Oświetlona galeria obrazów w Noc Pałaców

Oświetlona galeria obrazów w Noc Pałaców (fot. SPSG/PMSG, André Stiebitz)

materiał promocyjny partnera weekendu

W Brandenburgii historia i kultura mieszają się z dobrą zabawą, a wszystko to odbywa się we wspaniałych okolicznościach przyrody

Mieszkalne barki, baseny termalne, imponujące parki i pałace oraz setki kilometrów szlaków pieszych i rowerowych. To wszystko znajdziecie w Niemczech, tuż za mostem w Słubicach.

Biała luksusowa łódź z cichym pomrukiem silnika sunie wzdłuż brzegu. Wyraźnie widać ludzi delektujących się kolacją na górnym pokładzie. Karaiby? Wyspy Kanaryjskie? Grecja? Nie, jesteśmy w... Brandenburgii, kraju związkowym Niemiec. A luksusowa łódź jest rzeczną barką, a raczej jej turystyczną odmianą. Wygodne, świetnie wyposażone barki rzeczne powstały z myślą o pływaniu po rozległej sieci dróg wodnych Europy. Znajdziemy wśród nich zarówno niewielkie jednostki, w sam raz dla małej rodziny, jak i całkiem spore stateczki, mogące w kilku kajutach pomieścić nawet 12 osób.

fot. carostrasnik.com
fot. carostrasnik.com

Idylla na wodzie


Załoga ma zwykle do dyspozycji salon z pełnowymiarową kuchnią, łazienkę z ciepłą wodą, pralkę, telewizor i wszelkie inne udogodnienia. Armatorzy umożliwiają zwykle wynajem łodzi o różnych standardach, dostosowanych do możliwości finansowych klientów. W tych najbardziej luksusowych, jak np. barce Vision 3 SL należącej do floty firmy Le Boat, goście mogą wypoczywać w obszernych kabinach z prywatnymi łazienkami.

A teraz najlepsze: do prowadzenia takich jednostek często nie trzeba mieć żadnych uprawnień. Nieduże prędkości jakie rozwijają w połączeniu z brakiem zagrożeń typowych dla wód otwartych i banalną nawigacją sprawiają, że praktycznie każdy może zostać wytrawnym sternikiem takiej barki. Co ważne, pływanie nimi nie jest drogą rozrywką. Wprawdzie za luksusową Vision 3 SL trzeba zapłacić aż 1048 euro za trzy dni, ale cena rozkłada się na 6 osób. A to daje tylko 180 zł dziennie za osobę, czyli mniej niż w przeciętnym niemieckim hotelu.

fot. carostrasnik.com
fot. carostrasnik.com

Za sklasyfikowaną jako budżetowa, ale wciąż bardzo wygodną, 6-osobową Tamaris, również pływająca we flocie Le Boat, każdy załogant zapłaci tylko 80 zł dziennie. To naprawdę niewiele za możliwość komfortowego zwiedzenia jednego z najbardziej malowniczych zakątków Europy, pełnego idyllicznych kanałów, rzek i jezior. Możemy tu zatrzymać się gdzie zechcemy, wskoczyć do wody, wybrać się na spacer, a wieczorem udać się na kolację do jednego z malowniczych miasteczek. Albo zjeść na pokładzie obserwując życie na brzegu. Wyprawa barką będzie też świetną rozrywką dla dzieci, które uwielbiają ten sposób spędzania wakacji.

Saunarium, jacuzzi, grota solankowa


Pływając po wodach Brandenburgii warto odwiedzić Templin. To nieduże, położone półtorej godziny jazdy od Szczecina miasteczko, kryje wspaniałą atrakcję jaką są Natur Therme Templin. Basenami termalnymi będą zachwyceni dorośli i dzieci. Dal tych ostatnich zorganizowano specjalna strefę z brodzikami, płytkimi basenami i wieloma atrakcjami. A w okresie wakacyjnym prowadzone są tu przez animatorów gry i zabawy dla najmłodszych. Pozwala to rodzicom w spokoju oddać się wypoczynkowi np. w tutejszym saunarium. Składa się ono z pięciu saun suchych, w tym trzech położonych w zewnętrznym ogrodzie i dwóch łaźni parowych. Wypocząć też można w dwóch jacuzzi i basenach do schładzania ciała.

Natur Therme Templin (fot. Tom Schweers)
Natur Therme Templin (fot. Tom Schweers)

W termach znajdziemy też grotę ze spływającą po skałach solanką, basen z falami, oraz dwie stumetrowe zjeżdżalnie. Na miejscu można skorzystać z bogatej oferty zabiegów pielęgnacyjnych i kąpieli. Planując wizytę w termach w wakacje, warto śledzić prognozę pogody. Gdy temperatura przekroczy 25°C, płacimy za 3 godziny, a zostać możemy nawet 12! Ta oferta będzie ważna od 1 lipca do 31 sierpnia. Zawsze natomiast dobrym pomysłem jest tu wybrać się w urodziny, jubilat wchodzi gratis!

Włosi w Poczdamie

Osoby, które od leniuchowania w saunarium wolą obcowanie z kulturą, koniecznie powinny odwiedzić podberliński Poczdam. Nazywane czasami "Pruską Arkadią" miasto słynie z bajkowych pałaców, wspaniałych parków i ogrodów. Dzięki temu, że przez wieki swoje rezydencje budowali tu kolejni niemieccy władcy i arystokraci, w mieście znajdziemy ponad 30 zespołów pałacowo-ogrodowych, z imponującym kompleksem wzniesionym przez Fryderyka II Wielkiego Sanssouci na czele.

Foto-Inventarnr: F0015232, Fotograf: Pfauder, Wolfgang, Standort:  > Fotothek, Aufnahmedatum: 16.08.2008
Nowa Oranżeria w Parku Sanssouci (fot. SPSG/PMSG, André Stiebitz)

Szczególne dobrym momentem na odwiedzenie tego miejsca jest sierpień, gdy w słynną Noc Pałaców dochodzi tu do kulminacji wydarzeń kulturalnych. W tym roku zaplanowano ją z 16 na 17 sierpnia. Tegoroczna impreza zatytułowana została "Una Notte Italiana". Szczególnie ciekawie zapowiada się m.in. występ Ulika, będącego zaskakującym połączeniem robota, człowieka i perkusji. Wśród odwiedzających przechadzać się będą w swoich widowiskowych strojach członkowie grupy Costiumi, którzy zawsze chętnie pozują gościom do selfie. Grupa posiada bogatą i cenioną kolekcję kostiumów karnawałowych, za którą zdobyła wiele nagród, w tym tę na karnawale w Wenecji. Ukoronowaniem wieczoru będzie widowiskowy pokaz laserowy.

Siła młodości

Wybierając się do Brandenburgii warto pamiętać, że bramą do niej są Słubice. A raczej zrośnięty z nimi w europejskie dwumiasto Frankfurt nad Odrą. Stanowczo należy się tu zatrzymać. Miasto jest doskonałym punktem wypadowym do zwiedzania bliskich Niemiec. Krzyżują się tu: trasa rowerowa biegnąca wzdłuż Odry i Nysy, pieszo-rowerowy szlak Kleista prowadzący przez Słubice i Frankfurt i jedna z odnóg tysiącletniej Drogi św. Jakuba, sieci dawnych szlaków pielgrzymkowych wiodących z całej Europy do katedry w Santiago di Compostela na zachodzie Hiszpanii. Uwagę przykuwają też wspaniałe zabytki miasta z największym kościołem halowym północnoniemieckiego gotyku, ze słynnymi witrażami. Przedstawiają one sceny biblijne, w tym - co zupełnie niezwykłe - również dzieje Antychrysta. Wspaniale prezentuje się również stojący przy odbudowanym ze zniszczeń wojennych rynku ratusz miejski i jego monumentalna wieża zegarowa.

fot. Klaus Baldauf
fot. Klaus Baldauf

Ale Frankfurt to dziś przede wszystkim miasto uniwersyteckie. Pierwsza uczelnia wyższa powstała tu już w 1506 r., a dziś działa tu Europejski Uniwersytet Viadrina. Studiuje na nim ponad 7 tys. młodych ludzi z ok. 80 krajów świata, przy okazji napędzając życie towarzyskie miasta. W Frankfurcie panuje charakterystyczny dla Brandenburgii klimat - tutaj historia i kultura mieszają się z dobrą zabawą, a wszystko to odbywa się we wspaniałych okolicznościach przyrody.

Skarbnicą wiedzy o atrakcjach turystycznych jest strona: www.brandenburg-tourism.com