http://instagram.com/frotograf

http://instagram.com/frotograf (fot. Joanna frota Kurkowska)

fenomen

Ludzie zakochani w kwadracie, czyli subiektywny przegląd polskiego Instagrama

Jak nie zagubić się w gąszczu dobrych i złych zdjęć, które co sekundę wpadają na Instagram? Kogo wśród polskich instagramerów warto śledzić? Kto prowadzi najbardziej szczery fotopamiętnik i kim jest królowa minimalizmu? Skorzystajcie z naszego Insta-przewodnika.

W fotografii trendy przychodzą i odchodzą, ale jedno jest pewne - w ciągu ostatnich 10 lat nic tak bardzo nie przyczyniło się do jej popularyzacji, jak spadek cen lustrzanek cyfrowych oraz aplikacja Instagram. Polacy fotografują teraz masowo, a tanie lustrzanki i cyfrowe małpki zaczęły powoli ustępować miejsca smartfonom. Nie ma się czemu dziwić - odpada mozolny proces zgrywania zdjęć na dysk komputera, potem syzyfowa edycja i rozbudowane katalogowanie. Smartfony przyspieszyły proces „produkcji” zdjęć, a na sam Instagram trafia około 60 mln fotografii dziennie. Robi wrażenie? Na pewno, ale jeżeli przyjrzymy się, ile klatek wychodzi z naszych smartfonów i jaki procent z nich ląduje na serwisach społecznościowych, ta liczba wcale nie wydaje się wygórowana.

Jaki procent zamieszczanych na Instagramie zdjęć pochodzi z Polski? Dokładnych danych jeszcze nie ma, ale po zapoznaniu się z polecanymi na Insta profilami czy liczbą zdjęć znajdujących się pod takimi hashtagami jak #polska czy #gdansk, jedno jest pewne - Polacy pokochali fotografowanie i możliwość dzielenia się utrwalonymi chwilami. Dzięki takiemu opiniotwórczemu narzędziu jak Hash.fm nie jest także problemem sprawdzenie, kto należy do grupy najpopularniejszych (lub jak to się zwykło mówić: „najbardziej wpływowych”) polskich instagramerów. Prym wiodą osoby zajmujące się modą, takie jak Maffashion (ponad 200 tys. obserwujących), Jessica Mercedes (ponad 170 tys. obserwujących) czy przesympatyczna modelka Zuzanna Kołodziejczyk, którą do obserwowanych dodało ponad 130 tys. osób.

Trochę mniejszą popularnością cieszą się znani youtuberzy, tacy jak Abstrachuje (ponad 150 tys. obserwujących, jednak są zdecydowanym wyjątkiem w tej grupie), SA Wardęga (54 tys.) czy ProgramZDupy (35 tys.), ale patrząc na rosnące zainteresowanie twórczością youtuberów w naszym kraju (wystarczy sprawdzić liczbę subskrypcji poszczególnych kanałów na YouTube czy frekwencję festiwali związanych z tym rodzajem twórczości, takich jak Likes Festival), niedługo wielu z nich przebije magiczną liczbę 100 tys. obserwujących. Jednak Instagramy youtuberów czy blogerek modowych to w większości zdjęcia zza kulis lub zajawki nadchodzących materiałów mające za zadanie elektryzować internetową społeczność. Obok tej grupy na Instagramie są jednak inni, którzy bardziej twórczo podchodzą do tego medium, stawiając „tylko” i „aż” na fotografię.

Fotografia, w dawnych czasach wykorzystywana do rejestracji najważniejszych zdarzeń i będąca w użyciu od święta do święta, służy obecnie do uwieczniania praktycznie każdej czynności. Zarówno tych zdarzeń, które są bardzo fotogeniczne i warte zapamiętania, jak i tych, które, delikatnie mówiąc, fotografowane (a tym bardziej wysyłane w świat) być nie powinny. Oczywiście, ilość nie znaczy jakość, a codzienna zdjęciowa powódź bardziej utrudnia, niż ułatwia dotarcie do wartościowych treści. Z tej masy możemy wyłuskać jednak paręnaście diamentów, których autorzy wyróżniają się wśród innych twórców podejściem i dbałością o estetykę. W instagramowych odmętach znajdziemy nie tylko profile, które już od progu przyciągają arcyciekawą i niebanalną zawartością, ale też takie, które udowadniają, że fotografia mobilna ma sens i nie jest, wbrew powszechnej panice wśród fotoreporterów, zagrożeniem dla fotografii wykonywanej „prawdziwymi” aparatami, ale jej uzupełnieniem. Jest po prostu kolejnym nurtem, z tą różnicą, że w przeciwieństwie do niszowych zjawisk, takich jak piktorializm, pociągnęła za sobą miliony, a fanów przybywa jej każdego dnia.

OBSERWATORZY

EIGHT8S

http://instagram.com/eight8s

http://instagram.com/eight8shttp://instagram.com/eight8s

Można być zawodowym fotografem i do perfekcji mieć opanowaną obsługę pełnoklatkowego aparatu, ale totalnie nie móc się odnaleźć w najnowocześniejszej rzeczywistości i polec w walce ze smartfonowym aparatem. Paweł wydaje się wyjątkiem, który nie tylko nie obraził się na nową technologię, ale potrafił ją wykorzystać w najfajniejszy możliwy sposób - do rejestracji życia codziennego. I właśnie takie życiowe ujęcia dominują na jego profilu. Gdzieś tu zamruga przypadkowo znaleziony neon, potem trafiamy na migawkę ze wspólnego plażowania z przyjaciółmi czy kadr z nocnych powrotów trójmiejska SKM-ką. Po prostu zwykłe życie.

PABLOZJA

http://instagram.com/pablozja

http://instagram.com/pablozjahttp://instagram.com/pablozja

Podobnie jak prowadzący to konto Paweł, jestem z Trójmiasta, ale jego zdjęcia wydają się pochodzić z innego, odległego świata. Pablozja zupełnie inaczej niż ja patrzy na pewne miejsca, odkrywa ich historię i nadaje im nowy kształt. To właśnie jest siła Instagrama - w jednym miejscu skupia tysiące ludzi z tych samych miast czy wsi, ale prawie każda z tych osób inaczej je prezentuje. Mnie gdańska Zaspa kojarzy się z betonowym komunistycznym blokowiskiem. Zaspiańskie fotografie Pawła wyglądają jak klatki z amerykańskiego filmu.

TAKPOMIDOR

http://instagram.com/takpomidor

http://instagram.com/takpomidorhttp://instagram.com/takpomidor

Fascynujące jest, ile ciekawych ujęć można wyciągnąć z pozornie banalnych spraw. Magda spotkanie pod blokiem, wyjście na zakupy czy spontaniczny spacer z psem rejestruje z prawdziwym namaszczeniem, dodając aurę tajemniczości. W osobliwy sposób portretuje zwierzęta, znajomych lub zakamarki swojego miasta. Choć zamieszczane pod fotografiami tagi wskazują na Gdańsk, mam wrażenie, że ta czarno-biała historia z elementami koloru może się wydarzyć w każdym innym mieście, w którym królują bloki, ludzie jeżdżą na rowerach, a psy wyprowadzane są na smyczy. Uniwersalność tej opowieści jest bezdyskusyjna. Podobnie jak piękno tych fotografii.

ESTETKA

ZNIKAD

http://instagram.com/znikad

http://instagram.com/znikadhttp://instagram.com/znikad

Czy życie codzienne może wyglądać jak z obrazka? Na zdjęciach Magdy jak najbardziej. Wrażenie robią schludne wnętrza, uporządkowane elementy i ogólna sterylność. Nawet niedbale rzucone na kołdrę rzeczy takie jak okulary czy notes zdają się dopasowywać do reguł gry panujących w domostwie. Jeżeli szukacie inspiracji do czynności takich jak urządzanie mieszkania czy gotowanie, to konto i jego niezwykle sympatyczna właścicielka przyjdą wam z pomocą. Dodatkowo galeria podbije serca miłośników psów, bowiem oprócz pięknie urządzonego wnętrza głównym bohaterem zdjęć jest pies Brutus, który niezwykle stylowo wygląda zarówno w psiej obroży, jak i w muszce czy kapeluszu.

DZIEWCZYNY Z SĄSIEDZTWA

EWE_PEA

http://instagram.com/ewe_pea

http://instagram.com/ewe_peahttp://instagram.com/ewe_pea

Podglądactwo zwykłego życia to jedna z przyczyn, dla których tak bardzo lubimy korzystać z Instagrama. Owszem, znajdziemy tam wcześniej wspomniane zdjęcia celebrytów, ale są też takie prowadzone przez zwykłych ludzi, udowadniających, że ta szara codzienność wcale nie musi być w różnych odcieniach szarości, ale we wszystkich kolorach tęczy. Jedną z takich osób jest Ewa, która zdaje się mieć zawsze powód do tego, aby wyciągnąć aparat.

E_CLAT

http://instagram.com/e_clat

http://instagram.com/e_clathttp://instagram.com/e_clat

Na profilu Ewy dominuje chaos. Zdjęcia warszawskich wieżowców przeplatają się z klatkami ilustrującymi, co właśnie jadła na śniadanie. Obok szybkich strzałów, których głównym bohaterem jest rower, mamy minimalistyczne zdjęcia piwa czy warszawskiej topografii. Choć Ewa nie publikuje zdjęć według określonego klucza, przeglądając całość jestem niemal pewna, że jest to dziewczyna wyciskająca z życia to, co najlepsze, i ciesząca się nim na maksa. Świetnie się ogląda, szczególnie rowerowe klatki.

PODRÓŻNICZKI

ZOOKARMNIK

http://instagram.com/zookarmnik

http://instagram.com/zookarmnikhttp://instagram.com/zookarmnik

Zosia często podróżuje między ukochanymi Katowicami a fotogeniczną Warszawą. Zdarzają się jej również zagraniczne wypady, kawa z przyjaciółmi i dobra (koniecznie czarna!) płyta w odtwarzaczu. Przesłuchane krążki zdają się być dla Zosi równie ważne, jak jej częste wypady w Polskę i poza jej granice. Wszystko to skrzętnie dokumentuje i rejestruje na swoim Instagramie, ograniczając się jedynie do tagowania zdjęć i rzadkiego komentowania. W ten sposób powstał jeden z najciekawszych i najbardziej szczerych fotopamiętników, na jaki natrafiłam w serwisach społecznościowych.

FOTOAKTYWNA

http://instagram.com/fotoaktywna

http://instagram.com/fotoaktywnahttp://instagram.com/fotoaktywna

Beata dużo podróżuje, a jej Instagram to właśnie taki pamiętnik podróżnika, w którym zamiast polaroidów w książkę wbija się nowe fotografie w serwis społecznościowy, angażując tym samym innych. Pokazuje nam te najbardziej znane widoki, takie jak wrocławski Rynek, ale skupia się także na znaleziskach o wiele mniejszych, takich jak dzieła streetartowców czy neonowa typografia wbita w miasto. Potrafi też wydobyć prawdziwy modelingowy potencjał z nadgryzionej bułki, butelki cydru czy prostego wiejskiego krajobrazu.

FOTOGRAFOWIE

MRSOSTROVIA

http://instagram.com/mrsostrovia

http://instagram.com/mrsostroviahttp://instagram.com/mrsostrovia

Paulina żyje w bajce. Przynajmniej takie można odnieść wrażenie, patrząc na zamieszczane na jej profilu zdjęcia. To, co przyciąga mnie do tej galerii, to nie tylko wspaniałe portrety czy fotografie miejsc, ale fantastyczne zdjęcia przedmiotów, takich jak rozrzucone w uporządkowanym bałaganie polaroidowe klatki, zapisany szkicownik czy przygotowane do skanowania negatywy. Każde z tych zdjęć przyciąga uwagę na dłużej i zachęca, niczym zmyślnie skonstruowane filmowe kadry, do zabawy w odnajdywanie kolejnych ukrytych detali. Tu odnajdziemy model starego aparatu, gdzie indziej zawadiacko zerka na nas okładka popularnego magazynu lifestyle'owego. Wszystko podane w przepięknych tonacjach i z niezwykłym smakiem.

PAWELFRENCZAK

http://instagram.com/pawelfrenczak

http://instagram.com/pawelfrenczakhttp://instagram.com/pawelfrenczak

Paweł jest jednym z niewielu instagramerów, którzy niedoskonałości smartfonowego aparatu przekuli w jego zalety. Na jego fotografiach pozornie szpecące je szumy nagle stają się kluczowym elementem zdjęcia, a sztuczna głębia ostrości nie razi, ale pozwala się skupić na jednym elemencie. Niesamowite są też czarno-białe portrety, którym daleko do rozjechanych Photoshopem zdjęć znanych z najpopularniejszych tytułów prasowych. Nieważne, czy Frenczak fotografuje psa, kolegów z zespołu czy ładne dziewczyny - dla młodego wrocławianina nie ma różnicy, kto stoi przed obiektywem. Ważne, jak jest fotografowany.

ARTYSTKI

_NULKA I JASZMURKA

http://instagram.com/_nulka

http://instagram.com/jaszmurka

http://instagram.com/_nulka i http://instagram.com/jaszmurkahttp://instagram.com/_nulka i http://instagram.com/jaszmurka

Te dwie dziewczyny trudno od siebie oddzielić. Razem prowadzą wysyłkowy sklep zajmujący się scrapbookingiem. Wspólnie prowadzą warsztaty, tworzą prace i odpowiadają na najbardziej podstawowe pytania dotyczące tego specyficznego rodzaju artystycznego rękodzieła. Choć wykonują zdjęcia w podobnym stylu, autorki można bez problemu odróżnić. Z każdego, nawet najmniejszego wydarzenia robią kompozycyjną i kolorystyczną celebrację. Zdjęcia z przyjacielskich spotkań, wyprowadzania psa czy przygotowania do kolejnych wyklejanek jeszcze nigdy nie były tak inspirujące! Podczas przeglądania polecam patrzeć na zegarek - zdjęć masa, a czas płynie bardzo, bardzo szybko.

MINIMALIŚCI

KATARZYNAMACH

http://instagram.com/katarzynamach

http://instagram.com/katarzynamachhttp://instagram.com/katarzynamach

Obok minimalistycznych zdjęć Kaśki trudno przejść obojętnie. Do wspólnego wizualnego mianownika sprowadza Katowice, Warszawę czy Tel Awiw. Jej Nowy Jork z miasta napakowanego ludźmi zmienia się w krajobraz, w którym najważniejsza jest jednostka, a każda fotografia zdaje się opowiadać konkretną historię. Kasia, choć fotografuje najczęściej w kolorze, nie boi się korzystać z przygaszonych barw czy szarości. To zdecydowanie jedna z tych galerii, które mam ogromną nadzieję zobaczyć kiedyś w formie książki lub gustownie wydanego albumu.

MAGNUS__P

http://instagram.com/magnus__p

http://instagram.com/magnus___phttp://instagram.com/magnus___p

Czym przyciągnęło mnie konto Pawła? Nie tylko fenomenalnymi zdjęciami, ale również możliwością obserwacji jak rozwija się jako fotograf. Jego pierwsze zdjęcia nie zaintrygowały mnie na tyle, abym z zaufaniem kliknęła przycisk „ obserwuj". Ale z biegiem czasu autor znalazł nową drogę, inne pomysły i skierował swoją twórczość na bardzo ciekawą (i chciałoby się napisać, minimalistyczną) ścieżkę. Dostrzegłam to nie tylko ja, ale również ponad 13 tys. osób z całego świata oraz ekipa prowadząca Instagrama, umieszczając Magnusa__p na liście polecanych użytkowników aplikacji.

 

Joanna frota Kurkowska. F(r)otograf, fotoreporterka. Zajmuje się także prowadzeniem kont na Instagramie (House, Sinsay). Zajmuje się wizualną stroną social media Likes Festival. Notorycznie zgłębia popkulturę, zatapia się w muzyce czy fotografii i rysunku. Na portalu Fotoblogia pisze o różnych aspektach fotografii mobilnej. Obecnie można ją znaleźć w różnych miejscach w internecie. Od Instagrama i Facebooka, po blog i fotoblog.

 

Dla wszystkich miłośników popkultury mamy audiobook "Thorgal. Zdradzona Czarodziejka. Wyspa wśród lodów", do kupienia w promocyjnej cenie w Publio.pl

Komentarze (46)
Zaloguj się
  • part_of_the_game

    Oceniono 156 razy 120

    "Ekspertka od prowadzenia kont na Instagramie".
    Nie mam słów :))))))

  • anormalny_widz

    Oceniono 76 razy 40

    Czy ekspertka frota wie, że za pomocą takiego programu jak np.: BlueStacks można za pomocą komputera wrzucić każdą fotkę na insta? Nieważne czy ze smarkfona, czy z lustrzanki czy też skanowana stara fota. Każdą. Więc zachwycanie się fotkami na insta traci w tym momencie sens, jako, że duża część z nich pochodzi właśnie z kompa i są po dokładnej obróbce fotoszopem :)
    --
    aterazcos.blogspot.com

  • frida.lyngstad

    Oceniono 56 razy 28

    "Polacy pokochali fotografowanie i możliwość dzielenia się utrwalonymi chwilami".
    Świat (w tym i Polacy) pokochał możliwość robienia bzdurnych fotek, przepuszczania je przez filtry i wpadania w ekstazę po komentarzach kółka wzajemnej adoracji.

  • Gość: Frota ekspertkOM

    Oceniono 35 razy 15

    Autorka ciagle promuje te same osoby jakby polski Instagram skladal sie z 10 kont, aż dziwne że po raz kolejny nie umießciła siebie na tej liście, Gdzie ludzie z trójmiasta, Gdzie grupa mobilni, Gdzie wyróżnione przez Instagram konta? Ekspertka samozwańcza raczej...

  • da3lek

    Oceniono 27 razy 11

    widzę, że Kurkowska EJ KEJ EJ frota w każdym zestawieniu tego typu lansuje dokładnie te same konta od nie wiem ilu już. Chryste, Znajdźcie kogoś innego do tego.

  • Gość: Jacek

    Oceniono 35 razy 5

    A czy autorka wie, że w języku polskim rzeczowniki nieżywotne odmieniają się z końcówką "u" ? I tak mamy polskiego tortu, płotu, listu i siłą rzeczy Instagramu a nie Instagrama. Szkoda, że Gazeta nie przykłada się do zachowania poprawności języka polskiego.

  • zibi_zd

    Oceniono 8 razy 4

    " ... w ciągu ostatnich 10 lat nic tak bardzo nie przyczyniło się do ... popularyzacji, jak ... Instagram. " Ach ta gimbza ... instagram szczegolnie przyczynil sie do rozwoju przez pazdziernikiem 2010 r. Czyli w GW tradycyjnie juz ...

  • Gość: W_Brzozowski

    Oceniono 16 razy 4

    Wartościowa fotografia wciąż jest w cenie. Fajnie, że autorka wyławia te "perełki" i stara się dotrzeć do obiecujących fotografów-obserwatorów. Czekam na więcej!

  • joankb

    Oceniono 13 razy 3

    To jakiś żart? Specjalistka od Instagrama?
    Wrzucam czasem zdjęcia, przeglądam te na kontach bliskich osób. I tyle.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX