zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne (fot. iStockphoto.pl)

społeczeństwo

"Synka przynieśli mi w wiaderku po kapuście". Prawa rodziców, którzy stracili dziecko, wciąż nie są przestrzegane

Kilkadziesiąt tysięcy rodziców co roku traci nienarodzone dzieci. Mają one prawo do godnego pożegnania i pochówku, ale niewielu lekarzy się tym przejmuje. - Matki i ojcowie słyszą, że ?chcą pochować tkanki?, a jeśli chcą pożegnać się z dzieckiem jeszcze w szpitalu, traktuje się to jak zachciankę. Takie pożegnanie, jeśli w ogóle szpital się na nie zgadza, organizuje się więc rodzicom w prosektorium, tuż obok stołów do sekcji zwłok.*
Wr�� do artyku�u
Komentarze (126)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • nukula4

    Oceniono 3 razy 3

    Ludzi naprawdę jest dużo, kiedy umierają zajmują miejsce na cmentarzu. Dlatego wprowadza się coraz częściej kremację! Chowanie zmarłych dzieci to jest propaganda Kościoła aby uczulić nieszczęśników na sprawy aborcji, aby coś księżom wpadło do kieszeni no i całego przemysłu funeralnego. Ty masz nieszczęście (może szczęście bo gdyby przeżyło miałbyś całe życie prze..ne) ale ktoś nieźle zarabia. Nie dajcie sobie wmawiać że czarne jest białe.

  • Karol Karol

    Oceniono 5 razy 3

    W Fundacji Nagle Sami działa grupa wsparcia dla kobiet po poronieniach. Kontakt: info@naglesami.org.pl

  • ax-les-thermes

    Oceniono 2 razy 2

    Wolskie dyskursy i debaty o tym ile jest ciemnoty w ciemnocie. Sam oksymoron "dziecko nienarodzone" to potwierdza.

  • Rose Layber

    Oceniono 1 raz 1

    Ale jeśli chcesz przeprowadzić aborcję to nie usuwasz tkanek tylko zabijasz dziecko. Niezła schizofrenia.

  • kali555

    Oceniono 7 razy 1

    Jak czytam komentarze to utwierdzam sie tylko w tym ze otwarcie czworakow to byl fatalny pomysl.

  • ruch.lewostronny

    Oceniono 7 razy 1

    Fuck, znowu artykuł z archiwum. Kpiny sobie urządzacie? Może chociaż, zaznaczyć na górze, że artykuł archiwalny.

  • tygrysio_misio

    Oceniono 6 razy 0

    Nie dzieci tylko zlepki komórek... cmentarze są dla ludzi, a nie płodów! Żadnych pogrzebów być nie może.

  • zigzaur

    Oceniono 2 razy 0

    Zlikwidować prosektorium, otworzyć kaplicę?

  • cleryka

    Oceniono 8 razy -2

    Kobiety! nie czytajcie tej love story/makabra,połączona z nieludzkim traktowaniem i matek i smiertelnie uszkodzonych dzieci.

  • Robert Brochet

    Oceniono 22 razy -4

    Szesciotygodniowy płód to embrion a nie człowiek jeszcze,prawnie nie istnieje,jeśli nie można nawet określić płci, można zakopać w ogrodzie,jeśli szpital wyda,bo z reguły nie wydaje i parom szczątki w kotlownii

  • Wojciech Góral

    Oceniono 18 razy -10

    szybko podpowiadam roniącym, jak chcecie wpisać płeć dziecka to podajcie Gender. I bedzie wszystko w temacie

  • a_weasley

    Oceniono 27 razy -15

    Ale czego chcecie? Cały czas gardłujecie za aborcją. I ciągle z argumentem, że to nie żadne dziecko na razie, tylko płód, zygota, zlepek komórek. To z czym macie problem?

  • sammy_the_salmon

    Oceniono 76 razy -22

    Czyli - zabicie nienarodzonego dziecka na prośbę matki jest OK, ale przyniesienie ciała tego dziecka w wiaderku przez lekarza to brak wrażliwości.

  • grzmik012

    Oceniono 52 razy -30

    Aborcjoniści są niedouczeni i mają problemy z logiczną spójnością głoszonych poglądów. Raz jest to dla nich dziecko, raz płód będący tylko zlepkiem komórek. Są bezradni wobec faktu, że płód to konkretny człowiek na etapie prenatalnym. Po prostu, zgodnie z biologią i logiką, dziecko nienarodzone. Stąd też w swej bezradności uciekają się etykietowania nas ciemnogrodem, średniowieczem, etc. Taka postawa charakteryzuje ludzi, którzy wiedzą lub intuicyjnie przeczuwają, że tkwią w błędzie, ale z różnorakich powodów nie chcą się do tego przyznać. I w sposób godny najlepszych sofistów próbują wykazywać, że czarne wcale nie jest czarne. Kluczową płaszczyzną tych zmagań jest język. Stąd próby kwestionowania poprawności semantyczno-logicznej pojęć "dziecko poczęte", "dziecko nienarodzone". Jednym z argumentów jest ten, jakoby ta terminologia została narzucona przez przeciwników aborcji, w szczególności Kościół. Zadałem sobie trochę trudu i ustaliłem, że termin "dziecko poczęte" funkcjonuje w polskim porządku prawnym od 1946r. w następujących przepisach:
    1) art. 56 par. 1 dekretu z dnia 14.05.1946r. - prawo opiekuńcze:
    "Dla dziecka poczętego lecz nieurodzonego ustanawia się kuratora, jeżeli jest to niezbędne do strzeżenia jego przyszłych praw.";

    2) art. 45 ustawy z dnia 27.06.1950r. Kodeks Rodzinny (uchyliła prawo opiekuńcze):
    "Można uznać dziecko nawet nie urodzone, jeżeli zostało już poczęte".;

    3) ustawa - Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy z dnia 05.03.1964r. (uchyliła Kodeks Rodzinny z 1950r.), przepisy w brzmieniu na dzień uchwalenia:
    > art. 75 - Można uznać dziecko nawet nie urodzone, jeżeli zostało już poczęte,
    > art. 77 - Do uznania dziecka poczętego, potrzebna jest zgoda matki,
    > art. 182 - Dla dziecka poczętego, lecz jeszcze nie urodzonego, ustanawia się kuratora, jeżeli jest to potrzebne do strzeżenia przyszłych praw dziecka. Kuratela ustaje z chwilą urodzenia się dziecka.
    Aktualnie art. 75 składa się z dwóch paragrafów, z których pierwszy stanowi - można uznać ojcostwo przed urodzeniem się dziecka już poczętego. Art. 182 pozostaje niezmieniony. Pojęcie dziecka poczętego, występuje jeszcze w art. 78 par. 1, art. 74 par. 4.

    Ponadto pojęcie dziecka pojawia się w Kodeksie Karnym, w art. 152 par. 3, art. 153 par. 2, art. 157a.

    To tak pokrótce, ku refleksji tym, co uporczywie twierdzą, że pojęcie dziecka poczętego zostało wymyślone przez rzekomo zacofanych fanatyków religijnych, w szczególności katolików.

  • playingboy

    Oceniono 107 razy -37

    Na jednej stronie walczycie o nieograniczone prawo do aborcji, a na drugiej opisujecie dramat matki tracącej swoje dziecko... Trudno za wami nadążyć...

  • trzecia_kawa

    Oceniono 103 razy -81

    Hipokryzja do kwadratu .Matka rozdziera szaty ,teraz przed ludźmi? ?przecież robiła aminopunkcje po to aby zdecydować czy urodzić dziecko czy w razie jego choroby -zabić. Los okazał się okrutny.Przez badanie straciła swoje zdrowe dziecko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX