Młodzi przedsiębiorcy dostosowują sposób działania do zmieniających się zasad rynku

Młodzi przedsiębiorcy dostosowują sposób działania do zmieniających się zasad rynku (fot. Shutterstock)

materiał promocyjny partnera weekendu

Biznes w młodych rękach. Twoje biuro jest wszędzie, bank przychodzi do ciebie, a klient to kumpel

Coworking zamiast kubika w korporacji, nielimitowany czas pracy, faktury w chmurze i innowacyjne strategie marketingowe - młodzi przedsiębiorcy dostosowują sposób działania do zmieniających się zasad rynku i dopasowują prowadzenie biznesu do własnych potrzeb.

Dla młodych przedsiębiorców najważniejsza jest wolność. Nie mogą jej ograniczać ani miejsce, ani czas, ani nawet sposób wykonywanej pracy. Przestrzeń biura, a już na pewno korporacyjnego kubika, nie pozwala im w pełni rozwinąć skrzydeł kreatywności. Potrzebują częstej zmiany otoczenia, szybko się nudzą, inspirują ich podróże. Wystarczy przecież podłączony do Internetu komputer, żeby biurem mogła stać się własna kanapa, kawiarnia po sąsiedzku, miejski park, ale także egzotyczna plaża, lotnisko w Nowym Jorku czy chatka w Bieszczadach. Dzięki nowoczesnym komunikatorom mogą być z klientami i kontrahentami non stop w kontakcie. Bez potrzeby wychodzenia z domu albo powrotu z drugiego końca świata.

Gdy młody przedsiębiorca planuje spotkać się z pracownikami, zorganizować negocjacje albo zwyczajnie chce popracować w przestrzeni, w której będzie mógł korzystać z nowoczesnych narzędzi i spotkać podobne do siebie osoby, zmienia otoczenie na coworking. Przestrzenie wspólnej pracy pojawiają się we wszystkich większych miastach Polski. Oferują biurka albo osobne pokoje, a do tego sale konferencyjne, kuchnię i miejsca integracji, które pozwalają złapać równowagę między samodzielną pracą a wspólnotowym życiem.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Coworkingową przestrzeń dla swoich klientów udostępnia Idea Bank. W Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu oraz w dwóch warszawskich lokalizacjach powstały Idea Huby - miejsca z nielimitowanym bezprzewodowym Internetem, dostępem do sprzętu biurowego (skaner, drukarka, kopiarka), ładowarek telefonicznych, słuchawek. Jest tu też kawa, herbata, woda, a także prasa i książki. Można korzystać z usług bankowych, a nawet z profesjonalnego sprzętu fotograficznego. W Idea Hub jest też sala konferencyjna. WIĘCEJ O IDEA HUB>>>

Pan swojego czasu

Każdy przedsiębiorca powie, że we własnej firmie pracuje się 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, 365 dni w roku. Co nie znaczy, że nie można skoczyć na siłownię, odebrać dziecka z przedszkola albo wyrwać się na weekend na łódkę. Nienormowany czas pracy oznacza, że młodzi przedsiębiorcy nie muszą siedzieć przy biurku od 9 do 17. Ale pracują też wieczorami i w weekendy, a urlopu bez komputera nawet nie planują. Dobre strony? Mogą pozwolić sobie na dłuższe wyjazdy, podczas których dzielą czas między korzystanie z życia a codzienne obowiązki. Wyznaczając sobie dni i godziny pracy, mają większą gwarancję uzyskania work life balance. W lepsze dni pracują dwa razy więcej, w gorsze dają sobie przyzwolenie na relaks. Najważniejsze jest to, że można dopasować cykl pracy do swoich potrzeb i możliwości. Jedynym ograniczeniem jest specyfika branży, w której przedsiębiorca działa. Jeśli to cukiernia - musi o poranku dostarczyć świeże ciasta do kawiarni. Jeśli sklep wysyłkowy - trzeba się wywiązać z terminów zamówień. A przypadku tworzenia aplikacji - zdążyć z planowanymi aktualizacjami.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Faktury i pomysły w chmurze

Wielu młodych przedsiębiorców nie wybiera na przedmiot swojego biznesu tego, na co akurat jest popyt. Sami tworzą podaż, realizując własne marzenia. Praca nie jest więc dla nich przymusem, a przywilejem i przyjemnością. Co nie znaczy, że nie jest traktowana profesjonalnie. Wręcz przeciwnie, młodzi przedsiębiorcy są otwarci na zdobywanie nowych kompetencji. Z racji tego, że potrzebują narzędzi do natychmiastowego reagowania na zmieniającą się sytuację na rynku, chcą mieć wszystko pod kontrolą. Nie tolerują więc tradycyjnych, skostniałych instytucji z ich hierarchią, biurokracją i dętą atmosferą. Oferują szyte na miarę rozwiązania i tego samego oczekują od usługodawców - banków, sieci telefonii komórkowych, firm transportowych. Wymagają, by wszystko działo się cyfrowo, w chmurze. Do rachunków, faktur i przelewów muszą mieć dostęp z każdego miejsca na świecie. Kluczowe kwestie to dla nich bezpieczeństwo informacji, szyfrowanie, prywatność. To wszystko ma na celu chronić nie tylko ich korespondencję czy stan konta, ale przede wszystkim pomysły. To one stały się obowiązującą walutą, więc nie ma od nich nic cenniejszego.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

W Idea Cloud klienci Idea Banku szybko wystawią fakturę, dzięki darmowemu i bardzo prostemu programowi. Ten i inne ważne dokumenty mogą przechowywać w bezpiecznym wirtualnym sejfie, który jednocześnie pozwala przedsiębiorcy na dostęp do ważnych plików w każdej chwili. WIĘCEJ O IDEA CLOUD>>> 

Bez barier, bez strat

Młodzi przedsiębiorcy wiedzą, że klienci są coraz bardziej wymagający, bo zaimpregnowani na nachalną reklamę. Dlatego szukają nieszablonowych sposobów promocji. Zamiast w billboard przy autostradzie wolą zainwestować w reklamę natywną w opiniotwórczych mediach, w miejsce spotu w telewizji trafia wiralowy filmik zrealizowany z influencerami, a strategią budowania lojalności jest otwarcie się na dialog z konsumentem. Na Facebooku i Instagramie klient może śledzić, lajkować i komentować nie tylko najnowsze oferty, produkty czy rozwiązania, ale przede wszystkim zajrzeć za kulisy powstania i funkcjonowania firmy. Poznać jej twórców i zadawać nurtujące go pytania dotyczące jej działania.

Firmy założone przez biznesmenów młodego pokolenia często odrzucają nie tylko tradycyjne kanały komunikacji, ale także dystrybucji. Rezygnując z obecności produktów w sklepach stacjonarnych czy hurtowniach, przestawiają się w całości na sprzedaż wysyłkową i sklepy internetowe. Często sprzedają tylko na Allegro, wystawiają się na targach rzemiosła albo otwierają tymczasowy pop-up store zamiast butiku. Dzięki temu nie potrzebują gigantycznego zaplecza, nie ponoszą też wysokich kosztów przechowywania towarów, nie płacą dużej marży czy prowizji.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

Nawet gdy nowoczesny przedsiębiorca dostaje do ręki gotówkę, nie musi zamawiać konwoju, by przewieźć ją do banku albo stresować się wożeniem w portfelu sporych kwot. Jeśli jest klientem Idea Banku, może skorzystać z Mobilnego Wpłatomatu. Zamawia go przez aplikację, rezerwuje w niej dogodną dla siebie godzinę i miejsce, gdzie ma przyjechać wpłatomat - samochód, którego trasę można śledzić w aplikacji. Gdy auto pojawi się w umówionej lokalizacji, wystarczy do niego podejść, a otworzy się szyba, za którą jest wpłatomat działający jak stacjonarne urządzenia tego typu. Środki na rachunku bankowym księgowane są w czasie do 30 minut. WIĘCEJ O WPŁATOMACIE >>>

Zaoszczędzone czas i pieniądze można przeznaczyć na przykład na organizowanie niestandardowych akcji promocyjnych -  np. marka hipsterskich napojów chętnie zaistnieje na targach młodej mody. Wszystko po to, by trafić do aspirującego grona odbiorców, którzy chętniej sięgną po produkt kojarzący im się z prestiżowym wydarzeniem.

Klient i kumpel

Zmienił się sposób nie tylko prezentacji oferty biznesowej, ale także pozyskiwania partnerów. Nowe pokolenie przedsiębiorców biznesmenów często bazuje na kontaktach z pogranicza sfery prywatnej i publicznej. Dzięki mediom społecznościowym mogą rozszerzyć ramy networkingu o osoby poznane w sieci. Jako że dla przedsiębiorców liczą się nie tylko twarde, ale i miękkie umiejętności - lojalność, otwartość i porozumienie - potencjalnych partnerów chcą poznać nie tylko od ściśle biznesowej strony. Spotkania odbywają się więc w nieformalnych warunkach, a podjęte na nich ustalenia łączą się z zacieśnieniem więzi prywatnej. Dzięki temu wielogodzinne konferencje ustępują miejsca rozmowie o konkretach. Szczegóły można przecież zaraz po spotkaniu ustalić w mailu - ostateczna forma współpracy i tak musi być spisana. I trafić w bezpieczną chmurę, obok innych ważnych dokumentów, w tym nowych, czasem szalonych pomysłów. Bo dzięki elastyczności i mobilności, które dają młodym przedsiębiorcom nowoczesne narzędzia pracy, łatwiej jest z sukcesem realizować nawet takie idee, którym na początku mało kto dawał szanse na powodzenie.

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock