Maszyna szyfrująca Enigma

Maszyna szyfrująca Enigma (fot. Sławomir Kamiński/AG)

Brytyjczycy odkrywają, że to Polacy złamali Enigmę przed Turingiem. Dzięki polskiej wystawie

To, co w Polsce wie każdy, kto choć trochę interesuje się II wojną światową, nie jest powszechną wiedzą w Wielkiej Brytanii. "Niewielu ludzi wie, że wczesne kody Enigmy złamali polscy kryptolodzy, którzy przekazali Londynowi swoją wiedzę tuż przed wojną" - pisze "Telegraph".

Konserwatywny brytyjski dziennik pisze, że "polski rząd promuje wystawę 'Enigma. Odszyfrować zwycięstwo'", która opowiada o polskim wkładzie w złamanie niemieckiej maszyny szyfrującej. I cytuje polskich dyplomatów z ambasady w Waszyngtonie, którzy podkreślają, iż najwyższy już czas na to, by - pomijany przez wielu - polski wkład w złamanie kodów III Rzeszy został doceniony.

Maszyna szyfrująca Enigma (fot. Łukasz Cynalewski / AG)Maszyna szyfrująca Enigma (fot. Łukasz Cynalewski / AG)

Zgadza się, polski rząd wystawę promuje. Od kilku lat. Nie jest nowa. Zorganizował ją Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Po wernisażu w Parlamencie Europejskim stała się wizytówką polskiej prezydencji w UE i okazała się bardzo skutecznym sposobem na popularyzację polskiej historii: miała już ponad trzydzieści odsłon w dziewięciu krajach, na dwóch kontynentach, w czterech wersjach językowych. Ostatnio zawitała do Waszyngtonu, do ambasady RP. Teraz o wystawie i polskim wkładzie w łamanie Enigmy pisze brytyjska prasa.

W 2011 r. pisaliśmy, że z pokazaniem wystawy zwlekali sami Brytyjczycy. Oficjalnym powodem miały być braki kadrowe, przez co "przegapili" polską ofertę, nieoficjalnym - rozbieżności w kwestiach faktograficznych. Jednak rok później, 15 lipca 2012 r. wystawę uroczyście pokazano. Okazała się frekwencyjnym sukcesem.

EnigmaMaszyna szyfrująca Enigma (fot. Sławomir Kamiński/AG)

Enigma była niemiecką maszyną szyfrującą, wykorzystywaną podczas II wojny światowej przez II Rzeszę. Zbudował ją - już pod koniec I wojny - niemiecki inżynier Artur Scherbius. „We wczesnych latach 30., gdy Brytyjczycy usiłowali odkryć jej tajemnicę, Polacy prowadzili już zaawansowane prace” - podkreśla Telegraph”.

Dziennik dodaje, że Polacy chcą wprowadzić do świadomości publicznej fakt, iż to m.in. prace i wskazówki polskich naukowców pomogły brytyjskiemu matematykowi Alanowi Turingowi skonstruować tzw. „bomby kryptologiczne”, czyli maszyny symulujące pracę Enigmy, które pozwalały na łamanie kolejnych szyfrowanych depesz.

Alan Turing w wieku 16 latAlan Turing w wieku 16 lat (fot. Wikimedia Commons/public domain)

„Turing zdołał zbudować własną „Bombę”, która ostatecznie rozbiła tajemnicę Enigmy, bazując na wiedzy Polaków” - pisze Telegraph. I dodaje: „mimo tej pomocy, historia i Hollywood zignorowały polski wkład”. Gazeta przypomina m.in. kinowy hit „Gra Tajemnic” z Benedictem Cumberbatchem, w którym o działaniach polskich matematyków z Biura Szyfrów: Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego było tylko krótkie wspomnienie.

Od 1930 r. w Biurze Szyfrów Sztabu Głównego Wojska Polskiego pracowali trzej matematycy: Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski. To m.in. tym trzem ludziom - oraz późniejszym pracom Brytyjczyków - zawdzięczamy to, że II wojna - według ocen historyków - trwała dwa-trzy lata krócej. Polscy kryptolodzy przyczynili się do uratowania dziesiątków tysięcy ludzkich istnień.

Henryk Zygalski, Marian Rejewski, Jerzy RóżyckiHenryk Zygalski, Marian Rejewski, Jerzy Różycki (fot. Wikimedia Commons/public domain)

Polacy zbudowali kopię Enigmy w warszawskiej Wytwórni Radiotechnicznej AVA w lutym 1933 r. Od roku - dzięki Rejewskiemu - znaliśmy już szyfr Enigmy. W 1938 r. z kolei opracowali pierwszą „bombę kryptologiczną” - maszyna łamała szyfry Enigmy automatycznie. Ale Niemcy wciąż je udoskonalali.

W 1939 r., polski wywiad zdał sobie sprawę, że nie ma pieniędzy, by nadążyć za Niemcami. Brakowało funduszy na rozbudowywanie ośrodka dekryptażu w Pyrach pod Warszawą. Dlatego 25 lipca właśnie tam dwie polskie kopie Enigmy wraz z dokumentami Polacy przekazali wywiadowi Francji i Wielkiej Brytanii, a Polacy wymienili się informacjami z brytyjskimi kryptologami, Alastairem Dennistonem i Dillym Knoxem.

Maszyny szyfrujące Maszyny szyfrujące Enigma, Fot. Tymon Markowski/Łukasz Cynalewski/AG

W tym samym roku w brytyjskim ośrodku kryptologicznym Bletchley Park podjął pracę genialny matematyk Alan Turing. Po przekazaniu Enigmy spotkał się osobiście z polskimi kryptologami. I już na przełomie 1939 i 1940 r., opierając się m.in. na doświadczeniach Rejewskiego, Różyckiego i Zygalskiego, zbudował własną „bombę” do łamania szyfrów Enigmy. To był przełom, na który czekali walczący z hitlerowską III Rzeszą Alianci.

O życiu Alana Turinga przeczytaj więcej w książce "Alan Turing: Enigma" >>

Michał Gostkiewicz. Dziennikarz magazynu Weekend.Gazeta.pl, wcześniej pracował w Gazeta.pl, Dzienniku.pl i tygodniku "Newsweek". Pisze o sprawach zagranicznych i fotografii. Rozmawiał m.in. z Richardem Bransonem, Benjaminem Barberem, Robertem Biedroniem i Andrzejem Dudą. Prowadzi bloga Realpolitik, bywa na Twitterze i na Instagramie. Gdy nie pracuje, chodzi po górach i robi zdjęcia.

Zobacz także
Komentarze (161)
Zaloguj się
  • rw1270

    Oceniono 89 razy 73

    Trzeba przyznac, ze przynajmniej amerykanskie "Muzeum Szpiegowstwa" w Waszyngtonie (male prywatne muzeum z ciekawymi eksponatami) juz od dawna bez zadnych zastrzezen wymienia polskich matematykow jako pierwszych, ktorzy zlamali Enigme (w jej wczesnej wersji) i bardzo pomocnych w ostatecznym zlamaniu nowej.

  • hetmanwiechu

    Oceniono 133 razy 47

    Naszym bledem byl fakt ze dalismy Anglikom Enigme o tak. Brytyjczycy sa tacy ze nigdy nie ma za darmo i trzeba sie z nimi targowac. Nasza dobrodusznosc zostala podle wykorzystana. Ale, to juz nie pierwszy raz.

  • Miloslaw Spiewak

    Oceniono 57 razy 47

    W muzeum w Bletchley Park jest ogromna wystawa obrazująca wkład Polaków w złamanie Enigmy. Przedstawia bardzo rzetelnie udział polskich specjalistów, zwłaszcza w okresie przedwojennym.

  • kukaszkaa

    Oceniono 58 razy 30

    Nie rozumiem sensacji. Polecam doskonały film dokumentalny "Station X" (BBC, 1999, blisko 4 godziny) nie tylko o złamaniu Enigmy, ale przede wszystkim o całym systemie łamania kodów,w kórych uczestniczyły tysiące ludzi. Zapewniam, że polski wklad jest tam rzetelnie opisany, podobnie jak dalsze etapy prac.
    My chyba lubimy widzieć siebie jako wiecznie krzywdzone ofiary.

  • Miloslaw Spiewak

    Oceniono 40 razy 14

    Czytałem bardzo szczegółowe brytyjskie monografie dotyczące Enigmy. Wiedza rozpowszechniana w Posce jest daleka od faktów. Trzeba wziąć pod uwagę, że chyba najważniejsze dla Brytyjczyków było łamanie Enigmy Kriegsmarine, która była o wiele bardziej złożona od Enigmy Wermachtu i wymagała zastosowania ogromnie kosztownych, skomplikowanych maszyn, z których bomba Welchmana-Turinga wcale nie były wystarczające. Ciągle udoskonalany sposób szyfrowania czynił też konieczne zdobywanie od czasu do czasu ksiąg kodowych, podających zmiene klucze szyfrujące, bez tegog nawet zmechanizowany dekryptaż był nieskonczenie pracochłonny i trwał MIESIĄCAMI.

  • grosz-ek

    Oceniono 13 razy 11

    Formalnie rzecz biorąc, Enigma została złamana 2 razy: pierwszy raz przez Polaków przed wojną i drugi raz, przez Brytyjczyków, na początku 1940, po zasadniczym skomplikowaniu działania Enigmy przez Niemców. Wtedy to metody opracowane przez Polaków stały się zbyt mozolne i należało zastosować większą automatyzację. O ile metody opracowane przez Polaków opierały się na na jakiejś próbie odgadnięcia zastosowanego szyfru, o tyle metody brytyjskie polegały na brutalnym testowaniu wszystkich możliwych kombinacji do momentu ustalenia szyfru.

  • baaag

    Oceniono 9 razy 9

    Polscy kryptolodzy uratowali przede wszystkim miliony Niemców przed zagładą. Gdyby wojna w Europie trwała dłużej, Amerykanie zrobiliby to z Niemcami co zrobili z Japonią. Berlin i może kilka innych miast niemieckich przestałoby istnieć. Niew byłoby żadnego wahania.

  • kocurimysza

    Oceniono 10 razy 6

    Anglicy sa falszywi , byli sa, i zawsze beda.

  • c.t.k

    Oceniono 5 razy 5

    Tak już od 70 lat tak odkrywają i jeszcze drugie tyle będą odkrywać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX