Jerzy Sarnecki w latach 70.

Jerzy Sarnecki w latach 70. (fot. archiwum prywatne)

ludzie

Jerzy Sarnecki: Kiedy zaczynałem życie na emigracji, byłem atrakcyjny i egzotyczny. Dziś mam całą masę wrogów, bo mi za dobrze poszło

Sukces w życiu jest zależny od możliwości, jakie życie ci daje. I od tego, jak te okazje potrafisz wykorzystać. Mnie emigracja dała dużo takich możliwości. Ja umiałem schwytać parę takich haczyków - mówi Jerzy Sarnecki, profesor kryminologii z Uniwersytetu w Sztokholmie, Żyd z Polski, którego w 1968 r. antysemicka nagonka wygnała do Szwecji.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (90)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • letalin

    Oceniono 10 razy 0

    Szwedzi w przeszłości zbudowali system opieki tak rozbuchany, że do jego utrzymanie muszą dzisiaj importować siłę roboczą. Rodziny niemal nigdy nie opiekują się swoimi starcami. A uchodźcy? 150 tys. przybyło w dwóch poprzednich latach. Pracuje w jakikolwiek sposób mniej niż 500. Coś czego pan Sarnecki jeszcze nie zauważył: Rodziny z krajów Bliskiego Wschodu wysyłają do Europy ludzi przewlekle chorych, upośledzonych w celu umieszczenia ich w instytucjach opiekuńczych. Ze względu na chorobę takiej osoby nie można wydalić i rodzina w ten sposób pozbywa się problemu, a Szwecja potrzebuje jeszcze więcej odób zatrudnionych w opiece.

  • rabbi.rozencwajg

    Oceniono 7 razy 1

    www./euroislam.pl/szwecji-jaka-znali-polacy-juz-nie-bedzie/

    Jak wygląda naprawdę Szwecja.

  • zbirone

    Oceniono 19 razy 1

    Polak - dzięki skrupulatnej pracy mediów - bardzo boi się zostać zamordowanym przez terrorystów, ale po wyjściu z domu ma statystycznie o jakieś 100000 % większe szanse na śmierć wskutek rozjechania samochodem przez innego Polaka lub wskutek pobicia (ze skutkiem śmiertelnym) z rąk innego Polaka, ale kogo boi się najbardziej? Araba z którym jeśli kiedykolwiek miał styczność dłuższą niż przez 5 sekund to podczas zamawiania kebaba.

  • wuetend

    Oceniono 5 razy 1

    Czy nie jest to to uproszczenie, by w obliczu dużego przyspieszenia napływu imigrantów w ostatnich 1-2 latach wyciągać już teraz dalekosiężne wnioski na temat domniemanych korzyści w przyszłości na podstawie badań z poprzednich lat, kiedy charakter migracji był inny?

    Czy nie jest uproszczeniem, by nie powiedzieć błędem fundamentalnym, przyrównanie sytuacji pana eksperta w 1968 r. do sytuacji dzisiejszych imigrantów, przybywających z miejsc z diametralnie inną kulturą, posiadających diametralnie inną mentalność?

    Skąd założenie, że gdyby nie imigranci, nie byłoby komu wykonywać prostszych prac w kraju rozwiniętym?

  • myslacyszaryczlowiek1

    Oceniono 8 razy 2

    Tak ciekaw jestem jaki były kryteria w 68 roku, że kazano wyjechać takim, czy owym, no bo przecież nie wszyscy wyjechali.
    A co do oszałamiającej kariery dyslektyka, no cóż, nie na darmo się mówi o małym państewku i jego najlepszym wywiadzie na świecie, a takie stanowisko jest wręcz idealne do poznawania interesujących informacji, a być może ich kreowania. Oczywiście, nigdy nie dowiemy się prawdy, być może przypadek, ale jakoś te legendy od pucybuta do milionera są mało przekonywujące. A ostatnimi czasy po zmianie władzy w Polsce niektóre media zaczęły mocno promować posługiwanie się maskującymi sieciami typu TOR w internecie, czyżby chodziło o szerzenia i kuszenie przestępstwami.

  • white_lake

    Oceniono 14 razy 2

    po komentarzach widzę, że antysemityzm to straszna choroba
    wyżera mózg i już nie ma dla chorego nadziei, jedynie odcięcie od mediów może łagodzić objawy

  • jan700

    Oceniono 7 razy 3

    Taa, imigracja nie spowodoowała wzrostu przestępczości w Szwecji, a program 500+ nie zlikwidował skrajnego ubóstwa w rodzinach wielodzietnych.

  • pavise

    Oceniono 13 razy 3

    Emigracja wyraźnie nie powoduje zwiększenia się przestępczości w Szwecji, mimo że emigranci popełniają więcej przestępstw niż inni."

    Czyli, że co? Jest więcej przestępstw ale tak naprawdę to tyle samo?

  • baba788

    Oceniono 9 razy 3

    "Polska się pozbawiła grupy ludzi, którzy prawdopodobnie by temu krajowi bardzo dobrze służyli" - to jest staly motyw Polski i jej historii spolecznej

  • kapitan.kirk

    Oceniono 15 razy 3

    <<<Moje badania wykazują, że mimo napływu emigrantów do Szwecji - 17 procent społeczeństwa jest urodzone poza Szwecją i z ich (naszymi) dziećmi to jest już jedna czwarta ludności - to przestępczość się raczej zmniejsza, a nie rośnie. W ciągu ostatnich pięciu lat liczba zabójstw spadła na przykład z prawie 1,4 na 100 tysięcy mieszkańców pod koniec lat 90. do 0,9.
    Emigracja wyraźnie nie powoduje zwiększenia się przestępczości w Szwecji, mimo że emigranci popełniają więcej przestępstw niż inni.
    Jedną z przyczyn zmniejszającej się liczby przypadków przemocy jest moim zdaniem to, że zmienia się konsumpcja alkoholu. Młodzi mężczyźni piją mniej, a kobiety więcej, ale one na ogół po alkoholu się nie biją. Ale równolegle do tego, że przestępczość generalnie spada i liczba zabójstw się zmniejsza, to przybywa śmierci w porachunkach między gangami. Ten problem narasta, strzelają do siebie gangsterzy w "trudnych" dzielnicach dużych miast. A ci strzelający to prawie wyłącznie cudzoziemcy albo ich dzieci.>>>

    Innymi słowy, pomimo masowej imigracji przestępczość się zmniejsza, ale gdyby nie masowa imigracja, zmniejszałaby się jeszcze szybciej. Dobrze zrozumiałem...?
    Pzdr

  • t-i-g-e-r

    Oceniono 17 razy 5

    Szwedzi znikną w kilka pokoleń.
    Przejmie ich kalifat.

    Każdy kto tam był widzi co się dzieje. No poza ekspertami GW.

    Kolejny artykuł obok:
    "Terroryzm wywodzi się z przedmieść europejskich miast"
    gdzie GW się ośmiesza.

  • alfalfa

    Oceniono 13 razy 5

    Nic nie napiszę z obawy przed byciem nazwany antysemitą, cokolwiek bym napisał. Nowy wspaniały świat, jakże inny od końca lat 60tych, prawda panie Profesorze? :P
    A.

  • psychiatra_po

    Oceniono 16 razy 6

    Ciekawy wywiad. Interesujący człowiek. Jego historia może być przykładem dla młodych ludzi, którzy myślą o emigracji.
    Mam kontakt z grupą Polaków, Cyganów i Arabów w Szwecji. Obserwacje pana profesora są trafne. Ta grupa zaczynała od najniższych pozycji społecznych, większość na nich pozostała, ale wyłonili się z niej też inżynierowie i lekarze. I wszyscy oni teraz boją się... uchodźców z Afryki! W Malmo faktycznie grasują bandy, miasto podzielone jest na strefy wpływów "murzyńskich" gangów. I rzeczywiście Szwedzi (ci rodowici) zaczynają przejawiać zachowania rasistowskie, także wobec Polaków. Niby zawsze tak było, ale teraz to się nasila i jest bardziej widoczne. Chociaż możliwe, że ci dawni imigranci stali się bardziej nerwowi...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX