(fot. archiwum prywatne)

wywiad gazeta.pl

Szafiarka dla wierzących? Hipster Katoliczka chce udowodnić, że "można być katolikiem i fajną dziewczyną"

Albo roraty, albo śniadanie w Charlotte? Jola Szymańska, autorka bloga "Hipster Katoliczka", walczy ze stereotypami, szufladkowaniem ludzi. I przekonuje, że "to nie skandale, in vitro, biskupi i gender, ale fakt, że dzięki Chrystusowi jesteśmy zbawieni i mamy nowe życie, jest istotą chrześcijaństwa".
Wr�� do artyku�u
Komentarze (129)
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • mrblix

    Oceniono 42 razy 10

    Po pierwsze: nie ma ŻADNEGO dowodu że ktoś taki jak Jezus istniał. po drugie: nie ma ŻADNEGO dowodu na cuda i inne zjawiska nadprzyrodzone. Wiara opiera się wyłącznie na lękach i przemocy psychicznej i fizycznej. Wszelkie mity o pochodzeniu Jezusa w prostej linii pochodzą ze starożytnych wierzeń. Wiara w Jezusa nie różni się NICZYM od wiary w Krakena czy Zeusa. Wystarczy być ateistą o jednego boga więcej.

  • jolunia01

    Oceniono 9 razy 9

    MNIE też nie przeszkadza, że Tomasz Terlikowski jest twarzą katolicyzmu w Polsce. Dzięki niemu i jemu podobnym wiem, że z tymi ludźmi nie ma o czym rozmawiać. Ta panienka na siłę usiłuje stworzyć kamuflaż dla plujących jadem na tych, którzy mają odwagę myśleć.
    Gdyby ta panienka sama pomyślała, to może nauczyłaby się, że strajk nie jest tożsamy z manifestacją.
    Ta panienka mówi: "Albo się wysilę, zacznę czytać, poszukam mądrych ludzi, zadam sobie trudne pytania, albo zostanę na poziomie mniejszej lub większej bezmyślności." i nie widzi, że już wybrała.
    Ja też mam w nosie dzielenie kościoła na toruński i łagiewnicki. Oba są chamskie, pazerne, wrogie ludziom.
    .

  • gupek-wioskowy

    Oceniono 9 razy 9

    Bóg chce... jeszcze jedna kumpelka Pana Boga, która wie czego Bóg chce. Jeszcze jedna, która wystawia Boga jak parawan, jak usprawiedliwienie swojej egzystencji. Przerzucając na Niego odpowiedzialność za własne życie, za własne decyzje. Własne JA, własne ego urasta do rangi Boga.
    Wiara, czy brak wiary, a nawet religia to sfera intymna. Dziś w naszym kraju gwarantowana konstytucją. Jeszcze....

    Po owocach ich poznacie.... żyj i daj żyć innym.... polecam artykuł o gorylach weekend.gazeta.pl/weekend/1,138262,19742378,zwierzeta-planuja-licza-bawia-sie-psoca-i-klamia-jak-bardzo.html#TRwknd
    tam jest bardzo ciekawie napisane o "Bogu".

    Przy tym wypowiedź, można być fajną dziewczyną i katoliczką nabiera ciekawego kolorytu. Tylko co ma piernik do wiatraka? Przecież można być fajnym człowiekiem. I wierzyć w co się chce. Nawet w Latającego Potwora Spagetti.

  • zgryz3

    Oceniono 8 razy 8

    Dziennikarska mantra i językowa nieporadność z tym "udowadnianiem" czegoś. Niczego ta dziewczyna nie udowadnia - jest, jaka jest, pokazuje siebie i to wszystko. Kąpię się w morzu przez okrągły rok z dala od ludzi i nikomu niczego nie udowadniam - po prostu się kąpię.

  • wasiliuk

    Oceniono 16 razy 8

    Hipsterski bełkot
    Naprawdę jest nas, katolików miliony w tym kraju i nie każdy wygląda jak moherowy beret, nie mówi jak Terlikowski i nie słucha Radia Maryja.

    Są wśród nas ludzie młodzi, modni, uśmiechnięci, dobrze ubrani, czasem wręcz hipsterzy.
    Tylko po co dorabiać do tego ideologię?

  • milosierdzie_gminu

    Oceniono 12 razy 8

    Katoliczka hipsterka? To prawie jak prawicowa feministka, lub eko nacjonalistka, albo lewicowa działaczka klubu Gazety Polskiej

  • jan.go

    Oceniono 7 razy 7

    Z tym dorobkiem chrześcijaństwa bym nie przesadzał Cały postęp odbył się w kontrze do chrześcijaństwa instytucjonalnego "skandale, in vitro, biskupi i gender, ale fakt, że dzięki Chrystusowi jesteśmy zbawieni i mamy nowe życie, jest istotą chrześcijaństwa " może i tak choć ks Tischner mówił że skandale i biskupi są winni temu że po 2 tyś lat widać tylko małe światełko w tunelu a nie triumf chrześcijaństwa No i to umykanie od niewygodnych pytań Wstyd dla chrześcijanina

  • lechutek69

    Oceniono 8 razy 6

    "Bóg chce abym była naturalna..." Naprawdę wiemy czego Bóg chce? Wg mnie to my ludzie tworzymy sobie bogów (Boga) i całą "wiedzę" o nim. Wszystko jest OK, kiedy sobie żyjemy w tym wyimaginowanym świecie i nikomu nie szkodzimy. W końcu ludzie mają różne poglądy, wizje i style życia. Najgorzej jednak. kiedy usilnie staramy się przekonywać, że tylko my mamy jedyną słuszną rację i kontakt z Bogiem, a innych zaczynamy traktować jako coś gorszego. Świadkowie Jehowy mówią o sobie, że są z innego świata. Niestety czasem takie wyobcowanie prowadzi do schizofrenii. Oczywiście należy się wszystkim wierzącym i postępującym wg nauk Jezusa szacunek - bo płynie z nich samo dobro. Ale jeśli katolik lub muzułmanin idzie na wojnę i zabija, to też jest OK?

  • eddiepolo25

    Oceniono 8 razy 6

    Ślepa uliczka.
    Syndrom strusia.

  • 11krzych

    Oceniono 8 razy 6

    Hipster i katoliczka. Czy to się nie wyklucza? Brzmi jak oksymoron!
    Oksymoron, to polak-katolik. Nie da się jednocześnie być patriotą i wypełniać rozkazy biskupów.
    Najlepszy przykład to Powstanie Styczniowe, księża nawoływali z ambon do walki z powstańcami. Polak powinien księdza powiesić na suchej gałęzi a katolik iść do boju ramię w ramię z caratem. A polak-katolik? Oksymoron.

  • saammm

    Oceniono 5 razy 5

    Wierzący nie zrozumie niewierzącego, niewierzący wierzącego. ALE WIERZĄCY- NP. KATOLIK, NIE ROZUMIE TEZ INNEGO WIERZĄCEGO- MUZUŁMANINA, ŚWIADKA JEHOWY, ŻYDA. Ta dziewczyna nie dzieli (jeszcze?) ludzi, nie nakazuje im życia według jej zasad religijnych i to jest dobre. Ale większość katolików- w tym cała hierarchia katolicka w Polsce- chcieliby przymusić wszystkich do życia zgodnego z ich zasadami religijnymi. Których sami zresztą nie przestrzegają...

  • lukki69

    Oceniono 11 razy 5

    Szanujmy się nawzajem i żyjmy tak,żeby inni przez nas nie cierpieli..w tym zawiera sie cały dobrobyt,pokój i prawdziwa demokracja....reszta to teatr.....

  • iffy

    Oceniono 10 razy 4

    Bardzo to wszystko niespójne.

  • klikon55

    Oceniono 9 razy 3

    Niech nie obraża innych osób zajmujących się modą. Nikt o zdrowych zmysłach nie robi w normalnym kraju publicznego wyznania wiary.

  • wiadomosci.gazeta

    Oceniono 5 razy 3

    Nie mozna byc jednoczesnie katoliczka i fajna dziewczyna. Te rzeczy sie wzajemnie wykluczaja. Jesli ktos nie wierzy - niech sie zwiaze z katoliczka. Jest tylko kwestia czasu kiedy wyjdzie szydlo z worka (szydlo nie majace zwiazku z szydlem straszydlem).

  • 2ed

    Oceniono 13 razy 3

    Dziękuję za takich nawiedzonych.

  • login-no-name

    Oceniono 6 razy 2

    Panie Pikuła, po tym wywiadzie aktualne jest pytanie: czy Jerofiejew i Hrabal chcieliby napić sie z Panem. Szczerze? Wątpię. No może Mann. Z litości. Co do interlokutorki. Mam jakiegoś pecha do krakauerów... Wszyscy zajeżdżają kadzidłem. I nie o zapach chodzi.

  • janjan101

    Oceniono 12 razy 2

    Fajna katoliczka, toż to prawdziwy oksymoron.

  • kato-rznik

    Oceniono 12 razy 2

    "Fajna katoliczka" - czy to przypadkiem nie oksymoron?

  • vilijonkka

    Oceniono 1 raz 1

    Hipsterska katoliczka to dla mnie żaden paradoks. Za to chęć wyróżnienia się przez przyklejanie sobie łatek - i owszem...

  • kolombo7

    Oceniono 3 razy 1

    Dobrze jej z oczu patrzy. Niech jej Pan Bóg błogosławi.

  • jerzy-58

    Oceniono 7 razy 1

    W tutejszych komentarzach dostrzegam tylko koncentrację na złu czynionym przez ludzi wyznających katolicyzm (zresztą katolicyzm to jeszcze nie całe chrześcijaństwo, a i katolicyzm jest dosyć zróżnicowany), brakuje całościowego spojrzenia, a więc uwzględnienia i dobra. Osobiście twierdzę często wobec ludzi koncentrujących się na reagowaniu na zło i na np. egzorcyzmach, że wierzę w Boga, a nie w szatana i staram się skupiać na czynieniu dobra. Przyznam, że wiara biblijna, która strukturyzuje moje myślenie, ukierunkowuje mnie w tym. Dlatego wolę koncetrować się na tym, co widzę dobrego w życiu ludzi różnych religii, a nie na zaglądaniu do śmietnika. Nawet, gdybym był ateistą, a takimi tu się różni deklarują, to bym powiedział o dziewczynie z komentowanego artykułu, że dobrze, że stara się żyć świadomie wyznawaną wiarą i szuka sposobów dzielenia się nią z innymi. Jej przekaz nie jest agresywny i nie sądzę, by komuś zaszkodził.

  • rita57

    Oceniono 3 razy 1

    Miliony fajnych dziewczyn w Polsce i nie tylko to fajne dziewczyny. Skąd takie zaskoczenie ?

  • sylvek100

    Oceniono 11 razy 1

    Gazeta upada ten artykuł to przedruk z "Frondy" czy z "Gościa Niedzielnego".

  • ela-007

    0

    O, większość komentarzy sprzed roku. Czy to znaczy że minionej nocy nie cofaliśmy zegarków o godzinę ale one same obróciły się do przodu o 24h x 365?

  • pwwar

    0

    Do tzw. "fajności" nie jest potrzebna ostentacyjna, tandetna, religijna emblematyka.
    Za to jej obecność wskazuje na plemienny ogląd świata i średnio skuteczną indoktrynację.
    Ocieplanie skompromitowanego wizerunku nic nie da.
    To nie krzyż na ścianie czy naklejka na aucie oznaczają "ludzi wartości".

  • ol69

    0

    Wystarczył tytuł, by zrezygnować z lektury. Ręce opadają.

  • zwyklaosoba

    Oceniono 13 razy -1

    Pani Jolanto, dziękuję.

  • enek555

    Oceniono 7 razy -3

    Świat sam sie nie stworzył , musiał Ktoś go zrobić, organizm człówieka też został zaprogramowany żeby działal, przez Kogoś , a nie ewolucję. Bo to tak jakby mysleć że po pewnym czasie komputer z system operacyjnym sam sie wyewoluje z np. kamienia. Ewolucja jest tylko w pewnym małym stopniu, zaprogramowana wczesniej przez Kogoś.

  • enek555

    Oceniono 5 razy -3

    Jest tyle dowodów na istnienie Boga w mediach i internetach że trzeba żyć w średniowieczu żeby tego nie widzieć no i trzeba miec odwagę przyznać sie do błedu przed kolegami, dlatego Oleksy dopiero nałoźu śmierci sie nawrócił. Odwagi wyjdzmy ze średniowiecza.

  • enek555

    Oceniono 3 razy -3

    Jak my lewacy mamy zrozumieć Biblię jak cały czas w mediach mamy serwowany dekadencki styl życia, a przeciez nawet gdybysmy zrozumieli to i tak nam sie nie chce walczyc wiec zwalmy wszysto na tych udajacych katolikow

  • ewunda93

    Oceniono 27 razy -3

    Świetny wywiad! Przykro mi, gdy czytam komentarze pełne irytacji, oskarżeń lub wyśmiewające rozmówczynię. Dla mnie to, jak żyje Jola Szymańska, jest wspaniałe. Cieszę się, że są ludzie tacy jak ona. Wiele osób krytykuje katolików, uważając, że to ludzie, którzy są szarymi myszkami, nie myślą samodzielnie i noszą beznadziejne ciuchy, lecz gdy pojawia się ktoś kto, będąc osobą wierzącą, wychodzi poza ten schemat, zaraz go hejtują. Dziękuję Jolu za Twój przykład i odwagę bycia sobą. Dzięki za bardzo mądre i szczere słowa, zwłaszcza te dotyczące Boga.

  • lukki69

    Oceniono 15 razy -3

    Bóg istnieje,ale nie ma nic wspólnego z jakimiś katolickimi czy arabskimi rzeźnikami...

  • Stephen Moody

    Oceniono 31 razy -3

    Bardzo cenię ludzi którzy nie są zakłamani i są wierni swoim wartościom. To w obecnych czasach niestety rzadkość. Przeważają osoby które mają jedynie gęby pełne frazesów a jednocześnie są zakłamane, obłudne i fałszywe.

    Najważniejsze to: "po owocach ich poznacie..." Widać to w codziennym życiu, np. w pracy czy ktoś taki jest zakłamany czy nie. Dlatego, jak ktoś głośno deklaruje i bardzo obnosi się ze sowimi wartościami zawsze mam podejrzenia co do dwulicowości takiej osoby. Wielu z nas styka się z takimi osobami. Najczęściej "obnoszący na sztandarach" swoją religijność okazują się fałszywi, wredni, dwulicowi i zakłamani.

    Zakładam, że bohaterka wywiadu jest osobą prawdziwie religijną. Zgadzam się również z tezą, że osoba wierząca nie musi, a nawet nie powinna żyć z nosem na kwintę, w jakimś worze pokutnym oraz z "nosem w Biblii". Okropne stereotypy! Jeśli np. założy lepszy ciuch pojedzie sobie na fajną wycieczkę - to w czym grzeszy? Autor ma jakiś zaściankowy pogląd nt religijności.

  • Agata Popanda

    Oceniono 16 razy -4

    Niezmiernie miło czytało mi się ten wywiad, wprowadził dużo pogody ducha w moje dzisiejsze popołudnie. Dla mnie wypowiedzi, notki, filmiki Hipster Katoliczki są bardzo autentyczne - opowiada o własnych przeżyciach, radościach, trudnościach, lękach... To właśnie zachęca do własnego poszukiwania Prawdy, które właśnie takie jest - pełne wzlotów i upadków. Mnie roześmiana twarz Joli motywuje do podejmowania nowych wysiłków w życiu, chce się więcej i lepiej. Zdziwiła mnie ta fala przykrych komentarzy...
    Pewnie tego nie potrzebujesz, ale: Jola, jesteś fajną katoliczką. Działaj dalej, bo to, co robisz, dla wielu jest bardzo ważne! Go, girl! :)

  • hellk

    Oceniono 7 razy -5

    Shallow understanding from people of good will is more frustrating than absolute misunderstanding from people of ill will.

  • lukki69

    Oceniono 22 razy -6

    .. Nikt Wam przecież nie każe mieć zasad życiowych.....to tylko artykuł o kimś,kto ma odwagę pokazać twarz przy swoich poglądach..wy internetowe lemingi-hejciki możecie tylko bluzgać..tyle macie odwagi w wyrażaniu poglądów:)

  • ewunda93

    Oceniono 23 razy -7

    Bardzo dobry i mądry wywiad. Cieszę się, ze w Kościele są osoby takie jak Jola, czyli takie, które przełamują stereotypy dotyczące Boga i ludzi, pokazują, że wiara wcale nie musi być nudna i nas ograniczać. Uważam, że Jola Szymańska to bardzo odważna, nietuzinkowa i inteligentna kobieta. Trzymaj tak dalej! :)

  • mietekkowalski

    Oceniono 27 razy -7

    Ludzie wierzący są silniejsi od tych, którzy odrzucili Boga. Spójrzcie np na sportowców - najwięksi i najlepsi robią znak krzyża! Wiara góry przenosi! Poza tym nawet ci najzagorzalsi fanatycy ateizmu, jak mieli bliżej niż dalej to nagle odmawiali paciorki.... słaby kręgosłup moralny to ulatwia:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX