Polskie rodziny poszukują najlepszego i najprostszego w obsłudze konta osobistego

Polskie rodziny poszukują najlepszego i najprostszego w obsłudze konta osobistego (fot. shutterstock.com)

materiał partnera weekendu

Nie marzymy już o gadżetach czy karierze, ale o spokoju, wolności i prostocie

Finanse, kulinaria, transport, a nawet pielęgnacja ogrodu - we wszystkich tych dziedzinach chcemy mieć możliwość podejmowania szybkich i jednocześnie najlepszych dla nas decyzji. Jak więc żyć łatwiej i przyjemniej? Przeczytajcie nasz praktyczny poradnik.

Dzisiejszy poziom skomplikowania życia zaczyna być naprawdę męczący. Wie to każdy, kto np. chciał wybrać nowy smartfon i stanął przed ścianą pełną urządzeń kosztujących od zera do 4 tys. zł. Czy droższy jest lepszy? Czy zero złotych to czasem nie kilka tysięcy rozłożone na  dwa lata? I czym różnią się te dwa modele, które wyglądają tak samo, mają takie same opisy i trzykrotną różnicę w cenie? Tak wygląda załatwianie większości spraw -  wybór telewizji kablowej, ubezpieczyciela, szkoły dla dziecka czy konta bankowego. Zawsze mamy do wyboru kilka-kilkanaście wariantów, których nie da się porównać bez użycia arkusza kalkulacyjnego, albo przynajmniej dużej kartki papieru. I kilku godzin wytężonego główkowania.

- Za każdym razem kiedy myślę o kupnie nowego laptopa czy o wizycie w banku, dostaję bólu głowy - przyznaje Barbara, która niedawno zmieniła pracę i przeniosła się do innego miasta. - Nie chodzi o to, że są czynności nieprzyjemne, ale zawsze kosztują mnie bardzo dużo czasu. Jestem perfekcjonistką, zawsze chcę dokonać najlepszego wyboru, więc nad z pozoru prostymi sprawami potrafię zastanawiać się godzinami. Brakuje mi wtedy czasu na wypoczynek i na moją ukochaną jogę  - dodaje.

Nic więc dziwnego, że coraz bardziej cenimy sobie jasne, proste rozwiązania. Większość z nas, zapytana dziś o marzenia, nie mówi już o pieniądzach, karierze czy nowych gadżetach, ale o spokoju, wolności, czasie dla siebie i właśnie prostocie. 

Wolności szukamy w różnych dziedzinach życia, starając się jednocześnie uczynić je choć odrobinę łatwiejszym. Stąd coraz większa popularność np. rowerów miejskich. Oczywiście prawie każdy ma własny rower, ale jego wyciągnięcie z malutkiej zagraconej piwnicy i wyniesienie po krętej klatce schodowej to prawdziwa mordęga. A potem, gdy już nim gdzieś dojedziemy, musimy poszukać bezpiecznego miejsca do parkowania jednośladu. Tych wszystkich wad nie ma rower miejski. Odpiąć, pojechać, przypiąć, zapomnieć -  i już. Nie martwimy się o nic.

Wolności szukamy w różnych dziedzinach życia, starając się jednocześnie uczynić je choć odrobinę łatwiejszym. Stąd coraz większa popularność np. rowerów miejskich. (fot. shutterstock.com)
Wolności szukamy w różnych dziedzinach życia, starając się jednocześnie uczynić je choć odrobinę łatwiejszym. Stąd coraz większa popularność np. rowerów miejskich. (fot. shutterstock.com)

Podobnie jest z rozwijającym się coraz prężniej carsharingiem, czyli samochodami na minuty. To genialne rozwiązanie: zamiast pchać się do centrum własnym autem, po to by potem płacić za parkowanie, wystarczy wyszukać w aplikacji najbliższy dostępny samochód, podejść do niego i problem z głowy. Gdy jest nam już niepotrzebny, zostawiamy go na pierwszym z brzegu miejscu parkingowym. Choć sama jazda samochodem z carsharingu nie jest może tańsza od używania własnego auta, to jego następująca wraz z wiekiem utrata wartości pojazdu nas nie dotyczy. Odpadnie użeranie się z awariami, przeglądami, wymianą opon, wyszukiwanie dobrych ubezpieczeń itp.

Coraz więcej osób rezygnuje też z posiadania niektórych przedmiotów na rzecz ich czasowego wypożyczenia lub współdzielenia. Czy zawsze pod ręką musimy mieć bagażniki dachowe do auta, narty czy obiektywy fotograficzne? Zazwyczaj sprzęty te dużo kosztują, a używamy ich raz w roku lub maksymalnie kilka razy w roku. Dlatego warto rozważyć wizytę w wypożyczalni sprzętu zimowego lub ze znajomymi albo sąsiadami zrzucić się na wspólną kosiarkę, wiertarkę czy zestaw nożyc do strzyżenia żywopłotu. Takie rozwiązanie postanowił przetestować Jacek, który mieszka z rodziną pod Warszawą: - Zrzuciliśmy się z czwórką sąsiadów na superkosiarkę. Wydatek po podzieleniu na cztery był prawie niezauważalny w naszych budżetach. Ułożyliśmy grafik, kto kiedy ma używać kosiarki i wszyscy się go trzymamy. System działa bez zarzutu. Rozważamy wspólny zakup kolejnych sprzętów.  

Od wszystkiego, co skomplikowane i wymyślne, zaczynamy też odchodzić w naszej kuchni. Jeszcze kilka-kilkanaście lat temu zachwycaliśmy się dostępnością produktów z najdalszych zakątków świata, a rekordy popularności biły restauracje sushi czy te oferujące kuchnię hinduską, tajską albo przynajmniej argentyńskie steki. Ale dziś coraz częściej wracamy do prostych smaków naszego dzieciństwa, a zakupy - zamiast w drogich, gigantycznych delikatesach - wolimy robić u lokalnych rolników i dostawców. - To prawda, wydaję trochę więcej na sery, które kupuję na bazarku koło mojego domu. Ale znam właścicieli gospodarstwa, w którym one powstają, mam do tych ludzi zaufanie, a oni zawsze gotowi są poświęcić mi sporo czasu, by opowiedzieć o swoich produktach. Na portalu społecznościowym mogę nawet obejrzeć kozy, z których mleka powstaje mój ulubiony gatunek sera - tłumaczy Agnieszka, która na co dzień pracuje w międzynarodowej korporacji. 

Agnieszka podkreśla też, że bardziej niż skomplikowany, wymyślny przepis ważna jest dla nas jakość i świeżość produktów, które kupuje. A tym, co dzisiaj liczy się dla niej szczególnie, są ekologia, lokalność i więzi międzyludzkie. Dlatego na kozie sery i dania z pysznych sezonowych warzyw coraz częściej zaprasza przyjaciół do swojego domu. - Najpierw jest wspólne gotowanie, a potem długie godziny przy stole, zawsze najważniejsza jest rozmowa - podkreśla Agnieszka.  

Obszarem, w którym dzisiaj najbardziej pragniemy prostoty, są kwestie finansowe (fot. shutterstock.com)
Obszarem, w którym dzisiaj najbardziej pragniemy prostoty, są kwestie finansowe (fot. shutterstock.com)

Obszarem, w którym dzisiaj najbardziej pragniemy prostoty, są kwestie finansowe. Kredyty mieszkaniowe, konta osobiste, oszczędnościowe, karty płatnicze i kredytowe, a do tego kilka rodzajów ubezpieczeń i innych umów. Wszystkiego tego potrzebujemy, w każdej więc z tych spraw musimy podjąć najlepsze dla nas i dla naszych bliskich decyzje. I chcemy, by były to najlepsze wybory, bo wielu z tych produktów używamy na co dzień, czasem - jak kart płatniczych - po kilkanaście razy dziennie.

Tomasz jest grafikiem, prowadzi własną firmę, ma dwójkę dzieci, jego syn rozpocznie z chwilę studia. - Tonę w formalnościach związanych nie tylko z finansami firmy, ale też mojej rodziny. Raty za mieszkanie, wspólne konto debetowe - moje i żony, konta oszczędnościowe, na których odkładamy na wakacje czy na przyszłość naszych dzieci. A teraz dojdzie jeszcze oddzielne konto, które zakładamy dla syna, który wybiera się na politechnikę - opowiada.

Nic więc dziwnego, że Tomaszowi, podobnie jak wielu polskim rodzinom, zależy na wyborze jak najlepszego, najtańszego i, co bardzo ważne, najprostszego w obsłudze konta osobistego. Warto bowiem wybierać produkty, których warunki są proste do zrozumienia. Te zasady spełnia na przykład Konto Proste Zasady Getin Banku. Oferuje ono wszystko, czego dzisiaj oczekujemy od takich produktów, czyli prostych zasad korzystania: wystarczy jedna transakcja kartą lub Blikiem w miesiącu na dowolną kwotę, by wydanie i obsługa karty debetowej były bezpłatne. Bank proponuje do konta także nowoczesną bankowość internetową i mobilną, dzięki której mamy stały dostęp do naszych pieniędzy oraz bezpłatne konto oszczędnościowe. Do tego dochodzą bezwarunkowo darmowe wypłaty gotówki ze wszystkich bankomatów w całej Polsce.

A czym jest Blik? To polski system płatności mobilnych, który powstał z inicjatywy kilku banków. Jest to aplikacja umożliwiająca płacenie czy wypłaty z bankomatów tylko za pomocą telefonu. Możemy zapomnieć portfela czy samych kart płatniczych, ale o smartfonie większość z nas pamięta zawsze. Blik jest też bezpieczniejszy od tradycyjnych płatności, bo kodu, którym potwierdzamy transakcję, nie musimy ukrywać - jest on jednorazowy.

W Koncie Proste Zasady Getin Banku wystarczy jedna transakcja kartą lub Blikiem w miesiącu na dowolną kwotę, by wydanie i obsługa karty debetowej były bezpłatne (fot. Shutterstock.com)
W Koncie Proste Zasady Getin Banku wystarczy jedna transakcja kartą lub Blikiem w miesiącu na dowolną kwotę, by wydanie i obsługa karty debetowej były bezpłatne (fot. Shutterstock.com)

Wciągający nawet dla laika jest też przewodnik finansowy o tym, jak chronić swój komputer przed wirusami, jak zacząć skutecznie oszczędzać, co to jest ten cały WIBOR i LIBOR. Wszystko napisane prostym językiem, często przez ludzi spoza bankowości, którzy dzielą się swoimi osobistymi doświadczeniami. W dziale "Praktycznie o finansach" dowiemy się np., co to jest "czynnik latte". Czy wiedzieliście, że dwie kawy na mieście tygodniowo to 1664 zł rocznie?! A zabierając obiad do pracy, można oszczędzić na niezły urlop. I właśnie takich rozwiązań potrzebujemy: prostych, wręcz banalnych ułatwień, które sprawiają, że będzie nam się żyło trochę łatwiej. Rower na minuty, bankomat za darmo, kilka porad z banku - niby nic, a żyje się lepiej. Nie pozostaje więc nic innego, jak przed wyjściem do pracy włożyć do pudełka świeże warzywa od lokalnego rolnika i dzięki temu zjeść później smaczny posiłek, jednocześnie oszczędzając na wakacje. Proste?