(fot. Mateusz Witkowski)

spo貫cze雟two

Psi raj u podn騜a 好ie磬i zagro穎ny. "Psy to anio造, kt鏎e zosta造 na Ziemi, aby uczy造 nas mi這軼i"

"To jest psi dom. Ja tu tylko sprz徠am!" - m闚i pi耩dziesi璚ioo鄉ioletnia pani Krystyna z Karpacza. Niegdy prowadzi豉 g鏎ski pensjonat. Dzi w tym samym budynku zapewnia schronienie psom maltretowanym i odrzuconym przez swoich w豉軼icieli. Wraz z ni w Staruszkowie mieszka ponad czterdzie軼i zwierz徠.

"Zmyli pana brak szczekania!"

- Tak my郵a豉m, 瞠 to pan! Pewnie zmyli這 pana, 瞠 nie s造cha 瘸dnego szczekania! - mówi pani Krystyna. W d這ni trzyma obowi您kowego papierosa.

Chwil wcze郾iej min掖em jej dom oboj皻nie. Znajduj帷a si w pobli簑 p皻li autobusowej ulica pe軟a jest górskich chatek i willi, typowych dla dolno郵御kiego Karpacza. Trudno na pierwszy rzut oka zorientowa si, 瞠 mamy do czynienia z miejscem szczególnym.

Dom, w którym dzi mieszka kilkadziesi徠 psów, kiedy by górskim pensjonatem (fot. Mateusz Witkowski)Dom, w którym dzi mieszka kilkadziesi徠 psów, kiedy by górskim pensjonatem (fot. Mateusz Witkowski)

Jest cicho, mro幡ie i s這necznie. Idealna pogoda dla tych, którzy marz o górskim wypoczynku. Tyle tylko, 瞠 nie wszyscy tutejsi rezydenci to syci tury軼i, którzy marz o spacerach po karkonoskich lasach. W salonie z kominkiem czeka ju g這郾y i 篡wio這wy komitet powitalny sk豉daj帷y si z jedenastu psów. Gdy tylko zajmuj miejsce na kanapie, niewidomy Pepi uk豉da si za moimi plecami, a najmniejsza w towarzystwie Karusia sprawdza wytrzyma這嗆 mojego szalika. Przewa瘸j kundelki. Jak mówi pani Krystyna: - W tym ob逝dnym 鈍iecie, w którym stawia si pono na oryginalno嗆, nie ma niczego bardziej unikalnego ni kundelek. Dwóch takich samych si nie znajdzie!

"Szukam najci篹szych przypadków"

Staruszkowo (nazwa pochodzi od sporej liczby starszych psów pod opiek gospodyni) by這 przez kilkana軼ie lat pensjonatem górskim. Jego prawnym w豉軼icielem jest pochodz帷y z Austrii Günther, by造 m捫 pani Krystyny.

Ci篹ar prowadzenia ca趾iem dobrze prosperuj帷ego przedsi瑿iorstwa przez osiemna軼ie lat spoczywa na barkach mojej rozmówczyni: - Ani Günther, ani jego brat Walter nie interesowali si za bardzo tym, co si tu dzieje. Zale瘸這 im gównie na zarobku. Niestety, w pewnym momencie przysz造 "chude lata" - opowiada pani Krystyna. M捫 nie rozumia, 瞠 z czego trzeba zap豉ci rachunki, zosta豉m z tym sama.

O zawieszeniu dzia豉lno軼i pensjonatu pani Krystyna zdecydowa豉 dwa lata temu (fot. Mateusz Witkowski)O zawieszeniu dzia豉lno軼i pensjonatu pani Krystyna zdecydowa豉 dwa lata temu (fot. Mateusz Witkowski)

Zmagaj帷a si z coraz powa積iejszymi problemami zdrowotnymi, m.in. z post瘼uj帷 mia盥篡c, pani Krystyna dwa lata temu zdecydowa豉 o zawieszeniu dzia豉lno軼i gospodarczej. Od tego momentu dawny górski pensjonat zmieni si w prawdziwe psie królestwo. Mieszka tu ponad czterdzie軼i zwierzaków.

- W pensjonacie zawsze by這 sporo psów. Przesiadywa造 sobie wygodnie na kanapach i fotelach, razem z go嗆mi. Z czasem jednak pojawia這 si coraz wi璚ej zwierz徠. Ludzie wiedzieli o mojej mi這軼i do nich. Niektórzy brali mnie na lito嗆 i zostawiali niechciane psiaki. Zdarzali si te ludzie, którzy grozili, 瞠 zabij zwierz, je郵i si nim nie zaopiekuj i tak dalej. Na niektóre psy trafi豉m sama, przegrzebuj帷 internet, by znale潭 "najci篹sze przypadki" - t逝maczy pani Krystyna.

"Pies potrzebuje mi這軼i - nie behawiorysty"

Staruszkowo, aby zapewni zwierz皻om jak najbardziej komfortowe warunki, podzielone jest na "apartamenty" dla poszczególnych grup psów. Mój komitet powitalny to lokatorzy "salonowi". Cz窷 z nich sypia w pokoju razem z gospodyni: - Wszyscy maj swoje ulubione miejsca: Maja 酥i przy nogach, Pepi przy szyi, Louis pod pach.

Czasem, niechciane psy, pani Krystyna znajduje... w sieci (fot. Mateusz Witkowski)Czasem, niechciane psy, pani Krystyna znajduje... w sieci (fot. Mateusz Witkowski)

Jest te pokój dla "mikrusów", czyli niedu篡ch piesków, które cz瘰to zmagaj si z niedowag. Na pi皻rze mo積a spotka mi璠zy innymi rezydentów z powa積ymi urazami psychicznymi. "Mo積a", gdy towarzystwo obcych osób jest w ich wypadku niepo膨dane.

Pani Krystyna dopiero pracuje nad tym, aby niektóre z psów odzyska造 cho熲y 郵adowe zaufanie do ludzi. Cz窷 psich lokatorów by豉 maltretowana. Suczk Soni bito po g這wie tak mocno, 瞠 p瘯造 jej ga趾i oczne.

Jak mówi ich opiekunka, wszystko wymaga czasu: - 妃iesz mnie ci wszyscy "behawiory軼i", którzy bior ci篹kie pieni康ze za to, 瞠 sp璠z ze zwierz璚iem godzin. Praca z psem to kwestia du瞠j cierpliwo軼i, a przede wszystkim: mi這軼i. Nie oczekuj od moich podopiecznych "rzucania si na szyj". Daj mi tyle, ile chc da.

Opieka nad czterdziestk psów (i kilkoma kotami) to praca na kilka etatów. Pani Krystyna wstaje o szóstej rano i pozwala sobie na wypoczynek dopiero pó幡ym wieczorem, gdy jej zwierzyniec k豉dzie si spa: - Najpierw trzeba wypu軼i "mikrusy" i posprz徠a po nich, przygotowa jedzenie, tabletki itd. Potem czas na psy salonowe. Nast瘼nie lec do suczki Dagi, która jest bezw豉dna. Gdy sko鎍z, id na gór, 瞠by wyprowadzi tamtejsze psy, sprawdzi, czy ich legowiska s suche. I tak od pokoju do pokoju.

Dlatego tak bardzo boli pani Krystyn, gdy kto, kto nigdy nie odwiedzi Staruszkowa, rozsiewa plotki, jakoby zaniedbywa豉 swoich podopiecznych.

Opieka nad kilkudziesi璚ioma czworonogami to dla jednej osoby bardzo ci篹ka praca (fot. Mateusz Witkowski)Opieka nad kilkudziesi璚ioma czworonogami to dla jednej osoby bardzo ci篹ka praca (fot. Mateusz Witkowski)

"Plotkowano, 瞠 morduj moje psy"

Gospodyni wspomina, 瞠 jej stosunki z wi瘯szo軼i s御iadów nie nale膨 do przyjaznych. Mierzy je liczb kontrolnych wizyt policji i stra篡 miejskiej: - Niektórzy twierdzili, 瞠 morduj powierzone mi psy i defrauduj dobrowolne datki, które otrzymuj od sympatyków Staruszkowa. Miros豉wa Sarnacka-Pro郾iak, komendant miejscowej stra篡 miejskiej, zapewnia jednak, 瞠 dzia豉lno嗆 pani Krystyny nigdy nie nastr璚za豉 tutejszym funkcjonariuszom 瘸dnych problemów: - Doniesienia dotycz帷e pensjonatu zosta造 zreszt zweryfikowane przez w豉dze miasta. Burmistrz Karpacza odrzuci we wrze郾iu ubieg貫go roku wszelkie zarzuty, jakoby Staruszkowo by這 miejscem niebezpiecznym dla zwierz徠 oraz najbli窺zego otoczenia. Wspomniane zg這szenia to wynik ludzkiej zawi軼i. Niestety, najwyra幡iej takim jeste鄉y spo貫cze雟twem.

Tymczasem, aby podj望 si opieki nad tak du膨 gromad zwierzaków, pani Krystyna po鈍i璚i豉 wszystkie 鈔odki, jakie mia豉. Pozbawiona wp造wów od turystów kobieta zdecydowa豉 si wykorzysta pieni康ze zgromadzone w austriackim funduszu emerytalnym. Z czasem jednak rezerwy finansowe zacz窸y topnie.

- Ja nie mam 瘸dnych zachcianek, niemal nie potrzebuj pieni璠zy. Jedyn moj s豉bo軼i s papierosy. Mog chodzi w u篡wanych ubraniach, skromnie je嗆, jest mi wszystko jedno. Chcia豉bym jedynie, aby psom niczego nie brakowa這. Aby nie by造 g這dne i by by這 im ciep這 - mówi gospodyni.

Swoje psy pani Krystyna otacza troskliw opiek, pomagaj jej w tym hojni darczy鎍y (fot. Mateusz Witkowski)Swoje psy pani Krystyna otacza troskliw opiek, pomagaj jej w tym hojni darczy鎍y (fot. Mateusz Witkowski)

Z czasem pani Krystyna zdecydowa豉 si zwróci z pro軸 o pomoc do innych. Odwiedza豉 mi璠zy innymi karpackie restauracje. Jak wspomina, nie zawsze spotyka豉 si z ciep造m przyj璚iem. - Zapyta豉m obs逝g jednej z knajp o resztki jedzenia dla psów. Us造sza豉m: je郵i nie potrafisz, g逝pia p***o, normalnie zarobi, to zdychaj razem z tymi swoimi 軼ierwami. Gdyby obelga dotyczy豉 tylko mnie, wzruszy豉bym ramionami. Ale o nich nie pozwol tak mówi - pani Krystyna wzrusza si tak, 瞠 na chwil przerywamy rozmow.

"Zauwa輳 moment, w którym mój pies zacznie umiera"

Z pomoc przyszli nie tylko sympatycy dzia豉lno軼i pani Krystyny, ale i telewizja publiczna. W grudniu 2015 roku materia dotycz帷y Staruszkowa wyemitowano w "Magazynie Ekspresu Reporterów". - To by這 szale雟two - 鄉ieje si moja rozmówczyni. - Ludzie chyba zapomnieli o tym, która jest godzina: oko這 dwudziestej trzeciej mój telefon zacz掖 dzwoni niemal bez przerwy. Podobnie by這 z komputerem: w godzin dosta豉m setki wiadomo軼i. Na szcz窷cie w pewnym momencie oba urz康zenia pad造. Wsta豉m o szóstej i wzi窸am si do odpisywania.

Ju nazajutrz pod Staruszkowem pojawili si pierwsi kurierzy, którzy przywie幢i do Karpacza zapasy karmy. Pó幡iej kolejni. I kolejni. Dzi pani Krystyna nie musi si ju martwi o to, 瞠 jej podopieczni nie b璠 mieli co je嗆. Ma這 tego - dzieli si równie z innymi schroniskami: - Skoro dostaj tak du穎 prezentów od naszych przyjació, to czuj, 瞠 powinnam równie pomóc innym.

Pani Krystyna cz瘰to otwiera drzwi policjantom i miejskim stra積ikom. Kontroluj j na pro軸 s御iadów, którym cz瘰to nie podoba si to, 瞠 tak du穎 czworonogów mieszka w poblizu... (fot. Mateusz Witkowski)Pani Krystyna cz瘰to otwiera drzwi policjantom i miejskim stra積ikom. Kontroluj j na pro軸 s御iadów, którym cz瘰to nie podoba si to, 瞠 tak du穎 czworonogów mieszka w poblizu... (fot. Mateusz Witkowski)

Nie mniej istotne jest równie wsparcie finansowe, na jakie mo瞠 liczy Staruszkowo. Okazuje si, 瞠 zwierz皻a mieszkaj帷e w pensjonacie maj sta陰 opiek weterynaryjn, która przy tej liczbie pacjentów jest naprawd kosztowna. Co trzy miesi帷e tutejsi rezydenci poddawani s generalnej kontroli uszu oraz uz瑿ienia. To jednak nie koniec. - Tak naprawd niemal瞠 nie ma tygodnia, w którym pani Krystyna by si u nas nie pojawi豉. Gdy w gr wchodzi zdrowie psów, jest bardzo ostro積a i skrupulatna. 砰czy豚ym takiego opiekuna wszystkim zwierz皻om - mówi dr Adam Januszkiewicz z WetKliniki "Erjot" w Jeleniej Górze.

W powa積iejszych przypadkach pani Krystyna mo瞠 liczy na znajomego kierowc, który pomaga w przetransportowaniu psów do jeleniogórskiego o鈔odka. - Znam swoje psy na tyle, 瞠 zauwa輳 najmniejszy problem z ich zdrowiem. Nie przegapi te momentu, w którym zaczn umiera. - t逝maczy pani Krystyna.

Podkre郵a równie, 瞠 odej軼ie ukochanego zwierz璚ia jest nie mniej bolesne ni 鄉ier bliskiej osoby. Po 鄉ierci Aslana przez d逝gi czas t逝maczy豉 sobie nieobecno嗆 psa tym, 瞠 prawdopodobnie bez przerwy biega po ogrodzie: - Codziennie sprz徠a豉m jego pokoik, bo przecie w ka盥ej chwili móg wróci. Wymy郵i豉m sobie t histori, 瞠by nie zwariowa z rozpaczy. W豉軼iwie to jaka cz窷 mnie dalej w ni wierzy.

"Policja odmówi豉 interwencji, bo za bardzo im 鄉ierdzia這"

Cho moja rozmówczyni deklaruje, 瞠 dzi瘯i pomocy darczy鎍ów zdo豉豉 od這篡 spor sum pieni璠zy, która w ca這軼i zostanie rozdysponowana na potrzeby psów, problemy Staruszkowa jeszcze si nie sko鎍zy造.

Mo磧iwe, 瞠 wkrótce psy wraz ze swoj opiekunk, b璠 musia造 si przeprowadzi do innego, mniejszego domu (fot. Mateusz Witkowski)Mo磧iwe, 瞠 wkrótce psy wraz ze swoj opiekunk, b璠 musia造 si przeprowadzi do innego, mniejszego domu (fot. Mateusz Witkowski)

Pod koniec ubieg貫go roku w Karpaczu pojawi si nieoczekiwany i niezbyt po膨dany go嗆. By nim Walter, brat by貫go m篹a pani Krystyny.

Po kilku tygodniach pobytu m篹czyzny w Staruszkowie zacz掖 si konflikt. Wed逝g pani Krystyny by造 szwagier celowo dzia豉 na jej szkod i prowokowa do gwa速ownych reakcji: - Wy陰cza psom ogrzewanie, gasi 鈍iat這 mieszkaj帷ym na pi皻rze zwierz皻om, z których cz窷 boi si ciemno軼i itd.

Do eskalacji dosz這 zaraz po 鈍i皻ach Bo瞠go Narodzenia. M篹czyzna zamkn掖 na klucz jeden z pokoi, w którym mieszka造 psy, i uniemo磧iwia wypuszczenie zwierz徠 na podwórze. Dosz這 do kótni. Walter uderzy kobiet w twarz. Potem kopa j w okolicach nerek i bioder. W wyniku ataku pani Krystyna straci豉 kilka z瑿ów. P瘯ni皻e okulary skaleczy造 jej nos. Pobita wezwa豉 policj. Jak wspomina, funkcjonariusze pojawili si na miejscu, ale odmówili jakichkolwiek dzia豉, gdy ich zdaniem "w domu za bardzo 鄉ierdzia這".

Walter znikn掖 na kilka dni. Powróci w sylwestra. Pani Krystyna wraz z s御iadk i dwójk jej synów urz康zi豉 sobie wówczas maraton filmowy. M篹czyzna w obecno軼i 鈍iadków zaatakowa j gazem pieprzowym i znikn掖 ponownie. Moja rozmówczyni boi si, 瞠 Walter znów pojawi si w Karpaczu. Nad jej bezpiecze雟twem czuwa firma Redline Security, która w tym przypadku zgodzi豉 si 鈍iadczy swoje us逝gi za darmo. Na pomys zatrudnienia ochroniarzy wpad豉 Magdalena Król, przyjació趾a Staruszkowa: - Liczy豉m, 瞠 uda si w tym wypadku wynegocjowa jaki rabat, ale gdy tylko us造szeli, o kogo chodzi, powiedzieli: "Nasza pani Krysia? W takim razie nie b璠ziemy rozmawia o pieni康zach".

Pani Krystyna rozwa瘸 przeprowadzk ze wzgl璠u na konflikt z bratem by貫go m篹a - Walterem, który na sta貫 mieszka w Austrii (fot. Mateusz Witkowski)Pani Krystyna rozwa瘸 przeprowadzk ze wzgl璠u na konflikt z bratem by貫go m篹a - Walterem, który na sta貫 mieszka w Austrii (fot. Mateusz Witkowski)

W sta造m kontakcie z pani Krystyn jest równie m. asp. Jakub Erchard z Komisariatu Policji w Karpaczu. Funkcjonariusz nie chce komentowa zachowania swoich kolegów, zapewnia jednak, 瞠 karpacka policja interesuje si dalszymi losami miejsca i s逝篡 rad dotycz帷 z這瞠nia doniesienia o naruszenie nietykalno軼i cielesnej.

W豉軼icielka Staruszkowa zaznacza, 瞠 wed逝g spisanej umowy przedma鹵e雟kiej ma niezbywalne do篡wotnie prawo do zamieszkiwania w pensjonacie.

Poinformowa豉 by貫go m篹a, który ponownie zjawi si w pensjonacie w styczniu, 瞠 opu軼i budynek wraz z psami, je瞠li otrzyma od niego pieni康ze równe po這wie warto軼i budynku. Na razie pani Krystyna czeka cierpliwie na odpowied. Podkre郵a, 瞠 m篹czy幡i nie zostawili jej 瘸dnych danych kontaktowych, nie zna równie miejsca ich aktualnego pobytu.

"Chc, aby moje psy odzyska造 godno嗆, któr im zabrano"

Wizja przeprowadzki zmusi豉 kobiet do poszukiwa nowego lokum. Uda這 jej si znale潭 dom marze. Dodajmy: marze skromnych. Pani Krystynie zale篡 wy陰cznie na tym, aby psy mog造 czu si w nowym miejscu swobodnie.

Nowe Staruszkowo ma by czym wi璚ej ni schronieniem dla poszkodowanych psów. Pani Krystyna ma nadziej, 瞠 we wsi zrewolucjonizuje podej軼ie do zwierz徠 (fot. Mateusz Witkowski)Nowe Staruszkowo ma by czym wi璚ej ni schronieniem dla poszkodowanych psów. Pani Krystyna ma nadziej, 瞠 we wsi zrewolucjonizuje podej軼ie do zwierz徠 (fot. Mateusz Witkowski)

Potencjalny nowy azyl dla psów znajduje si we wsi oddalonej o dwadzie軼ia kilometrów od Jeleniej Góry: - To malutki domek. Je瞠li wyci庵n r瘯 do góry, to dotkn sufitu. Psy mia造by tu jednak do dyspozycji spory kawa貫k ziemi, w pobli簑 jest te pi瘯ny sad - mówi pani Krystyna.

Moja rozmówczyni ma te powa積e plany zwi您ane z nowym Staruszkowem. Ma ono by czym wi璚ej ni schronieniem dla poszkodowanych zwierz徠: - Planuj przeprowadzi w tej wsi ma陰 rewolucj. Wraz z przyjació軛i b璠ziemy sprawdza, w jakich warunkach 篡j psy z pobliskich domostw, czy niczego im nie brakuje, czy rzeczywi軼ie musz by trzymane na 豉鎍uchu itp. Ponadto marz mi si warsztaty edukacyjne dla dzieci, podczas których uczono by je, w jaki sposób powinno si traktowa zwierz皻a. Oraz miejsce, gdzie b璠zie mo積a sp璠zi czas pod namiotem. Planów jest naprawd du穎!

Aby je zrealizowa, moja rozmówczyni oraz jej podopieczni potrzebuj oko這 160 tysi璚y z這tych. Cz窷 kwoty uda這 si ju zebra dzi瘯i wsparciu mediów oraz kampanii uruchomionej na portalu pomagam.im. Pomaga równie agencja nieruchomo軼i "Grzywi雟cy", która po鈔edniczy w kupnie domu. - Pani Krystyna oraz jej praca na rzecz zwierz徠 przywraca wiar w ludzi. Mo磧iwo嗆 jakiegokolwiek przys逝瞠nia si temu przedsi瞝zi璚iu to zaszczyt i przyjemno嗆 - t逝maczy Alicja Grzywi雟ka, w豉軼icielka agencji. Pani Alicja zgodzi豉 si na zarezerwowanie domu do czasu, gdy Staruszkowo zgromadzi potrzebn kwot oraz otrzyma osobowo嗆 prawn. Stanie si to nied逝go, poniewa pani Krystyna da豉 si przekona przyjacio這m do za這瞠nia stowarzyszenia.

Na kupno i urz康zenie nowego domu dla zwierzaków pani Krystyna potrzebuje ok. 160 tys. z (fot. Mateusz Witkowski)Na kupno i urz康zenie nowego domu dla zwierzaków pani Krystyna potrzebuje ok. 160 tys. z (fot. Mateusz Witkowski)

- Wzbrania豉m si przed tym pomys貫m, bo jest tyle nieuczciwych organizacji tego typu... Nie chcia豉m by z niczym takim kojarzona. W ko鎍u si zgodzi豉m, ale na moich zasadach: b璠 prowadzi otwart ksi璕owo嗆, aby ka盥y mia wgl康 w nasze dochody i wydatki. Nie chc 瘸dnych plotek i donosów, jestem ju tym zm璚zona. Chc tylko tego, aby moje psy odzyska造 spokój i godno嗆, które im zabrano - mówi, po czym przerywamy rozmow po raz drugi.

"Psy to ostatnie anio造"

Cho przytulaj帷y si do moich l璠德i niewidomy Pepi grzeje lepiej ni termofor, a na zewn徠rz jest ponad minus dziesi耩 stopni, postanawiam w ko鎍u opu軼i Staruszkowo. Zdaj sobie spraw, 瞠 odci庵am pani Krystyn od masy obowi您ków.

Gdy maszeruj ju w stron przystanku autobusowego, zaczepia mnie s御iad mojej rozmówczyni, który pomaga jej czasem w drobnych czynno軼iach, takich jak d德iganie worków z karm. Nieco konspiracyjnym tonem rzuca: - Wie pan co? Gdy pani Krystynie dobrze si wiod這, to wspiera豉 absolutnie wszystkich. Niech si pan przejdzie po domach w okolicy, ka盥y ma co od niej. Kiedy zacz窸y si problemy, wszyscy mieli j ju w d**ie.

Stowarzyszenie, o którego za這瞠nie stara si pani Krystyna, ma prowadzi otwart ksi璕owo嗆. To po to, by unikn望 plotek o tym na co id pozyskane przez nie pieni康ze (fot. Mateusz Witkowski)Stowarzyszenie, o którego za這瞠nie stara si pani Krystyna, ma prowadzi otwart ksi璕owo嗆. To po to, by unikn望 plotek o tym na co id pozyskane przez nie pieni康ze (fot. Mateusz Witkowski)

W豉軼icielka Staruszkowa niejednokrotnie zawiod豉 si na ludziach. Na temat zwierz徠 ma natomiast pewn szczególn teori, któr podzieli豉 si ze mn na chwil przed wyj軼iem: - Psy to ostatnie anio造, które zgodzi造 si zosta na Ziemi, aby uczy nas mi這軼i i pokory. Kiedy Bóg zorientowa si, 瞠 stworzy nieudanego cz這wieka, zostawi nam je, aby鄉y brali z nich przyk豉d. Zdaniem gospodyni, aby zg喚bi t lekcj, nale篡 po prostu cierpliwie obserwowa zwierz皻a oraz próbowa je zrozumie przy pomocy serca, a nie umys逝, który - wraz ze starzeniem si psów - poddaje w w徠pliwo嗆 ich warto嗆 oraz przydatno嗆. Ka盥y b造sk w oku, ka盥e u這瞠nie ucha i ruch psa to próba rozmowy. Musimy po prostu nauczy si s逝cha.


Mateusz Witkowski.
Ur. 1989 r. Redaktor naczelny portalu Popmoderna.pl, sta造 wspó逍racownik Gazeta.pl i Wirtualnej Polski. Doktorant w Katedrze Krytyki Wspó販zesnej Wydzia逝 Polonistyki UJ. Interesuje si zwi您kami mi璠zy literatur a popkultur, brytyjsk muzyk lat 80. i 90. oraz w這skim futbolem.

Polub Weekend Gazeta.pl na Facebooku

Zobacz tak瞠
Komentarze (29)
Zaloguj si
  • Maria Roma

    Oceniono 29 razy 27

    Wspania豉 kobieta! Trzymamy kciuki,oby jak najszybciej uda這 si jej przeprowadzi do nowego domu i nie nara瘸 si na pobicie ze strony tych wstr皻nych Austriak闚-pijak闚.

  • ariel72

    Oceniono 24 razy 22

    Prosz o podanie nazwy knajpy, w kt鏎ej pani Krystyna us造sza豉 tak skandaliczn odpowied na pro軸 o resztki jedzenia dla ps闚

  • Joanna A.

    Oceniono 22 razy 20

    Dzi瘯uje, ze tacy ludzie istniej. Sami mamy dwa psy ze schroniska, wzi瘭i鄉y starsze, takie kt鏎e zosta造 odebrane w豉軼icielom przez tzw. animal control. Mieszkamy w Stanach i tutaj 豉twiej jest takim ludziom i organizacjom, kt鏎e pomagaj zwierz皻om. Mo積a m闚i r騜ne rzeczy o Amerykanach, ale z tego co obserwuje, to zwykli ludzie, wola da na jaki cel charytatywny bardziej ni wyda na nowe ciuchy, etc. Prawo tez jest inne i za zn璚anie si nad zwierz皻ami mo積a dosta wyrok. Oczywi軼ie s ekstremalne sytuacje, jak wsz璠zie, ale do pomocy jest ch皻nych masa. I co najlepsze, chyba 'cool' sie sta這 adoptowanie psa czy kota, nie kupowanie, ale w豉郾ie adoptowanie ze schroniska czy tzw. rescue i cz瘰to jak jest zwierzak jaki troch 'wybrakowany' to nawet lepiej. To tylko moje spostrze瞠nia z pracy, w鈔鏚 znajomych, itp. Ciesz si ogromnie, ze w Polsce zaczyna si tez o takich sprawach m闚i i pisa. I za to dzi瘯uje tym wszystkim social media

  • marcinpies

    Oceniono 19 razy 17

    Szanowni s御iedzi - je郵i nie potraficie pom鏂 tej kobiecie to przynajmniej jej nie przeszkadzajcie!

  • norton2

    Oceniono 23 razy 17

    Jestem ciekawa czy Kaczy雟ki,maciarewicz, p豉szczak i inni zdobyli by si na taki ALTRUIZM.
    Szacunek dla Pani Krysi - a gmina mo瞠 jej pom鏂 tak 1 000 z miesi璚znie?????????????????????????????????

  • dobrochnaa

    Oceniono 15 razy 13

    Zawsze, kiedy s造sz albo kontaktuj si z takimi lud幟i dzi瘯uj 鈍iatu, 瞠 s tacy ludzie - dzi瘯i ich aktywno軼i, oddaniu, altruizmowi s豉bsi i pokrzywdzeni uzyskaj pomoc i miejsce do 篡cia. Dzi瘯i nim jest lepiej, 篡cie jest nacechowane humanizmem.

  • nara2121

    Oceniono 13 razy 11

    To jest pi瘯ne, musi si uda!!!

  • rikol

    Oceniono 13 razy 11

    cudowna kobieta. Ciesz si, 瞠 mimo zawi軼i jest tylu ludzi, kt鏎zy chc jej pom鏂.

  • ron_obvious

    Oceniono 13 razy 11

    "zaatakowa j gazem pieprzowym"
    Austriacy maj du瞠 zami這wanie do gazu. St康 pewnie tak wielu z nich IIW ods逝篡這 w obozach. Biedne "pierwsze ofiary Hitlera".

Aby oceni zaloguj si lub zarejestrujX