "polsko-przyjazny" hotel www.guestpat.com i właśnie ścieramy się z "władzą" na tematy ograniczeń administracyjnych i podatków !

  • humidorek

    0

    Z tą fantą to jest perfekcyjna akcja PR Coca-coli 😀

  • zdzisiek66

    Oceniono 2 razy 0

    To naprawdę przerażające, że są na świecie państwa, ww których za znieważenie kogoś grozi więzienie. No przecież za takie barbarzyństwo z ONZ powinni wykluczać. No przecież w demokratycznym kraju, w którym pani Jabłońska się wychowała, to nie jest możliwe.

  • leoleo

    0

    oprócz domu w którym mieszkają obok mają ustawiony domek dla duchów żeby te nie pchały się do środka

  • durianski

    Oceniono 12 razy 0

    Caly artykol to dno i tyle. Autorskie komentarze tej pani magister sa ani rzeczowe ani historyczne sa to spostrzezenia typowego turysty amatora. "W Tajlandii byłam co najmniej cztery razy" tzn niewiele zeby znac ten kraj naprawde. W sumie Tajlandia nie rozni sie niczym w porownaniu z innymi krajami w Azji wlaczajac Chiny. Cenzura, niewolnictwo, wyzysk i prostytucja istnieje takze w Europie na duza skale wlaczajac w to Polske. Opisanie kobiet jako prostitutes ktore nie maja pieniedzy jest idiotyczne, wiekszosc kobiet tam nie jest liberalna jak na zachodzie. Rzadko mozna zobaczyc zeby pary trzymaly sie za rece na ulicy z wyjatkiem mlodych ludzi z high school w wielkich miastach jak Bangkok. Ludzie tam umieja sobie radzic i taki vendor np co sprzedaje na ulicy zarabia dziennie nawet $500 gdzie w Europie np ludzie raczej dostaja zapomogi od rzadu. "Okazało się, że nawet po wielokrotnych wizytach moje wyobrażenie na temat Tajlandii wciąż jest bardzo mgliste" - mglista jest cala historia na tej stronie, moze dobra lektora dla Polandi high schoolu.

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 8 razy 0

    Autorka sama zarabia na tym wyzysku, epatując jednym z tanich ludzi na okładce.

  • wladgad

    Oceniono 14 razy 0

    "W mojej opinii prostytucja ogólnie nie jest najlepszym zawodem dla kobiet" - na tym koniec czytania... .

  • remul

    Oceniono 26 razy 0

    Droga pani, niestety cztery pobyty w Tajlandii to naprawdę bardzo mało, źeby napisać książkę. Po tym, co pani mówi widać, że wiele tematów pani tylko „liznęla”, a niektórych pani po prostu nie rozumie.

  • krunghtep01

    Oceniono 1 raz -1

    Nastepna co byla kilka razy i juz wszystko wie ! Dla poczytnosci o handlu ludzmi [bo bulwersuje] Zdjecie zalosnego przemiescia [takie same w Kambodzy,Filipinach czy innych krajach Azji pld.wsch.] No i oczywiscie prostytucja.Ja po piernadtu latach podrozowania po Azji [w Tajlandii ok 30-tu razy] nie podjalbym sie pisac takich rzeczy jak autorka.Co do cenzury ro isrnieje w stosunku do rodziny krolewskiej,tylko ze przez ostarnie dziesieciolecia nie byla wlasciwie potrzebna ,bo niedawno zmarly krol Bumibhol cieszyl sie wielkim szacunkirm wsrod poddanych.Problememy Tajlandii o ktorych wspomina aotorka to marginalia.Tam rzadzi wlasciwie armia,[ma nawet wlasny bank] tylko ze na codzien tego nie widac,jest dosyc demoktatycznie,kazuja sie artykuly krytyczne itp..Czesto przejmuje wladze gdy nie podobaj sie im rzady cywilow.Tylko ze te zamachy stanu nie maja nic wspolnego z krwawymi zajsciami znanymi z Am.Srodkowej i Pld..W czasie zamachu przeciwko premierowi Taksinowi bylem w Bangkoku.O zamachu dowiedzialem sie z telefonu z Polski.Proponowalbym autorce by znalazla na You tube protesr songi tajskich raperow tam jak w pigulce mozna sie dowiedziec duzo wiecej o wspolczesnych problemach Tajlandii.

  • smurfmadrala

    Oceniono 1 raz -1

    Dokąd multi-kulti uciekają przed NIEWOLĄ rodzimego multi-kulti ?

    Do jakich krajów wg kultur i religii?
    Dodam dla ułatwienia, że nienawidzą ww. religii, kultury, traktowania kobiet, nawet jedzenia i ubioru, itp.
    Nienawidzą, nie znają języka, nieprzystosowani zawodowo, nie uznają systemu prawnego,
    prawie w 100% NIE ZAMIERZAJĄ SIĘ ASYMILOWAĆ,
    co udowodniły i udowadniają kolejne pokolenia.

  • qcleszek1

    Oceniono 3 razy -1

    " Mam mgliste pojęcie o Tajlandii " Napiszę książkę .

  • niepolactwo12

    Oceniono 3 razy -1

    Myślę, że autor ma rację, żę Król (czy CEsarz albo CAr) to prawie Bóg to mentalność Wschodu na wieki; to bylo tez w Europie, 'cuius egio eius religio" stad wojny religijne, i sciganie tlumaczy Biblii; Pawe z Wlodkowic zmienil i mamy jaka taka demokracje. Najw. przykazanie: 1) Czcij Boga/YHWH(Exodus 3:14) ( a nie Cezara) pochodzi od narodu Wybranego- i tjest rewolucja moralno-kulturowa w dziejach swiata. Inne kultury i "wairy" maja w genach ow instynkt niweloniczego Posluszenstwa; dyskusja np. a Buddystami (czy Allahowacmai) to rzucanie grochem o scianę. Mozna i trzeba ich tolerowac (ich glupote) jak kazde stworzenie (tez zwierzeta) dopoki nie zagrazaja zyciu i zddrowiu innych. Oczywiscie, Zachod mial 30 letnia wojne religijna, Inkwizycje (raczej narzedzie lokalnego Krol niz Kosciola, to dopiero od Vatican I, kiedy ustanowiono formalnie wladze Papieza nda innymi kosciolami) ale jak to sie porowna z wyczynami innymi kultur i dziczy (Am.Pld, filmy Gibsona to nie fikcja, czy Indie: palenie zony i slug po smierci meza). Powoli, sw.Arystoteles, Mojzesz, Jezus z Nazaretu zmienili dzikusow w normalnych i swietych (jednostki). System,ktory oglupia od szkoly tj. nie uczy mysli owych Gwiazd Ludzkosci to super Totalitaryzm: nie mozna zabic mysli i jej wnioskowania "przyczyna-skutek".Coz Asi Abibi w Pakystanie od 9 lat przebywa w wiezieniu oskarzona o "bluzniwrsto" Proroka- to typpowy Wschod, Zachod wie, i nie odpali rakiety w stolice tej dziczy.
    ps. Niewolnictwo,tak a nie w PO-transformacyjnej R.P? Np. Wyszkow, zaklad drukarski,po upadklych innych (FSO, Meble); 12 godz.pracy, tylko 1/2 h na przerwe (!)-prownaj z "dzikim"Zachodem,kazdym kraju; taki pracosdawca by nie wyszedl z pierdla. Na demonstracje Soldarnosic o prawa przyszlo ...10 osob; reszta- boi sie o utrate owych stanowiski; 1/2pracownikow to na telefon jak zamoweienie i placa przez Agencje POsrednictwa Pracy (oczywiscie zwizaana z Wladzami i Kierownictwem) za ok. 1/2 placy owych reguralnych; 12 godz a nie 8.jest po to by rolowac pracownikow, by po kazdej szychcie musieli odpowczywac 12 h i tak regularni maja 20/30 h w tygodniu a nie 40h. Tak zachodzni *tu z US) pracodawca i R.P. przepisy robia w balona lud Bozy nad Wisla. Hej, slepcy

  • fields1

    Oceniono 13 razy -1

    "część społeczeństwa ledwo jest w stanie się utrzymać, nawet pracując od rana do nocy" - to zupełnie jak w PL przed dojściem PiSu do władzy.

  • stonecki

    Oceniono 12 razy -2

    Co za glupoty. W polsce jest lepiej? O kazdym kraju mozna napisac taki nic nie wnoszacy nonsens. Duzo podrozuje po tych krajach z racji wykonywanej pracy i nigdy nie mialem z niczym problemu, ludzie sa przyjazni i chetnie pomagaja. Czuje sie bezpieczniej niz w pl. Kultura jest calkowicie inna, dla nas moze to stanowic szok ale tak tam poprostu jest (smiecie itd)

  • hong2

    Oceniono 12 razy -2

    Rohingya to nie uchodzcy z Birmy tylko Bangladeszu. Skoncz kobieto z ta islamofaszystowska propaganda.

  • arturpio

    Oceniono 4 razy -2

    "Całe moje dorosłe życie spędziłam w demokratycznym kraju"

    Przepraszam, a gdzie to ? Bo jak na razie, nie zmalazlem. No moze troche w Szwajcarii, ale tam rowniez tylko namiastka demokracji, mimo ze lepiej niz wszedzie indziej !

  • white_lake

    Oceniono 18 razy -2

    nie rozumiem, jak można jeździć do takich krajów, przecież każda złotówka wydana na taką podróż cementuje stosunki tam panujące, zwykłym ludziom się nie poprawia, bo dopóki mają głodowe płace za pracę w turystyce, władze mogą to przedstawiać jako swój sukces
    nie rozumiem turystyki do Korei Północnej, taniej pojechać do zoo i wyjdzie na jedno,
    nie rozumiem wyjazdów do krajów muzułmańskich, Dubajów czy innych sztucznych rajów z betonu
    NIE ROZUMIEM LUDZI

  • Peter Wiench

    Oceniono 4 razy -4

    Ciekwie napisala:)-?; Cale zycie mieszkalam w demokratycznym kraju;- dobrze- tylko chyba osoba nie sie do konca co to jest naprawde DEMOKRATYCZNY KRAJ?:!!!!- w sumie kobieta pisze tzw.bzdety.Pozdrawiam z tropikalnej Australi-:)- pisze nudno- chociaz pisze tylko ,czesc prawdy;- tez podroznik ja!!!- czas na zimne australijskie piwko- a ta pani ; pisarka;- troche music sie pidszkolic- no nie odkryla zadnych rewelacji- ; przecietny podroznik o tym wie))( achoj Tajlandio

  • jan.ma

    Oceniono 14 razy -4

    Tego nie da sie czytac do końca. Jak mozn byc az tak naiwnym. Wygląda na to, że autorka nie ma pojecia, że podobne, ale w innej skali zjawiska zachodzą także i w Polsce, a od czasu do czasu prasa donosi o kolejnych Polakach zmuszających do niewolniczej pracy, mordującyych opornych itd. Nota bene Polska ma (nie)chlubne tradycje niewolnictwa, bo caly okres polskiego feudalizmu, to wg historyków nic innego tylko okres niewolnictwa. Niestety znam pare kobiet, ktore w dalszym ciagu idealizuja Azje, bo...miały tam jakies miłe przezycia. No coż, trudno polemizowac z kobieca mentalnościa.

  • teczowa-szmata

    Oceniono 17 razy -5

    Aż do Tajlandii musiała autorka jeździć by odkryć współczesne niewolnictwo? Gdyby tak PO z Tuskiem rządziło przez kolejne kadencje 95% ludzi by pracowało na umowach-zleceniach za 5 zł/h

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 10 razy -6

    "Spróbujmy pomyśleć inaczej. Skoro Tajowie wierzą w duchy, to może one istnieją?"
    W ogóle nie rozumiem, dlaczego to miałby być jakiś wstyd. Mnóstwo ludzi wierzy w duchy. Ja też.
    Natomiast sam pomysł książki bardzo cenny. Jako feministkę wolną od naiwnego entuzjazmu wobec seksu szczególnie przeraża mnie tajski seksbiznes. Znam niemało osób transpłciowych i stąd wiem też o sławie tajskich operacji korekty płci. Ceny są wysokie, ale nie aż tak wysokie, jak można by sądzić, w porównaniu z tym, co dostępne w innych krajach - powiedzmy, drożej niż w Polsce, ale zdecydowanie taniej niż w Niemczech... Wśród transkobiet panuje fama, że w Tajlandii robią najlepsze "dolne" operacje, a także inne zabiegi, takie jak feminizacja twarzy, która niektórym transkom może być potrzebna do uzyskania wiarygodnego wyglądu. Tajlandia ma też zaskakująco dużo transkobiet, powyżej średniej dla innych krajów... a jednocześnie przy całej społecznej widoczności zjawiska, przy całym biznesie, jakim jest w Tajlandii korekta płci, te kobiety nie mają możliwości zmiany płci prawnej! Wyglądają na stupreocentowe kobiety, ale w dokumentach mają płeć męską. I co gorsza, bywa, że główną opcją zawodową jest dla nich właśnie haniebny seksbiznes - haniebny nie dla nich, tylko hańbiący dla tych, którzy dla zaspokojenia "swędzenia k...asa" gotowi są płacić za wyzysk i niewolnictwo.
    Między innymi dlatego wolę trzymać się z dala od ideologii pozytywnej seksualności. Seks z pełnego przekonania i szczerego uczucia - albo żaden. Zaspokojenie seksualne naprawdę nie jest podstawową koniecznością życiową i każda uczciwa osoba mając do wyboru niezaspokojenie lub zaspokojenie kosztem wykorzystania innej osoby powinna bez wahania wybrać to pierwsze.

  • berek-oberek

    Oceniono 18 razy -6

    Handel ludźmi, seksturystyka i kult króla, powielane w nieskończoność stereotypy o Tajlandii. A ja bym chciał się dowiedzieć dlaczego Chang Beer jest sprzedawany w butelkach o pojemności 620ml i 320ml. i dlaczego w Tajlandii zawartość alkoholu jest 6.4% a poza 5%? ponadto chciałbym wiedzieć czy to prawda, że nie powinno się podczas spożywania owocu duriana pić alkoholu.

  • zlosliwyskrzat

    Oceniono 20 razy -6

    Co za niespodzianka. To jednak kultury się różnią. Ludzie wychowani w kulturach społecznych o odmiennej mentalności, a wynikającej z historii czy tradycji zupełnie się różnią. Chyba redaktorzy GW są w szoku.

    "idea racjonalności jest wytworem zachodniej kultury"

    Niebywałe.
    Tak, więc zapraszajmy jeszcze więcej imigrantów, opowiadajmy bzdury jak to wszystkie kultury są takie same a spełni się przepowiednia, a może nie tylko przepowiednia planu Yinona, czyli racjonalistyczne podstawy kultury europejskiej upadną.

  • ubudubu4

    Oceniono 15 razy -9

    1."Jeżeli przy drodze zauważymy opakowanie po tym napoju, należy założyć, że w okolicy mieszka duch"
    2. Przemyt imigrantów za kasę to to samo co handel ludźmi?
    Typowo lewacki bełkot plus pogarda dla Polskiej kultury, zafascynowanie buddyzmem (bo tam nie ma KK).....

  • wyjepka

    Oceniono 29 razy -21

    Też mi coś ! Kwaśniewski sprzedał miliony polaków czerwonym świrom z UE i co ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX