(fot. iStockphoto.com / zdjęcie ilustracyjne)

społeczeństwo

Kobiety biseksualne w Polsce. ''Faceci moją orientację odbierają jako przyjemny bonus do seksu''

Pociągają je kobiety. Pociągają je mężczyźni. Wchodzą w związki hetero i w związki lesbijskie. Próbują poliamorii. Mówią prosto w twarz o swoich upodobaniach lub udają, że są jak większość. Jak to jest być kobietą biseksualną w Polsce? Opowiadają nam Gaja, Patrycja i Małgorzata.
Wr�� do artyku�u
Komentarze (132)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • cholonek

    Oceniono 25 razy 3

    i ani słowa o prześladowaniach?

  • representation1

    Oceniono 2 razy 2

    Precz z biseksualnością w sporcie
    ---------------------------------------------
    Caster Semenya nie powinna być dopuszczon(a/y) do udziału w zawodach. Nie jest kobietą. To jest oszustwo.

  • Gal Anonim

    Oceniono 14 razy 2

    Uważam, że gazeta i media lewicowe za bardzo koncentrują się na sferze seksualności. Ciągle tylko promocja odmiennych zachowań seksualnych, wtrącanie się do spraw intymnych i generalnie podniecenie dewiacją. Też jestem biseksualny, ale nie latam na każdym kroku i nie wrzeszczę o tym. To sprawa osobista, niegodna artykułów i nurzania się w tej całej seksualności. Czasem rzygać mi się chce od narracji gazety, mimo, że lubię i kobiety i mężczyzn.
    Po prostu, dżentelmeni o tych sprawach nie rozmawiają. Tymczasem gazeta wręcz ocieka tym. Głodnemu chleb na myśli i jeśli tak bardzo chcecie, może szukajcie w jakiś anonsach zamiast wylewać swoje żale publicznie?

  • maxstirner

    Oceniono 6 razy 2

    Nie rozumiem trochę tego narzekania na facetów - tak już jest że dwie kobiety razem to bardzo silny bodziec.
    Nie oznacza to wg mnie nic niepoważnego, tak już po prostu jest i tyle. Słyszałem, że kobietom też zdarza sie fantazjować o 2 facetach razem.
    Gdybym był gejem albo bi i znał kobietę, którą podnieca seks 2 facetów - no problem, tym lepiej czemu miałbym komuś mówić, że jest niepoważny, wytwarzać w kimś poczucie winy z tego pwodu?/
    Kiedyć czytałem książki pewnej amerykańśkiej feministki Nancy Friday. Mimo że nie jestem feministą podobały mi się, bo są na maksa pozytywne, nie jest to feminizm budowany w oparciu o poczucie winy u faceta co czesto widać u standardowych feministek.
    Niech każdy czuje sie naturalnie w swojej skórze, o ile kogoś nie krzywdzi nie widzę problemu. I tyle.

  • misoretu9

    Oceniono 30 razy 2

    Bardzo mnie ciekawi skąd pani doktor bierze swoje rewelacje, że wielu badaczy uważa, że "orientacja nie istnieje". Akurat interesuję się tym tematem i pierwsze słyszę. Nawet najszerzej cytowana w artykułach o biseksualności i "płynności seksualnej" ("sexual fluidity") Lisa Diamond nie twierdzi, że orientacja seksualna nie istnieje, a raczej uważa, iż preferencje emocjonalne, zakochiwanie się, jest oparte na innym (acz mającym wzajemny wpływ) mechanizmie niż pożądanie seksualne, i orientacją seksualną jest właśnie uogólniony popęd seksualny, to czy generalnie pociągają cię kobiety, czy mężczyźni, a może w dowolnym stopniu obie płcie. Preferencje emocjonalne tymczasem miałyby być czymś kompletnie niestałym, bo rzeczywiście zakochujemy się w konkretnym człowieku, w przeciwieństwie do pociągu seksualnego nie możemy powiedzieć, że odczuwamy miłość generalnie do kobiet czy mężczyzn.

  • spojrzeniezperspektywy

    Oceniono 3 razy 1

    Trochę jakby brakło konsekwencji w wypowiedziach : ,,Kiedyś seksuolog, z którym rozmawiałam stwierdził, że jestem stuprocentową biseksualistką,,. To w końcu można diagnozować orientację czy nie. Bo się gubię.

  • bb7676

    Oceniono 3 razy 1

    TEN ARTYKUŁ JUŻ BYŁ PUBLIKOWANY

  • kapitan.kirk

    Oceniono 11 razy 1

    <<< Jesteśmy w związku poliamorycznym, choć obecnie tylko we dwoje. >>>

    To trochę tak jak ja: jestem pedałem, ale podobają mi się tylko kobiety.
    Pzdr

  • 1234qwerty

    Oceniono 5 razy 1

    No cóż takie jest życie więc kochajmy się bo czas ucieka.

  • juzstarsza

    Oceniono 5 razy 1

    A mnie zawsze podniecali i podniecają, bardzo przystojni mężczyżni. Tacy, co to każda o takim marzy. Kobiety tez mi się podobają,tylko te bardzo atrakcyjne. Tylko podobają, bez grama seksualności.

  • Google App

    0

    Ważne byście nie epatowali swoją sexualnością dzieci. Bo będzie zaraz exhibicjonizm jak na chorych paradsch niby równości i pedofilia.

  • biheppy

    Oceniono 2 razy 0

    I temat grilowany caly dzień. I po co? Dla kogo? Naprawdę my Polacy jestesmy tacy zacofani od mieszkańców Londynu czy Pragi? No i dobrze .

  • takinikt

    Oceniono 2 razy 0

    Różne ludzie tutaj rzeczy wipisują, ja napiszę jedno: skończyłem filozfią na UAM i wiem, że już stariżytni greccy filozofowie wiedzieli, że seksualność jest bardzo zróżnicowana, wielowymiarowa, nie ma sztywnego podziału na homo i hetero, to jest znacznie wielopoziomowe... Ktoś, komu się wydaje inaczej, niestety wie bardzo mało o ludzkiej psyche.
    Człowiek, to zagadka. Nie do rozwiązania, dlatego tym wszystkim, którzy zmagają się z problem swojej seksualności polecam nic innego, jak niezastanawianie się nad tym, niezbgłębianie tego, to nie ma sensu, ani żadnego pożytku. Każdy rodzi się ze swoją psyche i tak już zostaje....

  • a.k.traper

    0

    Nie bardzo rozumiem takie zachowania i niech tak zostanie, jako facetowi podobaja mi się kobiety od zawsze, nie wszedłbym w żaden trójkąt, rozumiem faceta i kochankę lub kobietę i kochanka i nic poza tym.

  • student_zebrak

    Oceniono 40 razy 0

    na szczescie zostaje sporo zorientowanych na meskich szowinistow :P

  • c_lod

    Oceniono 48 razy 0

    ten artykuł w niczym ani nie przybliża problemu ani go dogłębnie nie analizuje - w BRAVO czytałem nieco mniej obszerne teksty na podobnym poziomie ogólności tyle że były to lata 90-te. ale truistyczny bullshit pt. "każdy ma prawo do samookreślenia" był wtedy tak samo irytujący jak i ten w artykule. as if it was enough to legitimize writing of the article.

  • bene_gesserit

    Oceniono 28 razy 0

    Najbardziej interesujące są wypowiedzi dr Loewe - ale zastanawia, czy opisuje ona problem ze strony siebie jako osoby czy siebie jako specjalistki? Bo z wielkim przekonaniem opisuje imo dość kontrowersyjne stanowiska, a występuje w artykule jako doktor. Uczciwiej byłoby albo-albo - ja, Agata Loewe albo ja, dr Loewe. Albo powołać się na badania.

  • heliheli

    Oceniono 3 razy -1

    najlepiej zeby byly 3 przyjaciolki bi , i zeby wszystkie byly we mnie zakochane . - Antoni B. 57 lat z Kutna . Hydraulik .

  • muerte24

    Oceniono 5 razy -1

    Ile ten artykół ma? 3-5 lat? To jakiś staroć!

  • twzelnik

    Oceniono 9 razy -1

    A ja jestem niemonogamiczny. Tylko feministki wolą mówić, że po prostu zdradzam żonę...

  • hihot2

    Oceniono 9 razy -1

    "Małgorzata, 33 lata

    Tożsamość bi jest traktowana jako efemeryczna, kapryśna, chimeryczna, trochę zmyślona" - czytając artykuł trudno się z tym nie zgodzić

  • h8m4ch1n3

    Oceniono 5 razy -1

    Super, a możemy porozmawiać o stwierdzeniu "wszyscy jesteśmy biseksualni"? Może i to prawda, nie wiem. Mam znajomego, któremu na myśl o waginie chce się wymiotować - jest gejem. Ale podpieranie tej tezy stwierdzeniem, że najważniejsze w "zakochaniu" się w drugiej osobie to uczucia, a dopiero potem płeć są gó... warte. Czemu? Jezu różnica między seksualnością a romantyzmem. Ja na przykład jestem biseksualna, ale homoromantyczna, a że seks to dla mnie dodatek do związku, to szczerze wątpię, bym się kiedykolwiek przespała z facetem. Więc mówię, że jestem homoseksualna.
    Kiedy wymagacie od wszystkich, żeby "uwierzyli" w biseksualizm, może sami zaakceptujcie inne orientacje? Nikt nie lubi hipokrytów.

    PS. Jak się całujesz z kimś ledwo co go poznasz, to się nie dziw, że ludzie sądzą, że ich zdradzisz... A najczęściej jednak widzę to ze strony osób bi i hetero seksualnych, więc środowisko homoseksualne też się uprzedza.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 8 razy -2

    Niedługo z Hamleta zrobią biseksualistę, bo przecież to on zadawał słynne pytanie:
    "To be or not to be - that is the question"...

  • duvelo

    Oceniono 16 razy -2

    Orientacja biseksualna, obiektywnie rzecz biorąc, jest zawsze znaczącym zagrożeniem dla związku rozumianego jako wyłączność relacji i intymności dwojga ludzi. Co w tym zabawnego, że druga strona "wzdycha" do swojej płci i tylko szuka okazji do skoku w bok? Prawdziwa miłość wymaga zawsze poświęceń i na pewno biseksualistom o nie trudniej, co nie znaczy, że jest to niemożliwe.

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 5 razy -3

    Znowu powtarzacie artykuł sprzed roku, dobrze że tym razem nie wykasowaliście starych komentarzy. Dziwne tylko dlaczego narodowcy chłopcy mieliby nie lubić lesbijek albo kobiet bi-przecież oni są sfrustrowani tylko z powodu tego, że ich nie chce żaden chłopak ani dziewczyna. BTW, po co te babki facetom w ogóle. Rozumiem związek dwóch facetów, 3 lub 4 facetów jeśli się kochają i jest im dobre razem, ale babka do tego jako tłumaczenie, że są bi-to się kupy nie trzyma. Niestety w PL to tylko marzenia, bo nawet dwóm chłopakom ciężko się żyje, wszakże ten kraj to Bolandia, gdzie nawet życie boli.

  • representation1

    Oceniono 13 razy -3

    Nowy cel GW?
    -------------------
    Wygląda na to, że postępowym redaktorom GW nie wystarcza już samo dążenie do likwidacji narodów i wyplenienie patriotyzmu, czyli faszyzmu w języku postępowego Salonu. Teraz chcą także usunięcia płci i wprowadzenia jednolitej, uniwersalnej orientacji seksualnej.

    Dr Agata Loewe:

    "Nie ma czegoś takiego jak stuprocentowa orientacja seksualna. Osobiście - podobnie jak wielu innych ekspertów - uważam nawet, że orientacja seksualna nie istnieje. Wychodzę z założenia, że ludzie dobierają swoich partnerów, partnerki na podstawie zakochania, pożądania czy fascynacji. Płeć stanowi drugorzędną kategorię."

    Oto nowe credo.

    Czy będzie głosowanie w tej sprawie, tak jak w przypadku homoseksualizmu, który Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne skreśliło z listy chorób niewielką większością głosów?

  • seba_s

    Oceniono 7 razy -3

    Niedawno okazało się że moja żona jest lesbijką. Nasze życie to koszmar. Ona nie chce rozwodu dla utrzymania wizerunku w rodzinie i środowisku, ja nie chcę z uwagi na bliski kontakt z dziećmi. Nie kochamy się z sobą od dawna, teraz tylko ona robi to ze swoimi koleżankami. Pat trwa nadal, nie mam na to pomysłu...

  • upierdek07

    Oceniono 7 razy -3

    porażka

  • a63624

    Oceniono 27 razy -3

    Z tekstu wynika, że najmniej tolerancyjni są geje i lesbijki. :P
    Gazeto jak możesz? :P

  • m2rket

    Oceniono 6 razy -4

    NO to przyjaciele dla bi nie wchodzą w rachube wzasadzie. Skoro ona może sie zakupach i w tych i w tych.

  • lord_viadro

    Oceniono 11 razy -5

    ojejjej, "Bi-edna" bi Patrycja. widziała , że nie chce żyć z facetem ale złapała go na 1 dziecko, potem drugie.. a co? wtedy PIS nie dawał 500 plus to warto było se alimenty zapewnić by potem szaleć z koleżankami :P

  • alexander477

    Oceniono 11 razy -5

    nie ma to jak przez lata małżeństwa czuć się zbędnym, być oskarżony o rozpad małżeństwa , a następnie dowiedzieć się, że żona jest less (bi?) . Jedyne co mi się udało przez te lata to dziecko, dzięki Bogu dorosłe już. A propos less, czy to jest dziedziczne? Bo córkę zrozumiałem, jej wybór który szanuje. ale czy to można odziedziczyć? lata mijają , a ja dalej nie ogarniam tego, nie chce mi się żyć. Po prostu.

  • tanczacy.z.myslami

    Oceniono 25 razy -5

    "poznałam mojego przyszłego męża, zaczęliśmy spotykać się na seks. Nie chciałam z nim być, ale zaszłam w ciążę. Wiedziałam, że chcę urodzić (...) O ciąży nie powiedziałam jemu, tylko Bogusi. (...) Jednak po pewnym czasie mój przyszły mąż dowiedział się przez przypadek o ciąży, przyjechał i stwierdził: OK, to stwórzmy rodzinę. Przystałam na to, co miałam robić?
    Związek był nieudany. Zdecydowałam się na drugie dziecko, ale dla przyjemności nie chciałam z mężem w ogóle współżyć. Skoncentrowałam się na dzieciach i na pracy. Raz tylko wspomniałam mężowi, że chciałabym być z kobietą. To był mój największy błąd, bo od tego czasu wykorzystywał to przeciwko mnie. "

    Po tym , co przeczytałem wyżej - jakoś mu się nie dziwię...

  • Jan Kowalski

    Oceniono 6 razy -6

    Coś w tym jest. Jestem facetem i zawsze byłem przekonany o swojej heteroseksualności. Niedawno uświadomiłem sobie, że atrakcyjne kobiety i atrakcyjni mężczyźni pociągają mnie w podobnym stopniu. Odkąd wziąłem się za siebie mam chętkę na wzajemną adorację zadbanych męskich ciał na oczach aprobującej kobiety, która w pewnym momencie dołącza do zabawy.

  • wlomat1

    Oceniono 20 razy -6

    Z przyjemnością czytam o lesbijkach i je oglądam - w przeciwieństwie do gejów.
    I jak ktoś powie że jestem homofobem, to odpowiem z dumą że jestem bi-homofobem >!>!>

  • eligiusz_podchrapek

    Oceniono 34 razy -6

    "Związek z ojcem Łucji był pomyłką. Spotykałam się z nim głównie dlatego, że on chciał. Zaszłam w ciążę i chciałam tego dziecka, ale nie było mi dobrze w tej relacji. Miałam poczucie presji i rezygnacji, byłam w panice, że musimy tworzyć rodzinę. Wymuszałam na nim wdzięczność za sam fakt, że z nim jestem."

    A potem taka 'matka' przed sądem jest uznana za najlepszą matkę świata i lepszą od każdego 'ojca'.

  • mazuvian

    Oceniono 48 razy -6

    Kolejny przejaw odczłowieczania osób LGBT. Taki jest świat prawactwa

  • beastiebot

    Oceniono 13 razy -7

    Biseksualizm oznacza często po prostu brak orientacji seksualnej, a to z kolei jeden z podstawowych objawów zaburzeń osobowości.

  • heresy

    Oceniono 26 razy -8

    Ależ zdjęcia obrazują tekst w taki sposób, jakiego piszące nie chcą - utrwalają obraz lesbijek, jako ładne obrazka (facet jest tu pomijany, mimo, że tekst jest o bi) i jednoznacznie są erotyczne.

  • kate-bush

    Oceniono 21 razy -9

    Weekend bez artykułów o seksie na głównej stronie gazeta.pl weekendem straconym. Jak nie pozycję gruby z chudym, pozycję dobre dla kobiet i na odwrót...coraz mniej ciekawych artykułów. Nie ma już czego czytać...

  • g.r.a.f.z.e.r.o

    Oceniono 31 razy -9

    Pamiętajmy że prawo do polamorii mają tylko kobiety.
    Faceci po prostu zdradzają.

    Ciekawie by wyglądał nagłówek tego artykułu w męskiej wersji.
    Mężczyźni biseksualni w polsce - laski moją orientację odbierają jako śmiertelne zagrożenie dla związku.

  • Joanna Kuprel

    Oceniono 71 razy -15

    Ale daliscie ilustracje na głównej. taki click-bait dla napalonych szowinistów. Gazeta.pl coraz bardziej mnie obrzydza, traktujecie kobiety jak obiekty, zdjęcia części ciała zamiast twarzy, fetyszyzacja, może idźcie poczytać jakieś zagraniczne portale bo mentalnie tkwicie jakieś 30 lat za reszta świata?

  • Katarzyna Sidełko

    Oceniono 30 razy -18

    dziewczyny trąbią, że fetyszyzowanie i seksualizacja biseksów, a tu same erotyczne zdjęcia muskających się modelek. dziewczyny opowiadają, że bi to nie tylko dziewczyny ale też pociąg do przeciwnej płci - a tu same homozdjęcia. no język sobie można strzępić a redakcja dalej swoje.

  • pirex

    Oceniono 42 razy -24

    "W naszej kulturze są gorzej traktowane na wielu polach jako kobiety" i co w tym dziwnego, kiedy nie czują się kobietami ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX