Beata Bochińska

Beata Bochińska (fot. Magda Wolna)

trend

Perły wzornictwa ukryte w polskich domach. ''Nasi rodzice nie zdawali sobie sprawy z wartości tych rzeczy''

Paradoks polskiego dizajnu: świetna jakość i niska cena. A jak coś jest tanie i masowo dostępne, to pewnie jest badziewiem - tak Beata Bochińska, autorka książki ''Zacznij kochać dizajn'', tłumaczy fakt, że rodzime wzornictwo w PRL-u nie było należycie doceniane. Mimo że było na światowym poziomie.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (56)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • cucurucu

    Oceniono 19 razy -1

    Mysle, ze powszechny dostep do informacji i jej prezentacji, miedzy innymi spowodowal zanik oryginalnosci, wzornictwo, ktore kiedys bylo unikatowe teraz czesto jest kolejna kopia lub wersja oryginalu. Dawne wzory i nie tylko wzory sa dlatego tak cenne. Widoczne jest to w wielu dziedzinach.

  • radiata

    Oceniono 13 razy -1

    Wzornictwo polskie - tez nie lubię pseudo spolszczonego słowa dizajn - ma się znów bardzo dobrze, szczególnie w meblarstwie i ceramice. Szeroki wybór nowoczesnej porcelany, projektowanej przez artystów dla dużych fabryk czy małych manufaktur można zobaczyć w sklepie Porcelanowa - stacjonarnym w Warszawie czy w internecie www.porcelanowa.com

  • wciaznaiwna

    Oceniono 33 razy -5

    Dajcie spokój. Za dużo tej pani. Nachalna promocja książki. Dlaczego nikt nie popatrzy w Cv i nie zada prostego pytania - co takiego zrobiła dla Instytutu Wzoenictwa Przemysłowego ze musiała z niego odejść i zniknęła na prawie 2 lata.

  • wildturkey

    Oceniono 35 razy -7

    Co to jest "dizajn"?

  • cmok_wawelski

    Oceniono 69 razy -15

    @eclise23
    Przepraszam bardzo, ale akurat IKEA ma bardzo ciekawe wzornictwo. Zreszta produkcje zaczynali wlasnie w 'PRLu'.
    Wielu mlodych ludzi moze sie szybko i relatywnie tanio urzadzic. Moja corka miala 3 miesieczna letnia praktyke studencka na MIT w Bostonie. Znalazla mieszkanie. A potem na koniec wiekszosc z tego co tam w Ikei nakupili jeszcze odsprzedala za pol ceny studentom zaczynajacym studia po wakacjach.

  • flat-ower1

    Oceniono 45 razy -21

    Ta rosyjsko-cyryliczna maniera zapisywania wszystkiego swojsko, z polska. Ten dizajn zamiast design lub wzornictwo, po prostu mnie wquu...a!

  • tom_aszek

    Oceniono 37 razy -23

    Nie znam się na tym, ale też się wypowiem, a co. :)
    Czemu właściwie tak się zachwycają tym polskim dizajnem (czyli wzornictwem)? Snobizm jakiś czy co?
    Gdy patrzę np. na talerze na pierwszym zdjęciu ( w tle, za panią), to moja córka takie wzorki malowała chyba w przedszkolu albo na początku podstawówki; dwa jej talerzyki stoją do dziś, otoczone czcią, w szafce. Serwis "Dorota" (ten zielony), to właściwie do czego jest? Bo jeżeli tylko do ozdoby, to OK. Bo te naczynia są wg mnie nieużywalne i tyle.
    Dwa serwisy kawowe (czarny i biały) są OK, przynajmniej mają pokrywki i uszka na właściwych miejscach. :)
    Zabłąkałem się kiedyś na wystawę takich pomysłów meblowych z czasów PRL, chyba w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego na Świętojerskiej w Warszawie: cudownie powyginane krzesła, na których jednakowoż nie wytrzymałbym pięciu minut.

    To tyle. Znów stłukł mi się talerz... jutro idę kupić nowy duralexowy komplecik, może wystarczą na dłużej. :)

  • takinikt

    Oceniono 44 razy -38

    Powiem szczerze: jak dla mnie, to cepelia; która blado wygląda przy Bauchausie albo skandynawskim wzornictwie drugiej połowy XXw. Juz o tradycjach z secesji nawet nie wspomnę.
    Tragedii nie ma, ale nie zestawiajmy projektu Poloneza do Mercedesa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX