Europoseł Alyn Smith

Europoseł Alyn Smith (fot. Thierry Roge)

polityka

Rok temu dostał owację w Brukseli. Za to, co mówił o Polakach, należała mu się kolejna. Wciąż walczy, by Brexitu nie było

- Wszyscy moi polscy przyjaciele zostali w Szkocji. Nie chcę, żeby wyjeżdżali. Potrzebujemy więcej ludzi. Ale w brytyjskim powietrzu wciąż jest trująca energia Brexitu - mówi szkocki europoseł Alyn Smith.

Tuż po Brexicie apelował pan do Polaków w Szkocji, żeby nie wyjeżdżali. Mówił pan tak: "Polscy imigranci wzbogacają nasze społeczeństwo, wspierają naszą gospodarkę".

- Wszyscy moi polscy przyjaciele zostali. Ale wielu imigrantów martwi się o przyszłość.

Co szkoccy Polacy mówią, co czują, czego się obawiają?

- W większości są sfrustrowani. Nie wiedzą, co mają myśleć. Ale akurat moi przyjaciele, którzy mnie znają, którzy rozumieją, że są w przyjaznej im Szkocji - nie przeżywają Brexitu aż tak bardzo.

Czy w Szkocji doszło do aktów wrogości wobec imigrantów, w tym wobec Polaków?

- Nie słyszałem o przypadkach agresji w Szkocji, ale o innych, gdzie indziej, tak. Więc nie możemy spocząć na laurach i rozpłynąć się w samozadowoleniu. W powietrzu wciąż jest trująca energia. Jeśli w Anglii istotnie miały miejsce akty agresji wobec cudzoziemców, niedobrze. Bardzo niedobrze, że ludzie wrócili do ojczyzny, bo poczuli się niechciani w naszym społeczeństwie. Źle, że panuje to złe powietrze.

Jakimi słowami można je opisać?

- To forma szaleństwa...! (śmiech) Do tego dochodzą niepewność i strach. I ludzie podejmują trudne decyzje. Szkocki klimat wobec imigrantów jest lepszy niż w innych częściach Zjednoczonego Królestwa. Ale sytuację ogólnie w kraju mamy paskudną. Brytyjskie media piszą głupoty Bardzo niebezpieczne głupoty. Tabloidy są popularne, wiele osób je czyta.

Boli pana to, że media portretują imigrantów, w tym Polaków, jako zagrożenie.

- Oczywiście. To jest złe dla naszego społeczeństwa, naszej przyszłości, naszych relacji z innymi krajami, dla reputacji Wielkiej Brytanii. Tymczasem nasza wiadomość do nich brzmi: Szkocja jest waszym domem. Witamy! Zrobimy co możemy, żebyście się tu dobrze odnaleźli.

Niedawno napisał pan, że Brexit to "kolosalna strata" i krzywdzenie własnego kraju. Nie ma dobrego Brexitu?

- Nie ma. Ludzie mówią o "miękkim" Brexicie, o "twardym" Brexicie. To wszystko głupota. Nie ma sposobu, żeby wywalczyć lepszy deal, niż mamy teraz, gdy jesteśmy w UE.

Napisał pan na swoim blogu, że oglądanie negocjatorów Partii Konserwatywnej, którzy rozpoczynają rozmowy w sprawie wyjścia z UE, mocno pana zdenerwowało. I "mocno" to tu łagodnie użyte słowo.

- To rzeczywiście delikatnie powiedziane. Jestem wściekły. Patrzę na to jako Szkot. Nasza definicja bycia Szkotem zawiera się w odpowiedzi na pytanie: "Czy mieszkasz w Szkocji?". Wszyscy jesteśmy z jakiegoś "gdzieś indziej", jeśli cofnie się pan wystarczająco daleko w przeszłość. A Szkocja potrzebuje więcej ludzi.

Do pracy?

- Tak. Brexit uwydatnił w Wielkiej Brytanii podział poglądów ze względu na wiek. Ja mam 43 lata, znam ludzi trochę młodszych od siebie. Ale osoby starsze, np. bliżej 70-tki, mają zdecydowanie mniejsze szanse poznania kogoś o wiele młodszego. A populacja imigrancka jest młodsza. Ci ludzie nie mają szansy się spotkać. I mamy problem z solidarnością między pokoleniami. Starsze osoby obawiają się nowych, młodych, a zwłaszcza przyjezdnych.

Tymczasem w Szkocji potrzebujemy więcej młodych. To jest nasza narodowa tragedia - przez większość z ostatnich 200 lat Szkocja eksportowała Szkotów. Więc to, że teraz ludzie przyjeżdżają do Szkocji, chcą tu użyć i pracować, jest fantastyczne. A jeśli chcą pielęgnować swoją kulturę i zwyczaje - proszę bardzo, nie mamy z tym problemu.

British Prime Minister Theresa May speaks during a media conference at an EU summit in Brussels on Friday, June 23, 2017. European Union leaders met in Brussels on the final day of their two-day summit to focus on ways to stop migrants crossing the Mediterranean and how to uphold free trade while preventing dumping on Europe's markets. (AP Photo/Geert Vanden Wijngaert)Premier Wielkiej Brytanii Theresa May na szczycie UE (fot. Geert Vanden Wijngaert/AP)

Wszyscy imigranci przebywający w Wielkiej Brytanii legalnie w momencie uruchomienia Brexitu nadal będą mogli tam mieszkać i pracować, jeśli Unia Europejska obieca to samo wobec brytyjskich obywateli przebywających na terenie Unii.

- To, dokąd zmierza Wielka Brytania pod rządami konserwatystów jest dla mnie osobiście i intelektualnie obraźliwe. I widzę konsekwencje, o które nikt się nie troszczy. Zaczynamy jako państwo bardzo źle wyglądać. Tymczasem my w Szkocji mamy do tego całkiem inne podejście. W szkockim dyskursie publicznym panuje powszechne zrozumienie: potrzebujemy więcej ludzi.

Premier May pewnie zdaje sobie sprawę, że ciężko jej będzie wynegocjować taki układ, o jakim mówi.

- Theresa May jest niebezpieczna. Ten warunek to ruch PR-owy. Była ministrem spraw wewnętrznych, zna się na tych sprawach. To ona wprowadziła chory, nieprzyjazny system przyjmowania imigrantów. Ale i tak Zjednoczone Królestwo jako całość wyeksportowało emerytów nad Morze Śródziemne, a przyjęło mnóstwo młodych ludzi, wykształconych, pracujących. To dla nas świetny deal.

W ostatnich wyborach Szkocka Partia Narodowa straciła sporo miejsc. Nie możecie już wywierać tak silnej presji na Londyn.

To prawda. Oczekiwaliśmy tego. Ale teraz nasi posłowie do brytyjskiego parlamentu, ze względu na układ sił, są jeszcze ważniejsi niż zwykle. Theresa May nie ma stabilnej większości, dogadała się z unionistami z DUP z Irlandii Północnej (co jest bardzo groźne dla tamtejszego procesu pokojowego). Mamy do czynienia z ludźmi, którzy nie potrafią działać w dłuższej perspektywie.

Jaka jest pana osobista refleksja rok po Brexicie? Negocjacje ledwo się zaczęły. Na razie nic się nie stało. Czy wyobraża pan sobie drugie referendum o niepodległość Szkocji, po tym jak Zjednoczone Królestwo zakończy negocjacje o wyjściu z UE?

- Szkocki rząd opublikował propozycje kompromisu z rządem centralnym w kwestii wyjścia z UE i pozostania we wspólnym rynku. Wciąż są na stole. I niepodległość jest jedną z nich. Ale jest też perspektywa drugiego referendum ws. Brexitu na całym obszarze kraju. Myślę, że to coraz bardziej realne.

European Council President Donald Tusk, right, meets with British Prime Minister Theresa May, left, during a bilateral meeting on the sidelines of an EU summit in Brussels on Thursday, June 22, 2017. European Union leaders are gathering for a two day summit to weigh measures in which to tackle terrorism and migration and to create closer defense ties. (Francois Lenoir, Pool Photo via AP)Spotkanie premier Wielkiej Brytanii Theresy May z szefem Rady UE Donaldem Tuskiem. Londyn rozpoczął negocjacje ws. wyjścia z UE (fot. Francois Lenoir/AP)

Dlaczego?

- Brexit się nawet nie zaczął. A tymczasem ludzie przekonują się, czym on pachnie. Osobom z kampanii na rzecz wyjścia z UE udało się przekonać społeczeństwo, że wszystko to, co z Unii czerpiemy dobrego, będzie można zatrzymać, a wszystkiego, czego Brytyjczycy w tej Unii nie lubią i nie rozumieją, będzie można się pozbyć. Przez następne 18 miesięcy [tyle mają trwać negocjacje Londynu z Brukselą - przyp. red.] ta arogancja będzie wyparowywać. Ludzie, którzy byli najsilniejszymi zwolennikami Brexitu, będą musieli przyznać, jak bardzo kłamali. Więc perspektywa drugiego referendum naprawdę jest coraz wyraźniejsza.

Co, jeśli będzie?

- To będzie czas, w którym brytyjskie partie polityczne muszą się zjednoczyć jak nigdy wcześniej. My, Zieloni, może Partia Pracy, nawet część konserwatystów. My w Szkocji już zobowiązaliśmy się wobec ludzi, że zrobimy referendum dotyczące szczegółów Brexitu - jak tylko się one pojawią. Nie możemy powstrzymać procesu politycznego wyjścia z UE dla całego kraju, ale możemy wyłożyć na stół kartę niepodległości Szkocji. To byłaby nasza droga ucieczki. Ale gdyby było kolejne ogólnonarodowe referendum, to zmieniłoby zupełnie dynamikę. Jeszcze długa droga do wyjścia z UE. Ja mam ciągle nadzieję, że do niego nie dojdzie. Podatki moich wyborców idą na moją pensję. Po to, żebym pracował nad tym, aby Brexitu nie było.

Alyn Smith. Szkocki europoseł. Członek Szkockiej Partii Narodowej, zwolennik niepodległości Szkocji i pozostania jej w strukturach europejskich. Prawnik, studiował w Polsce w Kolegium Europejskim w Natolinie. W Parlamencie Europejskim jest członkiem Komisji Spraw Zagranicznych, zajmuje się też rolnictwem i rozwojem regionalnym.

Michał Gostkiewicz. Dziennikarz magazynu Weekend.Gazeta.pl. Wcześniej pracował w Gazeta.pl, w "Dzienniku" i w "Newsweeku". Robi wywiady, pisze o polityce zagranicznej i fotografii. Polak, Europejczyk, kocha Amerykę od Alaski po przylądek Horn. Prowadzi bloga Realpolitik, bywa na Twitterze.

Komentarze (45)
Zaloguj się
  • hegemon123

    Oceniono 68 razy 8

    Bezinteresowny dobry wujcio....taa
    Ale niektórzy się nabierają.
    Pozdro dla myślących.

  • shipa

    Oceniono 23 razy 7

    Ot, takie dzialania na pokaz, wazne, zeby o nich mowili. W rzeczywistosci wskutek dzialan przeciwniczki Bretixu Giny Miller i wyrokow sadowych, lacznie z Sadem Najwyzszym, lacznie z przyspieszonym ustanowieniem w parlamencie prawa o slynnym artykule 50-tym Wielka Brytania zostala pozbawiona legalnych mozliwosci zmiany decyzji.

    Nie orzeszkadza to politykom roznej masci, dziennikarzom tez, manipulowac naiwnymi ludzmi przekonanymi, ze tamci ,,chca im pomoc".

  • lukki69

    Oceniono 71 razy 7

    Tak więc drogie lemingi wy też dajcie się w końcu "ubogacić kulturowo i wesprzeć naszą gospodarkę" dzieciom Allacha bo jak nie to was wyrzucą z GB.....przesłanie artykułu..:))

  • drzejms-buond

    Oceniono 11 razy 5

    "- W większości są sfrustrowani. Nie wiedzą, co mają myśleć. "
    Signum temporis. Nikt nie wie co ma myśleć i czeka aż mu jakaś Gazeta podpowie. Straszne czasy.

  • herbb

    0

    Manifest prawackich trolli i pożytecznych idiotów

    1. Gloryfikuj PRL przedstawiając ją jako krainę mlekiem i miodem płynącą.
    2. Nazywaj płk. Kuklińskiego i prof. Brzezińskiego zdrajcami i komuchami.
    3. Broń dobrego imienia gen. Jaruzelskiego który w 1981r. ocalił Polskę przed solidaruchami.
    4. Broń dobrego imienia gen. Kiszczaka, wszak dzięki jego wiarygodnym dokumentom
    ostatecznie udowodniono kto był agentem PRL.
    5. Internowanych opozycjonistów nazywaj zdrajcami i komuchami.
    6. Bądź pod wrażeniem zasług prokuratora Stanu Wojennego w jego bohaterskiej walce z komuną.
    7. Pamiętaj, że jeśli tak jak prezes, nie byłeś internowany to nie dlatego że byłeś tchórzem i leszczem
    który 13grudnia spał do południa ale wybitnym strategiem który nie dał się złapać.
    Sam J23 mógłby uczyć się konspiracji od ciebie. W razie czego pamiętaj, że niektóre teczki zostały sfałszowane.
    8. Bądź pod wrażeniem głębokiej przemiany moralnej tajnych współpracowników SB
    np. Jerzego Zelnika, który szczerze tłumaczy że seks zaślepił mu oczy.
    9. Popieraj partię która obniża im emerytury ale oferuje dobrze płatną pracę,
    jeśli tylko zrozumieli błędy swojej przeszłości.
    10. Przekonuj, że demokracja to najgorszy ustrój.
    11. Zapewniaj, że demokracja w Polsce nie jest zagrożona.
    12. Popieraj politykę Władimira Putina, funkcjonariusza KGB i syna NKWDzisty,
    który rozpad ZSRR określa jako największą katastrofę geopolityczną XX wieku
    i który nie ukrywa, że celem jego działań jest reaktywacja Związku Radzieckiego.
    13. Namawiaj do wystąpienia Polski z NATO.
    14. Bądź zdumiony jak można posądzać miłującą pokój Rosję o jakieś wrogie zamiary -
    kraj który brał udział, wraz z Prusami, we wszystkich rozbiorach Rzeczpospolitej,
    doprowadzając do wymazania jej z mapy świata na 123 lata.
    15. Przekonuj, że Chiny są krajem kapitalistycznym.
    16. Broń suwerenności komunistycznego reżimu w Korei Północnej
    17. Walcz z komunizmem w USA i UE

    Głośno krzycz: Precz z komuną!
    Jeśli zdołasz, krzycz jeszcze głośniej niż prokurator Piotrowicz z mównicy sejmowej.

    18. Sprzeciwiaj się prywatyzacji
    19. Żądaj bezpłatnego dostępu do własności intelektualnej
    20. Postuluj ograniczenie władzy samorządów i niezawisłości sądownictwa na rzecz centralizacji władzy państwowej

    Mów że jesteś prawicowcem

    21. Nawołującego do pomagania uchodźcom papieża Franciszka nazywaj lewakiem, podobnie jak prymasa Polski.
    22. Potępiającego nacjonalizm papieża Jana Pawła II nazywaj lewakiem.
    23. "Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu.
    Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą
    i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące!
    Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie".
    Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.
    A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują;
    (...)Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?
    I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?"
    Słowa te określaj jako lewacki bełkot jakiegoś marksisty.
    24. Nie zwalczaj zła dobrem
    25. Nie nadstawiaj drugiego policzka
    26. Nie udzielaj pomocy potrzebującym i uchodźcom jeśli uznasz, że jej nie potrzebują.
    27. Zawsze zostawiaj w Wigilię wolne miejsce dla "strudzonego wędrowca" może wpadnie kumpel z flaszką.
    28. Kochaj bliźniego jak siebie samego, pod warunkiem że nie jest Żydem, Muzułmaninem, Ukraińcem, kolorowym, ciapatym,
    gejem, komunistą, socjalistą, demokratą, liberałem, antyfaszystą, pacyfistą, ateistą, agnostykiem, wykształciuchem,
    wegetarianinem, ekologiem i innym lewakiem.

    Głośno krzycz że jesteś Chrześcijaninem, rzecz jasna wyklętym!

  • candid13

    0

    hegemon sowiecki, pracuje nad tym zeby Europa rozpadla sie na kawalki

  • barthez_06

    Oceniono 8 razy 0

    Już się zaczął wysyp opłacanych komentarzy. Dlatego żadne wpisy dostarczone na kartce, z jednej czy z drugiej strony, i wklepane przez jakichś trolli nie zmienią mojego myślenia.

  • wranek

    Oceniono 32 razy 0

    Kaczo-pisia hołota, nie znająca współczesnego świata, ciemnokatolska, zaściankowa i homofobiczna, grająca na najniższych instynktach polskiego prostactwa, sprowadza Polskę na margines cywilizacji europejskiej.
    Wreszcie zacząłem się czuć Europejczykim, dowodem na to był wybór Tuska na szefa RE. Doceniono nas.
    Niestety, nowi, prymitywni władcy, popłuczyny poprzedniej, komuszej władzy, źle się czuja w demokratycznej Unii i Europie. Bliżej im do władców wschodnich. I tam nas ciągną. To się źle skończy. Historia pokazuje przykłady.

  • calber

    Oceniono 12 razy 0

    Akurat ci, co go znają, są w przyjaznej Szkocji. WI dlaczego mnie to nie dziwi?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX