(fot. itakdalee / iStockphoto.com)

społeczeństwo

Wychowanie do życia w rodzinie w polskiej szkole: nauczyciele mówią o wartościach, a młodzież uprawia seks

Z nowej podstawy programowej wychowania do życia w rodzinie wynika, że Polacy uprawiają seks tylko po ślubie i wszyscy żyją w rodzinach złożonych z mamy, taty i dzieci. Dla innego życiowego scenariusza w polskiej szkole nie ma miejsca. Zajęcia z wychowania do życia w rodzinie są nieobowiązkowe i bliższe raczej idei lekcji wychowawczych czy katechezy niż edukacji o seksualności.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (278)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • pan.szklanka

    Oceniono 22 razy 6

    Dziecko wyedukowane seksualnie z mniejszym prawdopodobienstwem da się wykorzystać katechecie. O to w tym wszystkim chodzi.

  • aw34

    Oceniono 5 razy 5

    O tym wszystkim mówię dzieciakom na lekcjach. Rozmawiamy o odpowiedzialności, konsekwencjach, antykoncepcji, odmawianiu, przemocy seksualnej, orientacjach, chorobach w tym o AIDS, wartościach, wyborach, dojrzewaniu, funkcjonowaniu układu rozrodczego, wizycie u ginekologa itd itp. Nie mam problemów ze swobodną rozmową.z uczniami. Ale rodzice nie dają mi szansy na tę rozmowę. W tym roku na zajęcia w 1 klasie gimnazjum chodziło 2 chłopców. Resztę rodzice zwolnili bo biedne dzieciątka muszą odpocząć. A wiedza dzieciaków jest żenująca. Widać, że w domu nie rozmawia sie na takie tematy. Nawet takie zwykłe jak higiena narządów rozrodczych. Jedna z mamusiek powiedziała córce, że takie lekcje są niepotrzebne.

  • eti.gda

    Oceniono 11 razy 5

    Matka do córki:
    - Nadszedł czas, abyśmy poważnie porozmawiały o seksie
    - Dobrze, mamusiu, a co chcesz wiedzieć?

  • krolroger

    Oceniono 9 razy 5

    Świetnie pamiętam jak w którymś z cyklicznych programów TokFm prof Lew Starowicz zaoponował gdy prowadząca nazwała seks sportem. Prowadzącą była ówczesna szefowa tego radia, Lew Starowicz występował w tej audycji jako ekspert do tego momentu. Zmiana była szybka, Pani redaktor znalazła sobie bardziej spolegliwego partnera w tej audycji. W kraju gdzie ścierają się dwie ideologie lansujące dwa skrajne poglądy nie ma miejsca na rozum.

  • dobrylos

    Oceniono 7 razy 5

    Najwazniejsze w dzisiejszej polskiej publicznej szkole ze jest nauka Religii ,reszta jest niewazne.Aby pozbyć sie ten chory balast najpierw nalezy zerwać rujnujący Polske Konkordat.Chciał to zrobić Palikot, ale usłużna Kosciołowi Platforma nie zgadzała sie na to.

  • tinorossi

    Oceniono 15 razy 5

    Wszyscy oburzeni nauczaniem seksualnosci w szkolach, antykoncepcja, najlepiej bez recepty, niech posluchaja wiadomosci, poczytaja: dzieci bite, katowane, zabijane , znajdowane na smietnikach, najczesciej niechciane. Niech katowane dzieci porusza ich umysly i sumienia.

  • robotnik61

    Oceniono 11 razy 5

    Kto to jest ta pani Dudziak? Profesurę zdobyła pewnie w Toruniu, i tam zrobiła habilitację u (ojca wszystkich misiów).

  • antypiss

    Oceniono 6 razy 4

    Inna planeta, świat równoległy, tyle można napisać o ludziach którzy przejęli władzę w Polsce. Taki inteligentny naród a takich głupich wyborów dokonuje mniej więcej raz na 10 lat.

  • tanczacy.z.myslami

    Oceniono 14 razy 4

    "Jeśli zdecydujesz się pomóc koleżance w geometrii, zdobądź się na cierpliwość i wyrozumiałość, choć może cię irytuje, że tak wolno myśli albo czegoś nie pamięta"

    Rady dla dziewcząt:
    Jeśli zdecydujesz się pomóc koledze na zajęciach plastycznych lub wiedzy o sztuce, zdobądź się na cierpliwość i wyrozumiałość, choć może cię irytuje, że kolega nie rozróżnia kolorów karminowego, cynobrowego i koralowego, a gdy mowa o zimnych barwach, sięga po sweter...

    Jak zwykle - durne uogólnienia. U mojego dziecka (gimnazjum) cała klasa, niezależnie od płci prosi jedyną osobę w klasie, aby wytłumaczyła im matmę lub fizykę, bo tylko ona to naprawdę rozumie. Tak się składa, że to dziewczyna, i że potrafi owe zawiłości wytłumaczyć lepiej niż pan od matmy.

  • avensis77

    Oceniono 16 razy 4

    Polska była, jest i pozostanie mentalnie w średniowieczu.

  • 1stanczyk

    Oceniono 8 razy 4

    Taka jak ta w naszym kraju "edukacja seksualna" jest częścią dumnie kultywowanej "tradycji" opartej na sztucznym, w sensie czasowym, podziale wiekowym.

    Wystarczy poczytać Chłopów Reymonta

    Młodzież za rok albo za dwa, to będą już młodzi, nierzadko samodzielni ludzie, którzy z perspektywy również własnych bardziej lub mniej udanych doświadczeń seksualnych oceniać będą tą własną "rodzinną edukacje" seksualną i w mniejszym lub wiekszym stopniu z tej właśnie perspektywy również własnych rodziców.

    "Nie pamiętał wól jak cielęciem był"

    Dla wielu dorosłych, mających już rodziny i własne dzieci dzisiaj w kraju ludzi ta ich rodzinna "edukacja seksualna" to była jedna wielka żałosna kompromitacja tych ich niejednokrotnie "wykształconych", piastujących w swoim czasie odpowiedzialne stanowiska, cieszących się społecznym prestiżem rodziców

    W edukacji seksualnej rodzinny finał w sensie założenia własnej szczęśliwej rodziny, jest tylko jedną z wielu opcji, Przyznaje najczęściej i pewnie najbardziej pożądanych przez rodziców, .

    Ale w "edukacji seksualnej" nie chodzi tylko o taki czy inny pożądany czy to przez rodziców, czy to przez watykańską hierarchie szczęśliwy finał ale również o to żeby życie poddanego takiej czy innej edukacji było szczęśliwie.

    I najwyrazniej watykańska hierarchia z mnożącą się ilością księży nie dochowujących celibatu nie jest w tym względzie (edukacji seksualnej) żadnym autorytetem.

    Nie wspominając już o przerażającej, bo przez wieki, bo do niedawna jeszcze nie tylko bezkarnej ale skutecznie przez Watykan skrywanej nierozprzestrzeniającej się wśród nie tylko księży ale i dostojników kościelnych pedofilii.

    Ten obowiązujący w naszym kraju i godnie tutaj reprezentowany przez Dudziak seksualny ciemnogród przekazywany dzieciom i młodzieży nie pozostanie bez wpływu ani na szczęśliwe życie seksualne a przez to i późniejsze rodzinne tak właśnie indoktrynowanej młodzieży, ani również, co jest ważne dla tych co lekceważą edukacje seksualna w rodzinie, na późniejsze rodzinne relacje międzypokoleniowe.

    I kazdemu kto ma dzieci i ma na względzie z jednej strony szczęśliwą przyszłość swoich dzieci a z drugiej zachowanie jak najlepszych opartych na szczerych i serdecznych kontaktach, swoich przyszłych relacji z dziećmi powinno zależeć na takiej edukacji seksualnej swoich dzieci, której później nie musiałby się wstydzić przed swoimi już dorosłymi, mającymi własne rodziny i dzieci, dziećmi.

    Ale w naszym kraju z tą rodzicielską troską o szczęśliwą przyszlosc własnych dzieci jest mniej więcej tak samo jak z patriotyzmem.

    To były i są powszechnie używane, nierzadko wobec siebie samego, a już na pewno i w relacjach społecznych i rowniez w relacjach z własnymi dziećmi, wygodne parawany za którym skrywamy własne kompleksy, własna wygodę, własne urojenia.

    I nieomal nic się od dziesiecioleci w tym względzie nie zmienia.

  • stachkaz47

    Oceniono 20 razy 4

    Ta Urszula Dudziak KATOLSKA ZAKAPIORA powinna zmienić nazwisko bo hańbi i profanuje nazwisko
    Wielkiej Polskiej Wokalistki.

  • joanna.dekarz

    Oceniono 11 razy 3

    Bardzo dobry artykol. W szczegolnosi powinno sie nakladac wiekszy nacisk na edukacje seksualna. Tlumaczyc tlumaczyc i jeszcze raz tlymaczyc jak dziala antykoncepcja. Co robic kiedy juz wydarzy sie tz. Wpadka. Jakie sa konsekwencje nie chccianej ciazy. Ale tez to , ze wiedzy o seksie nie nauczymy sie z filmow pornornograficznych. Ze to jest tylko gotowy produkt. A prawdziwe zycie jest inne. Swiadomi seks to nic zlego. To przyjemnosc bliskosc intymnosc.

  • keramwistagano

    Oceniono 5 razy 3

    Patrzac na zdiece z tej pikirty przeciwko wychowaniu seksualnemu, zauwazylem, ze brakuje tu rodzicow tych przedszkolakow. Ten paszczur na zdieciu to pewnie babcia, do ktorej normalna czesc rodziny publicznie sie juz nie przyznaje, z powodu widocznej glupoty, spowodowanej kotolickim fanatyzmem.
    W latach osiemdziesiatych walczylismy przeciwko komunizmowi o wolnosc. Jezeli ta wolnosc ma sie manifestowac tylko wolnoscia katolibow do uciemiezania reszty spoleczenstwa, to niech wraca Komuna i to jak najszybciej, bo w komunie bylo jak bylo, ale takiego sredniowiecza to nam nie serwowali.

  • aw34

    Oceniono 2 razy 2

    W klasie 7 dzieci bo to jeszcze dzieci mają się dowiedzieć o odpowiedzialnym macierzyństwie i ojcostwie, porodzie, szkole rodzenia, karmieniu piersią. jednocześnie ani słowa o przedwczesnej inicjacji. presji seksualnej, umiejętności odmawiania. Ani słowa o pornografii i jej wpływie na młodego człowieka. To było w programie gimnazjum. teraz zniknęło. Faktycznie były jakieś bzdety o braku konieczności wizyty u ginekologa ale ja prowadząc dział o dojrzewaniu zawsze przygotowywałam dziewczyny do wizyty. To zmniejsza lęk a jednocześnie wskazuje na co zwrócić uwagę obsewrwując swój organizm, prosiłam by spytały swoje matki czy regularnie się badają i wykonują mammografię. Kiedy tylko była taka sposobność szłyśmy na zajęcia w poradni, które prowadziła położna. Takie lekcje są bardzo potrzebne ale obawiam się, że wielu rodziców po takich doniesieniach wypisze dzieci z zajęć. Niestety w dalszym ciągu rodzice nie będą rozmawiać z dziećmi na takie tematy.

  • Robi Glert

    Oceniono 2 razy 2

    Psychopatka i szaleniec. Człowiek ze zwichrowana psychiką bedzie głosił takie brednie. Jakim cudem w tym chorym kraju tacy dewianci maja prawo głosu. Nie pozwole na to by taki dewiant miał wpływ na moje dzieci.

  • wtyka82

    Oceniono 4 razy 2

    CIEMNOGRÓD WRESZCIE DOTARŁ DO SZKOŁY !
    " Dzisiaj w to, że dzieci zdobędą wiedzę o własnej seksualności w szkole, nie wierzy już chyba nikt - ani rodzice, ani nauczyciele, ani uczniowie. W szkołach przedmiot wychowanie do życia w rodzinie zaplanowany jest od 5. klasy podstawówki. Na realizację programu przeznaczono 14 godzin w roku."

  • taunus68

    Oceniono 4 razy 2

    Seks tylko jako prokreacja,absolutnie nie wolno czerpać z tego żadnej przyjemności,bo was piekło pochłonie...

  • parazyd

    Oceniono 6 razy 2

    "Seks tylko po ślubie, a rodzina to mama, tata i dzieci - tego uczniowie dowiedzą się w szkole po reformie PiS"
    Inaczej: seks tylko z księdzem, a rodzina to Ojciec Dyrektor i Wielki Brat, który zawsze patrzy i wszystko widzi.

  • amel.ka

    Oceniono 2 razy 2

    Czyli nic sie nie zmienilo od wielu lat. Pamietam ze jedyna wartosciowa wiedze jaka uzyskalismy w szkole byla na zastepstwie. Nauczycielka od historii na godzinie wychowawczej spontanicznie zeszla na ten temat.

  • gadolinn

    Oceniono 6 razy 2

    "Wytarłam się ręcznikiem brata, czy mogę być w ciąży?"

    Tak, jesli brat jest w ciazy.

  • Jon Gilbert

    Oceniono 2 razy 2

    Znałem jedną panienkę, która zaszła w ciążę bo korzystała z wanny współlokatora.
    Czy to jest możliwe?
    A może jej mył plecy, a potem wycierał..........

  • anna_pot

    Oceniono 10 razy 2

    a nie mogłaby jakaś fundacja typu ponton nakręcić kilkanaście/kilkadziesiąt filmików na youtube i jako pakiet zaprezentować młodym ludziom. Pewnie sporo ludzi społecznie mogłoby pomóc przy realizacji i doborze treści. Na szkołę raczej przez najbliższe lata nie ma co liczyć.

  • kieszonkowiec12

    Oceniono 16 razy 2

    Ciekawe, że chrześcijaństwo chyba jako jedyne z wielkich religii seksualność człowieka uważa za coś złego, wstydliwego. Już lepsze są religie plemienne, nie mają z tym problemu.

  • gaz-wegaz

    Oceniono 18 razy 2

    Póki co (czyli pewnie przez kolejne dziesięciolecia, niestety) niech ta nasza szkoła da sobie lepiej spokój z gadaniem dzieciom o seksie. Zdecydowanie. Robią to bowiem jacyś nawiedzeni talibowie o zrytych przez KK mózgach, sami na ogół będący kompletnie sfrustrowanymi seksualnie i chętnie przerzucający te frustracje i średniowieczne poglądy na młode pokolenie.

  • kowalskyy49

    Oceniono 5 razy 1

    Młodzież w to wszystko uwierzy i wszystkie problemy znikną. Amen.

  • kleha

    Oceniono 3 razy 1

    Jak to sex po ślubie, a co będzie gdy proboszcz będzie chciał sobie pyknąć mini stranta?

  • mazen17

    Oceniono 5 razy 1

    "Wytarłam się ręcznikiem brata, czy mogę być w ciąży?" LOL, bujac to my a nie nas. Chyba wszyscy wiemy co sie na prawde stalo.

  • eti.gda

    Oceniono 7 razy 1

    "Seks, owszem, to rzecz przyjemna, jeno ruchy, jak na filozofa, nieprzystojne" (Immanuel Kant)

  • eti.gda

    Oceniono 3 razy 1

    "Chłop dobry w łóżku nigdy nie ma niechcianych dzieci"
    (znalezione w sieci)

  • szats69

    Oceniono 13 razy 1

    Walka o edukację seksualną, to część większej walki o świeckie państwo. Ta walka została przegrana i razem z nią edukacja z prawdziwego zdarzenia. Mamy jedynie protezy, gdzie z jednej strony tzw "wychowanie do życia w rodzinie", a z drugiej przykładowo zajęcia z etyki - obecne w promilu szkół. Wszystko na zasadzie listków figowych, aby udawać, że nie mamy państwa wyznaniowego. A najgorsze jest to, że żadna siła polityczna nie chciała tego zmienić. Po co nam politycy, jak rządzi de facto kościół. Partie się samoograniczają ze strachu.

  • stanislaw.sk

    0

    Cyt.:
    „Średniowiecze - pomimo tego, iż żadna z epok nie zrywa całkowicie z tym, co przed nią lub po niej - wydaje się być okresem mrocznym, pozbawionym wszelkiej więzi ze starożytnością, okresem, w którym wszechobecna religia mogła jedynie potępić jako grzeszne przyjemność lub miłość i w którym ubóstwo i praca były wartościami najistotniejszymi. Czy w takich okolicznościach choćby i samo pojęcie przyjemności mogło mieć rację bytu? Czy przyjemność można było jeśli nie przeżyć, to przynajmniej ją sobie wyobrazić? Skoro jednak przyjemność - owo „doznanie lub miłe uczucie płynące z zaspokojenia potrzeby lub skłonności i związane z harmonijnym spełnianiem czynności życiowych”, jak głosi definicja w słowniku Roberta - jest czymś, ku czemu każdy dąży, to dlaczego miałby jej być pozbawiony człowiek średniowieczny? Wprawdzie przyjemność spontanicznie kojarzy się nam najpierw z rozkoszami zmysłowymi, a zwłaszcza seksualnymi, to jednak ówczesny człowiek wiedział przecież, jak zadbać o przetrwanie gatunku. Wydaje się, że dalekie od stereotypu będzie stwierdzenie, iż charakterystycznym zjawiskiem w epoce średniowiecza jest wszechmoc religii, wielką zaś nowością - powiązanie grzechu z ciałem. Czy w takim kontekście przyjemność może być czymś więcej aniżeli bezmyślnie przeżywanym stanem, czymś więcej niż zwykłą dyspozycją? Tak, jest czymś więcej, wymaga bowiem namysłu i aprobaty dla pewnego typu zachowań. Religia wydaje się narzucać dość szczególną, właściwą średniowieczu koncepcję przyjemności: wiążąc tę przyjemność w istotny sposób z cielesnością, z wysublimowanym rozumem i wrażliwością estetyczną, podporządkowuje ją Bogu.”
    =================================
    Jean Verdon „Przyjemności średniowiecza”

  • darren.p

    Oceniono 4 razy 0

    Prezes, naczelnik Polski raczej nigdy nie zaznał seksu. I jak w tym przypadku można się dziwić czemukolwiek? On chciałby aby cały naród był na wzór i podobieństwo tchórza pod pierzynką.

  • australopitekantropusik

    Oceniono 4 razy 0

    "... a rodzina to mama, tata i dzieci - tego uczniowie dowiedzą się w szkole po reformie PiS.

    Nie. Rodzina to dwóch tatusiów zapinających się w kakao na oczach adoptowanego dzidziusia.

  • adin_null_adin

    0

    A już się nastawiłem na seks z robotem..

  • diabel-tasmasnki-reaktywacja-d

    Oceniono 2 razy 0

    Większość żyjących obecnie ludzi nie miało lekcji wychowania do życia w rodzinie a mimo to ludzi jest 7 miliardów.
    Znaczy i bez nauki ludzkość jakoś sobie poradziła.

  • soso_soso

    0

    Ta sprawa nie jest jednoznaczna. Z jednej strony dobrze jest miec punkt odniesienia, i to wydaje mi sie jest sensem nowego programu, ale tez i dobrze miec wiadomosci na temat alternatyw. Dobrze by bylo, jezeli obie informacje wysylalaloby jedno i to samo zrodlo, umiejetnie.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 6 razy 0

    Dwóch "tatusiów" albo dwie "mamy" to nie rodzina.
    To akurat dobrze będą uczyć.
    Seks tylko po ślubie ? Były podobno na świecie takie przypadki :-)

  • mniklasp

    0

    Jezeli sami dorosli boja sie mowic o seksie poniewaz nie wiedza nic o seksie to jak moga byc swobodni ze swoimi dziecmi. Wynika to rowniez z nierownego traktowania dziecka w rodzinie. dzieci nie maja swobody wypowiadania swoich opini w innych tematach , nie maja prawa miec innego zdania. Kazda taka kontrowersyjna dyskusja konczy sie awantura i ponizeniem dziecka. Czuja sie one osaczone,niezrozumiale i niewazne. Dorosli w przypadku kontrowersji reaguja emocjonalnie i patronizuja. Takie wychowanie dzieci jest typowe dla polskich rodzin

  • limciu

    Oceniono 4 razy 0

    W zasadzie, to przy obecnym poziomie dzietności Polaków, ignorowanie przez rząd kwestii wychowania seksualnego jest zupełnie zrozumiałe i wytłumaczalne. Zagrożenia takie jak HIV czy gwałty są u nas marginalne, a kilkanaście tysięcy dzieci urodzonych przez nastolatki, to spory procent wszystkich dzieci jakie się u nas rodzą. Dzieci te zwykle otoczone są podwójną opieką - przez matki i młodych dziadków, więc mają dobre szanse na dorośnięci i stanie się wartościowymi obywatelami. Młode matki (i często ojcowie - przykład mam w domu) w wyniku szoku związanego z posiadaniem dziecka, z rozwydrzonych nastolatków też stają się wartościowymi, odpowiedzialnymi obywatelami. Znam dwie nastoletnie mamy, które skończyły medycynę i leczą ludzi. Gdyby nie wpadły jako małolaty - na pierwsze dziecko zdecydowałby się najwcześniej po zrobieniu specjalizacji - mając trzydzieści-kilka lat (o ile w ogóle poszłyby na medycynę). Nasz syn, zanim nie został ojcem w wieku 19 lat, żył dniem bieżącym, dbając głównie o dobrą zabawę. Teraz jest odpowiedzialnym ojcem, znalazł dobrą pracę, kupił na kredyt mieszkanie i myśli jeszcze o kontynuowaniu nauki - o co jeszcze kilka lat temu najwięksi optymiści w rodzinie by go nie podejrzewali. Ale na początku był szok również dla nas - myśleliśmy ze ten maluch to będą same kłopoty. Cieszę się, że tak bardzo się pomyliliśmy.

  • gadolinn

    Oceniono 6 razy 0

    trzeba zrobic bezplatne srodki antykoncepcyjne; taki antek gdyby mial taki srodek to nigdy by koncepcji wybuchu nie dostal.

  • Kasia Kowalska

    Oceniono 18 razy 0

    Wy im dajcie dostęp do seksu,tylko zapewnijcie im środki antykoncepcyjne.Pociągu fizycznego do płaci odmiennej nie zatrzymacie ani nie stłumicie.Sami to przechodziliśmy i nie ma co udawać,że byliśmy święci.Dzieci dorosłe same o wszystkim się dowiedzą,bo jest wiedza na każdym kroku i nie trzeba nikogo uczyć co z czym się to je.Tu tylko chodzi o środki antykoncepcyjne,żeby nie było potem tragedii.A księży nie słuchajcie,bo sami grzeszą.

  • durnomierz

    Oceniono 4 razy 0

    "Dziewczyna powinna zdawać sobie sprawę, że więcej niż chłopiec płaci za nietrafny wybór, bo nie ma równości w naturze. On jest dawcą życia, 'siewcą', natomiast jej ciało 'glebą', w której będzie wzrastało nowe życie. Postawa chłopców, którzy stają się ojcami, bywa różna".

    Wędrując ku dorosłości. Wychowanie do życia w rodzinie dla uczniów klas I-III gimnazjum, red. Teresa Król (s. 97)

  • delfinadupa

    Oceniono 8 razy 0

    pogańska katolicka pornografia

  • opio1

    Oceniono 3 razy -1

    Jak ktoś uważa że pruderia i brak wstydu zahamowań w sexie to oświecenie i nowoczesność. a młodzi ludzie tego nie dowiedzą się w szkole to ciemnogród. To upadek edukacji. Są ważniejsze sprawy do przekazania młodym ludzką a jedna z nich to odpowiedzialność za swoje czyny i pieniądze nie spadaj z nieba a wszelkie dotacje demoralizują te z UE jak i 500+

  • wd87457

    Oceniono 1 raz -1

    Pani Buczek. Proszę się puknąć w czoło. Bo niby rodzina to co innego niz tata, mama i dzieci ?!!! A seks przed małżeński to co wyzwala ?! i z czego ??? czy raczej zniewala ? Z tymi pontonowcami to higway to hell! bo dla gorszycieli jest ono przygotowane

  • hefajstos1

    Oceniono 3 razy -1

    Polski kołtun ma się świetnie pod panowaniem PiS i klechów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX