Irena Sendlerowa w Wigilię Bożego Narodzenia 1944 r.

Irena Sendlerowa w Wigilię Bożego Narodzenia 1944 r. (fot. Wikimedia.org / Domena publiczna / Marta Kondrusik / Gazeta.pl)

wywiad Gazeta.pl

Bikont o Sendlerowej: Ateistka i socjalistka stała się idolką prawicy i Kościoła

Zafascynowało mnie to, że Irena Sendlerowa była taka lewicowa, taka niezależna i że do końca nie mówiła prawdy - mówi Anna Bikont, autorka biografii "Sendlerowa. W ukryciu". Właśnie otrzymała Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki 2017.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (523)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Oceniono 6 razy 4

    A tak poważnie nie chodzi tu o Cholokaust i o prawde chodzi o ustawe usa ktora mowi ze moga sie ubiegac o odszkodowania bezpotomnych poniewaz i tu jest drugie dno sprawy mianowicie Polska lezy na bogatych zlozach złota ropy tytanu gazu itd chca nas rozgonic dlatego zginela elita w smolensku i nie chodzi o zamach czy wypadek chcieli zabrac sie za to za te zloza uruchomic wydobycie .General Gromu silny psychicznie czlowiek nagle popelnia samobujstwo wiecie co chciał zrobic załozyc agencje ktora zajmie sie złozami naturalnymi komus byl nie na reke wiec kto sprzedaje gaz i rope wszystko skleja sie do kupy Komorowski co podpisal ze obce wojsko i policja moze wkroczyc do kraju na wypadek kleski naszej policji czyli jak by bronila obywateli na wypadek ujawnienia prawdy o zlozach .Badzmy silni i walczmy o nasz kraj o nasza ziemie i nasza Polske

  • Przybyla Grace

    Oceniono 2 razy 0

    Sedlerowa byla zydowka co do konca ukrywala.Mieszkala na wsi gdzie mieszkali I zydzi ,Tam jest zydowskich cmentarza.Jej ojciec byl lekarzem,leczyl glownie zydow.Zmarl na tyfus zlapany of zydowskich pacjetow.Zegota byla wspierana przezpolski rzad w Londynie I to byl pomysl polskiego rzadu aby ratowac zydow.Sedlerowa byla komunisci wiec nienawidzila Polakow.Sama wspomniala do Elzbiety Ficjowskiej ze nie obawiala sie niemcow na ulicy uzasadnic AC ze niemcy nie odrozniali zydow of polakow.Pani Elzbieta to zydowka uratowana z getta.Zatem rozmawialy szczerze wiec Sedlerowa stwierdzila ze jest zydowka skoro podkreslila ze nie obawiala sie niemcow na ulicy bo wygladu zydowskich nie miala.Ojciec leczyl glownie zydow a nie polakow.Tak I Sedlerowa pomagala zydom dlatego zawsze byla w jakis to organizacjach i tez pracowala na takich stanowiskach aby miec szanse pomagac zydom nawet I Po wojnie.Zydzi byli bardzo biedni I przed wojna I w czasie wojny i Po wojnie wiec zawsze byla taka sprytna gdzie byly polskie pieniadze to I ona byla aby wyciagnac Jak najwiecej dla zydow I zydowskich dzieci.Bieda byla wsrod polskich dzieci I rodzine pomoc byla panstwa poo wojnie ale byla i Sedlerowa ktora tylko wyrwala pieniadze z pull polskich organizacjach poo wojnie.Dlatego nigdy nie przyznawala sie ze jest zydowka.Polski pieniadze z polskich powojennych organizacji zatem byc moze przeznaczala bardziej na zydowskie dzieci I rodziny I bylo mniej dla naszych.Sedlerowa to dobrze zakamuflowana zydowka nieuczciwa wobec Polski bo byla komunistka i ateistka,Ponadto nieuczciwa wobec polskich dzieci I rodzin ,pieniadze byly na polskie dzieci I polskie rodziny.Byla falszywa do Polakow do polskiego narodu Tak wielce wybranego przez Boga.Ktoz jest krolem Polski?Jezus.Ktoz jest krolowa Polski?Mary.Ktorz jest naszym Bogiem?Bog ktory tak bardzo wybral ten Polski narod.Narod Polski jest od Noego,Jafeta,Jawana,itd.Zanim byli inni to Bog juz wybral Nas,uwielbial Noego ijego syna Jafeta I jego pokolenie.Noe mial syna Jafeta ktorego Blogoslawiony,ten mial Jawana a ten mial Elisze.Elisza byl znany jako Helissa/Halisa Jawan mial 4 synow,wlacznie z Elisza.Od Jafeta,Jawana I 4 synow sa Grecy zamieszkali w Grecji i na greckich wyspach.Elisza/Helissa mial syna Sarmate a ten mial syna Tex zwanego Helissa I ten mial syna Lecha I Wielkiego od ktorego pochodzi nazwa Wielkiej Lechi,Imperium Lechickiego.Zatem nasi przodkowie: Now, Jafet, Jawana, Elisza/Helissa I, Sarmata, Helissa II I Lech I Wielki.Nie mylic z legendarny Lechem ktory byl synem Krola Jana.,to byl ksiaze Lech ojcem Kraka Ikrola Polski.Legendarny Lech to nie Lech lecz ksiaze Lech Lech I Willie chyba panowal w 1800 roku przed nasza era.Bylismy jus wtedy wielce wybrani.Bog wielce blogoslawil Jafeta,Jawana I jego 4 synow.Bog ich sobie upatrzyl,ich sobie wybral .Jestesmy Narodem Wybranym jeszcze zanim Abraham sie urodzil ktory mial Izaka a ten Jakuba a ten 12 synow of ktorego pochodzi 12 zydowskich plemion.Narod ten rowniez zostal wybrany sposrod narodow sasiadujacych z Izraelem.Bog byl Bogiem Adama I Ewy,byl Bogiem ludzi ktorzy zyli na ziemi,byl Bogiem potomkow Adama I Ewybyl Bogiem piereszych narodow.Bog byl Bogiem I jest Bogiem I dzis tych wszystkich ktorzy Go znaja i uznaja za swojego Boga.

  • Przybyla Grace

    Oceniono 2 razy -2

    Sedlerowa byla zydowka co do konca ukrywala.Mieszkala na wsi gdzie mieszkali I zydzi ,Tam jest zydowskich cmentarza.Jej ojciec byl lekarzem,leczyl glownie zydow.Zmarl na tyfus zlapany of zydowskich pacjetow.Zegota byla wspierana przezpolski rzad w Londynie I to byl pomysl polskiego rzadu aby ratowac zydow.Sedlerowa byla komunisci wiec nienawidzila Polakow.Sama wspomniala do Elzbiety Ficjowskiej ze nie obawiala sie niemcow na ulicy uzasadnic AC ze niemcy nie odrozniali zydow of polakow.Pani Elzbieta to zydowka uratowana z getta.Zatem rozmawialy szczerze wiec Sedlerowa stwierdzila ze jest zydowka skoro podkreslila ze nie obawiala sie niemcow na ulicy bo wygladu zydowskich nie miala.Ojciec leczyl glownie zydow a nie polakow.Tak I Sedlerowa pomagala zydom dlatego zawsze byla w jakis to organizacjach i tez pracowala na takich stanowiskach aby miec szanse pomagac zydom nawet I Po wojnie.Zydzi byli bardzo biedni I przed wojna I w czasie wojny i Po wojnie wiec zawsze byla taka sprytna gdzie byly polskie pieniadze to I ona byla aby wyciagnac Jak najwiecej dla zydow I zydowskich dzieci.Bieda byla wsrod polskich dzieci I rodzine pomoc byla panstwa poo wojnie ale byla i Sedlerowa ktora tylko wyrwala pieniadze z pull polskich organizacjach poo wojnie.Dlatego nigdy nie przyznawala sie ze jest zydowka.Polski pieniadze z polskich powojennych organizacji zatem byc moze przeznaczala bardziej na zydowskie dzieci I rodziny I bylo mniej dla naszych.Sedlerowa to dobrze zakamuflowana zydowka nieuczciwa wobec Polski bo byla komunistka i ateistka,Ponadto nieuczciwa wobec polskich dzieci I rodzin ,pieniadze byly na polskie dzieci I polskie rodziny.Byla falszywa do Polakow do polskiego narodu Tak wielce wybranego przez Boga.Ktoz jest krolem Polski?Jezus.Ktoz jest krolowa Polski?Mary.Ktorz jest naszym Bogiem?Bog ktory tak bardzo wybral ten Polski narod.Narod Polski jest od Noego,Jafeta,Jawana,itd.Zanim byli inni to Bog juz wybral Nas,uwielbial Noego ijego syna Jafeta I jego pokolenie.Noe mial syna Jafeta ktorego Blogoslawiony,ten mial Jawana a ten mial Elisze.Elisza byl znany jako Helissa/Halisa Jawan mial 4 synow,wlacznie z Elisza.Od Jafeta,Jawana I 4 synow sa Grecy zamieszkali w Grecji i na greckich wyspach.Elisza/Helissa mial syna Sarmate a ten mial syna Tex zwanego Helissa I ten mial syna Lecha I Wielkiego od ktorego pochodzi nazwa Wielkiej Lechi,Imperium Lechickiego.Zatem nasi przodkowie: Now, Jafet, Jawana, Elisza/Helissa I, Sarmata, Helissa II I Lech I Wielki.Nie mylic z legendarny Lechem ktory byl synem Krola Jana.,to byl ksiaze Lech ojcem Kraka Ikrola Polski.Legendarny Lech to nie Lech lecz ksiaze Lech Lech I Willie chyba panowal w 1800 roku przed nasza era.Bylismy jus wtedy wielce wybrani.Bog wielce blogoslawil Jafeta,Jawana I jego 4 synow.Bog ich sobie upatrzyl,ich sobie wybral .Jestesmy Narodem Wybranym jeszcze zanim Abraham sie urodzil ktory mial Izaka a ten Jakuba a ten 12 synow of ktorego pochodzi 12 zydowskich plemion.Narod ten rowniez zostal wybrany sposrod narodow sasiadujacych z Izraelem.Bog byl Bogiem Adama I Ewy,byl Bogiem ludzi ktorzy zyli na ziemi,byl Bogiem potomkow Adama I Ewybyl Bogiem piereszych narodow.Bog byl Bogiem I jest Bogiem I dzis tych wszystkich ktorzy Go znaja i uznaja za swojego Boga.

  • ejerzyb1947

    Oceniono 5 razy 1

    Przecież ta żydówka zawsze była antypolska.

  • kimdongun

    Oceniono 9 razy 5

    Anna Bikont jest szmalcowniczką dziennikarstwa.

  • Andres Jezierski

    Oceniono 7 razy 5

    Dlaczego Pani Bikont nie napisała swego "wypracowania (na czyje dyktando?)" kiedy Irena Sendler żyła, dając jej prawo do ewentualnych sprostowań? Też dziwi mnie Jej brak objektywnego wejrzenia, kiedy pyta się jak może być ze socjalistka która nienawidziła prawicę prowadziła tak wspaniałą inicjatywe, tak jakby humanitaryzm był wyłączną własnością prawicy I Kościoła.

  • y0rg

    Oceniono 9 razy 7

    Kiedyś trafił mi sie wywiad z przedstawicielką uratowanej rodziny żydowskiej z Olsztyna , która na pytanie , czy postąpiła by tak samo wobec Polaków , odpowiedziała NIE.

  • kimdongun

    Oceniono 12 razy 8

    Ilu Żydów ratuje Palestyńczyków przed izraelską okupacją? Dajcie spokój.

  • wissenwertes

    Oceniono 5 razy 5

    Jeżeli nawet uratowała 1 dziecko to jest bohaterem!
    A tak na marginesie... W czasie wojny, w Babin Jarze niemieccy żołnierze w przeciągu 4 dni zamordowali 33 tysiące żydów. W ówczesnych gazetach wydawanaych w Palestynie przez ludność żydowską, nie podano NIGDY tej informacji, ponieważ uważano, że jest to niemożliwe.

  • klimuk

    Oceniono 12 razy 6

    A moja rodzina najwięcej wycierpiala od żydowskich oprawców z UB. Siedzoeli w obozach koncentracyjnych po 45 rokuI o tym wyborcza nie napisze.

  • mer-llink

    Oceniono 3 razy 3

    Ja rozumiem, że Święta, a nie ma świeżych materiałów, na nowe Redakcji nie stać, więc przedruki, przedruki, przedruki....
    W dodatku reklamowe.

    Co do Pani Bikont, to nie nadążam za Nią: było ratowanie Żydów, czy go wcale nie było? Była pani Sendlerowa bohaterką, czy raczej konfabulacjonistka kryjąca się podczas okupacji za plecami innych, a potem konsumentką PRLowskich zaszczytów?
    1. Mówi p. Bikont: "Ratowanie Żydów odbywało się w najlepszym razie w atmosferze polskiej obojętności, a zdarzało się także, że w atmosferze nienawiści do Żydów i prób czerpania z żydowskiego dramatycznego losu zysków. Żadnego masowego ratowania Żydów nie było." Oczywiście było bydlęce polowanie na Zydów ukrywających sie np. w lasach. Ale: sporo Żydów ukrywających się po wsiach i lasach przeżyło. Mimo polowań. Mimo szmalcownictwa. Ktoś im przeczięz prynosił jedzenie. Ktos ich maskował. Przez tyle lat!!
    Ponadto: oczywiście masowe ratowanie Zydów np. w Warszawie było. Ci, którzy przeżyli, mieli pomoc od całego łańcuszka ludzi. WIelu nie przeżyło - ale i nie przeżyli ich polscy opiekunowie, bo rozstrzeliwano ich razem z ukrywanymi. I przeżyłoby w Warszawie znacznie więcej Żydów, gdyby nie poszli na lep akcji "Hotel Polski". Dobrowolnie porzucali dobre kryjówki, aby gonić do Hotelu, bo tam była rzekoma szansa. Tę rzekomą szanse stworzyli jednak nie przemyślni gestapowcy w jakimś superplanie, a geszefciarze żydowscy współpracujący ze skorumpowanymi Niemcami (co za przyjmnee pieniadze wzieli ci Niemcy za sprzedaż żydowskim macherom sporego archiwum dość rzetelnych papierów konsularnych i emigracyjnych!). Gyby Zydzi nie ujawnili się wtedy samodzielnie, przeżyłoby by ich chyba znacznie więcej w warszawskich kryjówkach (nota bene: całkiem sporo z Hotelu Polskiego wyemigrowało na lewych papierach, więc przeżyło; sporo, w tym główny macher, zginęło w niemieckich obozach...)
    2. Ratowanie ukrywających sie to niemal zawsze łańcuszek współdziałających. Pani Sendlerowa sama osobiście tez był cześcią tego łańcucha, a nie tylko pracowała przez osoby "podstawione", jak sugeruje p. Bikont. Znałam warszawskiego właściciela firmy inzynierskiej, który w czasie okupacji miał licencję na budowanie tzw. szopów (żydowskich fabryk działających na terenie getta, pracujących zresztą głównie dla zaopatrzenia armii niemieckiej...). Na tej podstawie jego wozy transportujące materiały budowlane miały zezwolenie na przejazd przez getto. W tych wozach były skrytki do przewożenia dzieci. I tymi wozami on dla p. Sendlerowej wywiózł niemało dzieciaczków. Nie żyje od wielu lat. A opowiadał to moim rodzicom, a ja przy tym byłam, w wielkim zaufaniu w latach głębokiego PRLu, kiedy o p. Sendlerowej było jeszcze głucho w oficjalnym obiegu.

  • ksztybyr

    Oceniono 6 razy -2

    "(...) Marek Edelman powiedział: "Nie możesz nigdy pisać, że człowiek czegoś nie widział! Ilu ja znam świadków, którzy widzieli rzeczy niemożliwe do zobaczenia, a widzieli je naprawdę"."
    Tak mówi autorytet. A autorytetów się nie kwestionuje. A skoro tak, to katastrofa smoleńska również nie jest wyssana z palca. Jeśli ktoś chce zostawić komentarz, to znaczy, że podważa słowa p. Edelmana. A to niegrzeczne.

  • Waldi Waldi

    Oceniono 11 razy -3

    Wsyscy Polacy w czasie II wś, pomagali żydom.
    Jedni pomagali im przeżyč a drudzy pomagali im dostać sie na drugi świat.
    Problem jest taki, że tych drugich było zdecydowanie więcej.

  • manstain21

    Oceniono 11 razy -3

    Hmm czego innego mozna sie by bylo po GW spodziewac:
    -Wszyscy Polacy w czasie wojny nienawidzili Zydow a zdecydowana wiekszosc ich mordowala
    -Nieliczni, ktorzy im pomagali to klamcy i oszusci
    aha i swieta Bozego Narodzenia sa okropne bo rodziny spotykaja sie przy oplatku.

  • tetradrachma

    Oceniono 14 razy 2

    Nie wierzy Pani, że Irena Sendlerowa uratowała 2.500 dzieci, ale wierzy Pani, że w "stodole" spalono 1000 Żydów, prawda ?!

  • adin_null_adin

    Oceniono 4 razy -2

    Drodzy mitolodzy nauczcie się raz na zawsze: zagłada polega na tym, że nikt nie ocalał.

  • tumry72

    Oceniono 5 razy 5

    Moj ojciec opowiadal mi, ze w czasie wojny zostal wziety do niewoli i w OFLAG-u mial kolege -Zyda. Grozilo mu rozpoznanie narodowosci . Ojciec ryzykujac swoje zycie zalatwil mu ucieczke z obozu. Potem -sam uciekl. Uratowany Zyd , po upadku Getta warszawskiego odnalazl nas w malym miateczku k/W-wy i poprosil o ratunek i przechowanie.
    Zostal ukryty u nas. Ja mialem wtedy 1 rok. W razie wykrycia - wszystkim nam grozila pewna smierc. Po tygodniach pobytu - uratowany postanowil odjechac do nowej kryjowki. Ojciec zaproponowal mu pewne pieniadze na droge, ale uratowany ich nie przyjal. Minely lata. Ja zamieszkalem na stale w Ameryce, gdzie jako Polak bylem uznany automatycznie za antysemite. Bardzo mnie to bolalo. Wpadlem na pomysl. Teraz postanowilem zdobyc dla nas dokument potwierdzajacy dwokrotne uratowanie Zyda. Odnalazlem syna uratowanego, ktory znal w/w historie od swego zmarlego ze starosci ojca. Dostalem list z poswiadczeniem notarialnym od syna, ktory znal to co moj ojciec mnie opowiadal - od swego ojca. Wyslalem ten list do YAD VASHEM, aby moj ojciec mogl uzyskac uznanie jako Sprawiedliwy Wsrod Narodow Swiata. Niestety. Nowe prawo pozwalalo tylko uznac document/zeznanie od uratowanego, ktory juz nie zyl. Posrednie zeznanie "ze slyszenia" nie bylo wazne. Tak stracilem szanse na pobycie sie pietna Polaka, a wiec automatycznie- antysemity

  • tumry72

    Oceniono 4 razy 4

    Wedlug opowiadania mego ojca -ktory byl jencem w niemieckim w OFLAG-u -uratowal on i zorganizowal ucieczke innego jenca - Zyda. Ryzykowal swoim zyciem, gdyby ucieczka sie nie udala. ,Potem moj ojciec sam uciekl z obozu. Po upadku warszawskiego Getta ten uratowany odnalazl nas i poprosil o pomoc i przechowanie. Ja mialem wtedy jeden rok. Cala nasza rodzina
    mieszkajaca chwilowo pod Warszawa - ryzykowala zyciem. Po wielu tygodniach ukrywania u nas - nasz gosc wyjechal w inne miejsce. Ojciec chcial dac mu troche pieniedzy na droge, ale uratowany ich nie przyjal.
    Nigdy ojciec nie staral sie o uznanie uratowania i medalu YAD VASHEM. Minelo wiele lat i ja zamieszkalem na stale w USA. Jako Polak bylem przez niektorych amerykanow traktowany jak wrog. Bardzo cierpialem z tego powodu. Wpadlem na pomysl, ze TERAZ przyszla pora dla mnie i mojej rodziny, aby uzyskac document SPRAWIEDLIWY WSROD NARODOW SWIATA.Chcialem to pokazac tutaj ludziom ktorzy byli do mnie wrogo nastawieni, ktorzy mnie przesladowali. Odszukalem mieszkajacego w Szwecji syna uratowanego Zyda. Sam uratowany zmarl ze starosci w tejze Szwecji. Dostalem list potwierdzajacy opowiesc mego ojca. Syn uratowaneego slyszal w/w historie od swego ojca. List syna, ktory otrzymalem mial podpis poswiadczony w Szwecji przez notariusza. Poslalem ten list do Yad Vashem. Dostalem odpiwiedz, ze tylko uratowany mogl poswiadczyc swoje uratowanie. Syn znal to z opowiesci ojca, co nie moglo byc wziete pod uwage.... Stracilem w ten sposob otrzymanie dowodu dla "tubylcow" ze mimo, ze jestem z Polski - nie jestem przesladowca i antysemita...I to wszystko.

  • Adi List

    Oceniono 7 razy 3

    Bardzo ciekawe wpisy tu czytam....ciekawe jakby tak przedstawiano historię hitlerowskiej okupacji w Polsce na podstawie tylko tych wpisów,to przeciętny polak dowiedział by się że w czasie Niemieckiej okupacji w Polsce Polacy to byli tylko szmalcownicy,i jedynym ich zajęciem to było wydawanie i mordowanie żydów?naprawdę gratuluję wiedzy historycznej?!Ja mam takie pytanie, a jak by tak odwrócić sytuację i Polacy byli by mniejszością w Polsce w czasie okupacji..i.ilu Polaków uratowali by żydzi?

  • Andy Jakob

    Oceniono 5 razy 5

    Moja sw.pamieci babcia zalatwiala w poznanskim papiery dla dzieci zydowskich ,a jej sistra w warszawie ukrywala 4 dzieci.Z ich opowiesci wiem ze wdpoldzialaly z wirloma ludzmi.

  • klaudiaart

    Oceniono 8 razy 4

    jaki cel ma szarganie pamięci tej kobiety?/ najwazniejsze chyba ze te dzieci sie uratowaly, nie wazne ile i jak kto pomagał, prawda!? szkalowanie to hobby wyborczej

  • Aleksandra Kurczab

    Oceniono 8 razy 2

    Anno Bikont, dokonałą pani ohydnego aktu podłości nie tylko wobec Sendlerowej, ale wobec setek nas, żydów, którzy przeżyli. PO CO TO PANI ZROBIŁA? Niech p[ani spojrzy do lustra i zapyta samą siebie: po co to zrobiłam? Dlaczego? kim jestem? co by zrobiła moja mama, Skulska, gdyby mnie urodziła kilkanaście lat wcześniej i musiała wyrzucić z okna wagonu jadącego do Treblinki? Wiele lat pracowała pani na wydobycie swojego imienia z nicości, Spadła pani z wysokiego konia. ....

  • adcore

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawy przypadek mieli na Wegrzech,blizej chyba nieznany w Polsce,do dzisiaj zydzi sa podzieleni,ratowal czy kolaborowal dla wlasnych korzysci,poswiecil tysiace na korzysc niewielu.
    Tak czy siak ukatrupili zydzi jego w zamachu po sadowym stwierdzeniu ze byl winny ,ale pozniej wyzsza instancja oddalila zarzuty.
    Jeden z epizodow jego histori wg Google translate

    Kastnera krytykuje sie, że otrzymał zezwolenie SS na wizytę w Kolozsvár / Cluj w dniu 3 maja 1944 r., Ale nie ostrzegł Żydów pomimo faktu, że Cluj leży zaledwie 3 mil (4.8 km) od granicy z Rumunią i 20 000 Żydów strzeżonych przez tylko 20 węgierskich żandarmów i oficera SS i mogło uciec. Mówią też, że mógł telephoned innych społeczności żydowskich, ale nie i że ostrzeżenia mogłyby umożliwić Żydom ratowanie ich życia poprzez "lokalne powstania, opory, ucieczki, ukrywanie, ukrywanie dzieci z poganami, wykuwanie dokumentów, płacenie okupu, łapówki" i inne środki. [34]
    Począwszy od 1943 roku BBC Polish Service rozgłaszała o eksterminacji, ale BBC Hungarian Service nie wspomniała Żydów. Po niemieckiej inwazji w marcu 1944 r. Węgierska służba wyemitowała ostrzeżenia, ale wtedy było już za późno. Zdaniem Cesarani i Götz Aly , chociaż Żydzi, którzy przeżyli deportacje, twierdzili, że nie zostali poinformowani przez swoich przywódców, że nikt im nie powiedział, jest wiele dowodów na to, że węgierscy Żydzi mogli poznać
    tps://en.wikipedia.org/wiki/Rudolf_Kastner

  • kali555

    Oceniono 6 razy -6

    Pani Bikont zapewne nie wie, że przedwojenne PPS było bardziej prawicowe i narodowe od obecnych partii prawicowych mających w dodatku na sztandarze chrześcijaństwo.

  • lilla_veneda

    Oceniono 5 razy 1

    Własnie obejrzałam na youtubie filmik pokazujący pokój Sendlerowej. Albo mi się wydaje, albo nad łóżkiem wisi obrazek Matki Boskiej (nad makatką), a nad wezgłowiem różaniec, Dziwne zwyczaje jak na ateistkę....

  • Magdalena Kostecka

    Oceniono 3 razy 3

    Przez hasło "ratowanie Żydów" rozumiem zarówno pojedyncze osoby, które narażając własne życie ratowały równie pojedyncze osoby - z racji sytuacji jednej jak i drugiej strony. Taka Pani X znalazła w swojej stodole ukrywająca się żydowską rodzinę - więc im pomogła. Więcej tego nie robiła, bo może się bała, a może nie było okazji. Taka Sendlerowa działała w organizacji i ratowała żydowskie dzieci - oczywiście z pomocą zastępów ludzi - nigdy nie pomyślałam,że hasło "dzieci uratowane przez Sendlerową" odnosi się do działań pojedynczej osoby. Logiczne, że nawet przy 20 ratowanych osobach - trzeba mieć ludzi do pomocy. Nie rozumiem - czy ludzie faktycznie podchodzą do takiej info, że Ona zrobiła to całkiem sama.
    Dla mnie to jedna z wielu wspaniałych osób, której nazwisko przeszło do historii i nie oszukujmy się - ktoś to przejście nakręcił - osoby które pomagały w ratowaniu, uratowani, i tak dalej. Przecież ona nie siedziała po wojnie na przysłowiowym słupie i nie głosiła hasła: "jestem super Irenką, co uratowała rzesze żydowskich dzieci"! Osoby, o których głośno się nie mówi, to również bohaterowie, ale nie ma chyba co mieć pretensji do I.S. że akurat ona tak głośno przeszła do historii. To jakby mieć żal do Powstańców Warszawskich, których nazwiska utknęły na kartach pamięci.
    Nie ma też dla mnie żadnego obalania mitu, hasło wymyślone przez wydawcę,żeby zrobił się medialny szum. Jakby autorka chciała, to z pewnością mogła się spotkać z I.S. - widać aż tak bardzo jej na tym nie zależało, podobnie jak na rozmowie z ciotkami, które ponoć Sendlerową znały. Jeśli już komuś tak zależy na tym obalaniu mitów, to wykorzysta każdą drogę.

  • adcore

    Oceniono 7 razy -1

    Jedna ratowala 2000 a inna kablowala 2000...
    tella Goldschlag was a greifer for the Gestapo's Jewish Scouting Service during World War II. The beautiful young woman with the Aryan looks hunted down fellow Jews hiding in Berlin and delivered them to the Holocaust. Her postwar accusers said her work sent more than 2,000 people to concentration camps.
    ttp://articles.latimes.com/1992-12-21/news/vw-1821_1_stella-goldschlag-peter-wyden-german-jews

  • mr.superlatywny

    Oceniono 3 razy 1

    A co z Austryjaczka Maria Stromberger ? Dlaczego nie ma zadenj ulicy, skweru, pomnika czy szkoly w Zadnym górnoslaskim miescie, nie ma w Warszawie, nie ma w Oswiecimiu ? (u siebie, w austr.miescie rodzinnym ma ulice).

  • mr.superlatywny

    Oceniono 5 razy 3

    Nic nie jest proste, czarno-biale, takie na_szybko_jednoznaczne jak to "lubieja" centralni i wschodni Polacy.

    Przyklad: 200 Zydów uratowal tez Slazak-Niemiec kapitan (Hauptmann) Albert Battel.
    Zreszta, slaska historia jest jeszcze 100 razy bardziej zagmatwana, zaskakujaca i oszalamiajaca niz ta Wasza narodowopolska: znam przypadki ze Slaska takie jak - zydowskiego bohatera i meczennika kosciola ewangelickiego, niemeickiego ksiedza ratujacego Polaków i za to zakatowanego, wysokiego urzednika w berlinskim ministerstwie finansów i jednoczesnie w J.G.Farben, który byl najwiekszym i najlepszym szpiegiem (zdrajca) swiata (prawie nieznanym, ale tak to jest z dobrymi szpiegami). To tylko przyklady - wszystkie 3 akurat z samego tylko Chorzowa.

  • mr.superlatywny

    Oceniono 5 razy 1

    A moze byc, ze sama Sendlerowa byla Zydówka ? (nie wiem, pytam)

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 11 razy 1

    Wiecie, czego jeszcze mi brakuje we wszystkich tych artykułach z tezą? Kilku zdań wstępu. O tym, dlaczego to w Rzeczpospolitej było Żydów najwięcej. O tym, dlaczego tu się osiedlali. Dlaczego to w Rzeczpospolitej były miasta, w których ci "prześladowani Żydzi" mieli, jak sami o sobie piszą: In 1887, 88% of commercial undertakings, 76% of factories and workshops, and 65.2% of real estate in Grodno were Jewish owned. Bardzo przepraszam, to jest PRZEŚLADOWANA MNIEJSZOŚĆ? Właściciele 88% przedsiębiorstw, 76% fabryk i warsztatów oraz 65% nieruchomości? Dlaczego to właśnie wśród Polaków szło im tak dobrze? Bo byli pieprzonymi masochistami i rozwijali się tam, gdzie byli najbardziej gnębieni? Pani Bikont, uczciwości trochę. Przynależność do narodu wybranego zobowiązuje.

  • ponury_swiniarz

    Oceniono 3 razy -3

    >>>> Wie pan, czasy, w których obowiązuje prawda, już się skończyły

    Nie moze sie skonczyc cos, co sie NIGDY nie zaczelo.

  • adcore

    Oceniono 11 razy 1

    Dziwne jak chetnie przytacza klamstwa domniemanych swiadkow i zawsze zydow,a nigdy samych niemcow, w koncu to najbardziej wiarygodni swiadkowie,malo tego ...sluchalem w radio orginalnych wczesniej nieodtwazanych zeznan dowodcow einsatskomando z 1947 gdzie wymieniano pogromy na Ukrainie,Lotwie.Litwie ale Polski nikt nie wymienil.

    Oto co pisal niemiecki marszalek polowy.......GLEBOKO OBRZYDLIWE sa oskarzenia wobec polakow o antysemityzm..
    Contrary to what is often claimed, the Polish population
    was not supportive of German policies towards the Jews. General Johannes Blaskowitz, commander of the
    Eighth German Army during the September 1939 campaign and subsequently Commander-in-Chief of the Eastern Territories, wrote to Field Marshal Walter von Brauchitsch, the Commander-in.Chief of the German Army, in his report of February 6, 1940: “The acts of violence carried out in public against Jews are arousing in religious Poles [literally, “in
    the Polish population, which is fundamentally pious (or God
    -fearing)”] not only the deepest disgust but also a great sense of pity for the Jewish population

  • pkad

    Oceniono 15 razy -5

    Gross, Bikont stosują wobec Polaków tą samą zasadę, którą stosowali Niemcy w czasie II WŚ w Generalnej Guberni - zasadę odpowiedzialności zbiorowej - skoro byli wśród Polaków byli szmalcownicy i donosiciele wszyscy jesteście współodpowiedzialni za holocaust i przepraszajcie.

  • qnqn

    Oceniono 9 razy -5

    Ja chciał bym tylko zapytać, ilu Żydów, przed wojną pochyliło się nad głodnym Polskim dzieckiem?

  • qnqn

    Oceniono 13 razy -1

    "A Polska to nie jest kraj, w którym szczególnie dobrze jest być Żydem." I jak tu nie być antysemitą. Przed wojną było popularne żydowskie powiedzenie. "Ulice wasze, kamienice nasze". Nie chcę usprawiedliwiać mordowania żydów, również przez Polaków przed i w czasie wojny, ale kiedy ruskie po 17 września 1939 roku wkraczali do Polski, w wielu przygranicznych wioskach, gdzie mniejszość była raczej Polska niż Żydowska, bo żyło w wiosce więcej Żydów niż Polaków czy Ukraińców, to Żydzi bolszewików witali jak wyzwolicieli. Ale o tym już Żydzi zapominają.
    Ja przypomnę tylko jedno, że w Polsce za okupacji, za pomoc Żydom groziła kula w łeb, nigdzie indziej w Europie tak surowo nie karano za tą "zbrodnię". Możecie mnie nazywać antysemitą, ale bądzmy uczciwi w odkurzaniu historii. Dlaczego Pan Urbaniak (Pan jest Żydem prawda), nie napisze artykułu na temat eksterminacji Polaków i przekształcenia Polski w Judeopolonie po I wojnie światowej. Ten temat to jest tabu bo jest anty żydowski? Dlaczego na całym świecie występowanie krytycznie przeciw narodowi Żydowskiemu ścigane jest z urzędu, natomiast takie nastawienie przeciw innym narodom traktowane jest co najwyżej jako występek lub nie kulturalne zachowanie. Nie przeczę, że w II wojnie światowej Niemcy mieli za cel eksterminację Żydów, ale to samo robili wobec Polaków czy innych narodowości. Natomiast dzisiaj znowu wielu Żydów odzyskało swoje "majątki" w Polsce i ktoś tu pisze, że Polska jest szczególnie nieprzyjazna Żydom? To jest temat rzeka. Ja tylko nadmienię, że wiele kamienic które Żydzi w Polsce odzyskali w ostatnim 30-to leciu, było odbudowane po wojnie przez Polaków i za Polską pracę.

  • jael53

    Oceniono 14 razy 2

    Zastanawia mnie zajadłość pod adresem Anny Bikont. Sądząc po treści komentarzy, ci zajadli książki nawet na oczy nie widzieli. Wywiad też przeczytali po łebkach - bo w nim nie ma nic bulwersującego. Osobiście nie mam pojęcia, przez jaką to delikatność red. Bikont nie wspomniała w tej rozmowie o pewnym szczególe z biografii Ireny Sendlerowej. Otóż była ona na liście osób "rozpracowywanych" przez NSZ. Pod zarzutem lewicowości oraz jako podejrzana o pomoc dla Żydów. Warto by szerzej opowiedzieć, co znaczyło, czemu służyło i jak się nieraz kończyło takie "rozpracowywanie" przez tę właśnie organizację. Może wtedy zdanie o "odbiciu Ireny Sendlerowej z rąk polskiej prawicy", o które tylu respondentów zaczęło się pieklić, ukazałoby sens dosyć oczywisty: nie godzi się, aby jednakowo czcić ofiary i prześladowców - Irena Sendlerowa była zagrożona nie tylko ze strony okupantów, ale i Polaków.

  • dzidka17

    Oceniono 9 razy 5

    podważanie zasług pani Sendlerowej przez pryzmat ilości uratowanych dzieci jest złośliwością , ośmieszaniem bohaterki ,czy chęcią zdobycia czytelników???
    "Odkrycie",że 2gi mąż pani Ireny był Żydem nie zmienia faktu,że była bohaterką.Również Jej poglądy ,przynależność do partii nijak sie mają do Jej zasług w ratowaniu żydowskich dzieci .
    Dlaczego każdego kto ma poglądy lewicowe uważa się za kogoś gorszego ? Dlaczego przynależność do PZPR jest z góry traktowana jak coś najgorszego . TO BYŁY INNE CZASY ,inna świadomość albo raczej nieświadomość uczestnictwa w partii, która okazała się być partią zdradziecką , co absolutnie nie świadczy o tym,że każdy kto należał do PZPR był kanalią i tzw. "komuchem"
    Byłam małą dziewczynką w przedszkolu jak zmarł Stalin , pamiętam jak przedszkolanka przedstawiła nam tę kanalię jako człowieka kochającego dzieci ,wielkodusznego,prawego itp. pamiętam jak wszystkie dzieci łącznie ze mna płakały. Byliśmy zupełnie nieświadomi bo pani przedstawiła nam taką wersję jaką znała i podzieliła się nią w przekonaniu,że zmarł dobry człowiek.
    Uważam ,że każdy kto uratował chociaz jedno żydowskie dziecko czy rodzinę zasługuje na szacunek zwłaszcza,że konsekwencją dla ratujących była śmierc nie tylko ratującego ale też Jego najbliższych.
    Pani Irena Sendlerowa była wielką bohaterką i żadne nowinki o mężu , czy przynależności partyjnej nie wpłyną na ocenę pani Ireny.
    Dzisiaj mało kto staje w obronie pokrzywdzonych bo się boją ,Ona narażała swoje zycie i swoich Bliskich. Chwała Jej za to co zrobiła i Wielki szacunek

  • iremus

    Oceniono 9 razy 7

    Po prostu człowiek rodzi się człowiekiem ale nie zawsze nim umiera.
    "C' est la vie" - jak mawiają Rosjanie i Amerykanie.
    Polska należy do tych państw, gdzie nie ocenia się ludzkich dokonań ale to do której grupy zostali zakwalifikowani przez aktualnie rządzących. Pojęcie etyka zostało całkowicie wyparte z polskiego słownika.

  • pkad

    Oceniono 16 razy 0

    Ilu Polaków zostało uratowanych przez żydowskich prokuratorów i pracowników aparatu bezpieczeństwa w latach 40-tych i 50-tych? Może ktoś poda jakieś przykłady, a przeciez mozna bylo uratować wielu ludzi i nie grozila za to kara smierci dla calej rozdziny.

  • rubi-sabadell

    Oceniono 9 razy -5

    jak już Pani Red taka dociekliwa i lubi wkładać kij w mrowisko, to proszę się zająć niejakimi "6 milionami" (ściągawka tu: YT -> 6 million Jews)

  • pkad

    Oceniono 14 razy -2

    Ksiazka napisana na zamowienie Gazety Wyborczej i skierowana do jej czytelnikow i zwolennikow.

  • pkad

    Oceniono 18 razy -10

    Niedługo dowiemy się, że jakby Pani Sendler żyła byłaby działaczką KOD-u i zwolenniczką aborcji na życzenie.

  • pkad

    Oceniono 8 razy 2

    Rząd USA w 1939r. nie przyjął statku z 937 żydowskimi uchodźcami z III Rzeszy. Franklin Delano Roosevelt okazał się nieugięty, mimo że żydowscy uchodźcy napisali do niego wstrząsającą prośbę o łaskę. Roosevelt uznał ich za "element niepożądany". Wielu z nich trafiło później do komór gazowych.

  • jml13060

    Oceniono 10 razy -4

    1. Obserwuję tendencję niszczenia narodowych autorytetów we współczesnej Polsce (np. Wałęsa, Sendlerowa, Miłosz, ..., nawet z odległej historii: Kopernik, Kościuszko, Poniatowski). Narodowe autorytety to skarb narodowy wymagający ochrony i pielęgnacji. Nb. nie ma idealnie czystych życiorysów bez grzechu.
    2. Czemu ktoś ośmiela się żądać od innego człowieka aktów bohaterstwa w nieludzkich czasach ? Wypominanie Polakom obojętności i zbyt małej liczby uratowanych żydów w ekstremalnych warunkach terroru niemieckiego jest moralnym nadużyciem. Zadam abstrakcyjne pytanie : jak zachowaliby się polscy żydzi gdyby Niemcy za pierwszy cel wybrali eksterminację polskiego narodu, a ich tymczasem zostawili w spokoju ? Był taki pomysł i początki jego realizacji żeby polscy żydzi po prostu i w spokoju wyjechali do Palestyny. Zrobiono nawet listy chętnych i prowadzono negocjacje nt. organizacji i finansowania ich wyjazdu. To trochę tak, jak turyści w płonącym hotelu - zabieramy swoje manatki i się wyprowadzamy bo hotel nie nasz i nic nas ten pożar nie obchodzi, nie będziemy ryzykować zdrowia i życia przy próbach gaszenia i ratowania czegokolwiek; parafrazując Niemcy napadli na Polskę i ta wojna nie jest naszą wojną, wyjeżdżamy. Nie wolno żądać od innej osoby żeby ta zachowała się po bohatersku ryzykując swoim życiem, życiem swojej rodziny, sąsiadów, a nawet całej wsi.
    3. Chwała pani Irenie Sendlerowej za to co zrobiła wraz z licznym gronem odważnych ludzi. Niech sobie historycy badają plamy na jej biografii, weryfikują liczby, ale ta książka jest publicystyką (a nie dziełem naukowym) skierowaną do mas. Autorka powinna się zastanowić nad konsekwencjami. Ja podziwiam bohaterstwo pani Ireny Sendlerowej i nie obchodzi mnie jej lewicowość, życie prywatne, koloryzowanie życiorysu, itd.

  • pkad

    Oceniono 12 razy 0

    W Polsce przed II wojną światową tylko nieliczna część Żydów zasymilowała się ze społeczeństwem. Reszta Żydów, żyła jakby obok tj. mieszkali w swoich dzielnicach, posiadali własne gazety, filmy, synagogi, cmentarze itp. Żyli we własnym świecie i nie interesował ich świat gojów. Kontakt z Polakami polegał z reguły na robieniu interesów na nich.Działało to oczywiście w obie strony. W związku z tym dlaczego Polacy mieli się masowo narażać w imię ratowania Żydów, skoro dla nich los Polaków był zupełnie obojętny. Żaden z Żydów w nie narażałby się dla Polaków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX